Uzasadnienie
7/IV SA 3888/03
Wojewoda [...] decyzją nr [...] z [...].06.2003r. po rozpatrzeniu odwołania H. K. uchylił decyzję wydaną z up. Prezydenta m. W. nr [...] z dnia [...].12.2003r., zatwierdzającą projekt budowlany i zezwalającą na budowę – remont budynku mieszkalnego polegający na wyburzeniu zbędnych kominów i przebudowie stropów i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zdaniem organu nie wyjaśniono czy inwestorzy są właścicielami całego obiektu znajdującego się przy ul. [...] w W. Nie zostały też spełnione przesłanki dotyczące formy przedstawionego projektu budowlanego oraz w piśmie brak jest wykazu wszystkich użytkowników.
Skargę na tą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli inwestorzy E. i W. O. wnosząc o jej uchylenie. Podnieśli, iż do akt sprawy załączone zostały trzy akty notarialne na mocy których inwestorzy nabyli 100% własności budynku oraz praw do działki. Nie było więc żadnych podstaw do zastosowania w sprawie art. 138 § 2 kpa.
Wojewoda [...] decyzją nr [...] z dnia [...].09.2003r. na podstawie art. 38 ust. 2 ustawy z 11.05.1995 o NSA uchylił własną decyzję nr [...] z [...].06.2003r. ponieważ została wydana z błędnym ustaleniem faktycznym przyjętym za podstawę orzeczenia i utrzymał w mocy decyzję nr [...] z [...].12.2002r.
Zdaniem organu administracyjnego ponowna analiza treści aktów notarialnych wykazała, iż inwestorzy łącznie trzema aktami notarialnymi nabyli 100% własności budynków oraz znajdujących się w nich lokali, z których żaden nie został wyodrębniony jako odrębna własność. Zaskarżona decyzja została wydana z obrazą art. 138 § 2 kpa, wbrew zasadom wyrażonym w art. 7 i 8 kpa.
Skargę na tą decyzję wniosła H. K. Stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji jest jej zdaniem błędne bowiem akty notarialne nie stanowią wystarczającego dowodu własności nieruchomości. Takim dowodem jest wypis z księgi wieczystej, którego inwestorzy nie przedstawili. Załączone zostało do akt postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z [...].10.2002r. oddalające wniosek inwestorów o złożenie księgi wieczystej dla budynku.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie powtarzając argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Pozwolenie na remont dotyczyło istniejącego obiektu, a nie jego przebudowę lub rozbudowę. Inwestorzy jako samoistni właściciele budynku nie musieli występować o uzyskanie zgody od ewentualnego współwłaściciela nieruchomości – Skarbu Państwa. Uregulowanie zaś księgi wieczystej jest sprawą odrębną i należy do właściwości sądów powszechnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie podnieść należy, iż zgodnie z art. 50 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeśli brała udział w postępowaniu administracyjnym.
Stosownie do tego osoba skarżąca musi mieć więc interes prawny rozumiany jako istnienie związku między sferą jej indywidualnych praw i obowiązków, a zaskarżonym aktem. Oparcie legitymacji do złożenia skargi na kryterium interesu prawnego oznacza, że akt zaskarżony przez osobę wnoszącą skargę musi dotyczyć jej interesu prawnego naruszonego przez działanie niezgodne z prawem. O tym czy dana osoba ma w konkretnej sprawie interes prawny przesądza przepis prawa materialnego.
W przypadku decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, interes prawny w kwestionowaniu takiej decyzji oprócz inwestora i innych osób mogących także wykazać także wykazać się prawem do dysponowania nieruchomością objętą procesem inwestycyjnym, mają również właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiednich. Oni bowiem jako tzw. "osoby trzecie" uprawnieni są do żądania zarówno od inwestora jak i od organu udzielającego pozwolenia na budowę, zapewnienia ochrony ich uzasadnionych interesów o których mowa art. 5 ust. 1 pkt 9 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2000r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.). Status strony "osoby trzeciej" musi wynikać z tytułu prawnego tych osób do nieruchomości sąsiedniej.
Skarżąca H. K. w budynku, w którym projektowane były do wykonania prace budowlane zajmuje lokal na podstawie umowy najmu. Obowiązki wynajmującego w takiej sytuacji objęte są przepisami o najmie lokali – ustawa z dnia 21.06.2001r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 71, poz. 733 ze zm.). Tylko współwłaściciel obiektu lub osoba posiadająca w nim lokal objęty odrębną własnością mógłby być stroną postępowania administracyjnego dotyczącego prac budowlanych w tym obiekcie. Nie może zaś być nim najemca jednego z lokali. Na gruncie prawa budowlanego również członkom spółdzielni mieszkaniowych nie przyznaje się w pracach inwestycyjnych realizowanych przez spółdzielnię przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym.
Sąd administracyjny nie kwestionuje, iż skarżąca jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże jest to jej interes faktyczny, a nie prawny. Nie może bowiem na gruncie przepisów prawa budowlanego wskazać przepisu, który stanowiłby podstawę jej roszczenia i w konsekwencji uprawniał ją do żądania stosownych czynności organu administracji. O tym czy jest się stroną postępowania nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danego podmiotu, ale okoliczność czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danego podmiotu jako interes prawny. Swoich uprawnień jako najemca może ona dochodzić w drodze postępowania cywilnego.
Okoliczność, iż skarżąca została dopuszczona do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony nie zwalnia Sądu administracyjnego z obowiązku badania jej legitymacji do wszczęcia postępowania sądowo-administracyjnego.
Ponieważ badanie legitymacji procesowej skarżącej nastąpiło w toku rozprawy Sąd oddalił jej skargę, a nie odrzucił jej jako niedopuszczalnej.
Przyjęcie powyższego poglądu nie pozwalało Sądowi na ocenę merytoryczną zaskarżonej decyzji.
Z tych względów na podstawie art. 151 cytowanej wyżej ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.