Uzasadnienie
- I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") decyzją z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] (dalej "zaskarżoną decyzją") Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej "SKO"), po rozpatrzeniu odwołania M. M. (dalej "uczestniczki") od decyzji Zarządu Dzielnicy P. Miasta W. (dalej "Zarządu") z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...], ustalającej na wniosek K. i T. P. (dalej "skarżących") warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dwoma lokalami mieszkalnymi na terenie nieruchomości przy ulicy [...] - dz.ew. nr [...] z obrębu [...] na terenie Dzielnicy P. w W. (dalej odpowiednio: "planowana inwestycja" oraz "teren inwestycji"), orzekło, na podstawie jart.138 § 2 k.p.a., o uchyleniu decyzji Zarządu i przekazaniu Zarządowi sprawy do ponownego rozpatrzenia.
- II. Uzasadniając uchylenie decyzji organu I instancji oraz przekazanie temu organowi sprawy do ponownego rozpoznania, SKO wskazało na następujące uchybienia decyzji organu I instancji:
- 1. W analizie wskazano, że "wysokość obiektów kształtuje się w granicach 1 - 3 kondygnacji nadziemnych". Tymczasem wysokość planowanego budynku w jego najwyższej części ustalono na 12 metrów (cztery kondygnacje), przy czym w analizie i w decyzji brak uzasadnienia dla przyjęcia takiej wysokości (wymóg zamieszczenia takiego uzasadnienia wynika z §7 ust.4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. nr 164, poz.1588), zwanego dalej "rozporządzeniem".
- 2. W odniesieniu do wysokości zabudowy występującej w obszarze analizowanym wskazano wyłącznie liczbę kondygnacji, nie wskazując średniej wysokości tej zabudowy, co nie pozawala na ustalenie, czy wysokość planowanej inwestycji nie powinna być wyznaczana na zasadzie §7 ust.3 rozporządzenia.
- 3. Brak jest spójności pomiędzy wyznaczonym wskaźnikiem powierzchni terenu zabudowy do powierzchni terenu inwestycji (55%) a powierzchnią wskazaną w analizie (232 m. kw. i 297 m.kw.).
- 4. Nie jest jasne, czy planowana inwestycja ma obejmować garaż podziemny (na sześć stanowisk) - rozbieżność pomiędzy analizą a częścią wstępną decyzji organu I instancji.
- III. Skarżący wnieśli do Sądu skargę na decyzję SKO, zarzucając orzeczeniu odwoławczemu szereg naruszeń przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego, tj. przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 80, poz.717 z późn.zm.), zwanej dalej "ustawą o planowaniu" oraz rozporządzenia.
- IV. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
V. Sąd rozpoznał skargę na decyzję SKO z racji sprawowania wymiaru sprawiedliwości, polegającego na kontrolowaniu działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art.1§1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o
! ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. z dnia 20 września 2002 r., Nr 153, poz.1269 z późn.zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art.3§2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm. - zwanej dalej "p.p.s.a.").
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeśli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, niż naruszenie dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis ten obejmuje wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów prawa, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści.
Skargę na decyzję odwoławczą SKO należało uwzględnić, albowiem decyzja ta została wydana z naruszeniem art.7 i 77 § 1 w związku z art.138 § 2 k.p.a. (naruszenie przez organ odwoławczy przepisów postępowania administracyjnego, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy).
W zaskarżonej decyzji nie wykazano bowiem w sposób dostateczny, że w sprawę wystąpiły ustawowe przesłanki upoważniające organ odwoławczy do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania temu organowi sprawy do ponownego rozpoznania.
- VI. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji SKO wymaga wzięcia pod uwagę następujących aspektów prawnych, związanych ze stosowaniem art.138 § 2 k.p.a.
- 1. Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
- 2. Przepis wyodrębnia zatem dwie przesłanki, które muszą wystąpić łącznie, upoważniające organ odwoławczy do wydania decyzji uchylającej w całości decyzję organu I instancji i przekazującej temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jest to zatem, po pierwsze, stanowcze stwierdzenie przez organ odwoławczy, że decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych oraz, po drugie, stwierdzenie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
- 3. Z powyższego wynika, że sam fakt naruszenia przez decyzję organu I instancji przepisów postępowania administracyjnego nie stanowi przesłanki do zastosowania instytucji kasacji, o ile nie zostanie stwierdzone, że zaistniałe naruszenia doprowadziły do niewyjaśnienia sprawy w takim zakresie, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Chodzi zatem o sytuację, w której braki w wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, spowodowane przez naruszenie przez organ I instancji przepisów postępowania administracyjnego, uniemożliwiają rozstrzygnięcie sprawy.
