Uzasadnienie
Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...].11.2004 r. - stosownie do treści art. 155 Kpa oraz art. 22 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a), art. 1 ust. 2 pkt 3 i art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) - zmienił własną decyzję z dnia [...].08.1993 r. w ten sposób, że potwierdził uprawnienia przyznane przez ZBoWiD M. U. z tytułu pobytu w obozach koncentracyjnych:
Oświęcim - wrzesień 1944 r.
Ravensbruck - wrzesień-październik 1944 r.
Buchenwald - październik 1944 r. - maj 1945 r.
Tą samą decyzją odmówiono przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu czynnego udziału w Powstaniu Warszawskim. W motywach wskazano, że strona poza własnym oświadczeniem nie przedstawiła dowodów dokumentujących czynny udział w tym powstaniu.
W wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy tenże organ decyzją z dnia [...].05.2005 r. utrzymał w mocy powyższy akt administracyjny (z powołaniem się na treść art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 Kpa w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 3, art. 21 ust. 1, art. 22 ust. 1 powołanej ustawy o kombatantach).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podniesiono niezgodność z prawem zaskarżonych decyzji "celem ponownego rozpoznania wniosku skarżącej co do istoty sprawy, z zachowaniem toku instancji i postępowania odwoławczego. W dalszej części skargi sformułowano postulat "orzeczenia przez sąd po myśli wniosku skarżącej".
W motywach wskazano losy M. U. w trakcie II wojny światowej ze szczególnym uwypukleniem jej działań w czasie Powstania Warszawskiego.
Podniesiono tez argumenty mające świadczyć o nieprawidłowym przebiegu postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę - żądając oddalenia wniesionego środka zaskarżenia - podniesiono argumenty zbieżne z motywami zaskarżonych aktów administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Na wstępie zauważyć należy, że sądy administracyjne w tym sąd wojewódzki, sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - patrz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269). Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), w którym wskazano, iż owe sądy stosują środki określone w ustawie (akt ten cyt. jest dalej jako Pr. o p.p.s.a.).
Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią - bez wątpienia - sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. Nie ulega też wątpliwości, że podstawowym celem tejże kontroli jest eliminowanie z porządku prawnego aktów (zwłaszcza decyzji i postanowień), a także czynności organów administracji publicznej niezgodnych z prawem i dążenie do przywrócenia stanu, który nie będzie z nim pozostawał w sprzeczności. Ta funkcja kontroli sądowej jest istotna zarówno z punktu widzenia podmiotu skarżącego, jak i całego aparatu administracyjnego państwa, który winien być żywo zainteresowany w eliminowaniu z obrotu prawnego niezgodnych z prawem aktów i czynności swoich funkcjonariuszy.
Prawidłowość podejmowanych działań, a tym samym legalność działania organów administracyjnych, stanowi bowiem istotny element efektywności i ważną przesłankę istnienia społecznej akceptacji działania aparatu administracyjnego państwa. Stopień zaś akceptacji owego działania organów administracji rządowej, jak też samorządowej, przenoszony jest na ocenę funkcjonowania całego państwa.
W powyższym kontekście - oceniając wniesiony środek zaskarżenia - wskazać trzeba, iż:
- I. Rozstrzygnięcia wydane w sprawie nie poddają się kontroli sądowej, albowiem akta administracyjne zawierają dokumenty w języku obcym, które nie zostały przetłumaczone (vide k. 21-22 akt. adm.). Taki brak jest równoznaczny z niemożliwością przeprowadzenia dowodów z ich treści, nie pozwala na dokonanie oceny całokształtu materiału dowodowego, a ponadto stanowi naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. Nr 90, poz. 999 ze zm.). nakazującego organom administracji publicznej dokonywanie wszystkich czynności urzędowych w języku polskim, a więc także czynności zbierania i oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2006 r. - sygn. akt I GSK 134/05).
- II. Rozstrzygnięcie z dnia [...]listopada 2004 r. nie odnosi się do całości żądania zawartego we wniosku z dnia 19 listopada 2004 r., z którego wynika, iż skarżąca domaga się rozszerzenia uprawnień również z tytułu osadzenia w "obozie przejściowym w Pruszkowie". Analiza decyzji wskazuje, że ani w części rozstrzygającej ani w uzasadnieniu nie ma do tej kwestii żadnego odniesienia, co stanowi istotne naruszenie prawa. Błędne jest zatem stanowisko organu drugiej instancji, w którym błąd ten zaakceptowano, dowodem jest utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy. Z punktu widzenia praworządności nie do zaakceptowania jest sytuacja, kiedy usiłuje się ten brak sanować poprzez zamieszczenie argumentacji - poświęconej tej kwestii dopiero w uzasadnieniu orzeczenia organu drugiej instancji.
- III. Zwrócić uwagę należy także na fakt, iż wydając decyzję w organie pierwszej instancji nie przeprowadzono żadnego postępowania wyjaśniającego. Oznacza to, że postępowanie w organie drugiej instancji nie może być w ogóle przeprowadzone, albowiem w doktrynie art. 138 § 2 Kpa interpretuje się w ten sposób, że tego rodzaju braki nie mogą być sanowane w postępowaniu odwoławczym, bowiem naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania (zob. W. Dawidowicz: Postępowanie administracyjne, 1983, s. 223; M. Jaśkowska, A. Wróbel: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 2000, s. 761).
- IV. Nie można też zaakceptować stanowiska wyrażonego w motywach organu drugiej instancji, że pełnomocnik M. U. występujący w sprawie "działał w charakterze pełnomocnika ustanowionego w trybie art. 33 § 4 Kpa." Odnosząc się do tej konstatacji wskazać należy, że brak jest jakichkolwiek ustaleń, iż mamy tutaj do czynienia ze "sprawą mniejszej wagi", o której mowa w powołanym przepisie. Na dodatek organ - który uznaje, iż w sprawie działa pełnomocnik - naruszył treść art. 40 § 2 Kpa, albowiem niektóre pisma kierował do strony pomijając właśnie pełnomocnika (zob. np. k. 35 akt adm.), co jest oczywistym naruszeniem zasad procedury administracyjnej.
- V. Trudno też uznać, że przekazane sądowi akta są kompletne. Tak np. w postanowieniu z k. 40-41 mowa jest o oświadczeniu M. W.i P. M.. Tymczasem akta administracyjne zawierają tylko stanowisko P. M. (k. 39), co uniemożliwia sądowi kontrolę rozstrzygnięcia dotyczącego wyłączenia pracowników od udziału w postępowaniu, czego dotyczy także wniesiona skarga.
Mając na względzie powyższe uchybienia, ich wagę i charakter, trzeba stwierdzić, że naruszenie przepisów proceduralnych mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej sytuacji przedwczesne byłoby ustosunkowywanie się do pozostałych kwestii podniesionych w skardze.
W dalszym postępowaniu należy więc sanować braki, o których była wyżej mowa, zwłaszcza uzupełnić akta o brakujące dokumenty, w szczególności pełnomocnictwo, oświadczenie P. M. i przeprowadzić postępowanie uwzględniając żądania strony z pełnym poszanowaniem jej praw.
Uwzględniając treść art. 145 § 1 pkt 1c, art. 152, 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji.