Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 29 lipca 2020 r., sygn. akt V SA/Wa 1393/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak (spr.), Sędzia WSA - Jadwiga Smołucha, Sędzia WSA - Konrad Łukaszewicz
specjalista - Marcin Wacławek protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 29 lipca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi [...] na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności i zobowiązanie do zwrotu wydatków w ramach dofinansowania ze środków unijnych oddala skargę.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi wniesionej przez W. O. (dalej: skarżący lub strona) jest decyzja MIiR (dalej: Minister IR, organ odwoławczy lub II instancji) z [...] czerwca 2019 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję M. Jednostki Wdrażania Programów Unijnych (dalej: MJWPU lub organ I instancji) z [...] listopada 2016 r. nr [...] orzekającą o solidarnej odpowiedzialności skarżącego jako prezesa zarządu za zobowiązania [...] sp. z o.o. (dalej spółka lub beneficjent).

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.

Dziesięcioma decyzjami z: [...] maja 2014 r. nr [...] [...] października 2014 r. nr [...] [...] listopada 2014 r. nr [...], [...] lutego 2015 r. nr [...], [...] lutego 2015 r., nr [...], [...]marca 2015 r. nr [...], [...] kwietnia 2015 r. nr [...], [...] czerwca 2015 r. nr [...], [...] sierpnia 2015 r. nr [...], [...] września 2015 r. nr [...],: MJWPU zobowiązała beneficjenta do zwrotu części dofinansowania otrzymanego w ramach realizacji poszczególnych projektów Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki z uwagi na niedochowanie stosownych procedur i w konsekwencji nałożenie korekt finansowych. Beneficjent nie dokonał zwrotu środków, a wobec braku możliwości egzekucji wymaganych należności, N. U. S. W., postanowieniami z [...] marca 2016 r. i [...] kwietnia 2016 r. umorzył postępowania egzekucyjne wobec spółki.

Beneficjent w dniu 12 czerwca 2015 r. wniósł do Sądu Rejonowego [...]. wniosek o ogłoszenie upadłości spółki [...] Polska sp. z o.o. Powyższy wniosek został oddalony postanowieniem sądu z [...] lipca 2015 r. W dniu [...] listopada 2015 r. spółka ponownie złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, który tak jak poprzedni został oddalony postanowieniem z [...] listopada 2015 r.

W związku z powyższym pismem z [...] września 2016 r. MJWPU zawiadomiła skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie określenia solidarnej odpowiedzialności członka organu zarządzającego spółką [...] Polska sp. z o.o. i następnie decyzją z [...] listopada 2016 r., wydaną na podstawie art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r., poz. 900, ze zm., dalej: op), organ I instancji orzekł o solidarnej odpowiedzialności skarżącego – pełniącego funkcję prezesa zarządu [...] Polska sp. z o.o. za zobowiązania spółki.

W wyniku rozpoznania odwołania decyzją z [...] maja 2017 r. nr[...], Minister R. i F. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Dyrektora MJWPU. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w sprawie egzekucja okazała się bezskuteczna, gdyż pomimo wszczęcia postępowania egzekucyjnego i prowadzenia go z całego majątku spółki, nie udało się zaspokoić istniejących zobowiązań. Ponadto zauważono, że w czasie, kiedy doszło do nieprawidłowego wydatkowania środków przekazanych w ramach projektu skarżący pełnił funkcję członka zarządu. Jak bowiem wynika z KRS, nr [...], W.O. pełnił obowiązki prezesa zarządu - od dnia wpisania spółki do KRS, tj. 17 maja 2002 r. do 30 grudnia 2016 r., a od dnia 31 grudnia 2016 r. pełni funkcję likwidatora spółki. Natomiast ostateczne decyzje wobec spółki, orzekające kwoty środków przypadających do zwrotu wraz z odsetkami, wydane zostały w latach 2014-15.

Jednocześnie stwierdzono, że skarżący nie wykazał aby podjęte przez niego działania zwalniały go z odpowiedzialności za zobowiązania spółki, tj. nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne albo, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy.

W wyniku rozpoznania skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 23 maja 2018 r. V SA/Wa 1367/17 m.in. uchylił zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu sąd stwierdził, że organ prawidłowo wskazał w decyzji zobowiązania objęte odpowiedzialnością skarżącego i ich wysokość przywołując dziesięć decyzji MJWPU zobowiązujących spółkę do zwrotu części przyznanych dofinansowań projektów w ramach POKL wykorzystanych z naruszeniem procedur.

W ocenie natomiast sądu organ nie rozważył wnikliwie argumentacji strony dotyczącej kwestii uwolnienia się od odpowiedzialności skarżącego, który uważa, że w przypadku gdy dłużnik ma jednego wierzyciela nie ciąży na nim obowiązek zgłoszenia upadłości, gdyż przepisy prawa upadłościowego i naprawczego nie mają zastosowania.

WSA w Warszawie wskazał na przepisy, treść postanowienia Sądu Rejonowego [...] z [...] lipca 2015 r., a także informację, że Zgromadzenie Wspólników dwukrotnie wyraziło gotowość dokapitalizowania spółki w drodze pożyczek od wspólników albo podwyższenia kapitału zakładowego raz do kwoty nie wyższej niż 150.000 zł, drugim razem do kwoty nie wyższej niż 530.000 zł i dopiero [...] czerwca 2015 r. Zgromadzenie Wspólników uznało za wskazane wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. W ocenie sądu powyższe okoliczności, istotne dla dokonania oceny braku winy skarżącego, nie podlegały analizie organu II instancji.

