Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 6 października 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 1395/13

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska
Rozpoznanie
w dniu 6 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi M. O. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa w sprawie statusu bezrobotnego w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przyznania prawa pomocy

Uzasadnienie

M. O. w pismach z dnia 12 i 30 maja 2014 r. wniosła o ustanowienie adwokata, ze względu na brak wiedzy prawniczej koniecznej do obrony swoich interesów oraz na trudną sytuację materialną i życiową. Następnie w dniu 27 czerwca 2014r. do Sądu wpłynął wniosek o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu "PPF", w którym skarżąca zażądała zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata. M. O. podniosła, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z ojcem, nad którym sprawuje opiekę. Dochód rodziny skarżącej stanowi emerytura jej ojca w kwocie 1.800,- zł. oraz wynagrodzenie pobierane przez nią w ramach umów o dzieło i umów zleceń (w bieżącym roku uzyskała z tego tytułu zaledwie 500,- zł). Podniosła, że jest właścicielką mieszkania o powierzchni 46 m2 lub 47m2, nieruchomości rolnej o powierzchni 1,4 ha i budynku mieszkalno – gospodarczego, a jej ojciec jest właścicielem mieszkania o powierzchni 33 m2.

Jednocześnie wskazała na konieczność ponoszenia znacznych wydatków związanych z utrzymaniem mieszkań (odpowiednio od 600,- do 700,- zł. i 500,- zł.) oraz powołała się na swoją trudną sytuację zdrowotną.

Wezwaniem z dnia 8 lipca 2014 r. referendarz sądowy zobowiązał wnioskującą do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy, poprzez udokumentowanie wysokości emerytury pobieranej przez jej ojca W. O. oraz nadesłanie wyciągu bankowego potwierdzającego operacje dokonane na należącym do skarżącej rachunku bankowym i orzeczenia o zaliczeniu jej do stopnia niepełnosprawności. Ponadto, wezwał o podanie źródeł, z których skarżąca czerpie środki na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem należącego do niej lokalu mieszkalnego.

W odpowiedzi z dnia 25 lipca 2014 r. M. O. poinformowała, że jej ojciec W. O. pokrywa z emerytury koszty związane z utrzymaniem jej mieszkania oraz nie posiada żadnych zaległości z tego tytułu. Do pisma dołączyła orzeczenie o zaliczeniu jej do lekkiego stopnia niepełnosprawności oraz wyciąg z rachunku bankowego z zerowym saldem. Dodatkowo skarżąca w piśmie z 3 września 2014 r. stwierdziła, że jej ojciec jest właścicielem mieszkania o powierzchni 31m2 w Z., a ona jest właścicielką lokalu o powierzchni 47m2 w Z. i koszty ich utrzymania pochłaniają prawie całą emeryturę ojca. Skarżąca podniosła, że zamierza sprzedać mieszkanie i kwotę uzyskaną ze sprzedaży chciałaby przeznaczyć na remont gospodarstwa w S., które stałoby się jej źródłem utrzymania. Ponadto, nadesłała także pismo ZUS potwierdzające wysokość emerytury jej ojca.

Postanowieniem z dnia 11 września 2014 r. referendarz sądowy odmówił przyznania stronie prawa pomocy. Wskazał, że skarżąca oraz jej ojciec posiadają mieszkania o powierzchni 47m2 i 31 m2, które zostały wystawione na sprzedaż i nie służą zaspokojeniu ich koniecznych potrzeb bytowych, bowiem zamieszkują w gospodarstwie rolnym w S. Równocześnie pomimo deklarowanej trudnej sytuacji materialnej, skarżąca wraz z ojcem wydatkują znaczne koszty na utrzymanie mieszkań. Tymczasem mogliby uzyskać środki finansowe poprzez sprzedaż tych lokali po obniżonej cenie, obciążenie ich hipoteką, bądź wynajęcie. W tej sytuacji wnioskująca ma możliwości pozyskania środków wystarczających na opłacenie kosztów postępowania i polepszenie swojej sytuacji materialnej.

