Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA oz. w Białymstoku z 30 stycznia 2002 r., SA/Bk 711/01

WyrokprawomocneNSA oz. w Białymstoku·30 stycznia 2002 r.

Powołane przepisy

Sprawa
sprawy ze skargi Aliny i Wojciecha małżonków S. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia 19.1.2001 r. (...) w przedmiocie nakazu rozbiórki ogrodzenia - uchyla zaskarżoną decyzję; (...).

Teza

W wypadku zaniedbania przez organ spoczywających na nim obowiązków, gdy doszło do zrealizowania zgłoszonego obiektu budowlanego /art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./, nie powinno stosować się przepisu art. 48 Prawa budowlanego, lecz art. 59 dotyczący pozwolenia na użytkowanie.

Nie można, bowiem w takiej sytuacji uznać, że działanie inwestora stanowi samowolę budowlaną, lecz w istocie jest wynikiem zaniedbania obowiązków przez organ administracji, które nie wydały w odpowiednim czasie decyzji z art. 30 ust. 3 Prawa budowlanego.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Pismem z dnia 8.09.1999 r. Burmistrz Z. zwrócił się do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Z. o wstrzymanie prowadzonej przez Wojciecha S. budowy ogrodzenia działki oznaczonej nr 1501/17, położonej przy ul. W. w Z. Wniosek ten motywowano faktem prowadzenia budowy niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i na terenie przewidzianym pod scalenie gruntów a także tym, że budowane ogrodzenie zajmuje część terenu przewidzianego na poszerzenie ulicy W. i na utworzenie nowej ulicy oznaczonej na planie symbolem 01KD.

Postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z dnia 9.09.1999 r., utrzymanym następnie w mocy postanowieniem P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia 20.10.1999 r., odmówiono wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy przedmiotowego ogrodzenia. Organy ustaliły, iż inwestor rozpoczął budowę po dokonaniu wymaganego prawem jej zgłoszenia, przy braku sprzeciwu organów administracyjnych i na własnym gruncie. Planowane w przyszłości scalenie gruntów i poszerzenie oraz budowa ulic jeszcze nie nastąpiły i brak było - zdaniem organów nadzoru budowlanego - podstaw do wstrzymania prowadzonej legalnie budowy ogrodzenia.

W wyniku rozpoznania skargi Burmistrza Z. na wymienione wyżej postanowienie z dnia 20 października 1999 r. Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 18 maja 2000 r. SA/Bk 1552/99, uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji. Sąd wskazał, iż zgodnie z art. 50 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ w przypadkach innych, niż określone w art. 48, wstrzymuje się prowadzenie robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu bądź przepisach. Przepisem takim jest również art. 30 ust. 3 lit. "c" tej ustawy przewidujący obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu objętego obowiązkiem zgłoszenia, jeżeli jego realizacja może naruszyć ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organy winny były, więc zgodnie z art. 50 i art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, nałożyć na stronę obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę i następnie, zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 tego prawa, zbadać zgodność projektowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Brak ustaleń, co do zgodności prowadzonej przez Wojciecha S. inwestycji z tym planem uzasadnia uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji.

W toku ponownego rozpoznania sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. ustalił, iż przedmiotowe ogrodzenie zostało w całości zrealizowane i decyzją z dnia 30.10.2000 r. umorzył postępowanie o wstrzymanie robót budowlanych - jako bezprzedmiotowe. Następnie wszczął z urzędu postępowanie w przedmiocie rozbiórki wybudowanego ogrodzenia. Decyzją z dnia 4.12.2000 r. wymieniony organ nakazał małżonkom Alinie i Wojciechowi S. dokonać rozbiórki ogrodzenia działki nr 1501/17 na odcinkach oznaczonych w załączniku graficznym literami: A-B, B-C, C-E. Organ ustalił, że inwestorzy wykonali ogrodzenie własnej działki od strony ul. W. /oznaczenie A-B/ na długości 52,8 m, stawiając tam 20 murowanych słupków z cegły klinkierowej zakończonych czapami z płytek ceramicznych. Przęsła zostały zrobione z płaskowników stalowych na podmurówce o wysokości 0,5 m. W skład tego ogrodzenia wchodzą dwie bramy i dwie furtki stalowe. Pozostałe dwie części ogrodzenia wykonano z kształtowników stalowych na podmurówce betonowej i posiadają one długość 42,40 m /odcinek B-C od strony sąsiedniej działki nr 1501/19/ i 25,2 m na trasie przyszłej, planowanej ulicy/. Organ ustalił, iż ogrodzenie zostało wybudowane niezgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 16.12.1997 r. opublikowanego w Dzienniku Urzędowym Woj. Ł. nr 5 poz. 54 z 10.06.1998 r. Zgodnie z art. 51 ust. 4 i 50 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego organ jest zobowiązany wydać decyzję o rozbiórce obiektu, który został wybudowany niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Odcinek A-B ogrodzenia został, bowiem usytuowany w miejscu przeznaczonym na poszerzenie ulicy W., odcinek B-C wykonano niezgodnie z planowanym przebiegiem granic działek a odcinek C-E w pasie projektowanej drogi.

