Uzasadnienie
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w L. przedstawił przytoczone na wstępie zagadnienie prawne powstałe w następującym /w zakresie faktów niespornym/ stanie sprawy. Powódka Irena L. wystąpiła przeciwko pozwanym (...) Urzędowi Wojewódzkiemu w L. i Starostwu Powiatowemu w C. o zasądzenie na jej rzecz kwoty 1.134,65 zł tytułem dodatkowego wynagrodzenia rocznego, należnego za 1998 r. Powódka nie wskazała, który z pozwanych jest zobowiązany do spełnienia świadczenia, lecz domagała się ustalenia tego przez Sąd. Do dnia 31 grudnia 1998 r. powódka była pracownikiem Urzędu Wojewódzkiego w C. W związku z reformą administracji, w oparciu o art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną /Dz.U. nr 133 poz. 872 ze zm./, stała się z dniem 1 stycznia 1999 r. pracownikiem Starostwa Powiatowego w C. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej /Dz.U. nr 160 poz. 1080 ze zm./ wynagrodzenie to powinno być jej wypłacone w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku kalendarzowego następującego po roku, za który przysługuje.
Powódka nie otrzymała tego wynagrodzenia od żadnego z pozwanych. Pozwane Starostwo Powiatowe w C., wnosząc o oddalenie wobec niego powództwa, zarzuciło, że z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. wynika, iż zobowiązanie z tytułu dochodzonego wynagrodzenia stało się zobowiązaniem Skarbu Państwa, gdyż powstało do dnia 31 grudnia 1998 r. Do zapłaty wynagrodzenia jest więc zobowiązany (...) Urząd Wojewódzki w L. jako następca prawny w zakresie przejętych zobowiązań zlikwidowanego Urzędu Wojewódzkiego w C. Pozwany Urząd Wojewódzki w L., wnosząc o oddalenie powództwa wobec niego, powołał się na interpretację przedstawioną w pismach Ministerstwa Finansów, według której wypłata wynagrodzenia powinna nastąpić przez nowego pracodawcę.
Wyrokiem z dnia 9 czerwca 1999 r. (...) Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Ch. zasądził od pozwanych na rzecz powódki solidarnie kwotę 1.134,65 zł z odsetkami od dnia 1 kwietnia 1999 r. Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy przyjął art. 23[1] Kp, dochodząc do przekonania, że w trybie tego przepisu nastąpiła zmiana pracodawcy.
Rozpoznając apelacje obu pozwanych, uważających, iż odpowiedzialność ponosi drugi z nich, Sąd Okręgowy uznał, że przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 1999 r. w sprawie określenia zakresu zadań objętych dofinansowaniem oraz szczegółowych zasad i trybu udzielania dotacji celowych dla powiatów i samorządów województw na dofinansowanie bieżących zadań własnych /Dz.U. nr 39 poz. 385/ w sposób niejednoznaczny regulują kwestię odpowiedzialności nowych organów administracji w zakresie zobowiązań finansowych należnych pracownikom zlikwidowanych jednostek administracji publicznej.
Na rozprawie przed Sądem Najwyższym pozwani wnieśli o podjęcie uchwały zgodnej z ich dotychczasowymi stanowiskami. Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o przejęcie sprawy do rozpoznania, względnie o podjęcie uchwały, że pozwani odpowiadają za zapłatę dochodzonego świadczenia solidarnie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Zagadnienie prawne zostało sformułowane zbyt ogólnie i w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego sprawy. Nie zostało też szerzej uzasadnione prawnie. W szczególności Sąd Okręgowy nie przedstawił własnych poglądów co do jego rozwiązania. Mimo to Sąd Najwyższy uznał za celowe podjęcie uchwały ze względu na rzeczywiście występujące poważne wątpliwości prawne i praktyczne znaczenie zagadnienia, przy dostosowaniu odpowiedzi do okoliczności faktycznych i prawnych rozpatrywanej sprawy.
Wątpliwości prawne dotyczą wykładni art. 52 ust. 1 i art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. oraz stosunku tych przepisów do art. 23[1] Kp. Nie można też pominąć /co dotychczas nie było w szerszym zakresie zauważone/ wykładni przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu. Zgodnie z art. 2 ust. 1 tej ustawy pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego. Jednakże wynagrodzenie to zgodnie z art. 5 ust. 2 tej ustawy wypłaca się nie później niż w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku kalendarzowego następującego po roku, za który przysługuje to wynagrodzenie. Przyjmuje się zasadę prawa pracy /por. uchwała z dnia 21 maja 1991 r. I PZP 16/91 - OSNCP 1992 z. 1 poz. 10; wyrok z dnia 19 grudnia 1996 r., I PKN 47/96 - OSNAPU 1997 nr 17 poz. 310/, według której pracownik nabywa prawo do świadczenia uzależnionego od przepracowania określonego czasu w ostatnim dniu tak oznaczonego terminu.
Należy więc uznać, że pracownik nabywa prawo do dodatkowego wynagrodzenia z omawianej ustawy w ostatnim dniu roku, za który świadczenie to przysługuje. Prawo powódki do tego wynagrodzenia /zobowiązanie pracodawcy z tego tytułu/ powstało więc w dniu 31 grudnia 1998 r. Zobowiązanie to obciążało istniejącego jeszcze wówczas pracodawcę powódki Urząd Wojewódzki w C. Powódka nie mogła tylko żądać wypłaty świadczenia, gdyż nie było ono jeszcze wymagalne. Nastąpiło to dopiero w dniu 1 kwietnia 1999 r.
