Uzasadnienie
U Z A S A D N I E N I E Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy jn.
P. N. (dalej: strona, skarżący) wniósł o przyznanie mu świadczenia pielęgnacyjnego w związku z rezygnacją (niepodejmowaniem) zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad trwale niezdolną do samodzielnej egzystencji matką (A. N.). Wydaną z upoważnienia Burmistrza Stronia Śląskiego (dalej: organ pierwszej instancji) decyzją odmówiono stronie przyznania wnioskowanego świadczenia. Uzasadniono, że w sprawie nie została spełniona przesłanka wynikająca z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 615 ze zm. - dalej: u.ś.r.), tj. wymóg, aby niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała nie później niż do ukończenia 18-go roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25-go roku życia. Od powyższej decyzji strona złożyła odwołanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu (dalej: SKO, Kolegium) - po rozpatrzeniu sprawy w trybie instancyjnym - utrzymało w mocy zaskarżoną odwołaniem decyzję.
Orzekło, że stanowisko organu pierwszej instancji, dotyczące momentu powstania u matki strony niepełnosprawności, nie jest prawidłowe. Stwierdziło, że organ dokonał błędnej wykładni art. 17 ust. 1b u.ś.r. Jako podstawę swojego stanowiska przyjęło wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r. (K 38/13). Uznało, że w stosunku do opiekunów osób wymagających opieki, których niepełnosprawność powstała później, kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności, a skoro tak, to - w odniesieniu do tych osób - oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium. Tak więc za niezasadną uznało odmowę przyznania stronie świadczenia pielęgnacyjnego tylko z tego powodu, że niepełnosprawność u jej matki nie powstała w odpowiednio wczesnym okresie.
Dalej Kolegium dowodziło, że z akt sprawy - w tym wywiadu środowiskowego - wynika, iż skarżący (55 lat) mieszka z matką i prowadzi z nią wspólne gospodarstwo domowe. Skarżący utrzymuje bieżący kontakt z lekarzami, aplikuje leki, utrzymuje porządek w gospodarstwie (pranie, sprzątanie, zakupy, wspólne spacery, przygotowanie i podawanie posiłków). W złożonym oświadczeniu skarżący oznajmił: "sprawuję opiekę, do czynności codziennych należy wychodzenie na spacery, wyjścia do lekarza, robienie zakupów (leki, żywność), prowadzenie domu (pranie, sprzątanie, prowadzenie terapii, wyrzucanie śmieci".
SKO podkreśliło, że zgodnie z art. 3 pkt 21 lit. e) u.ś.r., gdy mowa o znacznym stopniu niepełnosprawności - oznacza to także niezdolność do samodzielnej egzystencji orzeczoną na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Zdaniem Kolegium, nie budzi w sprawie wątpliwości fakt występującej u matki skarżącego (osoby wymagającej opieki) niezdolności do samodzielnej egzystencji oraz to, że skarżący, jako syn, jest zobowiązany do alimentacji wobec matki.
Kolegium stwierdziło, że w przypadku skarżącego nie została jednak spełniona przesłanka z art. 17 u.ś.r., dotycząca nie podejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Dostrzegło, że opieka nad rodzicem w wyniku choroby bądź wieku starczego jest rzeczą naturalną i obowiązkiem dziecka w stosunku do rodzica, jednak nie wystarcza to, aby uzyskać świadczenie pielęgnacyjne.
Według SKO, niepodejmowanie przez skarżącego zatrudnienia nie ma związku ze sprawowaniem opieki nad matką. W opinii SKO, opieka uzasadniająca przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego powinna mieć charakter osobisty, trwały i ciągły, zaś jej przedmiotem winno być całodobowe zaspokojenie potrzeb życiowych osoby niepełnosprawnej. Nie chodzi tutaj jedynie o czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego gdyż te można pogodzić z pracą zawodową, co nie znaczy, że jest to zawsze proste.
SKO wyraziło stanowisko, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, iż istnieje związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy nie podejmowaniem zatrudnienia przez skarżącego, a sprawowaniem przez niego opieki nad matką. Zauważyło, że skarżący sprawuje nad matką opiekę polegającą wyłącznie na pomocy w czynnościach życia codziennego.
Reasumując Kolegium wywiodło, że chociaż stan zdrowia matki skarżącego powoduje, iż wymaga ona stałej opieki, to jednak z akt sprawy wynika, że opieka ta nie jest i nie musi być świadczona przez skarżącego ciągle w sposób nieprzerwany, wyłączający możliwość podjęcia zatrudnienia w takim wymiarze i zakresie, który umożliwi skarżącemu codzienne wykonywanie niezbędnych czynności opiekuńczych wobec matki. Rozmiar sprawowanej opieki nie uniemożliwia tym samym skarżącemu podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.