Od wymienionej decyzji małżonkowie S. wnieśli odwołanie, lecz P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., decyzją z dnia 19.01.2001 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję podzielając jej ustalenia i oceny prawne.

Na wymienioną ostatnio decyzję Alina i Wojciech S. wnieśli skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podnieśli w niej, iż do budowy ogrodzenia przystąpili po formalnym zgłoszeniu i przy braku sprzeciwu organu budowlanego. Żaden też z organów nie nałożył obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę tego ogrodzenia. Zgłoszenie budowy zostało przedstawione na mapie geodezyjnej zarejestrowanej w ośrodku dokumentacji geodezyjnej i z mapy tej nie wynikały żadne zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym organy nadzoru budowlanego odmawiały wstrzymania budowy. Budowa ta nastąpiła w wyniku naruszenia prawa i bezczynności organów nadzoru budowlanego i organy te powinny ponieść koszty przebudowy ogrodzenia. Skarżący podali nadto, iż wobec braku zgody większości mieszkańców na scalenie gruntów prawdopodobnie do scalenia tego nie dojdzie i nie wiadomo, czy zmiany w planie zagospodarowania gruntów wejdą w życie.

W odpowiedzi na tę skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Nakazując dokonanie rozbiórki wybudowanego przez małżonków S. ogrodzenia należącej do nich nieruchomości organy uznały, iż ogrodzenie to zostało wzniesione w warunkach samowoli budowlanej i powołały się na przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego z dnia 7 lipca 1994 r. /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./. Stwierdziły bowiem, iż inwestorzy realizowali budowę tego ogrodzenia w sposób istotnie odbiegający od warunków i ustaleń wynikających z przepisów, za które uznały ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organy pominęły jednak całkowicie ten zasadniczy dla wyniku sprawy fakt, że skarżący rozpoczęli budowę ogrodzenia swojej nieruchomości przy obecnych jej granicach po dokonaniu wymaganego prawem zgłoszenia /art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego/ a właściwy organ nie wniósł w przewidzianym prawem terminie sprzeciwu. Nie nałożył też, na podstawie art. 30 ust. 3 tego prawa, obowiązku uzyskania przez inwestorów pozwolenia na budowę, gdyż inwestycja mogła naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nadto w toku wszczętego na wniosek Burmistrza Z. postępowania o wstrzymanie robót budowlanych organy nadzoru budowlanego odmawiały uwzględnienia tego wniosku, przyznając tym, iż budowa jest prowadzona zgodnie z prawem. Doszło, więc do takiej sytuacji, iż skarżący obecnie są zobowiązani do rozbiórki wybudowanego całkowicie legalnie, bardzo drogiego ogrodzenia własnej nieruchomości tylko z tego powodu, że organy administracyjne zaniechały wydania w odpowiednim czasie decyzji z art. 30 ust. 3 Prawa budowlanego i nie dostrzegły, że zamierzone i prawidłowo zgłoszone przez przyszłych inwestorów prace budowlane mogą doprowadzić do stanu sprzecznego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sytuacja taka jest sprzeczna z zasadami praworządności i zaufania obywatela do organów Państwa /art. 7 i art. 8 Kpa/ a nadto rażąco narusza konstytucyjną zasadę sprawiedliwości społecznej w państwie prawnym /art. 2 Konstytucji RP/.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego wielokrotnie przyjmowano też zasadę, że uchybienia organów administracji nie mogą powodować ujemnych następstw dla obywatela działającego w dobrej wierze /por. wyrok z dnia 5 października 1994 r., III ARN 46/94 - OSNCP 1995 nr 5 poz. 58/. NSA stwierdził w wyroku z dnia 26 lutego 1999 r., IV SA 397/97 - Wspólnota 1999 nr 18 str. 25/, że w wypadku zaniedbania przez organ spoczywających na nim obowiązków, gdy doszło do zrealizowania zgłoszonego obiektu budowlanego, nie powinno stosować się przepisu art. 48 Prawa budowlanego, lecz art. 59 dotyczący pozwolenia na użytkowanie. Nie można, bowiem w takiej sytuacji uznać, że działanie inwestora stanowi samowolę budowlaną, lecz w istocie jest wynikiem zaniedbania obowiązków przez organ administracji.

Fakt wybudowania przez skarżących ogrodzenia w sytuacji będącej przedmiotem prawnych ocen w niniejszej sprawie nie może, oczywiście, stanowić przeszkody do realizacji sposobu zagospodarowania nieruchomości położonych w Z. zgodnie z ustaleniami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Może to również doprowadzić w przyszłości do rozbiórki przedmiotowego ogrodzenia. Nie jest jednak obojętne, czy nastąpi to - jak tego chciały organy - w postaci likwidacji - przez skarżących skutków ich samowoli budowlanej, czy w ogólnie przyjętej formie związanej z wywłaszczeniem gruntów i zapłatą należnego odszkodowania również za zniesione ogrodzenie. Nadto - jak podnoszą skarżący w skardze - nie jest jeszcze rzeczą pewną, czy przebudowa ulic przy ich nieruchomości jest sprawą pewną i czy nastąpi szybko. Podane wyżej okoliczności wskazują więc, iż przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa.

Dlatego na mocy art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i 3 oraz art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.