Uzasadnienie
Kierownik Urzędu Rejonowego w O., decyzją z dnia 26 maja 1998 r. (...), na podstawie art. 104 Kpa oraz art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm. - powoływanej dalej jako ustawa z 1994 r./ nakazał Łucji S. dokonanie rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego o wymiarach 4,25 m x 2,30 m /O. ul. K. Nr 9/.
W motywach decyzji naprowadzono, że wymieniona bez wymaganego pozwolenia na budowę wybudowała wyżej opisany budynek gospodarczy, kryty eternitem, w 1995 r. i w zw. z tym należało orzec o rozbiórce tego budynku, a to z uwagi na przepis art. 48 ustawy z 1994 r.
Odwołanie od tej decyzji wniosła Łucja S. Podniosła, że decyzja jest niesłuszna, krzywdząca i wydana dość pochopnie. Budynku opisanego w decyzji nie posiada, w miejscu tym wraz z budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną uzupełniono zabudową zagrodową na narzędzia rolnicze i nawozy, posiadającą jedną ścianę tworzącą parkan o długości 4 m i słupek murowany w ramach istniejącej działki siedliskowej. Nie ma ona okien, drzwi, stropu i zamurowanych ścian; wysokość jej wynosi 2 m. Nadmieniła, że ta zabudowa zagrodowa wybudowana była w latach 80-tych, a w 1995 r., w związku z uszkodzeniem przez wiatr dachu, dokonała jego naprawy.
Wojewoda T., decyzją z dnia 20 lipca 1998 r. (...), na podstawie art. 48 ustawy z 1994 r. oraz art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa, po rozpatrzeniu tego odwołania, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że stosownie do przepisów art. 48 Prawa budowlanego, obiekty budowlane lub ich części będące w budowie albo wybudowane bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, bądź pomimo wniesionego sprzeciwu przez właściwy organ, podlegają rozbiórce.
Odwołująca oświadcza, że budynek został wybudowany w latach 80-tych. Niemniej jednak nie posiada na jego budowę pozwolenia. Również z chwilą jego wybudowania nie zgłosiła tego faktu do organu nadzoru budowlanego przed wejściem w życie ustawy z 1994 r. Biorąc pod uwagę fakt, iż odwołująca nie jest w stanie udokumentować swojego twierdzenia, natomiast z interwencji Jana Ś. wynika, że budynek został wybudowany pod rządami ustawy z 1994 r., nakaz rozbiórki jest słuszny i prawnie uzasadniony.
W skardze na tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego Łucja S. powtórzyła okoliczności podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji i dodatkowo naprowadziła, że decyzja jest niezgodna z Prawem budowlanym, gdyż w myśl art. 29 ust. 1 tego prawa pozwolenie na budowę nie wymaga budowa obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, a także budowa parterowych budynków gospodarczych o pow. zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m.
Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda T. wniósł o oddalenie skargi i powołał się na motywy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do przepisów art. 21 i art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, przy czym nie jest związany granicami skargi. Dokonując kontroli legalności decyzji Sąd w pierwszym rzędzie bada, czy zaskarżona decyzja /i ewentualnie postępowanie, które doprowadziło do jego wydania/ nie jest dotknięte wadą nieważności. Ustalenie bowiem wad kwalifikowanych czyni dalszą kontrolę nie tylko zbędną, ale niedopuszczalną. W niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad, które odpowiadałyby przesłankom określonym w art. 156 par. 1 Kpa.
Następnie Sąd bada czy organy zachowały przepisy postępowania administracyjnego w zakresie określonym w art. 22 ust. 1 i 2 ustawy o NSA, ponieważ ewentualne uchylenie decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego może mieć miejsce dopiero po ustaleniu rzeczywistego stanu sprawy. Inaczej mówiąc Sąd może badać czy doszło do naruszenia prawa materialnego tylko wówczas, gdy postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, okoliczności faktyczne sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione, nie naruszono przepisów dających prawo do wznowienia postępowania administracyjnego.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, jak już wyżej wskazano, Sąd nie stwierdził wad zaskarżonej decyzji wydanej przez Wojewodę P., które odpowiadałyby przesłankom z art. 156 par. 1 Kpa, a zatem mógł przejść do oceny zachowania przepisów postępowania administracyjnego.
