Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 10 maja 1999 r., IV SA 811/97

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·10 maja 1999 r.

Powołane przepisy

Rozpoznanie
skargi Edwarda K. na decyzję Wojewody W. z dnia 19 marca 1997 r. (...) w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; (...).

Teza

Prawomocne orzeczenie sądu powszechnego o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości wraz z ustaloną datą nabycia prawa własności wiąże organy administracji publicznej oraz sąd administracyjny i uprawnia następców prawnych właściciela do zgłoszenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości /art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości - Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./ także wówczas, gdy ostateczna decyzja o wywłaszczeniu, która nie została wyeliminowana z obrotu, odjęła to prawo własności innym osobom.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Decyzją Nr 8/97 z dnia 7 stycznia 1997 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w W., po rozpoznaniu wniosku Edwarda K. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w W.-M. przy ul. P. o pow. 1.209 m kwadratowych - umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia przytoczono, iż do wywłaszczenia nieruchomości doszło w 1985 r. przy czym w dacie wydania decyzji o wywłaszczeniu nieruchomość stanowiła współwłasność kilkudziesięciu osób. Skoro więc wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości nie pochodzi od wszystkich współwłaścicieli organ nie może orzekać o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości a wszczęte postępowanie w tym przedmiocie podlega umorzeniu z mocy art. 105 Kpa.

Decyzją Nr 163/97 z dnia 19 marca 1997 r., wydaną z upoważnienia Wojewody W., po rozpatrzeniu odwołania Edwarda K., utrzymano w mocy ww. decyzję organu I instancji z dnia 7 stycznia 1997 r. W ocenie organu odwoławczego nie mogły odnieść zamierzonego skutku zarzuty kwestionujące ważność decyzji wywłaszczeniowej, które nie podlegają badaniu w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Organ odwoławczy nie podzielił również wywodów odwołującego się E.K. wskazującego na przysługujący mu tytuł prawny do nieruchomości /wynikający z orzeczenia sądu powszechnego o stwierdzeniu zasiedzenia/. Zdaniem organu odwoławczego stwierdzenie przez Sąd Rejonowy dla W.-P, postanowieniem z dnia 24 lutego 1993 r., nabycia przez F. N. /poprzednika prawnego E.K./ w drodze zasiedzenia własności nieruchomości nie zmienia faktu, iż w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu stanowiła własność kilkudziesięciu osób spośród których jedynie E.K. zażądał zwrotu. W ocenie organu odwoławczego jest oczywistym, iż prawo własności nabyte przez F.N. w drodze zasiedzenia nie mogło być wywłaszczone gdyż postanowienie o zasiedzeniu wydane zostało 10 lat po wywłaszczeniu. Dlatego też nie można wyeliminować z postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości osób, których prawa zostały wywłaszczone. Przepis art. 69 ust 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu wymaga bowiem aby wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości zgłosili byli właściciele lub ich następcy prawni. Wszystkie te względy przemawiają za utrzymaniem w mocy decyzji organu I instancji.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję Wojewody W. skarżący Edward K. zarzucił, iż organy obydwu instancji nie rozważyły całokształtu materiału dowodowego a w szczególności tego, że postanowienie sądu o stwierdzeniu zasiedzenia wydane zostało wprawdzie w 1993 r jednakże wymienia datę 1 stycznia 1982 r z którą to datą nastąpiło nabycie własności nieruchomości w drodze zasiedzenia. Jest to zatem data wcześniejsza od daty wywłaszczenia. Stąd też według twierdzeń skarżącego należy traktować F. Niedek jako właściciela nieruchomości, który nabył jej własność w drodze zasiedzenia i którego jest następcą prawnym a w konsekwencji ma prawo samodzielnie domagać się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Na tej podstawie skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga jest uzasadniona. Istota zagadnienia /w niewątpliwie skomplikowanym stanie faktycznym i prawnym sprawy/ sprowadza się do odpowiedzi na trzy podstawowe pytania.

Po pierwsze kto /jaki krąg podmiotów/ uprawniony jest do zgłoszenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.