Rozpoznając ponownie sprawę Minister IR decyzją z [...] czerwca 2019 r. utrzymał w mocy decyzję MJWPU z [...] listopada 2016 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy przytoczył przepisy mające zastosowanie w sprawie i wyjaśnił, że art. 116 op zawiera zarówno przesłanki pozytywne odpowiedzialności członka zarządu, tj. takie, które muszą być spełnione, aby wydanie decyzji w tym przedmiocie było możliwe oraz przesłanki negatywne, które nie mogą zaistnieć, aby organ podatkowy mógł orzec o tej odpowiedzialności. Do przesłanek pozytywnych zaliczyć należy: 1) konieczność stwierdzenia bezskuteczności egzekucji prowadzonej do majątku spółki;

2) okoliczność, że dana osoba pełniła obowiązki członka zarządu w okresie, w którym nieprawidłowo wydatkowano środki. Przesłankami negatywnymi są natomiast okoliczności, które może wykazać członek zarządu, a które potwierdzą podjęte przez niego działania zwalniające go z odpowiedzialności za zobowiązania spółki.

W ocenie organu pozytywne przesłanki zostały spełnione, gdyż udowodniono bezskuteczność egzekucji oraz fakt, że skarżący pełnił obowiązki członka zarządu w okresie, w którym nieprawidłowo wydatkowano środki.

Odnosząc się do zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych organ II instancji wyjaśnił, że za takie uznaje się zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego albo wskazanie, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy osoby, wobec której toczy się postępowanie o przeniesienie odpowiedzialności.

Minister IR odniósł się do zaleceń Zgromadzenia Wspólników zawartych w uchwale z 27 sierpnia 2014 r. oraz z 15 kwietnia 2015 r. i wskazał, że zgodnie z uchwałą z 27 sierpnia 2014 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników wyraziło gotowość dokapitalizowania spółki w drodze pożyczek od wspólników lub osób trzecich albo podwyższenia kapitału zakładowego do kwoty nie wyższej niż 150.000 zł. Deklaracja ta została złożona w związku z decyzją MJWPU z [..] maja 2014 r. nr [...] zobowiązującą spółkę do zwrotu kwoty 145.092,84 zł. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez organ odwoławczy w dniu [...] sierpnia 2014 r. oraz następnie skarga została oddalona przez sąd wyrokiem z 17 kwietnia 2015 r. V SA/Wa 2825/14.

W ocenie organu odwoławczego, zaleceń Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z 27 sierpnia 2014 r. i decyzji o kontynowaniu prowadzenia działalności nie można uznać za pozbawionych zasadności. W chwili podejmowania uchwały znajdowała się już w obrocie prawnym decyzja ostateczna organu I instancji, niemniej jednak perspektywa dokapitalizowania spółki mogła uzasadniać podjęcie takiej decyzji. Jednakże już w dniu 2 września 2014 r. zostało skierowane do spółki upomnienie opiewające na kwotę zobowiązania wynikającą z decyzji nr [...]. Jednocześnie postanowieniem z [...] listopada 2014 r. WSA odmówił wstrzymania wykonania decyzji z [...] sierpnia 2014r. Okoliczności te sprowadziły na spółkę niebezpieczeństwo wszczęcia postępowania egzekucyjnego, które faktycznie zostało zainicjowane w dniu [...] stycznia 2015 r. poprzez wystawienie przez MJWPU tytułu wykonawczego nr [...].

Ponadto Minister IR zauważył, że w toku były inne postępowania administracyjne prowadzone wobec spółki w sprawie nieprawidłowości przy realizacji projektów. I tak decyzjami z [...] października 2014 r. oraz z [...] listopada 2014 r. MJWPU stwierdziła istnienie kolejnych nieprawidłowości przy realizacji projektów przez spółkę, a w dniu 12 stycznia 2015 r. i 21 stycznia 2015 r. zostały do spółki skierowane upomnienia opiewające na zobowiązania wynikające z tych decyzji.

Dodatkowo na podstawie analizy bilansu oraz rachunku zysku i strat organ odwoławczy stwierdził, że spółka na koniec roku 2014 r. wykazała stratę w wysokości 675.628,39 zł. Ponadto z analizy akt sprawy nie wynika, aby dokapitalizowanie spółki w kwocie nie przekraczającej 150.000 zł miało miejsce. Dlatego też organ II instancji uznał deklarację Zgromadzenia Wspólników o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki za pozostawioną bez pokrycia.

W ocenie Ministra IR beneficjent już na początku 2015 r. przestał regulować swoje zobowiązania, co potwierdzone zostało wystawieniem kolejnych tytułów wykonawczych przez MJWPU w dniu [...] lutego 2015 r. nr [...] i w dniu [...] lutego 2015 r. nr [...]. W jego ocenie już w tym terminie zasadne było zgłoszenie wniosku o upadłość. Wg organu niezrozumiałe są zalecenia Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z 15 kwietnia 2015 r., które w uchwale podjęło decyzję o kontynuowaniu działalności spółki i możliwości dokapitalizowanie spółki w drodze pożyczek od osób trzecich albo wspólników w kwocie nie wyższej niż 530.000 zł. Powoływanie się przez stronę na fakt, że niezłożenie wniosku o upadłość wynika jedynie z realizowania przez niego ww. wytycznych organ uznał za niezasadne. Minister IR zwrócił uwagę, że skarżący jest jedynym członkiem zarządu od 12 październik 2007 r. i do 6 czerwca 2014 r, był jedynym udziałowcem spółki. Po tej dacie 10 % udziałów zaczęła posiadać żona skarżącego. Tym samym zdanie organu strona nie może argumentować, że wykonywała zalecenia Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników.

W dalszej kolejności organ podtrzymał swoją wcześniejszą argumentację wskazującą, że skarżący nie złożył wniosku o upadłość we właściwym czasie. Organ odwoławczy powołał się na postanowienie Sądu Rejonowego [...] z [...]lipca 2015 r. i wskazał, że przesłanką oddalenia wniosku o upadłość był przede wszystkim fakt posiadania jednego wierzyciela. Jednakże sąd także zauważył, że nawet gdyby dłużnik posiadał więcej niż jedną wymagalną wierzytelność, wniosek i tak podlegałby oddaleniu bowiem majątek spółki nie wystarczałby na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego.