W zakreślonym terminie skarżąca złożyła sprzeciw z dnia 18 września 2014 r., w którym zakwestionowała zaskarżone postanowienie. Podniosła, że "Sąd odniósł błędne wrażenie", że chce sprzedać obydwa mieszkania, bowiem może sprzedać jedynie jedno mieszkanie, a w drugim będzie mieszkać. Zaprzeczyła, jakoby żadne z mieszkań nie służyło zaspokojeniu niezbędnych potrzeb bytowych jej rodziny, bowiem ze względu na swój stan zdrowia oraz jej ojca nie mogą zamieszkiwać na stałe w gospodarstwie rolnym, zwłaszcza w okresie zimowym. Skarżąca w żaden sposób nie może udokumentować stanu gospodarstwa rolnego, który zgodnie z jej oświadczeniem wymaga remontu kapitalnego oraz nie posiada łazienki i ogrzewania. Zdaniem skarżącej jej wcześniejsze wyjaśnienia nie stanowią podstawy do przyjęcia, że nie używa żadnego z mieszkań wystawionych na sprzedaż. Dodała, że ustalone z biurem nieruchomości ceny mieszkań wynoszą około 2/3 wartości wyceny ustalonej przez rzeczoznawców, zatem nie są "wygórowane".

M. O. posiada jedynie 10,- zł. dziennie zasiłku chorobowego z KRUS, co nie pozwala pokryć rachunków za utrzymanie jej mieszkania. Brakujące koszty związane z tym lokalem pokrywa jej ojciec W. O., który jest osobą schorowaną w podeszłym wieku (80 lat). Pokrycie kosztów utrzymania obu mieszkań i zakupu leków dla ojca powoduje, że rodzina skarżącej "źle się odżywia". Podkreśliła także, że w Z. bardzo trudno jest sprzedać mieszkania oraz nie ma możliwości uzyskania kredytu z banku, gdyż z powodu braku pracy i dochodów nie posiada zdolności kredytowej.

Jednocześnie podpisała z biurem nieruchomości umowę pośrednictwa na sprzedaż lub wynajem mieszkań. Odnosząc się do sytuacji zdrowotnej wskazała, że uzyskała orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności ze względu na przewlekłość choroby. Jej stan zdrowia uległ pogorszeniu od lutego 2014 r. i od tego okresu nie miała żadnych możliwości zarobkowania, a obecnie do 7 października 2014 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim. W podsumowaniu skarżąca podniosła, że brakuje jej środków do życia, a kwota 4,20,- zł. wydana na list polecony "stanowi wydatek równoważny wartości dobrego obiadu".

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje

Zgodnie z przepisem art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.

Wobec braku podstaw do odrzucenia sprzeciwu, tutejszy Sąd przystąpił do rozpoznania wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy.

Na wstępie należy zaznaczyć, że instytucja prawa pomocy stanowi odstępstwo od wynikającej z art. 199 P.p.s.a. zasady odpłatności postępowania sądowoadministracyjnego. Stąd też, jak również z uwagi na kryteria sformułowane w przepisie art. 246 § 1 P.p.s.a., zasadnicze znaczenie ma możliwie najbardziej dokładne ustalenie kondycji finansowej strony.

M. O. korzysta w niniejszej sprawie ze zwolnienia od kosztów sądowych z mocy samego prawa, co wynika z art. 239 pkt 1 lit. b) P.p.s.a., a zatem jej wniosek podlega rozpoznaniu jedynie w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata. Ustosunkowując się do tego wniosku należy więc przywołać treść normy wyrażonej w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., w myśl której przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym, (zgodnie z art. 245 § 3 P.p.s.a. mogącym obejmować między innymi ustanowienie jednego wymienionych w tym przepisie fachowych pełnomocników) następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie uiścić pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Z treści tego przepisu wynika, że inicjatywa dowodowa zmierzająca do uprawdopodobnienia, iż zachodzą uwarunkowania przemawiające na rzecz przyznania prawa pomocy ciąży na wnioskodawcy. Trzeba bowiem przyjąć, że ustawodawca formułując ten przepis, użył terminu "wykazać" w znaczeniu udowodnić, przedstawić coś w sposób przekonywujący, pokazać, unaocznić (por. Słownik języka polskiego pod red. naukową prof. dr Mieczysława Szymczaka, tom III, Wydawnictwo Naukowe PWN Sp. z o.o. Warszawa 1978, wydanie IX 1994 r., s. 805). Strona powinna więc podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania jej prawa pomocy. W przypadku, gdy zachodzą wątpliwości co do złożonych we wniosku oświadczeń, to stronie powinno zależeć na ich wyjaśnieniu.