Organy ustalając, iż skarżąca wybudowała budynek gospodarczy, którego rozbiórkę orzeczono decyzją organu I instancji, a organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy, w 1995 r., oparły się na protokole oględzin obiektu budowlanego z dnia 26 maja 1998 r., w którym to protokole odnotowano, że komisja budowlana w składzie dwóch osób, w obecności Łucji S., stwierdziła, iż budynek ten został wybudowany w tym właśnie, podanym, roku.
Z mocy art. 68 par. 1 Kpa protokół /dotyczy to również protokołu oględzin/ sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. Protokół odczytuje się wszystkim osobom obecnym, biorącym udział w czynności urzędowej, które powinny następnie protokół podpisać /art. 68 par. 2 Kpa/.
Spełnienie tych wszystkich wymogów formalnych powoduje, że protokół oględzin i to co w wyniku tych oględzin ustalono mogą stanowić podstawę ustaleń dla rozstrzygnięcia w sprawie. Przeciwnie, jeżeli zaniedbano dopełnienia niezbędnych formalności i wymogów wynikających z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, to taka wadliwość protokołu powoduje, że nie może on stanowić podstawy dla ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych występujących w sprawie. W omawianym protokole oględzin obiektu budowlanego nie odnotowano, czy Łucja S. zgłosiła jakieś uwagi, czy uwag tych nie zgłaszała /nie wypełniono stosownej rubryki/, nie odnotowano również na podstawie czego stwierdzono, że obiekt budowlany został wybudowany w 1995 r. Nadto brak adnotacji, czy protokół odczytano, a w końcu w rubryce świadkowie widnieje nieczytelny podpis, jak się wydaje pochodzący od skarżącej, ale winien być on opatrzony adnotacją od kogo pochodzi.
Skarżąca zwalcza ustalenia organów, iż obiekt budowlany został wybudowany w 1995 r. i wywodzi, że budynek ten został wybudowany w latach 80-tych, a w 1995 r. przeprowadzony został jedynie remont dachu. Organ II instancji odnosząc się do tego zarzutu wskazał, że skarżąca nie posiadała pozwolenia na budowę tego obiektu nawet jeśli został on wybudowany w okresie, na który skarżąca wskazuje, a nadto że z interwencji Jana Ś. wynika, że został on wybudowany pod rządami prawa budowlanego z 1994 r. Zauważyć jednak należy, że o ile podczas oględzin odnotowano, że ten obiekt został wybudowany w 1995 r., to w piśmie Jana Ś. podaje się, że został ten obiekt wybudowany w 1996 r. Wskazuje to na niejednoznaczność ustaleń organów, a w każdym bądź razie organy nie wskazały, w sposób wynikający z przepisów postępowania, na jakich dowodach w zakresie tych ustaleń się oparły. Takie uchybienia procedowania stanowią o naruszeniu przepisów 7, art. 8 i art. 77 par. 1 Kpa. To naruszenie jest tego rodzaju, że mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W tych warunkach Sąd był zmuszony do uchylenia zaskarżonej decyzji /art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy o NSA/. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy wyeliminować błędy procedowania, dokonać pewnych ustaleń co do okoliczności faktycznych i wskazać podstawę tych ustaleń. Sąd nie wypowiada się co do dalszych zarzutów merytorycznych podnoszonych w skardze, gdyż byłoby to przedwczesne z uwagi na powód uchylenia zaskarżonej decyzji.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono stosownie do przepisu art. 55 ust. 1 cyt. ustawy o NSA.