Dodatkowo organ zwrócił uwagę na postanowienie sądu z [...] listopada 2015 r. oddalające wniosek o upadłość z [...] listopada 2015 r. W postanowieniu z [...] listopada 2015 r. sąd upadłościowy uznał, że w sprawie występuje dwóch dłużników, a zatem przesłanka z art. 1 ust. 1 prawa upadłościowego została wypełniona. Sąd nie miał wątpliwości, że spółka nie reguluje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, tym samym jest nie wypłacalna. Organ zwrócił także uwagę na dysproporcje pomiędzy zobowiązaniami dłużnika, gdyż zobowiązania wobec MJWPU wynosiło w momencie oddalenia wniosku o upadłość 988.923,60 zł, a drugie zobowiązanie wynosiło 615 zł z tytułu niezapłaconej faktury VAT.

W ocenie organu fakt, że nie jest spełniona przesłanka wielości wierzycieli, nie zwalnia członka zarządu od obowiązku zgłoszenia "we właściwym czasie" wniosku o ogłoszenie upadłości. Taki wniosek będzie rozpoznawany merytorycznie przez sąd upadłościowy i nie podlega on zwrotowi na podstawie art. 28 ust. 1 prawa upadłościowego. Innymi słowy niespełnienie przesłanki wielości wierzycieli nie zwalniała członka zarządu od obowiązku zgłoszenia "we właściwym czasie" wniosku o ogłoszenie upadłości. Organ zwrócił uwagę, że wymagalne zobowiązania na spółce ciążyły już we wrześniu 2014 r. i styczniu 2015 r. Spółka została wezwana do uregulowania tych zobowiązań upomnieniami z 2 września 2014 r., 12 i 21 stycznia 2015 r. Tym samym organ stwierdził, że wniosek spółki z 12 czerwca 2015 r. o ogłoszenie upadłości był wnioskiem spóźnionym, gdyż strona nie dysponowała już możliwością regulowania swoich zobowiązań.

Na zakończenie organ wskazał, że długi strony były już wymagalne.

Pismem z 5 lipca 2019 r. strona złożyła skargę na ww. decyzję wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, ewentualnie o jej uchylenie. Wniosła także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. 1) art. 158 (winno być 153 – dopisek sądu) i 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. dalej: ppsa) poprzez brak uwzględnienia wiążących organ wytycznych i ocen prawnych WSA w Warszawie, że:
  2. - nie ma możliwości prowadzenia postępowania upadłościowego, gdy w sprawie występuje tylko jeden wierzyciel (s. 8 uzasadnienia),
  3. - jedyny wierzyciel może dochodzić swego zaspokojenia w drodze syngularnego postępowania egzekucyjnego (s. 9 uzasadnienia),
  4. - nie była spełniona przesłanka, by wierzyciel nalegał na spłatę, co ma znaczenie dla oceny ewentualnej winy członka zarządu (s. 9 uzasadnienia),
  5. - organ winien zbadać okoliczności rekomendacji Zgromadzenia Wspólników, celem wyjaśnienia całokształtu okoliczności (s. 10 uzasadnienia),
  6. - brak winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości powinien być oceniany na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie nie tylko o swoje interesy, lecz także o interesy właściciela spółki jak i jej wierzyciela (s. 11 uzasadnienia),
  7. - aspekty odpowiedzialności skarżącego wymagają wnikliwego i szczegółowego rozważenia (s. 11 uzasadnienia);
  8. 2) art. 7a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej: kpa) poprzez brak rozstrzygnięcia na korzyść strony wątpliwości co do normy prawnej dotyczące tego jak rozpatrywać przesłanki egzoneracyjne w sprawach gdzie nie mogło się toczyć postępowanie upadłościowe;
  9. 3) art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 11, art. 12, art. 75, art. 77 oraz art. 80 kpa w szczególności poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego wskutek istotnych nieprawidłowości w postępowaniu dowodowym, sposobie gromadzenia i oceny materiału dowodowego;
  10. 4) art. 120, art. 121, art. 122, art. 187 i art. 191 op poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.

W uzasadnieniu skargi strona rozwinęła powyższe zarzuty.

W odpowiedzi na skargę Minister IR wniósł o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.

Skarga okazała się niezasadna.

Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2188 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: ppsa), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ppsa).

Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 kpa lub w innych przepisach, np. w art. 247 § 1 Ordynacji podatkowej (art. 145 § 1 pkt 2 ppsa).

Badając niniejszą sprawę w ramach powyższych przepisów i w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 ppsa, sąd nie dopatrzył się takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Ustalenia faktyczne i prawne dokonane przez organ są prawidłowe i podzielane przez sąd orzekający w sprawie.

Na wstępie przypomnieć należy, że sprawa była już przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z 23 maja 2018 r. V SA/Wa 1367/17 uchylił zaskarżoną decyzję Ministra R. i F. z [...] maja 2017 r. Sąd rozpoznający sprawę obecnie jest w myśl art. 153 i 170 ppsa związany oceną prawną dokonaną przez WSA w Warszawie. Zgodnie bowiem z art. 153 ppsa ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie były przedmiotem zaskarżenia. W myśl natomiast art. 170 ppsa orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.

Powyższe oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku, w związku z rozpoznawaną sprawą. Związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu art. 153 ppsa oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (por. wyrok NSA z 6 marca 2012 r. II OSK 2617/11, pub. LEX nr 1138187).

Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest zatem wykładnią prawa zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 maja 2018 r. V SA/Wa 1367/17.

W tym miejscu należy podkreślić, że w prawomocnym wyroku z 23 maja 2018 r. sąd uchylając decyzję wskazał, że organ nie rozważył wnikliwie argumentacji strony dotyczącej kwestii uwolnienia się od odpowiedzialności skarżącego, który uważa, że w przypadku gdy dłużnik ma jednego wierzyciela nie ciąży na nim obowiązek zgłoszenia upadłości, gdyż przepisy prawa upadłościowego i naprawczego nie mają zastosowania.

