Uzasadnienie
Pismem z dnia 30 września 2010 r. M. T. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego w lokalu.
Zarządzeniem z dnia 22 listopada 2010 r. Przewodniczący Wydziału IV wezwał skarżącą do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na wymienioną decyzję Wojewody [...].
Powyższe zarządzenie Sądu skarżąca odebrała osobiście w dniu 2 grudnia 2010 r. zaś wymagany wpis uiściła w dniu 10 grudnia 2010 r.
Pismem z dnia 15 grudnia 2010 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego motywując to tym, że jest w 27 tygodniu ciąży i od 26 listopada 2010 r. przebywała w szpitalu z rozpoznaniem zagrażającego przedwczesnego porodu. Po wyjściu ze szpitala tj. od dnia 29 listopada 2010 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim. W okresie od 30 listopada do 3 grudnia 2010 r. i od 9 grudnia do 13 grudnia 2010 r. chorowały także jej dzieci. Wskazała, że opóźnienie nastąpiło z powodu złego stanu zdrowia jej i dzieci. Do wniosku skarżąca dołączyła kserokopie karty informacyjnej leczenia szpitalnego oraz zwolnień lekarskich.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie mówi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a.
Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy.
Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 p.p.s.a. to uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek.
Podkreślić należy, iż brak winy w uchybieniu terminowi można przyjąć tylko wtedy gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony.
Odnosząc powyższe do omawianej sprawy stwierdzić należy, iż zły stan zdrowia skarżącej oraz choroba jej dzieci uzasadnia brak winy w uchybieniu terminu. Skoro określona w art. 86 § 1 p.p.s.a. przesłanka przywrócenia terminu została spełniona, wniosek należało uwzględnić, o czym orzeczono w sentencji postanowienia