Uzasadnienie
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu W.-Z. decyzją (...) z dnia 24 września 1999 r. na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ nakazał małżonkom Marii i Jackowi K. -właścicielom działki nr ew. 893/7 przy ul. A. 24 w Dz.-P. gmina Ł. wykonanie rozbiórki ogrodzenia działki 893/7 od strony drogi, przedłużenia ulicy M. W uzasadnieniu decyzji podniósł", że właściciele działki Marta i Jacek K. w lipcu 1999 r. dokonali przesunięcia istniejącego ogrodzenia z siatki stalowej zawieszonej na słupkach stalowych bez cokoła o około 2,5 m w kierunku drogi należącej do gminy zajmując w ten sposób teren działki poza linię rozgraniczającą pasa drogowego zawężając przejazd ulicy do szerokości 20 m. Przed wykonaniem ogrodzenia działki nie dokonali zgłoszenia właściwemu organowi co stanowi naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane.
Ponadto zdaniem organu doszło do naruszenia par. 41 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, według którego "ogrodzenie działki nie powinno przekraczać granicy działki oraz linii rozgraniczającej ulicy lub placu bądź innej linii ustalonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego".
Przedłużenie ulicy M. było dotąd drogą użytkowaną przez mieszkańców gminy. Pas gruntu o szerokości 2,0 m stanowił własność gminy a od 1.01.1999 r. na mocy ustawy z dnia 13 października 1998 r. /Dz.U. nr 133 poz. 872/ własność tę powiększa się o niezbędną do celów drogi część działki stanowiącej dotąd własność prywatną, będącą w użytkowaniu gminy a dotychczasowym właścicielom przysługiwać będzie odszkodowanie.
Od tej decyzji odwołanie wnieśli małżonkowie Marta i Jacek K. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją (...) z dnia 29 listopada 1999 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że w toku postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji ustalono, że ogrodzenie zostało wykonane bez wymaganego zgłoszenia. W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany nakazać rozbiórkę samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego. Przedmiotowe ogrodzenie nie jest bezpośrednio funkcjonalnie związane z jakimkolwiek obiektem budowlanym w sposób zapewniający możliwość użytkowania tego obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. W tej sytuacji nie jest ono, jak wymieniono przykładowo w art. 3 pkt 9 ustawy Prawo budowlane "urządzeniem budowlanym związanym z obiektem budowlanym", a raczej obiektem budowlanym /budowlą/, w rozumieniu art. 3 pkt 3 cyt. ustawy.
Słusznie zatem organ pierwszej instancji nakazał rozbiórkę tego ogrodzenia gdyż art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego stanowi, że jeżeli ogrodzenie wykonywane jest od strony ulicy lub drogi publicznej tj. takiej, do której wszyscy mają dostęp na równych prawach, jego budowa winna być poprzedzona zgłoszeniem właściwemu organowi w terminie wymaganym przepisami.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wnieśli małżonkowie Marta i Jacek K. W skardze podnoszą, że decyzja jest niezgodna z prawem. Wykonanie prowizorycznego ogrodzenia placu budowy zgłaszali ustnie w wydziale architektury w Ł. i uzyskali informację, że takie ogrodzenie nie wymaga zezwolenia władz budowlanych. Ogrodzenie zostało usytuowane w miejscu wytyczonym przez geodetę gminy w oparciu o stare znaki graniczne. Wzdłuż granicy ogrodzonej nieruchomości przebiega droga polna szerokości 2,0 m. Droga ta w myśl przepisów o drogach publicznych nie może uchodzić za "ulicę". Urząd Gminy planuje w spornym miejscu ulicę szerokości 7 m, ale w dotychczasowych planach zagospodarowania przestrzennego takiej drogi nie ma.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Dodatkowo podkreślił, że część działki nr 893/7 stanowi drogę będącą do 31 grudnia 1998 r. we władaniu gminy, a od 1 stycznia 1999 r. na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną /Dz.U. nr 133 poz. 872/ z mocy prawa jest jej własnością.
Przedłużenie ulicy M. stanowi drogę publiczną i w myśl przepisu art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego do rozpoczęcia robót budowlanych przy budowie ogrodzeń od strony dróg, ulicy, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m wymagane jest uprzednie zgłoszenie przez inwestora właściwemu organowi. Skoro skarżący nie spełnili powyższego obowiązku przedmiotowe roboty budowlane należy uznać za wykonane w warunkach samowoli budowlanej co skutkuje zastosowaniem sankcji przewidzianej w art. 48 Prawa budowlanego tj. wydanie decyzji o nakazie rozbiórki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Jest poza sporem, że Marta i Jacek małżonkowie K., właściciele działki nr 893/7 położonej w Dz.-P. przy ul. A. 24 latem 1999 r. dokonali przesunięcia istniejącego ogrodzenia działki o około 2,5 m w kierunku drogi, którą sami nazywają drogą polną, zawężając przejazd drogi do szerokości 2,0 m.
