Uzasadnienie
L. B., obywatelka U. (dalej: strona, Skarżąca) w dniu 18 lutego 2020 r. złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, o co wystąpiła wnioskiem złożonym dnia 18 lutego 2019 r. Działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzuciła naruszenie przepisów art. 35 § 1 i § 3 w zw. z art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez prowadzenie postępowania w sposób przewlekły, zatem sprzeczny ze wskazanymi przepisami oraz art. 8 i art. 12 k.p.a. Wniosła o stwierdzenie rażącej przewlekłości postępowania; o zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi; o przyznanie na rzecz Skarżącej od organu sumy pieniężnej w wysokości 11 000 zł; o rozpatrzenie sprawy w postępowaniu uproszczonym oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Argumentowała, że wnioskiem z dnia 14 lutego 2019 r. wystąpiła o zezwolenie na pobyt czasowy, a wniosek ten do dnia złożenia skargi nie został załatwiony mimo wniesionego w dniu 23 października 2019 r. (pismem z dnia 18 października 2019 r.) ponaglenia. Wskazała, że pomimo upływu ponad roku od dnia złożenia wniosku, nie otrzymała żadnej informacji o sprawie, w tym o przewidywanym terminie zakończenia sprawy. Zdaniem Skarżącej, takie zachowanie organu jest oczywiście niezgodne z art. 35 § 3 k.p.a., w którym określono termin na załatwienie sprawy administracyjnej przez organ. Łamie także zasadę pogłębiania zaufania z art. 8 k.p.a. oraz prędkości postępowania z art. 12 k.p.a. Biorąc pod uwagę fakt, że przekroczenie przez Wojewodę terminu załatwienia sprawy jest znaczne i niezaprzeczalne, jak również jest w sposób oczywisty pozbawione racjonalnego uzasadnienia, przyjąć w sprawie należy, że naruszenie prawa ma charakter "rażący".
Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej Skarżąca podkreśliła, że rażące naruszenie terminów rozpatrzenia sprawy powoduje stan ogromnej niepewności i podważa zaufanie do państwa prawa, przekłada się na różne aspekty życia Skarżącej, ograniczając m.in. prawo do podjęcia pracy, a przy tym generując negatywne/frustrujące przeżycia psychiczne. Zasadne jest zatem żądanie strony przyznania jej od organu sumy pieniężnej za doznaną szkodę i krzywdę po 1 000 zł za każdy miesiąc zwłoki.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podał dotychczasowy przebieg sprawy wskazując, że 19 lutego 2019 r. strona złożyła wniosek z dnia 14 lutego 2019 r. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na pobyt z narzeczonym. W dniu 28 listopada 2019 r. organ wezwał stronę o uzupełnienie braków formalnych wniosku, tj. do osobistego stawiennictwa, okazania ważnego paszportu wraz z kserokopią oraz złożenia odcisków linii papilarnych oraz uiszczenia opłaty skarbowej tytułem złożonego wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. W dniu 12 lutego 2020 r. do organu wpłynęło postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2020 r. o uznaniu ponaglenia za uzasadnione, w którym wyznaczono termin załatwienia sprawy na 10 kwietnia 2020 r. oraz stwierdzono, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Pismem z dnia 10 lutego 2020 r. strona za pośrednictwem organu wniosła skargę do Sądu na przewlekłość organu.
Pismem z dnia 26 lutego 2020 r. organ administracji poinformował stronę o przewidywanym terminie jego zakończenia wskazując na dzień 10 kwietnia 2020 r. Pismem tym powiadomiono również stronę o możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie przedmiotowego wniosku oraz wezwano do przedłożenia niezbędnych dokumentów. Pismem z dnia 26 lutego 2020 r. organ na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2018 r. poz. 2094 ze zm.) wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., Szefa Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego we W. oraz Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w K. o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt Cudzoziemca stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z dnia 26 lutego 2020 r. organ administracji zwrócił się do Komendanta Placówki Straży Granicznej w K. o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w myśl art. 11 i art. 169 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 35).
W dalszej części odpowiedzi na skargę organ podał, że w stanie faktycznym sprawy brak jest podstaw do uznania, że miała miejsce przewlekłość prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Powołał się na trudną sytuację urzędu z uwagi na wpływającą ilość wniosków oraz fluktuację kadry pracowniczej, która ma wpływ na tempo procedowania spraw. Sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, w tym czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków, który jest dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a. nie wynika ze złej woli pracowników, lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Podkreślił, że sprawy te są szczególnie skomplikowane w związku z potrzebą wnikliwego przeanalizowania poszczególnych indywidualnych przypadków. Wskazał ponadto, że w 2018 r. do organu wpłynęło [...] podań cudzoziemców dotyczących udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP.
