Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 10 listopada 2000 r., sygn. akt IV SA 1691/98

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Mariana Z. na decyzję Wojewody O. z dnia 3 lipca 1998 r. (...) - skargę oddala.

Teza

W postępowaniu administracyjnym dotyczącym przebudowy bramy, przeznaczonej dotychczas do ogólnego użytkowania, mieszkańcom budynku posiadającym w nim lokale użytkowe, jeżeli nie są oni właścicielami tych lokali, nie przysługuje przymiot strony w procesie inwestycyjnym przebudowy bramy. Najemcy lokali projektowaną inwestycję mogą zakwestionować na zasadach ogólnych, przed sądem powszechnym.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Prezydent miasta O. decyzją z dnia 30 kwietnia 1998 r. (...) odmówił inwestorowi Krzysztofowi J. zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę polegającą na zabudowie bramy przejazdowej w połączeniu z jej adaptacją na lokai użytkowy - biuro w budynku wielorodzinnym przy ul. G. nr 27 w O. W uzasadnieniu swojej decyzji podał, że zastrzeżenia wobec planowanej zabudowy zgłosili współwłaściciele sąsiedniego budynku uznając, iż budowa ta może spowodować pogorszenie stanu technicznego ich domu oraz uniemożliwić dostęp do okien piwnicznych, oraz użytkownicy lokali usługowych w budynku przy ul. G. 27, którym inwestycje zlikwiduje dojazd do budynku.

Organ I instancji nie uznał wprawdzie zasadności zastrzeżeń współwłaścicieli sąsiedniego domu, przyjął jednak, że likwidacja dojazdu oznacza istotne pogorszenie warunków użytkowania budynków i naruszenie interesów osób trzecich.

Od powyższej decyzji odwołania wnieśli pełnomocnik Krzysztofa J. oraz pozostali właściciele wyodrębnionych lokali budynku przy ul. G. 27 w O.: Wiesława Dz. i Joanna T. reprezentujący Wspólnotę Mieszkaniową. Odwołujący stwierdzili, że projektowana budowa nie narusza w żaden sposób interesów współwłaścicieli, a odmowa pozbawi Wspólnotę Mieszkaniową przyszłych pożytków z nieruchomości.

Pełnomocnik Krzysztofa J. podniósł również, że inwestor spełnił wszystkie wymogi, nałożone na niego w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

Wojewoda O. decyzją z dnia 3 lipca 1998 r. (...) uchylił decyzję organu I instancji i zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił Krzysztofowi J. pozwolenia na budowę obejmującą zabudowę bramy w budynku mieszkalnym przy ul. G. 27 w O., wraz z adaptacją lokalu mieszkalnego nr 1B, w tym budynku z przeznaczeniem na lokal użytkowy - biuro.

W uzasadnieniu tej decyzji podał, że przedstawiony przez inwestora projekt budowlany jest kompletny i uzgodniony z odpowiednimi organami. Tym samym odpowiada on w pełni wymogom art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego.

Wprawdzie projektowana zabudowa bramy wiązać się będzie z likwidacją połączenia komunikacyjnego zaplecza budynku z ul. G., lecz zdaniem organu II instancji nie spowoduje to naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich. Przepis art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. nakazuje, aby zapewniony został dostęp do drogi publicznej, nie oznacza jednak, iż musi to być dostęp najbardziej dogodny.

Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył Marian Z., użytkownik lokalu użytkowego położonego w budynku przy ul. G. 27 w O., wnosząc o jej uchylenie.

Podniósł on, że zaskarżona decyzja wiążąca się z likwidacją najdogodniejszej drogi komunikacyjnej zarówno pieszej, jak i samochodowej z zaplecza budynku, stanowić będzie istotne pogorszenie warunków użytkowania lokali handlowych na zapleczu bramy, a tym samym naruszenie interesów osób trzecich.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda O. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Pojęcie strony, a więc podmiotu któremu w administracyjnym postępowaniu jurysdykcyjnym przysługuje szczególna pozycja procesowa, zostało zbudowane w art. 28 Kpa na prawnej kategorii interesu strony. Zgodnie z tym przepisem stroną postępowania administracyjnego jest tylko ten podmiot, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie.

Zarówno w literaturze, jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi wątpliwości pogląd, że kategoria interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego. Z powyższego wynika, że jeśli ktoś żąda czynności organu administracyjnego w sferze regulowanej przepisami prawa administracyjnego, to żądanie takie może być skuteczne tylko wówczas, gdy znajduje ono umocowanie w przepisach tego prawa.

Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny to jest stan, w którym dana osoba jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć odpowiednimi przepisami prawa administracyjnego. Interes faktyczny skarżącego nie tworzy legitymacji procesowej do działania w danej sprawie.

W postępowaniu administracyjnym dotyczącym przebudowy bramy, przeznaczonej dotychczas do ogólnego użytkowania, mieszkańcom budynku posiadającym w nim lokale użytkowe, jeżeli nie są oni właścicielami tych lokali, nie przysługuje przymiot strony w procesie inwestycyjnym przebudowy bramy. Najemcy lokali projektowaną inwestycję mogą zakwestionować na zasadach ogólnych, przed sądem powszechnym.

W związku z tym, że skarżący w niniejszym postępowaniu nie ma przymiotu strony, skargę jego należało oddalić, Naczelny Sąd Administracyjny nie był bowiem uprawniony do oceny zasadności merytorycznych zarzutów podniesionych w skardze.

Dlatego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.