Uzasadnienie
Wojewoda M. decyzją z dnia 22.06.2001 r. (...), po rozpatrzeniu odwołania Marka Ch., działając na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa
- utrzymał w mocy decyzję Burmistrza Gminy W. - U. z dnia 27.12.2000 r. (...) zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą Ewie i Pawłowi J. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, wolnostojącego, czterokondygnacyjnego z poddaszem użytkowym, nie podpiwniczonym z garażem sześcio stanowiskowym na parterze, na terenie nieruchomości w W. przy ul. D., dz. nr ew. 29/9 i 29/10 z obrębu 2-11-12.
Według organu odwoławczego decyzja organu I instancji jest zgodna z wymogami określonymi w art. 35 Prawa budowlanego. Projektowana inwestycja nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co potwierdza decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego, a inwestor dysponuje terenem na cele budowlane oraz wszystkimi niezbędnymi uzgodnieniami i opiniami. Nie budzi również zastrzeżeń zatwierdzony projekt budowlany. Projektowana inwestycja nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich.
Wymienioną decyzję organu odwoławczego Marek Ch. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnosząc o jej uchylenie. Zarzucił, że organ odwoławczy zignorował fakt, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze wznowiło postępowanie w sprawie decyzji o warunkach zabudowy. Złożenie wniosku o wznowienie postępowania spowodowało, że wstrzymane jest wykonanie tej decyzji i to niezależnie od ostatecznego wyniku postępowania wznowieniowego. Nadto oddalenie wschodniej elewacji projektowanego budynku o 270 cm od granicy działki przy ul. S. 5L nie uwzględnia faktu, że współwłaścicielami tej działki prócz inwestorów są jeszcze inne osoby, które nie brały udziału w postępowaniu i nie wyraziły zgody na takie zbliżenie. Podniósł, że z akt sprawy nie wynika, żeby inwestorzy wykazali się prawem do korzystania z istniejącej infrastruktury na przyległym terenie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga Marka Ch. nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają prawa, a stosownie do art. 16 par. 2 Kpa i art. 21 ustawy o NSA /Dz.U. 1995 nr 74 poz. 368 ze zm./ tylko w takim zakresie dopuszczalna jest ich sądowa kontrola. Wbrew przekonaniu skarżącego samo złożenie wniosku o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, czy też wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania w tej sprawie, nie wstrzymuje wykonania tej decyzji. Zgodnie z art. 152 Kpa wstrzymanie wykonania decyzji w postępowaniu wznowieniowym następuje z urzędu lub na żądanie strony tylko w sytuacji, jeżeli okoliczności sprawy wskazują na prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania.
Skarżący przyznaje w skardze, że decyzją z dnia 22.06.2001 r. "SKO umorzyło postępowanie administracyjne wszczęte postanowieniem z 24.04.2001 r." Brak więc było przeszkód, żeby Wojewoda M. rozpatrzył jego odwołanie i wydał zaskarżoną decyzji. Stwierdzić przy tym należy, że ostateczna decyzja ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu obowiązuje tak długo, jak w odpowiednim trybie nie zostanie wyeliminowana z porządku prawnego i że do tego czasu jest nią związany organ właściwy do wydania pozwolenia na budowę. Nadto, nawet gdyby odpowiadało prawdzie, że nie wszyscy współwłaściciele działki przy ul. S. 5L brali udział w postępowaniach związanych z przedmiotową inwestycją, to jest podstawa do ewentualnego wznowienia tych postępowań, ale zgodnie z art. 147 Kpa może to nastąpić tylko na ich żądanie. Skarżącemu nie przysługuje uprawnienie do występowania z takim żądaniem, jeżeli nie wykaże swojego własnego prawa do tej działki. Nie może również przypisywać sobie prawa do działania w interesie innych osób, jeżeli nie został przez nie do tego upoważniony. Nie podlega więc rozpoznaniu jego zarzut dotyczący zbliżenia wschodniej części projektowanego budynku do granicy działki przy ul. S. 5L, bo nie wykazał naruszenia własnego interesu prawnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ odwoławczy w sposób właściwy odniósł się do zarzutów odwołania i przekonująco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie. Z przepisów prawa materialnego nie wynika również uprawnienie skarżącego do ingerencji w kwestie związane z korzystaniem przez inwestora z infrastruktury publicznej. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 6 w zw. z ust. 2 Prawa budowlanego nie obejmuje możliwości blokowania zamierzeń inwestycyjnych właścicieli działek, na których ma być zrealizowana, z przyczyn, które nie mają podstaw w przepisach prawa materialnego. Zgodnie z art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym /Dz.U. nr 89 poz. 415 ze zm./ każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób, tylko w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. W zasadach tych nie mieści się uprawnienie do zapewniania sobie wolnej od zabudowy przestrzeni na działkach sąsiednich czy też komfortowych warunków zamieszkiwania na własnej działce lub osiedlu.
Z tych też względów na podstawie art. 27 ust. 1 powołanej ustawy o NSA należało orzec jak w sentencji wyroku.