WSA w Warszawie wskazał na przepisy, treść postanowienia Sądu Rejonowego [...]. z [...] lipca 2015 r., a także informację, że Zgromadzenie Wspólników dwukrotnie wyraziło gotowość dokapitalizowania spółki w drodze pożyczek od wspólników albo podwyższenia kapitału zakładowego raz do kwoty nie wyższej niż 150.000 zł, drugim razem do kwoty nie wyższej niż 530.000 zł i dopiero 12 czerwca 2015 r. Zgromadzenie Wspólników uznało za wskazane wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. W ocenie sądu powyższe okoliczności, istotne dla dokonania oceny braku winy skarżącego, nie podlegały analizie organu II instancji.

Zatem w pierwszej kolejności należy dokonać analizy sprawy pod kątem zastosowania się przez organ do wiążącej go oceny prawnej zawartej w ww. wyroku.

Sąd rozpoznając sprawę stwierdza, że w sprawie wyrażona ocena prawna została zastosowana przez Ministra IR

W sprawie, co nie jest przedmiotem sporu organ MJWPU dziesięcioma decyzjami z: [...] maja 2014 r. nr [....], [...] października 2014 r. nr [...], [...] listopada 2014 r. nr [...], [...] lutego 2015 r. nr [...], [...] lutego 2015 r., nr [...], [..] marca 2015 r. nr [...], [...] kwietnia 2015 r. nr [...], [...] czerwca 2015 r. nr [...], [...] sierpnia 2015 r. nr [...], [...] września 2015 r. nr [...], zobowiązała spółkę, do zwrotu części dofinansowania otrzymanego w ramach realizacji poszczególnych projektów Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki z uwagi na niedochowanie stosownych procedur i w konsekwencji nałożenie korekt finansowych. Nieprawidłowości dotyczyły czterech realizowanych przez spółkę projektów nr: nr [...] o nazwie "[...]; [...] o nazwie [...]; [...] o nazwie [...]; [...] o nazwie [...]. Nieprawidłowości miały miejsce w okresie od 2011 r. do 31 marca 2014 r.

Organ zwrócił uwagę, że spółka już na początku 2015 r. przestała regulować swoje zobowiązania, co potwierdzone zostało wystawieniem kolejnych tytułów wykonawczych przez MJWPU w dniu [...] lutego 2015 r. nr [...] i w dniu [...] lutego 2015 r. nr [...]. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, już w tym terminie zasadnym było zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Innymi słowy termin powstania dochodzonej należności wg organów orzekających związany jest z doręczeniem decyzji oraz wystawieniem tytułów wykonawczych. Powyższe nie jest kwestionowane przez skarżącego. W ocenie sądu, termin ten organ winien wiązać raczej z wystąpieniem nieprawidłowości, o której mowa w art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz.U.UE.L z 1995 r., nr 312, s.1), a nie z wydaniem ostatecznej decyzji potwierdzającej zaistnienie nieprawidłowości. Decyzje bowiem w sprawie zwrotu środków mają charakter decyzji deklaratoryjnych nie konstytucyjnych. Decyzje te bowiem nie tworzą zobowiązań, tylko potwierdzają ich istnienie. Strona dopuszczając się określonych nieprawidłowości zawsze musi liczyć się ze zwrotem środków wraz z odsetkami płatnymi od dnia przekazania środków. Zwrotu takich środków może dokonać dobrowolnie, bez konieczności wydawania w tej sprawie decyzji, a więc dochodzone środki są wymagalne.

Co także istotne potwierdzeniem powyższego jest treść art. 116 § 2 op stosowana odpowiednio, która stanowi, że odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. Dodatkowo zwrócić należy uwagę na fakt, że podejście prezentowane przez organ mogłoby spowodować, że kto inny byłby w czasie dopuszczenia się nieprawidłowości członkiem zarządu (a więc podmiotem odpowiedzialnym za sprawy spółki w tym czasie), a kto inny byłby zobowiązany do złożenia wniosku o upadłość. Dlatego też sąd stoi na stanowisku, że termin powstania dochodzonej należności należy wiązać z nieprawidłowościami.

Sąd stwierdza, że w latach 2012-2013 spółka generowała straty w wysokości przewyższającej w 2013 r. kapitał zakładowy (patrz analiza finansowa), a przy uwzględnieniu wydanych deklaratoryjnych decyzji zobowiązania przekroczyłyby wartość majątku, a więc wypełniona byłaby dyspozycja art. 11 ust 2 Prawa upadłościowego i naprawczego. Jednakże z racji tego, że przyjęcie innego terminu mogłoby być działaniem na niekorzyść skarżącego, co w myśl art. 134 § 2 ppsa byłoby w tej konkretnej sprawie działaniem niedopuszczalnym, to sąd w dalszych rozważaniach przyjął datę powstania dochodzonych należności, tak jak uczynił to organ w zaskarżonej decyzji.

Przechodząc do dalszej analizy sprawy należy zauważyć, że decyzje MJWPU są decyzjami ostatecznymi. Brak zwrotu środków w wyznaczonym terminie spowodował wszczęcie postępowań egzekucyjnych przeciwko spółce. Egzekucja okazała się bezskuteczna.

Przede wszystkim wskazać należy, że regulacja prawna o przeniesieniu odpowiedzialności za zaległości osób prawnych, na osoby trzecie znajduje się w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, do której odpowiedniego stosowania odwołuje się art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 869 ze zm., dalej: ufp), który stanowi, że do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych niniejszą ustawą stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) i odpowiednio przepisy działu III op.

Zgodnie z art. 184 ust. 1 ufp wydatki związane z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 i 3, są dokonywane zgodnie z procedurami określonymi w umowie międzynarodowej lub innymi procedurami obowiązującymi przy ich wykorzystaniu.

Kwota środków do zwrotu stanowi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym, o których mowa w art. 60 pkt 6 ufp (należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz inne należności związane z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków, a także odsetki od tych środków i od tych należności).

Zgodnie z art. 107 § 1 op w przypadkach i w zakresie przewidzianym w Rozdziale 15 za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, wg art. 107 § 2 op osoby trzecie odpowiadają również za: 1) podatki niepobrane oraz pobrane, a niewpłacone przez płatników lub inkasentów;

  1. 2) odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych;
  2. 4) koszty postępowania egzekucyjnego.

W myśl art. 116 § 1 op, w brzmieniu obowiązującym w dacie powstania zaległości, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:

  1. 1) nie wykazał, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy;
  2. 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

W niniejszej sprawie nie jest spornym fakt istnienia dochodzonej przez organy należności, czy też jej wysokość oraz termin jej powstania. Nie jest też sporny fakt bezskuteczności egzekucji tej kwoty w odniesieniu do spółki. Kwestią sporną pomiędzy stronami, mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie Ministra IR zapadłe w sprawie, jest natomiast ustalenie, czy strona we właściwym czasie zgłosiła wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęła postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości.

Jak wskazał organ odwoławczy i co nie jest sporne skarżący jest prezesem spółki od chwili jej rejestracji w dniu 17 maja 2002 r. Od 12 października 2007 r. jest jedynym członkiem zarządu. Ponadto strona jest również wspólnikiem spółki, przy czym w okresie od 12 października 2007 r. do 6 czerwca 2014 r. była jej jedynym udziałowcem. Od 6 czerwca 2014 r. drugim wspólnikiem została żona strony M. O. obejmując 10 % udziałów o wartości 2.500 zł (pozostałe udziały o wartości 22.500 zł posiada skarżący).

Zatem prawidłowo organ ustalił, że w dacie powstania zaległości, zarząd spółki był jednoosobowy i składał się ze skarżącego. Stwierdzić zatem należy, że w sprawie przesłanka pełnienia funkcji członka zarządu w czasie kiedy doszło do nieprawidłowego wydatkowania środków oraz w czasie określenia wysokości tych środków (decyzje) została spełniona. Odpowiedzialność członka zarządu ma charakter odszkodowawczy i podstawą powstania tej odpowiedzialności jest sam fakt bycia członkiem zarządu.

Prawidłowo też organ ustalił, że egzekucja należności okazała się bezskuteczna, gdyż mimo wszczęcia i przeprowadzenie przez organ egzekucyjny egzekucji skierowanej do majątku spółki, nie doszło do przymusowego zaspokojenia wierzyciela. Naczelnik U. S. W. w postanowieniach umarzających postępowanie egzekucyjne wskazał, że podczas prowadzonej egzekucji nie ujawniono wierzytelności, praw majątkowych oraz majątku ruchomego i nieruchomego będącego własnością dłużnika. Dodatkowo organ egzekucyjny uznał, że w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, które łącznie wyniosły 41.234,25 zł. Zatem zaistniały podstawy do przeniesienia odpowiedzialności na członka zarządu spółki, w myśl art. 116 op.

Przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 116 § 1 op członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za zaległość podatkową (zwrot części dofinansowania) tylko przez wykazanie przesłanek opisanych w tym artykule. Jest to zamknięty katalog przesłanek egzoneracyjnych (uwalniających od odpowiedzialności). Jak wyżej wskazano są nimi, według prawodawcy w wersji obowiązującej w przedmiotowej sprawie, okoliczności wykazywane przez danego członka zarządu, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub nie wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy; c) wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

W tym miejscu godzi się podkreślić, że wszelkie okoliczności uwalniające członka zarządu od odpowiedzialności obowiązany jest wykazać on sam. Organ orzekając o odpowiedzialności członka zarządu na mocy art. 116 § 1 op ma natomiast obowiązek wykazać jedynie fakt sprawowania tej funkcji przez osobę, o której odpowiedzialności orzeka oraz okoliczność, że egzekucja z majątku danego podmiotu okazała się bezskuteczna. W ocenie sądu, organ sprostał temu zadaniu, natomiast skarżący nie wykazał żadnej okoliczności egzoneracyjnej (zwalniającej go od odpowiedzialności).

W przedmiotowej sprawie strona nie wykazała majątku, z którego można byłoby zaspokoić dochodzone należności. Zatem do rozważenia pozostały dwie przesłanki, a więc wykazanie przez skarżącego, że zgłosił we właściwym czasie wniosek o upadłość oraz niezgłoszenie tego wniosku nastąpiło bez winy strony. Powyższe przesłanki muszą zostać rozważone w kontekście wyroku WSA w Warszawie z 23 maja 2018 r. V SA/Wa 1367/17, na mocy której uchylono zaskarżoną decyzję Ministra RF z [...] maja 2017 r. i zaleceń w nim sformułowanych.

W tym miejscu sąd zupełnie nie podziela zarzutów strony skarżącej wskazujących na naruszenie przez Ministra IR art. 153 i 170 ppsa poprzez brak uwzględnienia wiążących organ wytycznych i ocen prawnych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wbrew twierdzeniom skarżącego sąd I instancji w żadnym miejscu nie nakazał organowi II instancji określonej interpretacji przepisów. W uzasadnieniu wyroku z 23 maja 2018 r. sąd uchylając decyzję organu II instancji wskazał, że organ odwoławczy nie rozważył dostatecznie wnikliwie argumentacji skarżącego, który wskazywał, że w przypadku gdy dłużnik ma jednego wierzyciela nie ciąży na nim obowiązek zgłoszenia upadłości. W wyroku tym sąd przytoczył poglądy piśmiennictwa i orzecznictwa odnośnie treści art. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze, przeanalizował podnoszone przez stronę okoliczności dotyczące: 1) braku winy, co do tego, w jakim momencie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości, 2) braku spełnienia przesłanki, aby wierzyciel nalegał na spłatę zobowiązania, 3) uchwał Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników i skonkludował, że powyższe okoliczności, istotne dla dokonania oceny czy w sprawie zaistniała przesłanka egzoneracyjna braku winy skarżącego w niezłożeniu wniosku o upadłość, nie podlegały analizie organu II instancji.

Innymi słowy sąd uchylił pierwotną decyzję organu odwoławczego po to aby poznać stanowisko organu w aspekcie uznanym przez sąd za istotny. Skoro organ w pierwotnej decyzji nie przedstawił w powyższych aspektach stosownej argumentacji, którą to argumentację sąd mógłby skontrolować, to niemożliwa stała się kontrola legalności tego rozstrzygnięcia. Brak bowiem, w ocenie sądu odniesienia się do argumentów skarżącego podnoszonych w pismach procesowych spowodował, że organ odwoławczy nie podjął wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy.