- 4. Zastrzeżenie, o którym mowa powyżej ma istotne znaczenie, albowiem nawiązuje ono do utrwalonego w orzecznictwie i w doktrynie postępowania administracyjnego stanowisku, aktualnego również po nowelizacji art.138 § 2 k.p.a., która weszła w życie od dnia 11 kwietnia 2011 r., że instytucja kasacji winna mieć, jako prowadząca w nieuchronny sposób do przedłużenia postępowania administracyjnego, charakter wyjątkowy. Oznacza to, że instytucja ta winna być stosowana wyłącznie wtedy, gdy faktycznie organ odwoławczy nie jest w stanie orzec merytorycznie w sprawie w związku z istotnymi brakami w ustaleniach faktycznych.
- 5. W nawiązaniu do powyższego należy stwierdzić, że ustawowe przesłanki zastosowania art 138 § 2 k.p.a. nie mogą być rozpatrywane samoistnie, bez związku z przewidzianymi w art. 136 k.p.a. obowiązkami organu odwoławczego w sferze postępowania wyjaśniającego. Organ odwoławczy może powołać się na przepis art. 138 § 2 k.p.a. tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie przezeń dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach wyznaczonych przez art. 136 nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy.
- 6. Aktualne brzmienie art. 138 § 2 zdanie drugie nie pozostawia wątpliwości, że organ odwoławczy, podejmując na tej podstawie decyzję, jest obowiązany zawrzeć w jej uzasadnieniu wytyczne, o których mowa w tym przepisie.
- VII. Odnosząc powyższe uwarunkwoanra prawne do niniejszej sprawy stwierdzić należy, że SKO nie wykazało, że decyzja oragnu I inastancji obciążona jest na tyle daleko idącymi naruszeniami przepisów postępowania administracyjnego, powodującymi niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w zakresie mającym istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, których to braków oragan odwoławczy nie byłby w stanie sam uzupełnić.
Organ odwoławczy wskazał wprawdzie na wątpliwości odnośnie sposobu wyznaczenia takich parametrów planowanej inwestycji, jak jej wysokość, powierzchnia zabudowy, czy też faktyczny zakres inwestycji, wskazując na rozbieżności w dokumentacji i odwołując się do konkretnych zapisów decyzji organu I instancji, czy też analizy stanu zagospodarowania, niemniej nie wykazał, że usunięcie tych wątpliwości i braków w trybie art. 136 k.p.a. było niemożliwie.
Skoro SKO nie postawiło organowi I instancji zarzutu całkowicie lub w przeważającej części wadliwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego (tj. daleko idącej, zasadniczej wadliwości analizy stanu zagospodarowania, uniemożliwiającej orzekanie w sprawie), jak też nie poczyniło zasadniczych zastrzeżeń co do dopuszczalności planowanej inwestycji (w tym w szczególności nie zakwestionowało co do zasady spełnienia się w sprawie zasady dobrego sąsiedztwa - art.61 ust.1 pkt 1 ustawy o planowaniu), ograniczając się do jedynie zgłoszenia wątpliwości co do sposobu wyznaczenia niektórych z parametrów planowanej inwestycji, to obowiązkiem organu odwoławczego było podjęcie próby wyjaśnienia tych wątpliwości we własnym zakresie.
Podkreślić należy bowiem ponownie, że instystucja ksacji, o której mowa w art.138 § 2 k.p.a. jest instytycją o charaketrze wyjątkowym. Organ odowławczy może ją stosować tylko w sytuacji, w której z uwagi na daleko idące wadliwości postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez oragn I instancji (brak istotnych ustaleń faktycznych), merytoryczne orzeczenie w sprawie jest niemożliwe. Organ odwoławczy nie wykazał, że taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie.
W świetle powyższych okoliczności uznać należy, że w sprawie doszło do wskazanego na wstępie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, powodującego konieczność wyeliminowania decyzji SKO z obrotu prawnego.
W następstwie uprawomocnienia się niniejszego wyroku organ odwoławczy orzeknie ponownie w sprawie, z uwzględnieniem ocen zawartych powyżej.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 152 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach sądowych orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.