Po drugie kto w niniejszej sprawie był właścicielem wywłaszczonej nieruchomości w dacie podjęcie decyzji o wywłaszczeniu czyli w dniu 31 lipca 1985 r.

Po trzecie komu w warunkach niniejszej sprawy przysługuje uprawnienie do domagania się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości tj. konkretnie oznaczonej działki o pow. 1.209 m.

Odpowiedź na pierwsze pytanie wynika wprost z unormowania zawartego w art. 69 ust 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /który stanowił podstawę prawną podjęcia zaskarżonej decyzji/, podobnie jak i z obecnie obowiązującego art. 136 ust 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r o gospodarce nieruchomościami. Otóż legitymację do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości posiada poprzedni właściciel lub jego następcy prawni. Jeżeli wywłaszczona nieruchomość stanowiła przedmiot współwłasności orzeczenie jej zwrocie, jeżeli stała się zbędna na cel wywłaszczenia, może nastąpić tylko za zgodą wszystkich współwłaścicieli /por. T. Woś Wywłaszczenie nieruchomości i jej zwrot - Wydawnictwo Stowarzyszenia Notariuszy, Poznań Kluczbork 1995 r wraz z przytoczonym tam orzecznictwem sądowym/. W tym zakresie organy obydwu instancji zajęły najzupełniej prawidłowe stanowisko łącznie z wnioskiem, iż o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości można orzec jedynie na wniosek wszystkich poprzednich współwłaścicieli nieruchomości.

Mimo zajęcia przez organy obydwu instancji prawidłowego stanowiska w przedstawionym powyżej zakresie - rozstrzygnięcie sprawy zależy nie tylko od tej kwestii lecz od dalszych ustaleń a w tym przede wszystkim od ustalenia kto w istocie był właścicielem /lub współwłaścicielem/ nieruchomości w dacie podjęcia decyzji o wywłaszczeniu. To ostatnie bowiem ustalenie rzutuje na krąg podmiotów uprawnionych do zgłoszenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości a w konsekwencji do merytorycznego badania zasadności bądź bezzasadności zgłoszonego żądania o zwrocie nieruchomości.

W omawianej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przytoczono następujące okoliczności faktyczne i prawne:

a/ nieruchomość objęta księgą wieczystą KW 20215 o pow. 78.805 m2, stanowiąca współwłasność kilkudziesięciu osób, została wywłaszczona w 1985 r., b/ postanowieniem Sądu Rejonowego dla W.-P. z dnia 24 lutego 1993 r. stwierdzono, że Franciszek N. /którego następcą prawnym jest skarżący E.K./ nabył w drodze zasiedzenia działkę o pow. 1.209 m2 wchodzącą uprzednio w skład nieruchomości objętej ww. księgą wieczystą KW 20215.

Zestawiając te ustalenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zaprezentowano stanowisko według którego: "wyeliminowanie z postępowania o zwrot osób których prawa zostały wywłaszczone" nie znajduje uzasadnienia oraz że: "(...) Jest oczywiste, że prawo własności nabyte przez Franciszka N. w drodze zasiedzenia nie mogło być wywłaszczone, gdyż postanowienie Sądu Rejonowego dla W.-P. Wydział II o stwierdzeniu zasiedzenia gruntu o pow. 1.209 m2 pochodzącego z nieruchomości uregulowanej w KW 20215 zostało wydane w dniu 24 lutego 1993 r. a więc w 10 lat po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej".

Przytoczone in exstenso ww. stanowisko organu jest wadliwe w samym założeniu zaś argumentacja pozbawiona podstaw prawnych przy czym wynika ona, jak się wydaje, z błędnego rozumienia instytucji zasiedzenia i skutków prawnych orzeczenia sądu powszechnego o stwierdzeniu nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia.