W ocenie sądu decyzja wydana w wyniku ponownego rozpoznania sprawy wolna jest od wskazanych w wyroku sądu wad. Organ bowiem w sposób szczegółowy odniósł się do aspektów sprawy, na które to zwrócił uwagę sąd uchylając decyzję II instancji. Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę stwierdza, że wbrew twierdzeniom strony, organ odwoławczy zastosował się do ocen prawnych i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku z 23 maja 2019 r. W sposób bowiem dokładny wyjaśnił stan faktyczny rozpatrywanej sprawy i wszechstronnie odniósł się do wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym do argumentów podnoszonych przez skarżącego.

Zasadnie organ II instancji wyjaśnił, co należy rozumieć przez termin "właściwy czas" do złożenia wniosku o upadłość i przyjął za orzecznictwem sądowoadministracyjnym, że "właściwy czas" oznacza moment, kiedy spółka posiada jeszcze składniki majątkowe umożliwiające zaspokojenie roszczeń wierzycieli (wyrok NSA z 20 grudnia 2017 r. II FSK 3339/15).

Skarżący w sposób szczegółowy argumentował, że taki wniosek o upadłość złożył właśnie we "właściwym czasie".

Po pierwsze wskazywał na zalecenia Zgromadzenia Wspólników zawarte w uchwałach z 27 sierpnia 2014 r. oraz z 15 kwietnia 2015 r., do których się zastosował.

Odnosząc się do powyższego prawidłowo organ zgodnie z zaleceniami sądu dokonał analizy tych uchwał. Wyjaśnił, że w myśl uchwały z 27 sierpnia 2014 r. Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników wyrażono gotowość dokapitalizowania spółki w drodze pożyczek od wspólników lub osób trzecich albo podwyższenia kapitału zakładowego do kwoty nie wyższej niż 150.000 zł. Deklaracja ta została złożona w związku z decyzją MJWPU z [...] maja 2014 r. nr [...] (decyzja została następnie utrzymana w mocy decyzją z [....] sierpnia 2014 r. i skarga została oddalona wyrokiem WSA w Warszawie z 17 kwietnia 2015 r., V SA/Wa 2825/14) zobowiązującą spółkę do zwrotu kwoty 145.092,84 zł. Organ II instancji zasadnie zauważył, że mimo powyższej deklaracji nie nastąpiło w żadnej formie dokapitalizowanie spółki. A MJWPU najpierw wystosowała do spółki upomnienie (2 września 2014 r.), a następnie wystawiono [...] stycznia 2015 r. tytuł wykonawczy nr [...].

Słusznie także organ odwoławczy zauważył, że w toku były inne postępowania administracyjne prowadzone wobec spółki w sprawie nieprawidłowości przy realizacji projektów, które zakończyły się wydaniem decyzji ostatecznych z [...] października 2014 r. nr [...] i [...] listopada 2015 r. nr [...]. Także w tych sprawach wystosowano w dniu 12 stycznia 2015 r. i 21 stycznia 2015 r. upomnienia. Zauważenia także wymaga, że organ dokonał analizy sprawozdań finansowych, z której to analizy wynikało, że spółka na koniec roku 2014 r. wykazała stratę w wysokości 675.628,39 zł.

W związku z powyższym prawidłowo organ II instancji wyciągnął z powyższych faktów wniosek, że deklaracja Zgromadzenia Wspólników o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki pozostała deklaracją bez pokrycia. Skoro spółka przestała regulować swoje zobowiązania, to członek zarządu spółki miał obowiązek złożyć wniosek o upadłość. Zgodnie bowiem z art. 201 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. z 2019 r. poz. 505 ze zm., dalej: ksh) zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę. Z kolei w myśl art. 204 § 1 ksh prawo członka zarządu do prowadzenia spraw spółki i jej reprezentowania dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych spółki. Prawa członka zarządu do reprezentowania spółki nie można ograniczyć ze skutkiem prawnym wobec osób trzecich (art. 204 § 2 ksh).

Tym samym członek zarządu w żaden sposób nie miał obowiązku zastosowania się do uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników. Powyższe tym bardziej jest zasadne, że skarżący jest zarówno jedynym członkiem zarządu, jak i najpierw jedynym udziałowcem (do 6 czerwca 2014 r., zmiana w strukturze udziałów nastąpiła już po wydaniu decyzji MJWPU i wiedzy strony o innych postępowaniach) i następnie głównym udziałowcem (90% udziałów). A więc skarżący najlepiej znał sytuację finansową spółki (był jej jedynym członkiem zarządu), jak i sytuację finansową wspólników deklarujących dokapitalizowanie (strona jest głównym udziałowcem i mężem drugiego wspólnika). Dlatego też zasłanianie się niezrealizowaną uchwałą Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników ewidentnie jawi się jako chęć uniknięcia odpowiedzialności za długi spółki poprzez tworzenie sztucznych stanów faktycznych mających na celu zdjęcie ze strony odpowiedzialności.

Powyższe także potwierdza kolejna niezrealizowana uchwała Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z 15 kwietnia 2015 r., wg której udziałowcy podjęli decyzję o kontynuowaniu działalności spółki i możliwości jej dokapitalizowania w drodze pożyczek od osób trzecich albo wspólników w kwocie nie wyższej niż 530.000 zł. Dlatego też sąd w całości podziela stanowisko organu, który wskazał, że strona nie może argumentować braku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie faktem, iż wykonywał on jedynie zalecenia Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników, w sytuacji gdy posiadał on w tym zgromadzeniu głos decydujący i co najważniejsze zalecenia te przybierają de facto postać czynności zawieranych z samym sobą. A więc kierowanie się przez skarżącego wytycznymi Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników nie stanowi przesłanki wyłączającej winę w niezłożeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Słusznie zatem organ odwoławczy uznał, że złożenie wniosku o upadłość 12 czerwca 2015 r. (postanowieniem z [...] lipca 2015 r. [...] Sąd Rejonowy [...]. oddalił wniosek spółki) nie nastąpiło we "właściwym terminie", a winno nastąpić zdecydowanie wcześniej, a więc wówczas, gdy spółka posiadała zobowiązania, których nie regulowała i posiadała jakiekolwiek środki mogące przynajmniej w części zaspokoić wierzyciela.

