Uzasadnienie
R. S. - dalej skarżący, wnioskodawca, strona, zainteresowany - wnioskiem z dnia 31 grudnia 2019 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w W. o udzielenie informacji publicznej – kopii wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniem, wydanych w 2016 r. zarejestrowanych w repertorium C pod symbolem 028.
Pismem z dnia 21 stycznia 2020 r. doręczonym skarżącemu w dniu 28 stycznia 2020 r. adresat poinformował skarżącego, że wniosek z dnia 31 grudnia 2019 r. nie podlega rozpatrzeniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 – dalej ustawa). Stwierdził, że skarżący nie podaje danych dotyczących żądanych przez siebie wyroków, nie wskazuje daty ich wydania, sygnatur, nie wskazuje także, czy wnioskiem objęte są wszystkie wyroki prawomocne, czy również te, które nie są prawomocne. Prezes Sądu nie jest w posiadaniu przedmiotowych danych zgodnych z kryteriami wskazanymi przez wnioskodawcę. Wskazał na wyrok WSA z dnia [...] lipca 2017 r., sygn. akt [...] i stwierdził, że Sąd ten uznał, że wnioskowane dane muszą być precyzyjne i jasne, by przedmiot i zakres wniosku nie budził wątpliwości. Jeżeli wniosek nie spełnia tego standardu wówczas nie może być traktowany jako wniosek o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. W ocenie Prezesa Sądu przedmiot wniosku strony nie został określony.
W dniu 30 stycznia 2020 r. skarżący sporządził do tutejszego Sądu skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w W.. Skarżący podał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami wyrok Sądu wraz z uzasadnieniem stanowi informację publiczną, a postępowanie Sądu, który odmówił wydania kserokopii wyroków należy ocenić jako naruszenie prawa. W związku z powyższym wniósł o zobowiązanie Prezesa Sądu Rejonowego w W. do rozpatrzenia wniosku i nałożenie na niego grzywny w maksymalnej wysokości określonej przepisami p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał swoje stanowisko zawarte w piśmie z dnia 21 stycznia 2020 r. – podniósł, że wniosek strony z dnia 31 grudnia 2019 r. nie został sprecyzowany. Organ nie został upoważniony do dokonania interpretacji treści wniosku, zatem nie podlega on rozpatrzeniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zauważył także, że organ nie jest upoważniony do wezwania o sprecyzowanie wniosku, nie jest to bowiem brak formalny. Stwierdził też, że podziela pogląd zawarty w postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 maja 2015 r. sygn. akt IV SAB/Wr 62/15, zgodnie z którym działania skarżącego można rozważać w kontekście nadużycia prawa, gdyż z bazy orzecznictwa WSA wynika, że skarżący do wielu sądów w Polsce składa liczne wnioski o udzielenie informacji publicznej. Działania skarżącego, które 5 lat temu można było rozważać w kontekście nadużycia prawa, w dalszym ciągu są realizowane przez skarżącego w analogiczny sposób i w dalszym ciągu aktualna jest teza, zawarta w uzasadnieniu w/w postanowienia, gdyż w przedmiotowej sprawie skarżący wniosek, który w ogóle w treści nie różni się od tego jaki był złożony w sprawie rozstrzygniętej w/w postanowieniem, zmienił tylko datę, adres sądu i nowy symbol spraw, w których domaga się doręczenia orzeczenia. Można zatem przyjąć, że strona nieprzerwanie od wielu lat realizuje działania polegające na tym, aby składać liczne wnioski o udzielenie informacji publicznej i rozsyłać je do licznych sądów.
Zatem – tak jak pięć lat temu takie działanie można było rozważać jako nadużycie prawa to w obecnej sytuacji należy przyjąć, iż takie działanie wnioskodawcy bezspornie stanowi nadużycie prawa.
Powyższe okoliczności nie tylko nie dają podstawę do stwierdzenia, że nie miało miejsca rażące naruszenie prawa ale również do stwierdzenia, że brak jest podstaw do wymierzenia organowi grzywny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej, a kontrola ta o czym stanowi § 2 powołanego wyżej artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta po myśli art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) – dalej p.p.s.a., obejmuje również bezczynność organów.
W literaturze przyjmuje się, iż z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (T. Woś, H. Krysiak - Molczyk i M. Romańska. Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wydawnictwo Prawnicze "Lexis - Nexis", Warszawa 2005, str. 86). Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Komentarz. Wydawnictwo "Lexis - Nexis", Warszawa 2006, str. 37). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności.
