Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 4 września 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 1561/14

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 04 września 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. Z. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi A. Z. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

Uzasadnienie

W piśmie z dnia 27 czerwca 2014 r. A. Z. wniosła za pośrednictwem organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] wyjaśniające wątpliwości co do treści decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 1980 r. nr [...] dotyczącej zmiany nazwiska A. M., urodzonej [...] kwietnia 1952 r. w B., c. J. i A. z d. H. na nazwisko "Z.".

Zarządzeniem z dnia 6 sierpnia 2014 r. Przewodniczący Wydziału wezwał skarżącą do uzupełnienia braków fiskalnych skargi, w terminie siedmiu dni pod rygorem jej odrzucenia, poprzez uiszczenie wpisu sądowego w kwocie 100 zł.

Wezwanie powyższe, wraz ze stosownym pouczeniem o konsekwencjach jego niewykonania, zostało skutecznie doręczone skarżącej w dniu 12 sierpnia 2014 r. Zatem siedmiodniowy termin do dokonania powyższej czynności bezskutecznie upłynął w dniu 19 sierpnia 2014 r. Tymczasem wymagany wpis uiszczony został dopiero w dniu 21 sierpnia 2014 r., a więc z dwudniowym uchybieniem ustawowego terminu.

W dniu 26 sierpnia 2014 r. r. (data nadania pisma w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego) skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu wniosku skarżąca nie kwestionuje, że uchybiła terminowi do dokonania powyższej czynności procesowej. Jako argument usprawiedliwiający wskazała, że z 15 na 16 sierpnia 2014 r., czyli z piątku na sobotę "chwycił" ją "postrzał kręgosłupa", który nie ustąpił do poniedziałku. W związku z tym nie mogła uiścić wpisu w terminie do 19 sierpnia 2014 r. (dzień tygodnia przypadający na wtorek). Skarżąca podała, że dopiero w dniu 21 sierpnia 2014 r. jej syn wrócił z urlopu i dokonał wpłaty żądanej kwoty, zaś do lekarza udała się dopiero w dniu 22 sierpnia 2014 r., a potwierdzeniem tego ma być dołączone do wniosku zaświadczenie lekarskie z dnia 22 sierpnia 2014 r., z którego wynika, że skarżąca w dniu 22 sierpnia 2014 r. zgłosiła się do Przychodni Lekarzy Rodzinnych celem leczenia.

Skarżąca również podniosła, że nie mogła skorzystać z pomocy rodziny, bowiem ta mieszka i pracuje w znacznej odległości od niej.

Zatem, zdaniem skarżącej, wskazane powyżej fakty i okoliczności im towarzyszące czynią wniosek zasadnym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Okoliczności podniesione we wniosku o przywrócenie terminu nie zasługują na uwzględnienie.

W świetle postanowień zawartych w art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną kumulatywnie spełnione następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, 5) powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego.

W rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu – skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.

W doktrynie i utrwalonym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że to brak winy strony jest warunkiem koniecznym przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na stronie spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Zatem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w trosce o swoje sprawy. Ponadto przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2012 r., II OZ 221/12 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Natomiast zgodnie z postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., OZ 809/04 – również dostępnego na wskazanej stronie – kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko i wyłącznie w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Chodzi więc o wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie nie leżało po stronie skarżącej, a uniemożliwiło jej dopełnienie czynności procesowej w terminie. Niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw determinuje zasadność wniosku o przywrócenie terminu, bowiem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, zaś przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.

Zdaniem Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi. Przedstawiona argumentacja i okoliczności podnoszone w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu oraz złożone zaświadczenie, z którego wynika jedynie to, że skarżąca zgłosiła się do Przychodni na leczenie w dniu 22 sierpnia 2014 r. – a więc w tydzień po tym, jak "chwycił" ją "postrzał kręgosłupa", udała się do lekarza – nie spełniają warunku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawiona argumentacja przeczy temu, jakoby zły stan zdrowia stanowił rzeczywistą przyczynę uchybienia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Wskazać również należy, że przedłożone przez skarżącą zaświadczenie lekarskiego z dnia 22 sierpnia 2014 r. nie jest zaświadczeniem o niezdolności skarżącej do pracy i nie przedstawia stanu zdrowia skarżącej, jak również nie wynika z niego niezdolność do pracy, czy niezdolność do podejmowania czynności prawnych i aby spowodowana była chorobą obłożną, definiowaną w orzecznictwie sądowym, jako choroba powodująca istotne i trwałe zakłócenie warunków codziennej egzystencji chorego, wymagająca otoczenia jej stałą opieką lekarską. Skarżąca nie wskazała, w jaki sposób jej choroba stanowiła przeszkodę dla podjęcia czynności w celu ochrony własnych interesów osobiście lub z pomocą domowników.

Zatem wskazane okoliczności nie mogą zostać uznane za nagłą przeszkodę uniemożliwiającą skarżącej uiszczenie wymaganego wpisu sądowego od skargi. Zdaniem Sądu, we wniosku nie uprawdopodobniono, ani tym bardziej z dołączonego zaświadczenia nie wynika, że stan zdrowia skarżącej uniemożliwiał jej podjęcie czynności, jak również nie wynika okres trwania tego stanu.

Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz, że stan przewlekłej choroby jest okolicznością uprawdopodabniającą brak winy w uchybieniu terminu (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2014 r., II FZ 1172/14 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wymóg uprawdopodobnienia istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie, który podlega ocenie Sądu (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 sierpnia 2014 r., I OZ 610/14 – dostępne na wskazanej wyżej stronie).

W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. postanowienia z dnia 12 sierpnia 2014 r., II FZ 1172/14 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl) nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 grudnia 2008 r., I OZ 925/08 – dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Ponadto należy również wskazać, że zły stan zdrowia nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2007 r., II OZ 872/07 – dostępne na powyższej stronie, oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2002 roku, II UZ 90/01, LEX nr 81956). Powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98 LEX nr 50679).

Nadto w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97 (LEX nr 36902) stwierdzono, że nawet zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Niekoniecznie bowiem musi wykluczać ono możliwość dokonania czynności procesowych przez stronę. Zaświadczenie lekarskie nie stanowi samo w sobie wystarczającego dowodu na potwierdzenie uprawdopodobnienia braku winy w niezachowaniu ustawowego terminu do dokonania czynności. Nie każda bowiem choroba skutkuje brakiem winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Skutek taki wywołuje jedynie choroba, w czasie której skarżąca nie jest w stanie osobiście bądź z pomocą osoby trzeciej, np. domownika, dokonać stosownej czynności procesowej. Tym samym wskazana okoliczność nie mogła zostać uznana za nagłą przeszkodę uniemożliwiającą skarżącej dokonanie opłaty sądowej.

Należy bowiem zauważyć, że – jak podała skarżąca w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu – "postrzał kręgosłupa" "chwycił" ją z 15 na 16 sierpnia 2014 r. i ustąpił w dniu 18 sierpnia 2014 r., zaś na leczenie zgłosiła się dopiero w dniu 22 sierpnia 2014 r., a więc po tygodniu od zachorowania, a to przeczy argumentom, jakoby choroba stanowiła rzeczywistą przyczynę uchybienia terminu. Z powyższego należy wnioskować, kierując się zasadami logicznego rozumowania, wiedzą i doświadczeniem życiowym, że skarżąca w terminie otwartym do uiszczenia wpisu nie była osobą obłożnie chorą, której choroba istotnie zakłóciłaby samodzielną jej egzystencję i która wymagałaby nagłej opieki lekarskiej, skoro na leczenie udała się dopiero po tygodniu od zachorowania. Z tego wynika, że przy zachowaniu należytej staranności skarżąca mogła dochować wyznaczonemu terminowi upływającemu z dniem 19 sierpnia 2014 r.

W świetle powyższego stwierdzić należy, że w sprawie nie zaistniały przesłanki warunkujące zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu i brak było podstaw do jego uwzględnienia.

Z powyższych względów, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 30 października 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.