Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 20 stycznia 2014 r., sygn. akt IV SAB/Gl 122/13

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Stanisław Nitecki przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 20 stycznia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi D.H. na bezczynność Burmistrza Miasta S. w przedmiocie informacji publicznej

Sentencja

postanawia:

  1. 1. odrzucić skargę,
  2. 2. zwrócić skarżącemu uiszczony wpis od skargi w kwocie [...] zł ([...] złotych).

Uzasadnienie

W dniu [...] D.H. złożył, za pośrednictwem Burmistrza Miasta S., skargę do tutejszego Sądu na bezczynność wspomnianego organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej objętej jego wnioskiem z dnia [...]. Skarga ta wniesiona została przy użyciu środków komunikacji elektronicznej, zaś strona opatrzyła ją bezpiecznym podpisem elektronicznym.

W tym stanie rzeczy, pismem z dnia 21 listopada 2013 r., wystosowanym na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału IV z dnia 19 listopada 2013 r., D.H. wezwano do uzupełnienia braków formalnych skargi, poprzez jej podpisanie. Na wykonanie wezwania zakreślono termin siedmiu dni, pouczając stronę o rygorze odrzucenia skargi.

Jak wynika z dołączonego do akt sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru, rzeczone wezwanie doręczono skarżącemu w dniu [...], a tym samym wyznaczony w jego treści termin upłynął odpowiednio z dniem [...].

W terminie tym strona nie dopełniła czynności, o którą ją wezwano.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.

Stosownie do treści art. 57 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej "p.p.s.a.", skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym.

Jeden z takich wymogów określony został w art. 46 §1 pkt 4 p.p.s.a., który stanowi, że każde pismo strony powinno zawierać podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Podpis powinien być własnoręczny, z wyjątkiem sytuacji, o których mowa w art. 46 §4 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie mają miejsca. Skuteczne posługiwanie się w postępowaniu sądowoadministracyjnym bezpiecznym podpisem elektronicznym nie jest natomiast dopuszczalne, albowiem w obowiązującym prawie brak jest przepisu, który by taką możliwość przewidywał.

Stosownie do art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. z 2013 r., poz. 262), bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany przy pomocy kwalifikowanego certyfikatu wywołuje skutki prawne określone ustawą, jeżeli został złożony w okresie ważności tego certyfikatu. Przywołany przepis odsyła do ustaw szczególnych, które dopuszczają możliwość posługiwania się podpisem elektronicznym w określonych sytuacjach, bowiem w polskim systemie prawa nie ma żadnego uregulowania, które generalnie zrównywałoby podpis elektroniczny z podpisem własnoręcznym. Jakkolwiek przy tym istnieją normy dopuszczające wyrażanie woli w postaci elektronicznej w stosunkach cywilnoprawnych (art. 60 oraz art. 78 §2 Kodeksu cywilnego) jak również w postępowaniu administracyjnym (art. 57 §5 pkt 1 i art. 63 Kodeksu postępowania administracyjnego), to jednak nie ma analogicznej regulacji, która odnosiłaby się do postępowania przed sądem administracyjnym.

W rezultacie, dla skuteczności pisma wnoszonego przez stronę drogą elektroniczną konieczne jest późniejsze opatrzenie go własnoręcznym podpisem, bowiem tylko taki podpis spełnia wymagania wynikające z art. 46 §1 pkt 4 p.p.s.a.

Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury formułowanym wielokrotnie przez Naczelny Sąd Administracyjny (vide między innymi postanowienia tego Sądu: z dnia 17 października 2013 r., sygn. akt I OSK 2391/13, z dnia 19 lutego 2013 r., sygn. akt I OZ 114/13, z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt I OZ 969/12, z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 380/11, z dnia 3 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OZ 460/10, z dnia 23 czerwca 2010 r., sygn. akt I OZ 455/10 oraz z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt I OZ 453/10 - wszystkie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).

Trzeba tu wprawdzie odnotować, że pojawiło się stanowisko odmienne, które wyrażono w postanowieniu NSA z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1317/12, jednak wbrew twierdzeniom D.H. nie stanowi ono przejawu "zmiany linii orzeczniczej", lecz ma charakter odosobniony i zdaniem Sądu nie zasługuje na aprobatę. Warto zaznaczyć, że pogląd sformułowany w tym postanowieniu został zakwestionowany w późniejszych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide: postanowienia z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OZ 1189/13 oraz I OZ 1191/13 - dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).

Równocześnie, odnosząc się do argumentacji podnoszonej przez skarżącego należy przywołać tezę zawartą w uzasadnieniu postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OZ 327/13 (dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), którą tutejszy Sąd w pełni aprobuje. W orzeczeniu tym zwrócono mianowicie uwagę, że przepis art. 5 ust. 1 lit a) Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 1999/93/WE z dnia 13 grudnia 1999 r. w sprawie wspólnotowych ram w zakresie podpisów elektronicznych (Dz. U. UE L. z 2000 r., nr 13, poz.

12) określa jedynie skutki jakie wywołuje podpis elektroniczny, zrównując go z podpisem własnoręcznym, lecz to państwo członkowskie w prawie krajowym decyduje w jakim zakresie (w jakich dziedzinach prawa) dokumenty elektroniczne i popisy elektroniczne są dopuszczalne i skuteczne. Podkreślono bowiem, że Unia Europejska zapewnia państwom członkowskim dużą swobodę w zakresie regulacji procedur. Skoro zatem przepisy wspomnianej Dyrektywy 1999/93/WE pozwalają na określenie przez państwo członkowskie obszarów prawa, w których będą używane podpisy elektroniczne, to Dyrektywa ta nie ma zastosowania do procedur sądowych w zakresie, w jakim polski ustawodawca nie wprowadził wyraźnych uregulowań pozwalających na stosowanie podpisu elektronicznego w tych procedurach.

W aktualnie obowiązującym stanie prawym ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje możliwości skutecznego wnoszenia skargi opatrzonej bezpiecznym podpisem elektronicznym.

W konsekwencji, trzeba zaakcentować, iż D.H. obowiązany był w wyznaczonym przez Sąd siedmiodniowym terminie własnoręcznie podpisać swoją skargę (ewentualnie nadesłać dodatkowy egzemplarz skargi opatrzony własnoręcznym podpisem), aby skarga ta mogła otrzymać dalszy bieg.

W tym miejscu trzeba wskazać, że po myśli art. 58 §1 pkt 3 p.p.s.a. - o czym strona została prawidłowo pouczona - w przypadku nieuzupełnienia braków formalnych skargi, sąd orzeka o jej odrzuceniu.

Skoro zatem skarżący nie wykonał wezwania z dnia 21 listopada 2013 r. w wyznaczonym terminie, należało orzec jak w sentencji działając na podstawie art. 58 §1 pkt 3 i §3 p.p.s.a.

Wobec odrzucenia skargi, mając na uwadze treść art. 232 §1 pkt 1 p.p.s.a. orzeczono z urzędu o zwrocie stronie kwoty uiszczonej w ramach wpisu sądowego.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.