Należy także dodać, że instytucja prawa pomocy ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem osobom o bardzo niskich dochodach lub całkowicie tych dochodów pozbawionych, które ze względu na swą sytuację materialną nie są w stanie pokryć kosztów związanych z postępowaniem sądowym. Oznacza to, że przyznanie prawa pomocy ma bardzo ograniczony zakres stosowania i może mieć miejsce tylko w wyjątkowych sytuacjach, w których zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest dla strony rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.

Zdaniem Sądu skarżąca nie wykazała braku możliwości poniesienia pełnych kosztów postępowania pomimo, że w zasadzie nie uzyskuje żadnego dochodu. Ojciec skarżącej, z którym prowadzi ona wspólne gospodarstwo domowe, uzyskuje stałe źródło dochodu w postaci emerytury w kwocie 1.865,62,- zł. netto. Jednakże głównym argumentem przemawiającym przeciwko przyznaniu prawa pomocy jest posiadanie przez wnioskującą i jej ojca W. O. mieszkań o powierzchni odpowiednio 47m2 i 31m2, które zostały wystawione na sprzedaż. Zdaniem Sądu nie są wiarygodne oświadczenia skarżącej zawarte w sprzeciwie, że mieszkania te służą zaspokojeniu ich potrzeb bytowych. Skarżąca podała bowiem, że opiekuje się swoim ojcem i aktualnie zamieszkuje z nim w gospodarstwie w S. Jednocześnie w piśmie z dnia 3 września 2014 r., jak również w sprzeciwie jednoznacznie oświadczyła, że przedmiotowe nieruchomości zostały wystawione na sprzedaż, a pieniądze uzyskane ze sprzedaży chciałaby przeznaczyć na remont tego gospodarstwa.

Za odmową przyznania prawa pomocy przemawia również fakt, że skarżąca oraz jej ojciec ponoszą znaczne koszty związane z utrzymaniem mieszkań, pomimo deklarowanego "braku pieniędzy na jedzenie". Odnosząc się do argumentacji zawartej w sprzeciwie dotyczącej problemów ze sprzedażą bądź najmem tych lokali należy zaznaczyć, że nie jest rolą sądu administracyjnego ocenianie sytuacji na rynku nieruchomości i skali popytu na tym rynku. Istotne jest to, że skarżąca i jej ojciec posiadają majątek w postaci trzech nieruchomości (w tym dwie niezamieszkałe), a więc mogą zaciągnąć pożyczkę, której zabezpieczeniem będzie przynajmniej jeden lub obydwa lokale mieszkalne, wynająć te mieszkania, bądź też w ostateczności je sprzedać. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wskazuje się, że właściciela nieruchomości o niewątpliwie znacznej wartości (a w niniejszym stanie faktycznym skarżąca i jej ojciec są właścicielami trzech nieruchomości, w tym dwóch niezamieszkałych) nie sposób uznać za osobę ubogą.

Zgodnie z postanowieniem NSA, właściciel kilku nieruchomości posiada wystarczającą zdolność majątkową, by pokryć koszty postępowania sądowego, pomimo tego nawet, że jego dochód miesięczny jest nieznaczny (postanowienie z dnia 19 maja 2005 r., sygn. akt II FZ 211/05, nie publ.).

Wobec powyższego należy stwierdzić, że wnioskująca ma możliwość pozyskania środków wystarczających na opłacenie kosztów związanych z ustanowieniem profesjonalnego pełnomocnika, choćby spieniężając tylko jeden z wymienionych składników majątkowych bądź biorąc pożyczkę na jego zabezpieczenie lub oddając go w wynajem. Ponadto, z treści wniosku nie wynika, aby na skarżącej ciążyły jakieś szczególne zobowiązania finansowe, którym nie jest stanie sprostać. Uznać zatem należy, że M. O. jest w stanie pokryć koszty sądowe, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Mając na względzie powyższe Sąd orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 28 września 2015 r., dokument z 7 lipca 2015 r., dokument z 11 września 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.