Odnosząc się do kolejnej kwestii wymagającej wg sądu rozważenia, a więc kwestii związanej z jednym wierzycielem, to należy stwierdzić, że organ również prawidłowo w zaskarżonej decyzji rozważył to zagadnienie. Po pierwsze, co nie jest sporne w sprawie w postanowieniu z [...] lipca 2015 r. sąd upadłościowy oddalił wniosek z uwagi na fakt, że w sprawie występował tylko jeden wierzyciel. Sąd zwrócił także uwagę, że nawet gdyby dłużnik posiadał więcej niż jedną wymagalną wierzytelność, wniosek i tak podlegałby oddaleniu bowiem majątek spółki nie wystarczałby na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego. Powyższe potwierdził sąd upadłościowy oddalając kolejny wniosek spółki z 10 listopada 2015 r. postanowieniem z [...] listopada 2015 r. [...] z uwagi na brak wystarczającego majątku. Wówczas strona posiadała dwóch wierzycieli: MJWPU - 988.923,60 zł i podmiot trzeci z tytułu niezapłaconej faktury - 615 zł.

Prawidłowo organ odwoławczy wyjaśnił stronie, że przesłanka wielości wierzycieli musi być spełniona dopiero w momencie merytorycznego orzekania przez sąd w przedmiocie wniosku o upadłość i tym samym nie stanowi o dopuszczalności złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Art. 116 § 1 op, jak zasadnie zauważył organ wiąże odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania nie z pozytywnym rozpoznaniem wniosku o upadłość, a jedynie z samym faktem niezłożenia tego wniosku. Ogłoszenie upadłości i zgłoszenie wniosku o upadłość to dwie różne kategorie prawne.

Powyższa kwestia "jednego wierzyciela" była już przedmiotem rozważań sądów administracyjnych i dominujący jest pogląd, który sąd w tej sprawie podziela, że dla uwolnienia się członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki nie ma zasadniczego znaczenia kwestia istnienia jednego wierzyciela. Sąd podziela pogląd, że nawet w przypadku gdy jedynym wierzycielem spółki kapitałowej jest Skarb Państwa, nie można przyjąć, że członkowie jej zarządu nie mają z tego powodu obowiązku zgłaszać wniosku o ogłoszenie upadłości w ramach przesłanek egzoneracyjnych (por. wyroki NSA z 25 lipca 2017 r. I FSK 2226/15, z 15 stycznia 2016 r. I FSK 992/14, z 10 stycznia 2012 r. II FSK 1329/10, z 20 października 2006 r. II FSK 127/05 www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślenia wymaga, że posiadanie niewykonanych zobowiązań pieniężnych jak i niepieniężnych powoduje, że dłużnik jest niewypłacalny w rozumieniu art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze.

Nieistotny jest przy tym rozmiar niewykonanych przez dłużnika zobowiązań. Nawet niewykonanie zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza jego niewypłacalność w rozumieniu powołanego wyżej przepisu. Poglądy orzecznictwa w analizowanej kwestii, ujednoliciła i jednoznacznie przesądziła uchwała 7 sędziów NSA z 10 sierpnia 2009 r. sygn. II FPS 3/09. Stwierdzono w niej, że członek zarządu spółki z o.o. "może również po zakończeniu pełnienia tej funkcji uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe powstałe w tym czasie, jeżeli wykaże w postępowaniu podatkowym, że w okresie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu nie było podstaw do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości". Zgodnie z uchwałą w każdym przypadku orzekania o odpowiedzialności członka zarządu organ podatkowy jest zobowiązany zbadać, czy i kiedy wystąpiły przesłanki do ogłoszenia upadłości, gdyż tylko niezłożenie wniosku o upadłość w terminie czyni otwartą kwestię odpowiedzialności członka zarządu na podstawie art. 116 § 1 op.

Odpowiedzialność członka zarządu może wchodzić więc w rachubę tylko w sytuacji, gdy w stosunku do spółki wystąpiły przesłanki upadłości. Z kolei członek zarządu tylko wtedy ponosi odpowiedzialność, kiedy obowiązku w zakresie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego nie wypełnił w terminie; w każdym przypadku należy zatem ustalić, że taki obowiązek w ogóle na członku zarządu ciążył oraz kiedy powinien być dopełniony.

Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 21 ust. 1 w zw. z art. 20 ust. 1 i 2, 4, 5, 7 Prawa upadłościowego i naprawczego zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości powinno nastąpić nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, a ta zachodzi gdy dłużnik nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań w rozumieniu art. 11.

Mając zatem na uwadze fakt, że wniosek o upadłość powinien być zgłoszony w takim czasie, aby wszyscy wierzyciele mieli możliwość równomiernego, chociaż tylko częściowego zaspokojenia z majątku spółki oraz, że uwolnienie od odpowiedzialności członka zarządu za długi spółki następuje tylko w sytuacji formalnego złożenia wniosku o upadłość powoduje, że kwestia istnienia jednego wierzyciela dla uwolnienia się od odpowiedzialności nie ma zasadniczego znaczenia na gruncie przepisów ordynacji podatkowej. Okoliczność bowiem istnienia tylko jednego wierzyciela spółki, nie pozbawia możliwości złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Sąd podziela stanowisko sądów administracyjnych wyrażane w wielu orzeczeniach, że nawet w przypadku braku możliwości skutecznego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, z uwagi na to, że jedynym wierzycielem jest Skarb Państwa, nie można przyjąć, kierując się ogólnymi zasadami wynikającymi z norm Konstytucji RP, w tym w szczególności zasady równości wobec prawa, iż członkowie zarządu osoby prawnej, w których występuje jeden wierzyciel mogliby być w uprzywilejowanej sytuacji poprzez wykazywanie, że w stosunku do nich dochodzi do zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 116 § 1 pkt 1 op (por. wyroki WSA: w Lublinie z 21 czerwca 2013 r. I SA/Lu 348, w Krakowie z 28 lutego 2014 r. I SA/Kr 30/14, we Wrocławiu z 20 września 2017 r. I SA/Wr 538/17). Co oczywiste, nie można było odmówić członkowi zarządu prawa do podjęcia ryzyka i niezgłoszenia wniosku o upadłość mimo wystąpienia stosownych ku temu przesłanek ustawowych w sytuacji, gdy według jego oceny uda się opanować sytuację finansową i w konsekwencji spłacić całość zobowiązań.

