Uzasadnienie
Zarządzeniem z dnia 16 października 2013 r. strona skarżąca została wezwana do usunięcia braku formalnego skargi, w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi (art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.), przez złożenie dokumentu określającego umocowanie do podpisania skargi, tj. odpisu pełnego z krajowego rejestru sądowego w oryginale lub uwierzytelnionej kopii, potwierdzającego takie uprawnienie w dacie podpisania i wniesienia skargi.
Powyższe wezwanie zostało doręczone skarżącej w dniu 21 października 2013 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 14 akt sądowych).
Z uwagi na nieuzupełnienie braku formalnego skargi w zakreślonym terminie, postanowieniem z dnia 27 listopada 2013 r. skarga została odrzucona. Postanowienie to doręczono skarżącej w dniu 9 grudnia 2013 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 21 akt sądowych).
Pismem z dnia 13 grudnia 2013 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi. Uzasadniając ten wniosek wskazała, że wezwanie do usunięcia ww. braku zostało przez nią przekazane na adres e-mail kancelarii prawniczej zajmującej się obsługą prawną skarżącej.
Skarżąca pozostawała w przekonaniu, że kancelaria uzyska wymagany w wezwaniu odpis z krajowego rejestru sądowego i wyśle go do sądu. Tak się jednak nie stało, o czym skarżąca dowiedziała się z postanowienia o odrzuceniu skargi. W ocenie skarżącej przedstawione okoliczności świadczą o braku jej winy w uchybieniu terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 art. 87 p.p.s.a stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Odnosząc się do terminu złożenia omawianego wniosku, Sąd za dzień ustania przyczyny uchybienia terminu przyjął dzień 9 grudnia 2013 r., tj. dzień doręczenia skarżącej postanowienia z dnia 27 listopada 2013 r. o odrzuceniu skargi. W konsekwencji Sąd uznał, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, ponieważ wniosek ten strona nadała w dniu 13 grudnia 2013 r. Spełniony został również inny warunek formalny, o którym mowa w § 4 art. 87 p.p.s.a. – skarżąca równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu dokonała bowiem czynności procesowej (złożenia dokumentu określającego umocowanie do podpisania skargi), która nie została dokonana w terminie.
Przechodząc do oceny merytorycznej treści wniosku skarżącej wskazać należy, że kryterium braku winy o jakim mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zarówno w nauce postępowania sądowo-administracyjnego, jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, panuje zgodność, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149, por. postanowienie NSA z dnia 27 marca 2012 r. sygn. akt II OZ 229/12). Oznacza to, że tylko stwierdzenie, iż strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne, przy czym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Zdaniem Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Nie można zaakceptować poglądu – do którego w istocie sprowadza się wniosek skarżącej – jakoby samo uchybienie osoby trzeciej, której strona powierzyła prowadzenie swoich spraw stanowiło automatycznie o braku winy strony i z tego powodu było podstawą do przywrócenia uchybionego terminu. Przy ustalaniu winy strony w niezachowaniu terminu należy bowiem mieć na uwadze jej osobiste działania oraz to, że zaniedbania osób, którymi ona się posługuje, obciążają ją samą.
Podkreślenia wymaga, że takie stanowisko jest zgodnie z linią orzecznictwa prezentowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148).
W świetle powyższego stwierdzić należy, że w sprawie nie zaistniały przesłanki warunkujące zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu i brak było podstaw do jego uwzględnienia, gdyż skarżąca dopuściła się niedbalstwa, co uzasadnia przypisanie jej winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi i czyni niedopuszczalnym przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej.
Wobec powyższego na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowił jak w sentencji.