Według ustaleń organu administracyjnego droga ta stanowiąca przedłużenie ul. M. była dotąd użytkowana przez mieszkańców gminy zamieszkujących przy ul. Sz. i część ul. M. Ustalenie to znajduje oparcie m.in. w piśmie Komitetu Społecznego mieszkańców ul. Sz. i M. z 1.10.1999 r., z którego nadto wynika, że droga ta jest użytkowana od około 60 lat. Na załączonej do akt mapie droga ta jest oznaczona jako przedłużenie ul. M. i jest niewątpliwie miejscem ogólnie dostępnym.
Burmistrz Miasta i Gminy Ł. w decyzji z dnia 24.04.1998 r. ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu na działce nr 893/7 w Dz.-P. w pkt 26 wskazał, że ze względu na polepszenie układu komunikacyjnego będzie zachodziła konieczność poszerzenia istniejącej drogi w związku z powyższym należy zachować linię zabudowy od istniejącej drogi min. 12 m. Przesunięcie ogrodzenia jest równoznaczne z wybudowaniem ogrodzenia. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych wymaga zgłoszenia właściwemu organowi.
Skarżący i ich pełnomocnik kwestionują ocenę organu, że droga do której przylega ogrodzenie jest drogą publiczną. Powołuje się w tej mierze na definicje drogi publicznej zawartą w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych /t.j. Dz.U. 2000 nr 71 poz. 838/. Zdaniem pełnomocnika przedmiotowa droga mogłaby być tylko drogą gminną gdyby do takiej kategorii została zaliczona uchwałą rady gminy po zaciągnięciu opinii właściwego zarządu powiatu a w sprawie niniejszej takiej uchwały nie było.
Trzeba zgodzić się z powyższym stanowiskiem, że nie jest to droga publiczna w rozumieniu ustawy. Organ administracyjny określił wprawdzie drogę jako publiczną ale nie zaliczył do żadnej kategorii dróg.
Argumenty, że wszyscy mają do niej dostęp to przesłanka choć istotna nie jest wystarczająca do uznania, że jest to droga gminna zważywszy na definicję drogi gminnej zawartą w art. 7 cyt. ustawy o drogach publicznych.
Jeżeli nawet droga ta nie może być zaliczona do żadnej z kategorii dróg publicznych, to stanowi "inne miejsce publiczne" o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane /por. wyrok NSA z dnia 30 marca 2000 r. II SA/Lu 151/99/.
W tej sytuacji] budowa przedmiotowego ogrodzenia jako zlokalizowanego od strony "innego miejsca publicznego wymaga zgłoszenia". Inwestor takiego zgłoszenia nie dokonał co obligowało organ administracji do podjęcia działań przewidzianych prawem.
Oznacza to, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Wszystkie kwestie związane z prawem własności gruntu, przez który przebiega droga /skarżący twierdzą, że droga częściowo przebiega przez teren ich działki czego organ nie kwestionuje/ nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy niniejszej.
Na rozprawę w dniu 4 lutego 2002 r. skarżący nie stawili się, prawidłowo powiadomieni. Tego dnia przysłali do Sądu fax prosząc o odroczenie rozprawy w celu umożliwienia im umocowania pełnomocnika procesowego. Sąd wniosku tego nie uwzględnił uznając, że jest to działanie strony zmierzające do przedłużenia postępowania.
Na rozprawie 13.12.2001 r. pełnomocnik skarżących złożył pismo procesowe że z przyczyn formalnoprawnych wypowiedział skarżącym pełnomocnictwo w przedmiotowej sprawie. W celu umożliwienia nowemu pełnomocnikowi strony wzięcia udziału w postępowaniu wnosił o odroczenie rozprawy. Sąd odroczył rozprawę umożliwiając stronie ustanowienie pełnomocnika. Skarżący wnosząc w dniu 4 lutego 2002 r. o odroczenie rozprawy nie podali żadnych przyczyn, które uniemożliwiały im ustanowienie pełnomocnika. Nie ustanowienie pełnomocnika przez stronę spowodowane nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną Sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć uzasadnia odroczenie rozprawy. W sprawie niniejszej strona nie powołała się na takie okoliczności.
Z powyższych względów należało skargę oddalić na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.