Jednak jeśli zarządzający czy współzarządzający spółką takie ryzyko podejmuje, to musi to czynić ze świadomością odpowiedzialności z tym związanej i liczyć się z tym, że w przypadku dokonania błędnej oceny sytuacji rodzącej w konsekwencji choćby częściową niemożność zaspokojenia długów przez spółkę, to sam będzie musiał ponieść subsydiarną odpowiedzialność finansową. Taka sytuacja wystąpiła właśnie w badanej sprawie. Odmienna wykładnia oznaczałaby, iż przepis art. 116 § 1 i 2 op nie mógłby być zastosowany w przypadkach, w których jedynym wierzycielem jest Skarb Państwa, co byłoby sprzeczne z ratio legis przepisów i uniemożliwiałoby to subsydiarną odpowiedzialność członków zarządu za zaległości podatkowe, kiedy dany podmiot płaciłby jednocześnie inne zobowiązania cywilnoprawne. Celem przepisu jest obciążenie członków zarządu obowiązkiem wyrównania uszczerbku poniesionego w tym zakresie wskutek ich zawinionego, chociażby przez niedbalstwo, działania.

W związku z powyższym sąd stwierdza, że organ w sposób prawidłowy ponownie rozważył kwestię istnienia jednego wierzyciela wykazując, iż brak wielości wierzycieli nie zwalniał członka zarządu od obowiązku zgłoszenia "we właściwym czasie" wniosku o ogłoszenie upadłości.

Odnośnie argumentu skarżącego, że wierzyciel nie nalegał na spłatę, co ma znaczenie dla oceny ewentualnej winy członka zarządu, organ na stronie 19 uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazał, że powołane przez stronę zawieszenie w dniu 8 kwietnia 2015 r. postępowania egzekucyjnego dotyczyło wyłącznie jednego tytułu wykonawczego nr [...]. Natomiast jednocześnie w stosunku do kolejnych zobowiązań spółki do egzekucji skierowane były już inne tytuły wykonawcze nr [...] z [...] lutego 2015 r. nr [...] z [...] lutego 2015 r. W takim stanie faktycznym sprawy nie można uznać, że wierzyciel nie domagał się od spółki wymagalnych zobowiązań. Podkreślenia także wymaga w tym kontekście, że to spółka (jej jedyny członek zarządu) świadomie uchylała się od swoich obowiązków, gdyż najpierw wbrew procedurom dopuściła się określonych nieprawidłowości skutkujących nałożeniem korekt finansowych na wnioski o płatność (co znalazło odzwierciedlenie w deklaratoryjnych decyzjach MJWPU).

Później uchylała się od uiszczenia w sposób dobrowolny tych kwot, a następnie wobec braku dobrowolnego uiszczenia należności, zostały wszczęte postępowania administracyjne i w ich wyniku wydano decyzje, będące podstawą do wystosowania wobec spółki upomnień i w końcu tytułów wykonawczych. Tym samym zarzut braku nalegania na spłatę jest całkowicie pozbawiony zasadności.

W związku z powyższym w ocenie sądu organ w sposób kompleksowy, zgodny z oceną wyrażoną w poprzednim wyroku sądu, rozważył wszystkie przesłanki wyłączające odpowiedzialność skarżącego. Organ powyższe ocenił na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie nie tylko o swoje interesy, lecz także i interesy właściciela spółki i jej wierzyciela podał, że skarżący nie wykazał braku winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Dlatego też zarzut wskazany w pkt 1 skargi jest całkowicie niezasadny.

Zupełnie niezasadny jest zarzut 2 skargi dotyczący naruszenia art. 7a kpa. Przepis ten stanowi, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. W sprawie nie ma żadnych wątpliwości, co do normy prawnej. Norma ta wynika z przepisów prawa i bogatego orzecznictwa sądowoadministracyjnego. Natomiast tworzenie sztucznych stanów faktycznych, na które sąd wskazywał wyżej, zawsze musi być ocenione negatywnie.

W ocenie sądu także pozostałe zarzuty naruszenia prawa procesowego są niezasadne. Po pierwsze sąd poprzednio uchylając sprawę nie nakazywał organowi przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, tylko nakazał ponowne rozważanie okoliczności wyłączających odpowiedzialność strony poprzez pryzmat twierdzeń skarżącego, które to twierdzenia nie zostały właściwie rozważone w uchylonej decyzji. Ponadto zdaniem sądu w toku prowadzonego postępowania, organ podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, oraz w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Dokonana ocena materiału dowodowego jest prawidłowa. Minister IR w uzasadnieniu decyzji rozważył również wszystkie okoliczności sprawy, poddał je wnikliwej ocenie. Samo także uzasadnienie spełnia wszystkie wymagania wynikające z art. 107 kpa.

Zupełnie natomiast niezasadne są zarzuty naruszenia art. 120, art. 121, art. 122, art. 187 i art. 191 op, gdyż przepisy te nie mogły mieć zastosowania w sprawie. Jak wynika z art. 67 ufp, do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60 ufp, nieuregulowanych niniejszą ustawą stosuje się przepisy kpa i odpowiednio przepisy Działu III op, a nie Działu IV op regulujące postępowanie podatkowe.

Mając powyższe na względzie skargę oddalono na podstawie art. 151 ppsa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.