W tej sytuacji SKO nie znalazło podstaw do uznania, że rezygnacja skarżącego z podjęcia zatrudnienia była spowodowana jedynie koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką.
W skardze - skarżąc decyzję SKO w całości - skarżący zarzucił naruszenie: prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącego w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowani opieki nad osobą legitymizującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przyznanie mu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego (ew. przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania). Wnioskował o zasądzenie kosztów i skierowanie sprawy na tryb uproszczony. Uzasadnił swoje stanowisko.
W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga okazała się nieuzasadniona.
Po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, Sąd stwierdził, że nie wystąpiły podstawy do zakwestionowania stanowiska organu wyrażonego w tej decyzji. Decyzja ta znajduje bowiem podstawy w prawie materialnym, jej wydanie zaś poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym. Materialnoprawną podstawę skarżonego orzeczenia stanowi art. 17 ust. 1 u.ś.r. traktujący, że świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
- 1) matce albo ojcu,
- 2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
- 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
- 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Zgodnie z art. 3 pkt 21 lit. e) u.ś.r., gdy mowa o znacznym stopniu niepełnosprawności - oznacza to także niezdolność do samodzielnej egzystencji orzeczoną na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Sąd podziela pogląd, iż brak jest podstaw do przyjęcia, że sam znaczny stopień niepełnosprawności (sama niezdolność do samodzielnej egzystencji) nie stanowi wystarczającej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Ustalenia związku między rezygnacją z zatrudnienia (niepodejmowaniem pracy) i sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną, tj. ustalenia wymiaru faktycznie sprawowanej opieki w kontekście braku możliwości podjęcia pracy, nie można utożsamiać z oceną wskazań dotyczących osoby niepełnosprawnej, wynikających z treści orzeczenia o niepełnosprawności. Ocena spełnienia przesłanki związku przyczynowo-skutkowego w danym przypadku wymaga ustalenia, czy rodzaj oraz ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej.
Opinia odnośnie charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza zakwestionowania stanu jej zdrowia wynikającego z treści orzeczenia o niepełnosprawności. Nie kwestionując złego stanu zdrowia osoby niepełnosprawnej oraz konieczności jej wsparcia i udzielania pomocy przy niektórych czynnościach przez opiekuna (do czego jest on zobowiązany zgodnie z regulacjami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), należy podkreślić, że sam znaczny stopnień niepełnosprawności (w tym przyznany na stałe), czy też sama niezdolność do samodzielnej egzystencji, jak i sama konieczność sprawowania opieki, czy też wykonywanie czynności stanowiących w istocie codzienną pomoc, nie stanowią w świetle art. 17 ust. 1 u.ś.r. samodzielnej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Dla rozstrzygnięcia sprawy fundamentalne znaczenie ma zakres wykonywanych czynności i ich częstotliwość.
W sytuacji, gdy opieka nad daną osobą nie nosi cech opieki stałej (ciągłej) lub długotrwałej, taki związek przyczynowo-skutkowy nie istnieje.
To organ administracji ma obowiązek - rozpoznając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego - ustalić, czy istnieje związek między niepodejmowaniem pracy (rezygnacją z zatrudnienia) i sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną. Tym samym to organ musi ustalić rozmiar faktycznie sprawowanej opieki w kontekście braku możliwości podjęcia pracy.
W ocenie Sądu, w skarżonej decyzji zasadnie przyjęto, że wymiar opieki, jakiej wymaga matka skarżącego, nie jest na tyle angażujący, aby wykluczał podjęcie przez skarżącego zatrudnienia, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy.
System świadczeń rodzinnych został tak pomyślany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny wymuszającej rezygnację z zatrudnienia lub jego niepodejmowanie. Wnioskujący musi tym samym sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy. Świadczenie pielęgnacyjne nie jest wynagrodzeniem za sprawowanie faktycznej opieki (do której członkowie rodziny są zobowiązani na podstawie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), ale rekompensatą za utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny i związaną z tym rezygnacją z zatrudnienia lub jego niepodejmowaniem. Sprawowana opieka winna zatem uniemożliwiać wykonywanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej osobie ubiegającej się oświadczenie pielęgnacyjne.
