Uzasadnienie
Przedmiotem skargi O. T. jest przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. (dalej: organ, Wojewoda) postępowania w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
O. T. – obywatel U. (dalej: Strona, Skarżący) złożył w dniu 22 stycznia 2019 r. do Wojewody D. wniosek o pobyt czasowy i pracę. Do wniosku załączył dokumenty: umowę zlecenia od 20.01.2019. do 20.01.2022 r.; informację Starosty o możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi; KRS pracodawcy; upoważnienie spółki "A" sp. z o.o.
W dniu 7.10.2019 r. przesłał zapytanie o status wniosku z ponagleniem i załączył dodatkowe dokumenty: oświadczenie o posiadaniu miejsca zamieszkania w Polsce na czas zawartej umowy; zgodę na przetwarzanie danych osobowych a w dniu 10 grudnia stawił się osobiście, złożył odciski linii papilarnych i załączył: kopię paszportu i wizę, pełnomocnictwo dla radcy prawnego R. P. i M. S. do reprezentowania go w postępowaniu przed organami administracji i sądami administracyjnymi w sprawie o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę.
W dniu 29.05.2020 r. pełnomocnik skierował za pośrednictwem Wojewody ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na niezałatwienie sprawy w terminie i bezczynność organu. Jednocześnie zwrócił się z wnioskiem o wgląd do akt sprawy, udzielenie informacji i przyspieszenie rozpoznania sprawy.
W dniu 18.06.2020 Wojewoda wezwał pełnomocnika do: uzupełnienia wniosku w części A; dostarczenie 4 kolorowych fotografii oraz dostarczenie dowodu uiszczenia opłaty skarbowej.
W dniu 26.05.2020 r. pełnomocnik Strony wystosował skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania z wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy.
W dniu 25.06.2020 – organ przesłał ponaglenie Strony do Urzędu do Spraw Cudzoziemców, uznając jednocześnie ponaglenie za uzasadnione.
W dniu 1.07.2020 r. – wpłynęła (za pośrednictwem organu) skarga do WSA na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
W skardze podniesiono zarzuty naruszenia: art. 8, art. 12; art. 35 § 1 i § 3; art. 36 § 1 i art. 37 § 1 KPA – poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy; nieinformowanie Strony o przyczynach zwłoki, brak wskazania terminu zakończenia postępowania, brak pouczenia o możliwości wniesienia ponaglenia; nieinformowanie Strony o prowadzonych czynnościach; naruszanie zasady praworządności; lekceważące traktowanie Strony, naruszające zaufanie do organów władzy; brak zawiadomienia Strony o wszczęciu postępowania; naruszanie zasady czynnego udziału Strony w postępowaniu; ograniczanie kontaktu oraz możliwości uzyskania informacji o statusie sprawy i wglądu w akta sprawy. Strona zarzuciła, że była w postępowaniu ignorowana, organ był w tej sprawie bezczynny- łącznie przez ponad 16 miesięcy - licząc tylko do chwili wniesienia skargi, nie wydał rozstrzygnięcia, przy czym sprawa nie jest skomplikowana i nie wymagała tak długiego procedowania.
W konkluzji Strona wniosła: o stwierdzenie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa; o wydanie decyzji w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku, o zasądzenie na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 15.000 zł oraz wniosła o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym i zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym za udział w sprawie pełnomocnika.
W odpowiedzi na skargę – Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, uzasadniając tak sformułowany wniosek obiektywnymi trudnościami wynikającymi z dużej ilości wniosków cudzoziemców o pobyt w Polsce.
Do chwili rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny - tj. 25 sierpnia 2020 r. – Sąd nie powziął informacji o rozpoznaniu wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania okazała się uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Strony, a przewlekłość ta miała w ocenie Sądu charakter rażącego naruszenia prawa.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym wskazanymi przez stronę zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Na wstępie wskazać trzeba, że na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej P.p.s.a.), istnieje możliwość rozpoznana sprawy w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W tym trybie sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd – uwzględniając też wniosek Skarżącego -rozpoznał niemniejszą sprawę w trybie uproszczonym.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku Strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018r., poz.2096, dalej: K.p.a.).
Pojęcie przewlekłości postępowania zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a, normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia przewlekłości należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślonych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów z art. 35 K.p.a., obowiązków jakie nakłada art. 36 K.p.a. oraz poszanowanie zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że art. 12 K.p.a. obliguje organy administracji do działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że organy powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy.
O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia.
Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana jest zarówno na podstawie analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Trafnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, publ. w CBOSA), że "pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy". Ponadto, w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru.
Zatem rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony oraz znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie zmierzają do zakończenia postępowania.
Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwiane niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1 – 3 K.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki, zatem bez zbędnej zwłoki powinny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę, łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.
Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotny jest również art. 36 K.p.a. stanowiący, że o każdym niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, pouczając jednocześnie o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 K.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 §2 K.p.a.).
W ocenie Sądu – w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z przewlekłością postępowania, mającą charakter rażącego naruszenia prawa.
Z przedłożonych wraz ze skargą akt administracyjnych wynika, że wniosek o zezwolenia na pobyt czasowy i pracę Strona złożyła 22 stycznia 2019 r. i mimo, że składała wnioski (7.10.2019 r. i 29.05.2020 r.) o wgląd do akt sprawy i udzielenie informacji o jej statusie, to organ nie udzielił żadnej odpowiedzi, nie umożliwił wglądu do akt sprawy ani nie powiadomił Strony o terminie jej załatwienia, chociaż obowiązek taki wynika wprost z art. 36 K.p.a. W toku postępowania, organ po raz pierwszy wezwał Stronę o dodatkowe dokumenty pismem z 18.06.2020 r., tj. dopiero po wniesieniu skargi do WSA i upływie prawie 17 miesięcy od złożenia wniosku. Wszystkie dodatkowe dowody Strona składała z własnej inicjatywy. Wobec braku reakcji organu na prośbę o rozpoznanie wniosku lub wskazanie terminu jej załatwienia - Skarżący - po 16 miesiącach oczekiwania na reakcję organu – wniósł 29.05.2020 ponaglenie, które dopiero po miesiącu (25.06.2020) organ przekazał do Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Następnie - 3 czerwca 2020 r. wpłynęła do organu skarga, którą Wojewoda przesłał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w dniu 1.07.2020 r.
Z akt sprawy wynika, że jedyną czynność jaką wykonał organ i to dopiero po wniesieniu skargi, było wezwanie Strony pismem z 18.06.2020 r., do uzupełnienia wniosku w części A, dostarczenie 4 kolorowych fotografii i dowodu uiszczenia opłaty oraz przesłanie ponaglenia do Urzędu do spraw Cudzoziemców.
Mimo, że minęły wszystkie ustawowe terminy załatwienia sprawy (nawet najbardziej skomplikowanej), organ ani razu nie zawiadomił Strony o terminie załatwienia sprawy ani o przyczynach zwłoki w tak długim procedowaniu.
Dopiero wniesienie przez pełnomocnika w dniu 29 maja 2020 r. ponaglenia a następnie 3 czerwca 2020 r. skargi do Sądu na przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania – zmobilizowało organ do podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do jego zakończenia. W efekcie, dopiero po wniesieniu skargi do Sądu, organ po raz pierwszy (pismem z 18.06.2020 r.) wezwał Stronę do uzupełnienia dokumentów (uzupełnienia wniosku w części A, dostarczenie zdjęć i potwierdzenia uiszczenia opłaty od wniosku). Przy czym, do dnia przesłania skargi do Sądu tj. 1.07.2020 r. organ nie rozpatrzył wniosku i nie wydał w sprawie rozstrzygnięcia.
Podkreślić przy tym należy, że mimo upływu ponad 16 miesięcy, organ nie wystąpił do służb: Policji, ABW i Straży Granicznej o informacje w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach - czy wjazd i pobyt cudzoziemca nie zagraża obronności i bezpieczeństwu państwa lub porządkowi publicznemu. W ocenie Sądu - w sytuacji rzeczywistego zagrożenia ze strony cudzoziemca – zaniechanie wystąpienia o informacje, które mają tak istotne znaczenie dla bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli jest działaniem nagannym, niweczy bowiem cel jakiemu takie sprawdzenie ma służyć.
Ponadto, tak długa zwłoka w uzyskaniu tak istotnych informacji, stanowi przykład – z jednej strony rażącego naruszenia prawa Strony do rozstrzygnięcia jego wniosku w ustawowym terminie, a z drugiej strony - zagraża bezpieczeństwu obywateli, bowiem w sytuacji rzeczywistego zagrożenia ze strony cudzoziemca, tak nieskuteczne i opieszałe działanie organu czyni tę procedurę całkowicie nieskuteczną i iluzoryczną.