Przedmiotem skargi jest prawo do informacji publicznej na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330) – dalej ustawa lub u.d.i.p.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ich świetle informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Ponieważ sformułowania te nie są zbyt jasne, należy przy ich wykładni kierować się art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, realizowanym na zasadach skonkretyzowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
W orzecznictwie przyjęto, że informację publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnoszące się do tych podmiotów.
Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy należy przede wszystkim zauważyć, że organ nie kwestionuje, że wnioskowana informacja jest informacją publiczną. Należy zauważyć, że orzecznictwo i doktryna są w zasadzie zgodne, że wyroki w sprawie karnej niezależnie od formy ich udostępnienia, są dokumentami urzędowymi, które podlegają udostępnieniu na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, z zachowaniem ograniczeń przewidzianych w art. 5 ustawy (wyrok NSA z 11 sierpnia 2011 r. I OSK 933/11).
Organ twierdzi, że nie może zrealizować wniosku albowiem nie jest on precyzyjny, nie zawiera sygnatur akt, nie wiadomo też czy wniosek dotyczy wyroków prawomocnych, czy również nieprawomocnych. Istotnie wniosek niejasny, nieprecyzyjny, który nie można zinterpretować, co do żądania autora nie jest uznawany jako wniosek zawierający braki formalne, podlegający uzupełnieniu. Orzecznictwo sądowoadministracyjne w tym względzie jest jednolite i uznaje, że wniosek taki podlega oddaleniu.
Według Sądu wniosek będący przedmiotem niniejszej sprawy został niewłaściwie oceniony, jako niejasny i nieprecyzyjny. Tymczasem z wniosku powyższego jednoznacznie wynika jakich informacji oczekuje wnioskodawca. Skarżący prosi bowiem o nadesłanie wszystkich wyroków z uzasadnieniem, wydanych w roku 2016 r. Tym samym nie ma wątpliwości, że "wszystkie" oznacza wyroki prawomocne i nie mające takiego charakteru. Nie ma też znaczenia sygnatura akt, bo rodzaj spraw określa symbol sprawy wskazany we wniosku – 028. Tym samym sformułowanie wniosku z dnia 31 grudnia 2019 r. nie daje podstaw do odmowy udostępnienia informacji.
W chwili obecnej nie ma również podstaw do uznania, że złożonym wnioskiem strona nadużyła prawo. Nie może takiej podstawy do odmowy stanowić fakt, że pięć lat temu skarżący składał podobne wnioski w dużej ilości, zmieniając tylko adresata, symbol sprawy, ewentualnie rok wydania decyzji. Obecnie sytuacja opisana przez organ nie ma miejsca.
Sąd jednocześnie zauważa, że organ rozpoznając wnioski, które wymagają dużego nakładu pracy i czasu winien mieć na uwadze treść art. 3 § 1 pkt 1 u.d.i.p.
Art. 13 tej ustawy stanowi, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
Skarżący złożył wniosek w dniu 1 stycznia 2019 r., i do dnia rozstrzygnięcia skargi nie został on rozpoznany.
Na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność (...) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1).
Takie zobowiązanie, mając na uwadze wymienione wyżej ustalenia zawarł Sąd w pkt I wyroku.
Mając na uwadze art. 149 § 1a ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zobowiązujący do stwierdzenia czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, Sąd orzekł jak w punkcie II wyroku. Organ nie rozpoznał wniosku w terminie wskazanym w powołanym wyżej art. 13 ust. 1 u.d.i.p. – do dnia wydania orzeczenia pozostawał zatem w bezczynności.
W ocenie Sądu bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Przede wszystkim organ już w dniu 21 stycznia 2020 r. odpowiedział stronie na jej wniosek. Sąd nie podziela poglądu, wskazanego w piśmie, jednakże ten fakt nie może skutkować stwierdzeniem, że bezczynność miała charakter rażący. Ponadto czas jaki upłynął od dnia złożenia wniosku i wniesionej odpowiedzi nie jest nadmierny.
Tym samym brak jest podstaw do nałożenia na organ grzywny (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd w przypadku o którym mowa w § 1 może orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną. Przyznanie powyższych kwot stanowi kwestię uznaniową o czym świadczy posłużenie się w treści powyższego przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek jakimi powinien kierować się Sąd przyznając określoną kwotę pieniężną. Dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Dlatego też stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tego uprawnienia, ma ono bowiem służyć zdyscyplinowaniu organu i wynagrodzenia stronie wadliwe działanie organu.
Wskazane wyżej okoliczności nie dają, w ocenie Sądu, podstaw do orzeczenia grzywny; brak jest również podstaw do stwierdzenia, że skarżący w związku z nieterminową realizacją wniosku doznał jakichkolwiek szkód, czy innego uszczerbku.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.