Do końca października 2019 r. do Wojewody wpłynęło zaś [...] wniosków o legalizację pobytu cudzoziemców. Przyznał, że przy takiej ilości wniosków może dochodzić do opóźnień w prowadzonych postępowaniach, mimo że organ podejmuje różnorodne działania, aby zminimalizować powstałe opóźnienia. Według organu, fakt rozpoznawania spraw wedle kolejności wpływu i liczba spraw prowadzonych przez jednego inspektora powoduje, że nie sposób uznać, by opóźnienie do jakiego doszło w sprawie miało charakter rażący. Podobnie, brak jest podstaw do uznania, że przekroczenie terminu rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Wedle organu jest przeciwnie wobec liczby wniosków, równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach, obowiązku wnikliwej analizy wniosków.
Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej Wojewoda podkreślił, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłości postępowania organu, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wedle Wojewody zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W ocenie organu, wniosek Skarżącej w tej mierze jest bezzasadny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na przewlekłość postępowania Wojewody okazała się uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
Z uwagi na to, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa została rozpoznana przez Sąd w ww. trybie.
Pojęcie "przewlekłości" postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia.
Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
W judykaturze wskazuje się również, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy zatem do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Rozwinięciem tej zasady są przepisy art. 35 § 1-3 k.p.a. zobowiązujące organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.
Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
W opinii Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania.
Z akt administracyjnych i sądowych wynika, że wniosek Skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy wpłynął do organu w dniu 18 lutego 2019 r. (o czym świadczy prezentata organu na kopercie dołączonej do wniosku), następnie pismem z dnia 12 sierpnia 2019 r. Skarżąca w związku z zawarciem małżeństwa wniosła o zmianę podstawy udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy (inne okoliczności) na wniosek w celu połączenia z rodziną).
Następnie pismem z dnia 18 października 2019 r. (wpływ do organu 23 października 2019 r.) strona złożyła ponaglenie w sprawie.
Pismem z dnia 28 listopada 2019 r. organ wezwał stronę do osobistego stawiennictwa i uzupełnienia braków formalnych wniosku w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania, doręczone pełnomocnikowi Skarżącej w dniu 13 grudnia 2019 r.
Pismem z 4 grudnia 2019 r. organ przekazał ponaglenie z 18 października 2019 r. właściwemu organowi tłumacząc w nim, że przekroczenie wynikającego z art. 37 § 4 k.p.a. terminu 7 dni na przekazanie ponaglenia wynika z wdrażanych zmian organizacyjnych w Wydziale Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców oraz dużej ilości prowadzonych jednocześnie postępowań. Powyższe powoduje również wydłużenie urzędowej drogi przepływu oraz dekretacji dokumentu na właściwego inspektora prowadzącego przedmiotowe postępowanie. Zwłoka wynika również z dużej fluktuacji pracowników.
Skarżąca w siedzibie organu zgodnie z wezwaniem stawiła się osobiście w dniu [...] grudnia 2019 r.
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2020 r. organ wyższego stopnia (Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców) uznał ponaglenie za uzasadnione – i wyznaczył organowi termin do rozpatrzenia wniosku Skarżącej do dnia 10 kwietnia 2020 r.
Skarga strony została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 12 lutego 2020 r. i wpłynęła do siedziby organu w dniu 18 lutego 2020 r.
Dalsze czynności organu zostały zrealizowane dopiero po wpływie skargi, tj. w dniu 26 lutego 2020 r. (zwrócił się do odpowiednich służb w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach oraz poinformował stronę o przewidywanym czasie zakończenia postępowania wyznaczając go z bieżnie z postanowieniem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców).
Zatem, pierwszą czynność w sprawie (28 listopada 2019 r.) organ podjął po ponad 9 miesiącach od dnia wpływu wniosku (18 lutego 2019 r.). Przy czym, organ dokonał jej dopiero na skutek ponaglenia i na krótko przed przekazaniem go do organu wyższego stopnia (4 grudnia 2019 r.), co uczynił przekraczając termin do dokonania tej czynności. Organ wykonał kolejne czynności dopiero po wpływie skargi skierowanej za jego pośrednictwem do tut. Sądu.
Zatem, poza wezwaniem skarżącej do stawiennictwa celem złożenia odcisków linii papilarnych i uzupełnienia braków formalnych wniosku (oraz pobraniem tych odcisków w dniu stawiennictwa), organ przez 12 miesięcy (wpływ wniosku do siedziby organu w dniu 18 lutego 2019 r. – wpływ skargi do siedziby organu 18 lutego 2020 r.) nie wykonał żadnych innych czynności w celu rozpoznania wniosku Skarżącej.