Przenosząc ustalony w sprawie stan faktyczny na grunt obowiązujących przepisów postępowania, do przestrzegania których zobowiązane są organy administracji publicznej – Sąd stwierdza, że w sytuacji, gdy postępowanie w nieskomplikowanej sprawie prowadzone jest (tylko od złożenia wniosku do dnia wniesienia skargi do WSA) przez ponad 16 miesięcy i w tym czasie Strona nie jest w ogóle wzywana do uzupełnienia dokumentów, a termin załatwienia sprawy, mimo ponagleń Strony - nie został wyznaczony ani Strona nie została poinformowana o przyczynach tak długiej zwłoki - to takie postępowanie organu administracji publicznej niewątpliwie nie było skoncentrowane i należy uznać, że cechowała je przewlekłość, nosząca znamiona rażącego naruszenia prawa. Opieszałość organu, trwająca ponad 16 miesięcy, w sprawie nie mającej charakteru szczególnie skomplikowanego, bez wskazania przyczyn przedłużającego się postępowania - niewątpliwie narusza zasady postępowania, w sposób rażący uchybiając nie tylko zasadzie informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 K.p.a.) oraz zasadzie przekonywania (art. 11 K.p.a.) ale w szczególności narusza zasadę zaufania do organów (art. 8 K.p.a.).
W tych okolicznościach - zasadny jest zarzut skargi, że zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony (trwająca ponad 16 miesięcy) nie ma żadnego uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Powyższe stanowi, że Wojewoda D. – prowadząc w sprawie postępowanie, dopuścił się rażącej przewlekłości o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 K.p.a. – naruszając tym samym zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 K.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi.
Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez tak długi okres nie może być sytuacja kadrowa w urzędzie. Takiej przewlekłości nie może również usprawiedliwiać napływ dużej ilości wniosków. W ocenie Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której bierność organu powoduje tak długi czas oczekiwania na załatwienie sprawy tak istotnej dla normalnego funkcjonowania cudzoziemca. Niedopuszczalne jest – w ocenie Sądu tak opieszałe prowadzenie postępowania i nie informowanie Strony o przyczynach zwłoki w załatwieniu sprawy.
Za rażąco naruszające zasady postępowania administracyjnego i podstawowych praw Strony w postępowaniu należy uznać nie tylko brak skoncentrowania czynności tak, aby możliwie szybko zakończyć postępowanie, ale też nie nadanie sprawie odpowiedniego biegu i ograniczenie Stronie możliwości uzyskania na bieżąco informacji o aktualnym statusie sprawy. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się w sposób rażący obowiązkowi wynikającemu z art. 36 K.p.a. Sytuacja, w której Strona czeka tak długo na podjęcie rozstrzygnięcia w istotnej dla niej sprawie, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące jego naruszenie. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie obywateli i cudzoziemców do organów administracji publicznej w Polsce.
Jednocześnie, zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. - Sąd, uwzględniając skargę stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało charakter kwalifikowany. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie - opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, pozwalają stwierdzić, że przewlekłe prowadzenie postępowania trwające ponad 21 miesięcy, przekroczenie terminów załatwiania sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez wskazania istotnej przyczyny, winno być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa.
Niewątpliwie, tak opieszałe procedowanie organu nie może być akceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona naruszenia nie tylko zasad postępowania przyjętych w administracji ale nie mając żadnego racjonalnego uzasadnienia dla takiego działania organu administracji publicznej – godzi przede wszystkim w fundamentalne prawa Strony. Czynności urzędowe organu nie mogą bowiem utrudniać obywatelom normalnego ich funkcjonowania w życiu społecznym, rodzinnym i zawodowym. Kierując się przyjętymi kryteriami stopnia przewlekłości postępowania - należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania o charakterze rażącym.
Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana ze znacznym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta ulega nadal zbyt wolnej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy nadal dochodzi do rażącego naruszania praw Strony do szybkiego załatwienia sprawy a za takie uznać należy procedowanie przez ponad 16 miesięcy w nieskomplikowanej dowodowo sprawie.
Sposób procedowania organu, wskazuje niewątpliwie na niewłaściwą organizację pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to w sposób oczywisty zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a.), zasadę informowania stron (art. 9 K.p.a.) oraz zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 K.p.a.).
Zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy wyjaśnić, że dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez Stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tego uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tego organu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdzając, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie oraz że ta przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa, za uzasadnione uznał przyznanie stronie Skarżącej od organu sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł. Ww. kwotę Sąd uznał za adekwatną i proporcjonalną z punktu widzenia doznanej krzywdy wynikającej z długiego oczekiwania na załatwienie jej wniosku w niezbyt skomplikowanej sprawie. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 P.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku.
Dalej idące żądanie skargi, dotyczące przyznania wyższej sumy pieniężnej Sąd uznał za nieuzasadnione (pkt V sentencji). Jednocześnie Sąd zobowiązał organ do wydania rozstrzygnięcia w sprawie w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy – o czym orzeczono w pkt. III sentencji wyroku. Natomiast o kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. (punkt VI sentencji wyroku).