Najkrócej rzecz ujmując nabycie własności nieruchomości w drodze zasiedzenia następuje z upływem określonego w kodeksie cywilnym terminu i stanowi pierwotny sposób nabycia własności. Dlatego też prawomocne orzeczenie sądu powszechnego o stwierdzeniu zasiedzenia nie ma charakteru konstytutywnego lecz jedynie deklaratoryjny. Bez znaczenia w związku z tym /z punktu widzenia skutków prawnych/ jest okoliczność kiedy orzeczenie o zasiedzeniu zostało wydane przez sąd. Decydujące znaczenie ma bowiem określenie przez sąd daty z którą doszło do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, co uszło uwadze organowi.

Jak wynika z treści prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla W.-P. z dnia 24 lutego 1993 r. (...) Franciszek N. nabył przez zasiedzenie określone działki gruntu, w tym działkę o pow. 1.209 m2 przy ulicy P. 21 - z dniem 1 stycznia 1982 r..

Powołane prawomocne orzeczenie sądu powszechnego o stwierdzeniu zasiedzenia /dotyczące prawa własności nieruchomości/ wiąże zarówno organy administracji publicznej jak i sąd administracyjny, orzekający w niniejszej sprawie. Jak już podniesiono nie ma znaczenia okoliczność, że orzeczenie o zasiedzeniu wydane zostało w 1993 r. zważywszy na to, iż w tym orzeczeniu określono datę nabycia prawa własności nieruchomości na dzień 1 stycznia 1982 r..

Jeśli tak to odpowiedź na pytanie komu przysługiwało prawo własności do działki o pow. 1.209 m2 w 1985 r. /tj. w dacie jej wywłaszczenia/ wydaje się oczywista - przysługiwało F. N., skoro nabył ją w drodze zasiedzenia z dniem 1 stycznia 1982 r.. Wprawdzie na tym etapie rozważań można by postawić kolejne pytanie a mianowicie czy była zgodna z prawem decyzja o wywłaszczeniu z 1985 roku, podjęta bez udziału F. N., jako właściciela tejże nieruchomości /działki/, jednakże kwestia ta nie podlega badaniu w postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Dodać przy tym należy, niejako na marginesie, iż w decyzji organu II instancji o wywłaszczeniu z dnia 31 lipca 1985 r. ustalono odszkodowanie "na rzecz nieustalonych właścicieli" co pozostawia otwartym problem ustalenia osoby, której przysługiwało prawo własności nieruchomości.

Nie rozwijając dalej tego zagadnienia można poprzestać na stwierdzeniu, iż skoro ostateczna decyzja z dnia 31 lipca 1985 r. o wywłaszczeniu nie została wyeliminowana z obrotu - wywołuje ona skutki prawne z tym związane oraz że w dacie wydania decyzji o wywłaszczeniu właścicielem działki o pow. 1.209 m2 był F.N., którą nabył w drodze zasiedzenia i co zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego. To ostatnie stwierdzenie, o przysługującym F. N. prawie własności nieruchomości, przesądza, iż jego następcy prawni są podmiotami uprawnionymi do domagania się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości /konkretnie oznaczonej działki o pow. 1.209 m2/. Innymi słowy jeżeli żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości dotyczy konkretnie oznaczonej działki, to tylko następcy prawni właściciela tej działki /w warunkach sprawy następcy prawni F.N./ uprawnieni są do zgłoszenia takiego żądania mimo, że decyzja o wywłaszczeniu dotyczy także innych nieruchomości. Niesposób zatem zasadnie twierdzić, iż w postępowaniu administracyjnym o zwrot ww. działki o pow. 1.209 m2 winne uczestniczyć inne osoby poza następcami prawnymi właściciela tej działki.

Reasumując dotychczasowe rozważania można wyprowadzić następujące wnioski: prawomocne orzeczenie sądu powszechnego o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości wraz z ustaloną datą nabycia prawa własności wiąże organy administracji publicznej oraz sąd administracyjny i uprawnia następców prawnych tego właściciela do zgłoszenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości także wówczas gdy ostateczna decyzja o wywłaszczeniu, która nie została wyeliminowana z obrotu, odjęła to prawo własności innym osobom.

W świetle powyższych wywodów zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, jako wydane z naruszeniem prawa materialnego, podlegają uchyleniu, co z mocy art. 21 ust 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.