Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 23 grudnia 1998 r. (...), wydanym z upoważnienia Wojewody K. przez Dyrektora Wydziału Architektury i Nadzoru Budowlanego - po rozpatrzeniu zażalenia Ewy R. na postanowienie Kierownika Urzędu Rejonowego w J. z dnia 3 listopada 1998 r. o odmowie wydania odpisu decyzji z dnia 24 września 1998 r. udzielającej Wacławowi i Robertowi N. pozwolenia na użytkowanie kawiarni z kręgielnią - orzeczono o utrzymaniu w mocy zaskarżonego postanowienia. Rozstrzygnięcie uzasadniono następująco: postanowienie z dnia 3 listopada 1998 r. wydane zostało zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego i dlatego nie może być uchylone, względnie zmienione. Organ I instancji trafnie ocenił, że decyzja o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego, która wynika z obowiązków nałożonych na inwestorów decyzją o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych, co wynika z kolei ze zgromadzonego materiału dowodowego i w którym to postępowaniu Ewa R. brała czynny udział, jest stosownie do treści art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ wymogiem formalnym.
W tej sytuacji brak jest podstaw prawnych do uznania za stronę Ewę R. w postępowaniu o wydanie decyzji na użytkowanie pomieszczeń kawiarni z kręgielnią dla Wacława i Roberta N. w świetle art. 28 Kpa, a tym samym do wydania jej odpisu tej decyzji. Zawarte w zażaleniu argumenty dotyczące zakłócenia spokoju po godz. 22.00 w związku z użytkowaniem kawiarni i kręgielni oraz naruszenia art. 144 Kc przez Wacława i Roberta N. nie mogą być rozpatrywane przez organy nadzoru budowlanego, które w tych kwestiach nie posiadają kompetencji.
Powyższe postanowienie zostało zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Ewę R. Skarżąca podała, że do jej budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr 1379, przy ul. B. 5 w J. przylega budynek, w którym znajduje się kawiarnia wraz z kręgielnią. Korzystanie z kręgielni oddziałowuje bezpośrednio na jej budynek - przemieszcza się hałas, co nie jest obojętne po godz.
22. Pismem z dnia 3 lipca 1995 r. (...) została poinformowana, iż zostanie jej zapewniony udział na każdym etapie postępowania i przysługiwać będzie prawo wniesienia odwołania, bądź zażalenia, a zatem obecnie zajęte stanowisko przez organy obu instancji pozostaje w sprzeczności z powyższym zapewnieniem. Skarżąca, powołując się na art. 144 Kc, wskazała, że korzystanie z kręgielni w godzinach ciszy nocnej uniemożliwia jej i rodzinie prawidłowe korzystanie z budynku mieszkalnego ponad przeciętną miarę. W związku z powyższym ma interes prawny w zaznajomieniu się z decyzją określającą zakres korzystania z nieruchomości sąsiedniej, aby mogła bronić swoich praw. Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, wyjaśniając, że wszelkie kwestie dotyczące prawnych interesów skarżącej zostały rozstrzygnięte w odrębnym postępowaniu. O prawidłowości wykonanych robót świadczy zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy, zatem na etapie pozwolenia na użytkowanie żądania skarżącej nie znajdują uzasadnienia, w świetle przepisów Kpa i Prawa budowlanego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Po myśli art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd ten kontroluje legalność zaskarżonych do niego aktów, oceniając prawidłowość zastosowania prawa oraz jego wykładni przez organy administracji publicznej. W tym świetle skarga Ewy R. okazała się uzasadniona, bowiem postępowanie sądowe dostarczyło podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia organy naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 22 ust. 3 powyższej ustawy.
Skarżąca Ewa R. kwestionuje, wyrażoną w formie postanowienia wydanego na podstawie art. 74 par. 2 Kpa, odmowę doręczenia jej odpisu decyzji z dnia 24 września 1998 r. (...) Kierownik Urzędu Rejonowego w J. Mocą tej decyzji udzielone zostało Wacławowi i Robertowi N. pozwolenie na użytkowanie kawiarni z kręgielnią znajdujących się w przyziemiu budynku na działce nr 1378/4, położonej w J., przylegającym do budynku na działce nr 1379, stanowiącej własność skarżącej.
U podstaw natomiast odmownego stanowiska organów obu instancji legło stwierdzenie, iż wszelkie kwestie dotyczące prawnych interesów skarżącej zostały rozstrzygnięte w odrębnym postępowaniu, w którym brała ona czynny udział, zaś decyzja o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego jest wymogiem formalnym wynikającym z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ i brak jest podstaw prawnych do uznania skarżącej za stronę w tym postępowaniu, w rozumieniu art. 28 Kpa, a tym samym uznania jej uprawnienia do uzyskania odpisu tej decyzji.
W ocenie Sądu, ów pogląd organów nie zasługuje na akceptację. Nadto zauważyć należy brak konsekwencji organu I instancji, skoro w piśmie z dnia 3 lipca 1995 r. /załączonym do skargi/ poinformował skarżącą, iż w sprawie budowy realizowanej na działce nr 1378/4 wydane zostało postanowienie w myśl art. 50 ust. 1, a następnie wydana zostanie decyzja w myśl art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego, w której na inwestorów nałożony zostanie obowiązek wykonania określonych czynności, w wyznaczonym terminie, jak również o tym, że zostanie jej "zapewniony udział na każdym etapie postępowania", a od wydanych decyzji przysługiwać jej będzie prawo wniesienia "odwołania bądź zażalenia".
Zgodnie z art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego może nałożyć na inwestora właściwy organ nadzoru budowlanego, bądź też obowiązek ten może wynikać wprost z przepisów Prawa budowlanego /art. 55 ust. 2/. Wydanie bądź odmowa wydania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego jest rozstrzygnięciem co do istoty sprawy i dlatego następuje w formie decyzji /art. 104 par. 1 Kpa/.
W postępowaniu administracyjnym poprzedzającym wydanie takich decyzji, należących bez wątpienia do kategorii decyzji, jakie mogą być wydawane w procesie budowlanym, przymiot strony - oprócz inwestora - przysługuje osobom, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 i ust. 2 Prawa budowlanego; są to więc przede wszystkim właściciele nieruchomości sąsiednich z działką, na której ma być wzniesiony obiekt budowlany.
Stosownie do art. 28 Kpa stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. Interes prawny w rozumieniu zaś tego przepisu oznacza w istocie rzeczy występowanie związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków określonego podmiotu a sprawą administracyjną, w której ma nastąpić konkretyzacja uprawnień lub obowiązków /związek ten musi być bezpośredni/. Należy zatem przyjąć, że właściciel sąsiedniej nieruchomości może wykazywać w sprawie o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, iż załatwienie sprawy dotyczy bezpośrednio jego sfery prawnej, z wszystkimi tego konsekwencjami, w tym zwłaszcza, że jest stroną postępowania.
Z tej więc racji, że nieruchomość sąsiednia z działką inwestora /zobowiązanego do uzyskania pozwolenia na użytkowanie/ stanowi własność skarżącej - a budynek inwestora przylega do budynku skarżącej - przysługiwał jej w przedmiotowym postępowaniu przymiot strony. Stąd też odmowę wydania jej odpisu decyzji, jaka w tym postępowaniu zapadła należało ocenić, jako taką, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa w znaczeniu, jakie z kolei przydaje mu wykładnia gramatyczna tego pojęcia.
W związku z powyższym na zasadzie art. 22 ust. 3 cytowanej ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym w zw. z art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa orzeczono jak w sentencji wyroku, a w zakresie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 55 ust. 1 powołanej ustawy o NSA.