Sąd w składzie orzekającym w tej sprawie podziela pogląd wyrażony w innym wyroku tut. Sądu, że pojęcie opieki, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., utożsamiać należy ze stałą i bezpośrednią troską o zapewnienie osobie niepełnosprawnej realizacji jej podstawowych potrzeb życiowych i społecznych, których sama nie jest ona w stanie zrealizować, z uwagi na swoją niepełnosprawność. Opieka ta powinna być przy tym tak absorbująca, że podjęcie jakiejkolwiek aktywności zawodowej przez opiekuna musiałoby się odbyć ze szkodą dla niej (por. wyrok z 18 marca 2021 r., IV SA/Wr 51/21; CBOSA).
W sprawie, przed wydaniem decyzji, przeprowadzono postępowanie dowodowo-wyjaśniające w kontekście zakresu sprawowanej przez skarżącego opieki nad niepełnosprawną matką. W oparciu o ustalenia wywiadu środowiskowego i wyjaśnienia skarżącego ustalono, że skarżący ([...] lat) mieszka z matką (rocznik [...]) i prowadzi z nią wspólne gospodarstwo domowe. Skarżący utrzymuje bieżący kontakt z lekarzami, aplikuje leki, utrzymuje porządek w gospodarstwie (pranie, sprzątanie, zakupy, wspólne spacery, przygotowanie i podawanie posiłków). W złożonym oświadczeniu skarżący oznajmił: "sprawuję opiekę, do czynności codziennych należy wychodzenie na spacery, wyjścia do lekarza, robienie zakupów (leki, żywność), prowadzenie domu (pranie, sprzątanie, prowadzenie terapii, wyrzucanie śmieci".
Mając na uwadze powyższe słusznie przyjęło SKO, że nie sposób uznać, iż zakres opieki sprawowanej przez skarżącego uniemożliwia mu podjęcie zatrudnienia, choćby w ograniczonym wymiarze czasowym. W tym względzie podnieść trzeba, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego niezbicie wynika, że matka skarżącego jest osobą w znacznym stopniu samodzielną i nie jest osobą leżącą, zachowuje sprawność w poruszaniu się właściwą dla jej wieku. Trafnie wywodzi zatem SKO, że świadczona przez skarżącego pomoc sprowadza się zasadniczo do wykonywania zwykłych czynności dnia codziennego w prowadzeniu gospodarstwa domowego i stanowi wypełnianie ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego.
Z doświadczenia życiowego wynika, że powyższe czynności mogą być wykonywane również poza godzinami zatrudnienia.
Świadczona przez skarżącego opieka nad matką nie ma charakteru ciągłego, gdyż może być wykonywana o różnych porach dnia. Skarżący zasadniczo nie wykonuje przy matce czynności pielęgnacyjnych, ściśle związanych z jej osobą, wymagających stałej jego obecności i pomocy, ponieważ matka nie jest osobą leżącą, nie wymaga leczenia odleżyn, ran, pielęgnacji przetok, czy stomii. Zakres sprawowanej przez niego opieki nad matką nie stanowi przeszkody do podjęcia pracy zarobkowej, bowiem czynności wykonywane przez skarżącego względem matki mogłyby być wykonywane również wtedy, gdyby on pracował. Pomoc skarżącego zasadniczo sprowadza się do wykonywania zwyczajnych czynności dnia codziennego, jakie wykonuje się zwykle w każdym gospodarstwie domowym, także w tych rodzinach, gdzie wszyscy ich członkowie pracują, ponieważ osoby pracujące prowadzą własne gospodarstwa domowe, robią zakupy, sprzątają mieszkanie, przygotowują posiłki, piorą, czy też udają się do lekarzy.
Czynności tego typu dowodzą, że sprawowana opieka nie ma charakteru stałego (ciągłego) w znaczeniu sprawowania nieustającej pieczy na tyle absorbującej czasowo, aby uniemożliwić w ogóle zatrudnienie. Doświadczenie życiowe pokazuje, że takie czynności jak zakupy, sprzątanie mieszkania, pranie, czy też wyjścia do lekarza nie muszą być realizowane codziennie, zaś posiłki mogą być przygotowane wcześniej.
Uzasadnione jest tym samym twierdzenie Kolegium, że w przypadku skarżącego niepodejmowanie zatrudnienia nie jest konsekwencją konieczności sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką.
Reasumując Sąd uznał, że skarżącemu świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, gdyż nie spełnia ona warunków z art. 17 ust. 1 u.ś.r., który to przepis został w sprawie - wbrew zarzutom skargi - prawidłowo zastosowany. W tym stanie sprawy Sąd orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), jak w sentencji wyroku. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 tej ustawy.