Pozostałe czynności, niezbędne do zakończenia postępowania, organ przeprowadził dopiero po wniesieniu skargi na przewlekłość postępowania. Nie dochował zatem terminów ustawowych zakończenia postępowania administracyjnego, nie poinformował strony o wydłużeniu terminu zakończenia postępowania (art. 36 k.p.a.), nie przekazał ponaglenia w 7-dniowym terminie określonym w art. 37 § 4 k.p.a. do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Takie działanie organu nie może być akceptowane. Do czasu złożenia skargi na przewlekłość organ nawet nie poinformował Skarżącej o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, zaniechał zatem wykonania obowiązku informacyjnego. Akta sprawy zaś nie wskazują w żadnym stopniu, by istniały szczególne przeszkody w podjęciu takich czynności jak pozyskanie informacji o cudzoziemcu.
Strona, co należy podkreślić, ponagleniem niejako "wymogła" na organie wykonanie pierwszej czynności w dniu 28 listopada 2019 r. (weryfikacja wniosku po 9 miesiącach od jego wpływu) i miała prawo oczekiwać, że złożone dokumenty i czynności dokonane osobiście w urzędzie zgodnie z wezwaniem organu, dają podstawę do zakończenia postępowania. Organ tymczasem nie dokonał do dnia wpływu skargi podstawowych czynności, tj. skierowania pism do innych organów w celu uzyskania informacji o cudzoziemcu, zaś weryfikacji formalnej wniosku dokonał dopiero po 9 miesiącach.
W sumie więc, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek jest załatwiany zbyt długo. Przedstawiony ciąg zdarzeń i odpowiadających im czynności organu niewątpliwie uzasadnia to stwierdzenie, skoro do czasu wniesienia skargi na przewlekle prowadzenie postępowania sprawa nie została zakończona, a Skarżąca nie była poinformowana o przewidywanym terminie zakończenia postępowania. Postępowanie Wojewody niewątpliwie kłóci się z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu (art. 12 k.p.a.).
Okoliczności sprawy dowodzą, że Wojewoda prowadził postępowanie z wniosku strony w sposób przewlekły, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 k.p.a. i art. 36 k.p.a. oraz w art. 8 k.p.a. i art. 12 k.p.a., a w konsekwencji art. 6 k.p.a. i art. 7 k.p.a.
Mając to na względzie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i postawę organu (nie tylko niewydanie przez tak długi okres dokumentu) Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Sąd zauważa przy tym, że stwierdzona przewlekłość postępowania - w sumie w okresie 12 miesięcy - w sposób niewątpliwy wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. Trzeba tu podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne.
Ponadto, rażące spóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Zaniechanie stosowania zasady informowania stron, której urzeczywistnieniem jest art. 36 k.p.a. ocenę tę uzasadnia komplementarnie.
Sąd podziela pogląd wyrażony w podobnych sprawach skarg na przewlekłość Wojewody, zgodnie z którym spóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy. Wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji.
Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania. Podkreślić trzeba, że powołane przez organ okoliczności mają charakter już utrwalony, bowiem powoływane są od niemal 3 lat.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz postawę organu, który przez nieinformowanie o każdorazowym przekroczeniu terminu z podaniem - co organ powinien czynić każdorazowo - naruszył jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego nakazującą działać w sposób budzący zaufanie Sąd stwierdza, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania przez organ ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów (art. 149 § 1a p.p.s.a.) – o czym orzeczono w pkt II wyroku.
W oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III wyroku).
Na wniosek strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał Skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2 000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy, co strona wyjaśniła. Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, której prawa w postępowaniu zostały naruszone. Powyższe nie jest tożsame z funkcją odszkodowawczą i zasądzenie sumy pieniężnej na tej podstawie nie wiąże się z określeniem materialnego wymiaru szkód poniesionych ewentualnie przez stronę.
Charakter tego środka – skutkującego nie tylko obciążeniem finansowym dla organu, ale i przysporzeniem finansowym na rzecz strony - jest bliższy zadośćuczynieniu, gdyż związany jest nie z wielkością rzeczywistych szkód poniesionych przez nią w związku z bezczynnością, ale rozmiarem naruszenia jej praw przez bezprawne zachowanie organu. Naruszenie przez organ praw strony będzie uzasadniało zastosowanie tego środka (zasądzenie sumy pieniężnej) w szczególności w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości. Takie niewątpliwie zaś towarzyszą sytuacji przedłużającego się braku rozstrzygnięcia co do prawa pobytu i pracy na terytorium RP.
Skarżąca z przyczyn leżących po stronie organu przez wiele miesięcy pozostawała w niepewności co do swojej sytuacji życiowej. W tym też kontekście należy oceniać rażący charakter przewlekłości postępowania jako przesłankę przyznania sumy pieniężnej na podstawie powyższego przepisu (pkt IV wyroku). Ww. kwotę Sąd uznał za adekwatną i proporcjonalną z punktu widzenia doznanej krzywdy. Z tych względów Sąd na podstawie art. 149 § 2 orzekł jak w pkt IV sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).