Zgodnie z art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. pracownicy dotychczasowych urzędów wojewódzkich, wykonujący do dnia wejścia w życie ustawy zadania i kompetencje podlegające przejęciu przez samorząd województwa lub powiat, z dniem 1 stycznia 1999 r. stali się odpowiednio pracownikami urzędu marszałkowskiego lub starostwa powiatowego. Na podstawie tego przepisu powódka stała się z dniem 1 stycznia 1999 r. pracownikiem Starostwa Powiatowego. Jej poprzedni pracodawca Urząd Wojewódzki w C. został zlikwidowany z dniem 31 grudnia 1998 r. Przepis ten jest przepisem szczególnym względem art. 23[1] par. 1 Kp, a więc wyłącza jego stosowanie. Jednakże art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. nie reguluje kwestii odpowiedzialności nowego pracodawcy za długi dotychczasowego pracodawcy wobec pracowników. Nie wyłącza więc stosowania art. 23[1] par. 2 Kp. Jak wyżej wskazano, zobowiązanie z tytułu dodatkowego wynagrodzenia powstało przed przejściem zakładu pracy na nowego pracodawcę.
Przepis art. 23[1] par. 2 Kp mógłby więc być stosowany, gdyby przyjąć, że było to przejście części zakładu. Jak wynika z art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r., przejęcie pracowników następowało stosownie do przejścia kompetencji i zadań. Kompetencje i zadania byłego Urzędu Wojewódzkiego zostały rozdzielone i ich część przejęło Starostwo Powiatowe. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie przyjmuje, że przejęcie zadań /kompetencji/ jest przejściem zakładu pracy w znaczeniu przedmiotowym - placówki zatrudnienia /por. uchwała z dnia 16 czerwca 1993 r., I PZP 10/93 - PiZS 1994 nr 6 str. 73; wyrok z dnia 18 lutego 1994 r., I PRN 2/94 - OSNAPU 1994 nr 1 poz. 6; wyrok z dnia 16 marca 1994 r., I PRN 4/94 - OSNAPU 1994 nr 3 poz. 42; wyrok z dnia 10 maja 1994 r., I PRN 19/94 - OSNAPU 1994 nr 4 poz. 64/.
Tym samym z art. 23[1] par. 2 Kp wynika odpowiedzialność nowego pracodawcy za zobowiązania dotychczasowego pracodawcy. Żaden przepis ustawy z dnia 13 października 1998 r. nie wyłączył takiego skutku. W szczególności dotyczy to art. 80 ust. 1 tej ustawy. Przepis ten wprowadził bowiem zasadę, że Skarb Państwa stał się zobowiązany z tytułu zobowiązań finansowych państwowych jednostek budżetowych i zakładów budżetowych, przejmowanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Odnosi się więc on do wszelkich zobowiązań tych jednostek /nie tylko z tytułu stosunków pracy, choć tych także dotyczy/. Przede wszystkim jednak nie oznacza on, że inne podmioty przestały być zobowiązane.
Nie można go bowiem interpretować a contrario, że skoro Skarb Państwa stał się zobowiązanym, to inne podmioty przestały być zobowiązane. Przepis ten należy więc traktować jako dodatkowa gwarancję realizacji zobowiązań powstałych w jego warunkach. Inaczej mówiąc, oznacza on, że oprócz podmiotów odpowiedzialnych za określone nim zobowiązania, dodatkowo przejmuje je /staje się zobowiązanym/ Skarb Państwa. Jest to więc rodzaj szczególnego następstwa prawnego. Może on powodować współodpowiedzialność z innymi podmiotami. Jednakże Skarb Państwa ani żadna jego jednostka organizacyjna nie jest w aspekcie roszczeń ze stosunku pracy pracodawcą /dotychczasowym, nowym/. Jeżeli jednak jednostka organizacyjna będąca dotychczasowym pracodawcą została zlikwidowana, to Skarb Państwa w zakresie jej zobowiązań powstałych do dnia 31 grudnia 1998 r. jest jej następcą prawnym. Przepis art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. nie jest więc szczególny względem art. 23[1] par. 2 Kp, lecz go w pewnych sytuacjach uzupełnia.
Przepis art. 23[1] par. 2 Kp tworzy odpowiedzialność solidarną dotychczasowego i nowego pracodawcy, a więc jest przepisem ustawy, o jakim stanowi art. 369 KC. Przepis art. 23[1] par. 2 Kp ma zastosowanie w analizowanym stanie faktycznym w zakresie ustanowienia solidarnej odpowiedzialności nowego pracodawcy i następcy prawnego dotychczasowego pracodawcy. Zobowiązanie powstało bowiem w stosunku do poprzedniego pracodawcy /Urzędu Wojewódzkiego w C./, który odpowiadał za nie z mocy art. 2 ust. 1 ustawy o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym. Za zobowiązanie to odpowiada Skarb Państwa z mocy art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r., gdyż powstało ono do dnia 31 grudnia 1998 r. Odpowiedzialność nowego pracodawcy wynika z art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. w związku z art. 23[1] par. 2 Kp, gdyż nastąpiło przejście części zakładu pracy. Względem pracownika odpowiedzialność nowego pracodawcy i Skarbu Państwa, jako następcy prawnego dotychczasowego, zlikwidowanego pracodawcy, jest solidarna z mocy art. 23[1] par. 2 Kp.
Podnoszone przez pozwanych argumenty, wywodzone z przepisów o charakterze finansowym, nie mają znaczenia. Z punktu widzenia wierzyciela, w tym przypadku pracownika, jest bowiem obojętne, z jakich środków będą sfinansowane jego prawnie uzasadnione należności. Do takiego rozstrzygnięcia prowadzi także wzgląd funkcjonalny na konieczność zabezpieczenia wypłacalności roszczeń pracowniczych i potrzebę takiej wykładni przepisów, aby dokonać tego w najlepszy sposób.
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji.