Uzasadnienie
Zaskarżoną uchwałą z [...] czerwca 2020 r. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu notarialnego, który został przeprowadzony w dniach 4-6 września 2019 r. (dalej jako: "Komisja Egzaminacyjna II Stopnia"), po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez R. K. (dalej: "skarżący", "zdający"), utrzymała w mocy uchwałę z dnia [...] października 2019 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] stwierdzającą, że zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał: art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz. U. z 2019 r., poz. 540 ze zm.) w zw. z art. z 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256, dalej jako "k.p.a.").
Do wydania uchwały doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Skarżący przystąpił w dniach 4 – 6 września 2019 r. do egzaminu notarialnego. Z projektu drugiego aktu notarialnego oraz projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności uzyskał on oceny cząstkowe pozytywne, natomiast z projektu pierwszego projektu aktu notarialnego uzyskał ocenę negatywną.
Przedmiotem tego zadania egzaminacyjnego było sporządzenie projektu aktu notarialnego umowy sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego i oświadczenia o ustanowieniu hipoteki. Założenia kazusu były następujące: T. H. i S. K.zamierzają kupić - w udziałach po ½ części - za cenę w kwocie 200 000 zł - w stanie wolnym od wszelkich obciążeń - spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nr [...], usytuowanego na drugiej kondygnacji budynku posadowionego w [...] przy ulicy [...], składającego się z dwóch pokoi, kuchni, przedpokoju, łazienki z wc, o powierzchni 45 m2, znajdującego się w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w [...]. T. H. i S. K. nie pozostają w związkach małżeńskich. T. H. jest obywatelką ukraińską i nie posiada obywatelstwa innego państwa. Powyższe spółdzielcze własnościowe prawo przydzielone zostało A. M. w dniu 3 kwietnia 2001 r., w dwa tygodnie po zawarciu przez niego związku małżeńskiego z E. M., jako spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego.
W dacie przydziału żadne z małżonków nie miało tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego. Małżonkowie M. nie zawierali umów majątkowych małżeńskich; nie prowadzą działalności gospodarczej; wykonują zawody w ramach stosunku pracy i nadal pozostają w związku małżeńskim. Dla prawa tego nie ma założonej księgi wieczystej, ani nie składano wniosku o jej założenie. Działka gruntu, na której posadowiony jest budynek, na dzień przydziału była własnością Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w [...].
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. ogłoszona została przez Sąd Rejonowy w [...][...] Wydział Gospodarczy upadłość E. M. jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. W postanowieniu o ogłoszeniu upadłości wyznaczono na sędziego-komisarza J. M., zaś na syndyka A. W.. W postępowaniu tym nie powołano rady wierzycieli. W dniu 21 czerwca 2019 r. uprawomocniło się postanowienie sędziego-komisarza o zatwierdzeniu wyboru oferentów T. H. i S. K. jako nabywców opisanego wyżej prawa w udziałach po 1/2 części, za cenę w kwocie 200 000 zł, która to cena winna być zapłacona przed zawarciem umowy sprzedaży.
T. H. i S. K. zawarli z nieprowadzącym działalności gospodarczej S. J. umowy pożyczki: z dnia 20 sierpnia 2019 r. kwoty 50 000 zł oraz z dnia 30 sierpnia 2019 r. kwoty 10 000 zł. Pożyczki te udzielone zostały na remont opisanego wyżej lokalu, do którego ma przysługiwać T. H. i S. K. spółdzielcze własnościowe prawo. Na zabezpieczenie wierzytelności z tytułu tych umów ma zostać na przedmiotowym prawie ustanowiona jedna hipoteka umowna do kwoty 60 000 zł. Strony umowy nie są podatnikami podatku VAT.
Zadaniem zdającego było uzupełnienie brakujących elementów stanu faktycznego według własnego uznania i sporządzenie projektu aktu notarialnego (bez konieczności zamieszczania podpisów), obejmującego umowę sprzedaży i ustanowienie hipoteki, zgodnie ze wskazanym wyżej zamiarem stron. Strony nie są reprezentowane przez pełnomocników. Brak oznaczenia obywatelstwa przy nazwiskach osób stawających oznacza przyjęcie, że osoba ta jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. W projekcie aktu notarialnego należało zamieścić żądanie stron złożenia stosownego wniosku w postępowaniu wieczystoksięgowym wraz ze wskazaniem dokumentów stanowiących podstawę wpisu w księdze wieczystej, do przekazania których zobowiązany jest notariusz. Należało przyjąć, że akt sporządzany jest przez notariusza J. K., prowadzącego Kancelarię Notarialną w [...] przy ulicy [...]; w projekcie aktu zdający winien określić wysokość należnego wynagrodzenia notariusza (w maksymalnej wysokości) oraz pobranych podatków i opłat sądowych, jeżeli są należne, do których pobrania zobowiązany jest notariusz.
Zdający zobowiązany był do wskazania dokumentów, stanowiących podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron oraz niezbędnych do dokonania czynności i opisania ich w taki sposób, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić formę i treść tych dokumentów. Na potrzeby egzaminu nie musiał w projekcie aktu zamieszczać informacji i oświadczeń wynikających z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu oraz z regulacji w sprawie ochrony i przetwarzania danych osobowych.
Uchwałą z [...] października 2019 r. Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] po przeprowadzeniu w dniach 4 - 6 września 2019 r. egzaminu notarialnego stwierdziła, że skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Oceniając każde z zadań egzaminu ustaliła, że zdający otrzymał ostatecznie z pierwszego projektu aktu notarialnego (rozwiązanie ww. zadania egzaminacyjnego) ocenę niedostateczną, z drugiego projektu aktu ocenę dostateczną oraz za projekt odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności, ocenę dostateczną. Ocena niedostateczna z pierwszego projektu aktu notarialnego (według opisanego wyżej kazusu) była wynikiem ocen cząstkowych wystawionych przez dwóch egzaminatorów. Oceny dostatecznej otrzymanej od egzaminatora [...] M. P. i oceny niedostatecznej wystawionej przez egzaminatora - notariusza R. O..
Od powyższej uchwały zdający złożył odwołanie, w którym zawarł liczne zarzuty do oceny R. O., wskazujące jego zdaniem, że za sporządzoną prace powinien otrzymać ocenę pozytywną.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia rozpoznając odwołanie powołała się na treść zakwestionowanego zadania egzaminacyjnego oraz oceny egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej. Przyznała, że negatywna ocena egzaminatora R. O. jest uzasadniona, dlatego wystawienie oceny niedostatecznej za sporządzenie pierwszego projektu aktu notarialnego jest prawidłowe. Powołała się na przesłanki, jakie powinien spełniać projekt aktu notarialnego i cel egzaminu, tj. sprawdzenie poziomu wiedzy prawniczej zdającego, jego umiejętności zawodowe, w szczególności w wykładni przepisów prawa. Dopiero zastosowanie wiedzy i umiejętności zawodowych daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu notariusza.
Utrzymała zarzut naruszenia przez zdającego art. 92 § 1 pkt 1-4a ustawy Prawo o notariacie, ponieważ także cytowany przez zdającego prof. A. O. (w Komentarzu Akty notarialne, W-wa 2012) stwierdza, że naruszona jest struktura aktu, jeżeli komparycją aktu notariusz obejmuje treść zawartą w pkt 5 § 1 art. 92 i technicznie oddziela okazane przy sporządzaniu dokumenty oraz przytacza je "sumarycznie", bez odniesienia się do zamieszczenia stosownego oświadczenia związanego z okazanym dokumentem.
Nie uznała za uchybienie powołanie w komparycji aktu, postanowienia sądu gospodarczego o ogłoszeniu upadłości E. M., celem wykazania syndyka masy upadłości jako strony sprzedającej. Wytknęła jednak brak przywołania treści tego postanowienia, co potwierdzałoby wyznaczenie syndykiem A. W., a J. M. sędzią - komisarzem (art. 4915 prawa upadłościowego), nawet jeżeli z sygnatury akt nadawanych postanowieniom wynika, że zgodnie z § 209 Zarządzenia Min. Spr. z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej - że repertorium "GU" prowadzi się dla spraw o ogłoszenie upadłości, a repertorium "GUp" dla spraw upadłościowych po ogłoszeniu upadłości.
Za niezgodne z treścią art. 92 § 1 pkt 5 ustawy prawo o notariacie uznała powołanie przez zdającego, w komparycji aktu, informacji o przetargu, dokumentowanego przez syndyka protokołem z dnia [...].05.2019 r., postanowienia o bliżej nieokreślonej treści wydanego przez Sąd Gospodarczy w dniu [...].06.2019 r. i informacji o nie powołaniu rady wierzycieli u upadłej.
Zgodziła się ze zdającym, że nie było błędem zamieszczenie w akcie informacji, iż postanowienia w postępowaniu upadłościowym zamieszczane są w Rejestrze. Zdający nie nazwał tegoż Centralnym Rejestrem Restrukturyzacji i Upadłości, zatem należy uznać, że miał na uwadze Monitor Sądowy i Gospodarczy,
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia potwierdziła słuszność zarzutu egzaminatora o błędnym użyciu przez zdającego w § 1 ust. 2 projektu sformułowania, że małżonkowie M. pozostawali "właścicielami" spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Uznała jednak, że skoro w dalszej części projektu zdający nie popełnia tego błędu, to był to lapsus językowy, powodowany nieuwagą, który nie powinien być popełniamy przez aplikanta notarialnego. Kwestia, że ograniczone prawo w postaci spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu jest zbliżone do prawa własności nie uprawnia jednak w żaden sposób zdającego do twierdzenia, że ograniczone prawo rzeczowe jest prawem własności.
Nie uwzględniła zarzutu zdającego, by powołanie przez niego zgody Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nie stanowiło istotnego błędu, gdyż nie wpływa w ujemny sposób na umowę, w tym na jej ważność i skuteczność. Przeciwnie, oceniła, że powołanie ww. dokumentu, jako zbędnego, niewymaganego ustawą o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, stanowi istotny błąd wskazujący, że zdający nie potrafi zastosować prawidłowo przepisów powołanej ustawy.
Zgodziła się ze zdającym, nie podzielając zarzutu egzaminatora R. O., że w projekcie zamieszczono szereg pouczeń, które są zbędne i nie dotyczą sytuacji stron umowy. Przeciwnie - oceniła, że pouczenia odnoszą się w przeważającej mierze do treści zdziałanych czynności - w kolejności przytaczanych przepisów (pouczenie o obowiązku złożenia przez notariusza wniosku o wpis w księdze wieczystej za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe; że przekazanie sądowi przez notariusza wypisu aktu notarialnego zawierającego wniosek o dokonanie wpisu do księgi wieczystej, na podstawie odrębnych przepisów, uważa się za złożenie wniosku przez uprawnionego; że o dokonanym wpisie sąd zawiadamia uczestników postępowania, a nie zawiadamia się uczestnika, który na piśmie zrzekł się zawiadomienia, że księgi wieczyste mogą być także prowadzone w celu ustalenia stanu prawnego spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu; że ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości, ujawnione w księdze wieczystej, ma pierwszeństwo przed takim prawem nieujawnionym w księdze; że do ksiąg wieczystych dla spółdzielczych własnościowych praw do lokalu stosuje się odpowiednio przepisy o księgach wieczystych dla nieruchomości; a ponadto o przepisach art. 9-12 ustawy o charakterystyce energetycznej, o art. 172 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych).
Za uchybienie uznała zamieszczenie przez zdającego pouczenia o przepisach ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, co pozostaje w rażącej sprzeczności z art. 1 tej ustawy. Reguluje bowiem podatek od nieruchomości, gdy w sprawie niniejszej przedmiotem zagadnienia jest ograniczone prawo rzeczowe. Wytknęła, że zdający nie przywołał, mających znaczenie dla czynności: pouczenia o art. 313 prawa upadłościowego, skutkach sprzedaży dokonanej w postępowaniu upadłościowym, jak również pouczenia z art. 3 ust. 5 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. W szczególności, jeżeli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu należy do kilku osób, członkiem spółdzielni może być tylko jedna z nich, chyba że przysługuje ono wspólnie małżonkom.
Za uchybienie uznała brak ustalenia przez zdającego stanu cywilnego kupujących, poprzestanie na przyjęciu od nich oświadczenia o ich stanie cywilnym i stosunkach majątkowych w ewentualnych małżeństwach. W § 2 i § 3 zdający zamieścił jedynie ich oświadczenia, że nabycia dokonują do swoich majątków osobistych za środki z tego majątku. Takie sformułowanie, przy braku ustalenia stanu cywilnego, mogłoby sugerować pozostawanie każdego z kupujących w związku małżeńskim. Koniecznym zatem byłoby ustalenie, jaki ustrój majątkowy obowiązuje w ich związkach, a poza ramami tej oceny pozostaje kwestia ustalenia właściwości prawa dla stosunków majątkowych cudzoziemki, w kontekście uregulowań wynikających z art. 37 kro. W stanie faktycznym treści zadania zawarta była czytelna informacja, że kupujący są stanu wolnego. Wystarczyło tylko tę informację zamieścić w treści aktu, a wyeliminowałoby to ewentualne konsekwencje wynikające z treści art. 37 kro.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nie zgodziła się ze skarżącym, by przyjęcie od kupujących oświadczenia, że są już w posiadaniu udziałów we własnościowym spółdzielczym prawie do lokalu mieszkalnego, nie jest błędem. Posiadanie jest pojęciem z zakresu prawa rzeczowego, w przypadku spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu prawem do korzystania z lokalu oraz rozporządzania nim. Z zapisu § 4 projektu wynikałoby, że kupującym nie został wydany lokal do współposiadania, a jedynie przyznano im prawo do korzystania z udziałów w prawie majątkowym. Zamieszczenie takiego sformułowania w projekcie poddaje w wątpliwość nieumiejętność stosowania przez zdającego terminologii prawniczej.
Przyznała zdającemu, że nie uchybił art. 68 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece ustanawiając "hipotekę na sumę 60.000,00 zł". Uznała, że w tym zakresie stawiany mu zarzut nie jest zasadny, gdyż odczytując dosłownie intencję ustawodawcy można przyjąć, że w akcie notarialnym oświadczeniu właściciela nieruchomości o ustanowieniu hipoteki konsorcjalnej powinno znaleźć się oświadczenie woli "o ustanowieniu hipoteki konsorcjalnej o sumie [...]". Odwołując się do literatury wskazał, że nie będzie błędem, jeżeli sformułowanie słowne będzie wskazywać na "ustanowienie hipoteki konsorcjalnej zabezpieczającej wierzytelność [...;] do kwoty [...]." a także, gdy mowa będzie "o ustanowieniu hipoteki [...] w kwocie [,..] (E. Gniewek, Akt notarialny ustanowienia hipoteki pod rządem znowelizowanej ustawy o księgach wieczystych i hipotece, Rejent 2011, nr 4, s. 32 i n.).
Za błąd uznała powołanie niewłaściwej podstawy prawnej i pobranie podatku od czynności cywilnoprawnych w kwocie nieprawidłowej jest błędem, który stanowi istotne naruszenie obowiązków nałożonych na notariusza art. 89 § 2 ustawy Prawo o notariacie. Dowodzi bowiem nieznajomości obowiązującego stanu prawnego i wymogów nałożonych na notariusza art. 7 § 2 w zw. z art. 89 § 2 ustawy prawo o notariacie, lekceważenia nałożonych na niego obowiązków, jako płatnika danin publicznych określonych w art. 10 ust. 2 i 3 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, tym bardziej że obowiązujące przepisy prawa nie pozwalają na dowolność, czy uznaniowość w powyższym zakresie. Odwołała się do orzecznictwa wskazanego uchwale: wyroku NSA z 1.8.2014 r., sygn. II FSK 1999/12, zgodnie z którym o ustanowieniu hipoteki na zabezpieczenie wierzytelności o wysokości nieustalonej można mówić wówczas, gdy w dacie jej ustanowienia nie jest znana wysokość wierzytelności głównej wynikającej z określonego stosunku prawnego, albo w sumie hipoteki wyrażona została kwota przewyższająca znaną należność główną, jak również do stanowiska Ministerstwa Finansów [...] lutego 2011 r. [...] stanowiącego odpowiedź na pismo Prezesa Krajowej Rady Notarialnej z dnia [...] stycznia 2011 r. Nr L.dz. [...] w sprawie poboru przez notariuszy podatku od czynności cywilnoprawnych od ustanowienia hipoteki, z której wynika, "iż* ustanowienie wg. nowych przepisów, obowiązujących od 20.02.2011, hipoteki umownej zabezpieczającej wierzytelności istniejące, objęte jest stawką podatku od czynności cywilnoprawnych w wysokości 0,1% kwoty zabezpieczonej lub zabezpieczonych wierzytelności.
Natomiast podatek wyniesie 19 zł w przypadku gdy hipoteka zostanie ustanowiona na zabezpieczenie wierzytelności o wysokości nieustalonej lub na zabezpieczenie zarówno wierzytelności istniejących, jak i wierzytelności o wysokości nieustalonej.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia potraktowała nieprawidłowe obliczenie przez zdającego kwoty należnego wynagrodzenia od ustanowienia hipoteki jako oczywistą omyłkę rachunkową, wobec wskazania przez niego właściwej podstawy jego naliczenia i w tym zakresie uwzględniła odwołanie.
Z kolei przyznała rację egzaminatorowi, że błędem było pobranie dwukrotności taksy notarialnej z § 16 rozporządzenia w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej uznając, że polemika z argumentami zdającego nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego. Zdający nie zawarł informacji za jaką czynność notarialną wymieniona opłata z § 16 taksy notarialnej została naliczona. Jeżeli zdający miał na uwadze opłatę za złożenie wniosku wieczystoksięgowego, to podane w § 16 projektu kwoty wynagrodzenia nie powinny obejmować wynagrodzenia notariusza za złożenie wniosku wieczystoksięgowego wraz z należnym VAT w kwocie 200,00 zł netto, zgodnie z § 16 rozporządzenia w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej. Oczywiście, złożony został jeden wniosek, nie powinny również obejmować kosztów wypisów aktu, bowiem wymienione czynności podlegają odrębnej rejestracji w Repertorium A - § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 12 kwietnia 1991 r. w sprawie prowadzenia ksiąg notarialnych oraz przekazywania na przechowanie dokumentów sądom.
Przyznała rację skarżącemu, że zawarcie sformułowała w projekcie aktu, iż "ten został najpierw odczytany i przyjęty przez strony, a dopiero potem przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego języka ukraińskiego nie znającej języka polskiego T. H." nie wpływa na zachowanie wymogów formalnych aktu, które zostały w tym zakresie spełnione i jest to tylko kwestia gry słów. Bez wątpienia akt został odczytany, przetłumaczony, przyjęty i podpisany, wobec powyższego w tym zakresie uwzględniła odwołanie.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia wskazała, że jednym z celów zadania egzaminacyjnego było właśnie wykazanie się przez zdających znajomością prawa upadłościowego w zakresie rozróżnienia sposobów likwidacji masy upadłości i wskazania niezbędnych do sporządzenia aktu notarialnego dokumentów w zależności od tego, czy likwidacja następuje przez sprzedaż z wolnej ręki, czy też w drodze przetargu lub aukcji (art. 320 pr. up.). Zdający w odwołaniu wskazał, że zastosował w tym zakresie art. 124 pr. upadłościowego wprost do upadłości konsumenckiej, zatem przyjęcia, iż do masy upadłości wszedł majątek wspólny małżonków (bezudziałowy), czyli całe prawo do lokalu jego zamiarem było zbycie całego prawa - to przedmiotem sprzedaży powinien uczynić całe prawo do lokalu i zbyć je na wspólność na rzecz obu kupujących w równych częściach. Z treści § 2 i § 3 projektu wynika jednak, że nie doszło do zbycia całego prawa do lokalu. Ponadto zdający prawo to podzielił na 2 przysługujące obojgu małżonkom odrębne udziały wynoszące po 1/2 części, i tym samym nie wykonał zadania prawidłowo, co słusznie podnosi notariusz R. O..
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nie podzieliła zarzutów odwołania i wskazała, że praca zdającego nie zasługuje na ocenę pozytywną. Oceniła, że ilość błędów i uchybień jaka pojawiła się w pracy nie uzasadnia podwyższenia oceny z egzaminu do oceny dostatecznej. Zdający nie wykazał, iż jest należycie przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Na egzaminie zdający ma wykazać się znajomością przepisów, co powinno znaleźć odbicie w treści sporządzonego projektu aktu. Wiąże się to z podwyższonymi wymogami, jakie nałożone są na notariusza sporządzającego dokument urzędowy, który ma zabezpieczać prawa i interesy stron.
W skardze do Sądu skarżący ww. uchwałom zarzucił:
- 1. naruszenie art. 74h § 7 w zw. z art. 71h 5 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku Prawo o notariacie (Dz. U. z 2020 r., poz. 1192 tekst jedn.) polegające na prowadzeniu przez Komisję II Stopnia postępowania odwoławczego i w jego wyniku podjęcia zaskarżonej uchwały, przy udziale członka tego organu podlegającego z mocy prawa wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie.
- 2. naruszenie art. 6, 7 oraz 8 k.p.a., polegające na podjęciu przez Komisję II Stopnia zaskarżonej uchwały mimo udziału w czynnościach Komisji członka tego organu podlegającego wyłączeniu z mocy prawa, co stanowi przesłankę wznowienia postępowania, a nadto pozostaje w sprzeczności z obowiązkiem prowadzenia przez organy postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli oraz z obowiązkiem stania przez organy administracji publicznej na straży praworządności i dokonywania samokontroli w zakresie przestrzegania prawa.
- 3. naruszenie art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 oraz art. 80 k.p.a., polegające na niezbadaniu przez organ w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, dokonania oceny zebranego materiału nienależycie w pośpiechu, na co wskazują błędy merytoryczne niezgodne z powszechną prawidłową wykładnią prawa, błędy w ustaleniu stanu faktycznego, błędy językowe. Procedowanie poprzez pominięcie całego wywodu zaprezentowanego w odwołaniu na rzecz wybiórczej oceny zdań. W skierowanym do organu odwołaniu, a także brak uzasadnienia i odpowiedzi w uzasadnieniu powziętej uchwały, dlaczego pewne fakty organ wydający uchwałę uznał za udowodnione, w tym braku uzasadnienia przyczyn, dlaczego w dużej mierze odmówił wiarygodności dowodom i mocy dowodowej wskazywanym w odwołaniu. W skutek powyższego zarzucam również naruszenie § 5 ust. 2 pkt 1) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości. z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 45 tekst jedn.).
Wobec tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie w całości uchwał, rozpoznanie sprawy na rozprawie, zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący w obszernym uzasadnieniu skargi, powołując się też na szereg cytowanych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych wskazywał, że jego praca egzaminacyjna spełniała wszystkie kryteria wymienione w art. 74e § 2 ustawy Prawo o notariacie: zarówno wymogi formalne, jak i skarżący zastosował zasadniczo właściwie przepisy prawa i poprawnie je zinterpretował, a zaproponowany sposób rozstrzygnięcia problemu był prawidłowy.
Wskazał również, że w trakcie seminarium szkoleniowego organizowanego sensu largo przez Izbę Notarialną w [...] zgodnie z art. 35 pkt 3 Prawo o notariacie, które to również odbywały się w [...], jedną z osób pozostających jego wykładowcą i zarówno osobą przygotowującą do przyszłego wykonywania zawodu notariusza pozostawała notariusz B. D., którą skarżący zna w związku z tym osobiście i dlatego podlegała ona wyłączeniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga podlega oddaleniu, gdyż Sąd nie dopatrzył w zaskarżonej uchwale naruszenia prawa – procesowego ani materialnego, które zgodnie z przepisami art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) obligowałoby do uchylenia tego aktu. Nie zachodzą także w kontrolowanym postępowaniu wady kwalifikowane, uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały, ani podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego.
Zdaniem Sądu, zaskarżona uchwała jest zgodna z prawem. Zarzuty skargi są bezpodstawne, przedstawiona w skardze argumentacja ma wyłącznie polemiczny względem zaskarżonej uchwały charakter i nie podważa jej zasadności. Dokonana przez komisje egzaminacyjne I i II instancji ocena pracy skarżącego nie jest dowolna, tylko poparta uzasadnionymi przesłankami tej oceny, wyczerpująco przedstawionymi tak w ocenach cząstkowych egzaminatorów, jak i w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały - wyżej obszernie cytowanymi.
Istotne znaczenie dla oceny pracy egzaminacyjnej skarżącego miały rodzaj i skala uchybień wskazanych w sporządzonym, na potrzeby egzaminu, ww. projekcie aktu notarialnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia zwróciła również uwagę na sposób zredagowania aktu i na ilość popełnionych błędów.
Sporządzenie aktu notarialnego jest czynnością notarialną - w myśl art. 79 pkt 1 ustawy Prawo o notariacie, przy czym jedynie notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (czynności notarialnych); w zakresie swoich uprawnień notariusz działa jako osoba zaufania publicznego, zaś czynności notarialne, dokonane przez niego zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego (art. 1 § 1 i art. 2 § 2 ustawy Prawo o notariacie). W art. 80 ustawy Prawa o notariacie wskazano granice staranności zawodowej przy dokonywaniu czynności notarialnej:
- - akty i dokumenty powinny być sporządzone przez notariusza w sposób zrozumiały i przejrzysty (§ 1);
- - przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne (§ 2);
- - notariusz jest obowiązany udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej (§ 3).
Granice te należy mieć na uwadze oceniając pracę egzaminacyjną kandydata na notariusza (zdającego egzamin), tak żeby na tej podstawie móc odpowiedzieć na pytanie, czy jego poziom umiejętności prawniczych wynikający z tej pracy gwarantuje, że wykonując zawód notariusza sprosta on wymogom z art. 80 ustawy Prawa o notariacie.
Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 22 maja 2014 r. II GSK 293/13, liczne ustawy określają warunki uprawniające do wykonywania zawodów wymagających wysokich kwalifikacji. Jedną z tych ustaw jest Prawo o notariacie. Ustanowienie warunków polegających na zdobyciu odpowiedniego wykształcenia, potwierdzonego sprawdzianem zdobytych kwalifikacji, nie stanowi ograniczenia dostępu do zawodu, bowiem każdy obywatel jest uprawniony, po zdobyciu stosownego wykształcenia, do poddania się sprawdzeniu kwalifikacji i uzyskaniu dostępu do zawodu notariusza. Bezpieczeństwo podmiotów korzystających z pomocy notariusza wymaga obiektywnego sprawdzenia kwalifikacji osób wykonujących zawód określany jako "zawód zaufania publicznego".
Zatem konieczne jest ustanowienie barier uniemożliwiających dostęp do zawodu osób, które nie wykazały się niezbędną do tego wiedzą. Wszystkie przepisy dotyczące przeprowadzania egzaminu notarialnego należy wykładać i stosować, mając na względzie cel, któremu służyło ich ustanowienie. Tym celem jest zapewnienie wysokiego stopnia profesjonalizmu osoby dopuszczonej do wykonywania zawodu notariusza. Egzamin notarialny nie może zatem cechować się tolerancją dla popełnionych błędów.
Wymogi stawiane kandydatom na notariusza są zatem wysokie, a egzamin notarialny podlega zasadom określonym przepisami ustawy Prawo o notariacie. Stosownie do treści przepisu art. 74 § 3 ustawy Prawo o notariacie egzamin notarialny polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza.
Zgodnie z art. 74e § 2 ustawy Prawo o notariacie oceny rozwiązania każdego z zadań z części egzaminu notarialnego dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Wystawiają oni oceny cząstkowe z pisemnym uzasadnieniem.
Uchwała w sprawie wyniku egzaminu notarialnego – bazująca na tych ocenach - nie jest odpowiednikiem decyzji administracyjnej o charakterze uznaniowym. Organy ją podejmujące, tj. obie komisje egzaminacyjne (I i II instancji), nie mają żadnego luzu decyzyjnego, co oznacza, że jeśli praca egzaminacyjna jest oceniona pozytywnie, zgodnie z uregulowaniami zawartymi w art. 74f § 1 ustawy prawo o notariacie (pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną), wynik egzaminu musi być pozytywny. Także oceny prac egzaminacyjnych nie są dokonywane w ramach luzu decyzyjnego. Jednakże specyfika postępowania w sprawach ustalenia wyniku egzaminu notarialnego wyraża się w tym, że dokonywana przez egzaminatora ocena pracy zawsze będzie zawierała w sobie element subiektywny, stąd dla wyważenia/weryfikacji tego czynnika i uzyskania możliwie obiektywnej oceny, ustawodawca przewidział, że każda praca sprawdzana jest niezależnie przez dwóch egzaminatorów (art. 74e § 2 i § 3 ustawy Prawo o notariacie), a ostateczną ocenę stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym:
- 1) oceny pozytywne to:
- a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 6,00,
- b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 5,00 lub 5,50,
- c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 4,00 lub 4,50,
- d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 3,00 lub 3,50;
- 2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50 (art. 74e § 4 ustawy Prawo o notariacie).
Wynik egzaminu notarialnego, na który składają się wystawione na zasadzie określonej w art. 74e § 4 ustawy Prawo o notariacie oceny ze wszystkich części egzaminu, stanowi rozstrzygnięcie określonej, indywidualnej sprawy. Jednak przyjęty tą ustawą model postępowania prowadzący do ostatecznej oceny, nakazuje przyjmować, że w przypadku złożenia odwołania od wyniku egzaminu notarialnego, granice sprawy zakreśla wynik rozwiązania zadania z określonej części egzaminu, którego dotyczy kwestionowana ocena decydująca o negatywnym wyniku całego egzaminu. Oznacza to, że komisja odwoławcza (II stopnia) działa jedynie w obszarze, którego dotyczą zarzuty odwołania i nie może zajmować się tą częścią egzaminu notarialnego, której odwołanie nie dotyczy. Podkreślenia wymaga jednak, że kontrola wyniku egzaminu z określonej jego części i kwestionowanej oceny cząstkowej nie może ograniczać się do zarzutów odwołującego się, lecz obejmuje całość wniosków kształtujących ocenę z tej części egzaminu (por. wyrok NSA z 13 sierpnia 2019 r. II GSK 2297/17).
W zaskarżonej uchwale Komisja Egzaminacyjna II Stopnia (odwoławcza) wywiązała się z tak zakreślonych kryteriów/sposobu oceny pracy egzaminacyjnej skarżącego z pierwszego projektu aktu notarialnego. Jednocześnie, wobec zarzutów i argumentacji skargi podkreślenia wymaga, że z ww. przepisów ustawy Prawo o notariacie nie wynika, że ocenę negatywną otrzymują tylko te prace, które zawierały rozwiązanie skutkujące nieważnością/bezskutecznością czynności objętych sporządzonym aktem. Oceny pozytywnej nie uzyskają także prace zawierające wiele z osobna mniejszych wad, albowiem finalne rozstrzygnięcie problemu w sposób prawidłowy w pracy egzaminacyjnej nie równoważy innych błędów merytorycznych, jeżeli są one istotne a ich nagromadzenie powoduje, że ocena pracy nie mieści się w skali ocen pozytywnych, gdyż wskazuje na nieodpowiedni poziom przygotowania prawniczego zdającego do wykonywania zawodu notariusza.
Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie konsekwentnie przyjmuje, że rozwiązanie zadania, prawidłowe pod względem formalnym może uzyskać ocenę negatywną wobec merytorycznych błędów popełnionych przez zdającego o ciężkim charakterze gatunkowym, świadczących o braku dostatecznej wiedzy merytorycznej zdającego, niepozwalających na uznanie, że jest on przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza (por. wyroki NSA z 9 maja 2017 r. II GSK 2527/15, z 28 lutego 2019 r. II GSK 5545/16, z 9 kwietnia 2019 r. II GSK 570/17, z 9 maja 2017 r. II GSK 2527/15, z 9 września 2020 r. II GSK 146/18). Egzamin służy sprawdzeniu wiedzy i umiejętności zdającego pod kątem wykonywania zawodu, do którego zdający aspiruje; zatem przy ocenie egzaminacyjnej zadania nie chodzi tylko w samą poprawność formalną podjętej w jego wykonaniu czynności (tu sporządzonego przez skarżącego projektu aktu notarialnego umowy sprzedaży w oparciu o opisany według kazusu stan faktyczny), ale o sprawdzenie przygotowania zawodowego zdającego, które musi wynikać z pracy egzaminacyjnej i dowodzić, że co najmniej w stopniu zadawalającym porusza się on w obszarze zagadnienia, które rozwiązuje w ramach egzaminu, a tym samym jest przygotowany do samodzielnego wykonywania zawodu notariusza.
Zaskarżona uchwała prawidłowo ustala istotne dla tej oceny mankamenty/nieprawidłowości pracy skarżącego i wyjaśnia przesłanki prawne zajętego stanowiska, które jest zgodne z przepisami regulującymi materialnoprawną płaszczyznę problematyki objętej zadaniem, którą skarżący winien znać i należycie (w kontekście stanu faktycznego zadania) interpretować, żeby to zadanie rozwiązać, stosownie do jego założeń.
Zgodnie z poglądem akceptowanym zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie wojewódzki sąd administracyjny w uzasadnieniu wyroku nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie - może je oceniać całościowo (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r. sygn. II GSK 470/14, wyrok NSA z 18 listopada 2016 r. sygn. II GSK 702/15, wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r. sygn. II GSK 2336/16, wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r. sygn. II GSK 2671/16, wyrok NSA z 4 października 2018 r. sygn. akt II GSK 2983/16).
Ponadto, co wymaga podkreślenia, zgodnie z art. 74h § 12 ustawy - Prawo o notariacie, do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się "odpowiednio" przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Odpowiednie stosowanie przepisów prawa polega na tym, że niektóre z nich stosowane są wprost, inne ulegają modyfikacji, a jeszcze inne w ogóle nie mogą być stosowane. Wyłącza to stosowanie kodeksu postępowania administracyjnego wprost i prowadzi do wniosku o swoistym charakterze postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego.
Charakter ten potwierdzają inne przepisy ustawy - Prawo o notariacie oraz rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy. Na przykład, do rozpatrywania spraw w obu instancjach powołane zostały wieloosobowe organy szczególne o specyficznych kompetencjach (art. 74 § 1, art. 74h ustawy), podstawy wyłączenia członków tych organów uregulowane zostały w szczególny sposób (art. 71h, art. 74h § 7 ustawy), kwestie związane z funkcjonowaniem tych organów reguluje Minister Sprawiedliwości rozporządzeniem (art. 74h § 14 ustawy).
W drodze rozporządzenia Minister Sprawiedliwości określa między innymi tryb i sposób działania komisji odwoławczej (art. 74h § 14 pkt 4 ustawy). Na tej podstawie Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego.
W § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 wskazanego rozporządzenia mowa jest o konieczności sporządzenia w toku postępowania odwoławczego pisemnej opinii dotyczącej zasadności jedynie "zarzutów podniesionych w odwołaniu", mowa jest także o "zakresie odwołania" oraz o "zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu".
Z kolei w § 5 ust. 4 wymienionego rozporządzenia ustanowiono procedurę głosowania członków komisji odwoławczej w procesie podejmowania przez tę komisję decyzji w konkretnych sprawach. Z przepisu tego wynika, że przesłanką podjęcia uchwały końcowej, dotyczącej wyniku całego egzaminu, jest głosowanie nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania jedynie z tej części egzaminu, której dotyczy odwołanie.
Z powołanych uregulowań wynika, że postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę. Nie jest to zatem drugo instancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego, tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu przede wszystkim rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2011 r. wydane w sprawach II GSK 1421/10 i II GSK 1289/10. Analogicznie kształtuje się orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego oparte o zbliżone stany faktyczne i prawne związane z egzaminami radcowskim i adwokackim).
Jednakże, mając na względzie zakres zaskarżenia (zaskarżoną część lub części egzaminu), jeżeli komisja odwoławcza rozpatrując odwołanie dostrzeże mankamenty w kwestionowanej pracy, nie podnoszone przez egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej to ma obowiązek brania ich pod uwagę. Powołanie się tego organu na takie uchybienie nie narusza zakazu reformationis in peius, gdy nie dochodzi do obniżenia oceny z zaskarżonej części egzaminu. Jasne jest także, że reguła ta działa także w drugą stronę, a zatem organ odwoławczy, związany jedynie zakresem zaskarżenia (zaskarżona część egzaminu), winien wziąć pod uwagę te pozytywne elementy pracy, które zostały pominięte przez egzaminatorów, a co do których skarżący nie sformułował zarzutów w swoim odwołaniu. Organ odwoławczy kontroluje zatem odwołanie zgodnie z tą zasadą, bacząc jednak oczywiście, aby uzasadnienie uchwały zawierało przede wszystkim argumentację odnoszącą się do podniesionych zarzutów odwołania.
Takie działanie komisji odwoławczej nie może być zatem uznane za sprzeczne z § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie komisji II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego. Fakt bowiem, że przedmiotem opinii sporządzonej przez przewodniczącego bądź członka komisji odwoławczej powinna być zasadność zarzutów podniesionych w odwołaniu nie oznacza, że Komisja II Stopnia zwolniona jest z oceny wszystkich przesłanek określonych w art. 74e § 2 ustawy - Prawo o notariacie, a przede wszystkim w art. 74 § 3 tej ustawy.
Podkreślenia wymaga, że przedstawiony powyżej pogląd podzielony został w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2015 r. (II GSK 1679/14), w którym uznano za bezzasadne zarzuty skargi kasacyjnej kwestionujące sposób oceny pracy pisemnej dokonanej przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia z tego względu, że Komisja ta ponownie rozpatrzyła i rozstrzygnęła sprawę dotyczącą zaskarżonej części egzaminu zamiast ograniczyć się do zbadania zasadności rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej w granicach wyznaczonych przez zakres odwołania i podniesione w nim zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że obowiązkiem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia jest rozpoznanie sprawy w jej całokształcie. Zgodnie bowiem z art. 74h par. 1 ustawy - Prawo o notariacie odwołanie przysługuje od wyniku egzaminu notarialnego. Do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy k.p.a. Wynik ustala się na podstawie całościowej oceny poszczególnych części egzaminu dokonanej na zasadach określonych w art. 74d - 74f Prawa o notariacie.
Oznacza to, że kwestionowanie wyniku egzaminu może sprowadzać się jedynie do zakwestionowania ocen wystawionych za zadania składające się na jedną z części egzaminu. Wówczas przedmiotem badania komisji odwoławczej jest tylko ten wynik cząstkowy. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny dokonał wykładni § 5 ust. 3 i 4 oraz § 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego i uznał za oczywiste, że skoro komisja odwoławcza nie głosuje wyłącznie o zasadności zarzutów odwołania lecz głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej, to musi odnieść się do całej pracy i jej oceny, a także - działając merytorycznie - ponownie ustalić ocenę zadania pisemnego egzaminu, uwzględniając zasadność lub bezzasadność zarzutów podniesionych w odwołaniu.
Ostatecznie stwierdził, że nie sposób bronić tezy, że komisja odwoławcza może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy, ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania. Przyjęcie takiego rozwiązania prowadziłoby bowiem do paradoksalnych sytuacji, w których uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby komisji II stopnia zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego, że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez komisję egzaminacyjną, nie objęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres odwołania. Ta linia orzecznicza podtrzymana została w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2017 r. (II GSK. 3247/15), w którym stwierdzono, że komisja egzaminacyjna II stopnia - rozpoznając odwołanie od uchwały o wyniku egzaminu dotyczące wskazanej w odwołaniu części tego egzaminu - nie jest związana wyłącznie podniesionymi przez zdającego zarzutami.
Tym samym dostrzeżenie błędu w zadaniu - z zakresu części egzaminu objętej odwołaniem - nie może być uznane za przekroczenie granic zaskarżenia odwołania i wyjście przy rozpoznaniu sprawy poza jej granice.
Wobec dokonanych w sprawie stwierdzeń, że z uwagi na cel przeprowadzenia egzaminu komisja egzaminacyjna II stopnia może dostrzec wady pracy egzaminacyjnej zdającego inne niż wskazane przez egzaminatorów, ale nie może oprzeć rozstrzygnięcia na tych błędach, trzeba zwrócić uwagę, że czym innym od przekroczenia granic sprawy przy rozpoznawaniu odwołania jest naruszenie zasady zakazu reformationis in peius, to jest zakazu pogorszenia sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy. O tym, czy pogorszenie takie nastąpiło, przesądza bowiem zestawienie sentencji decyzji organu I instancji z sentencją decyzji organu odwoławczego.
Rozpoznając niniejszą skargę Sąd doszedł do przekonania, że należy podzielić stanowisko Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, że projekt sporządzonego przez skarżącego aktu notarialnego nie odpowiadał wymogom stawianym tego typu dokumentom.
Zdaniem Sądu zasadny jest zarzut naruszenia art. 215 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze oraz zarzut naruszenia art. 124 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe w zw. z art. 53 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ze sporządzonego projektu aktu notarialnego nie wynikało bowiem, że skarżącemu znana jest regulacja dawnego art. 215 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze, a w konsekwencji w jaki sposób spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego przydzielone A. M. należy wspólnie do obojga małżonków oraz jaki wpływ miało ogłoszenie upadłości E. M. na stosunki majątkowe małżeńskie (art. 124 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe). Powołano się jednak na skrócony odpis aktu małżeństwa E. i A. M.. Nie określono stanu cywilnego nabywców przedmiotowego prawa. Tymczasem w art. 92 § 1 pkt 5 ustawy Prawo o notariacie jednoznacznie wskazuje się, że akt notarialny powinien zawierać oświadczenia stron, z powołaniem się w razie potrzeby na okazane przy akcie dokumenty.
Poza brakiem oświadczenia, że przydział ww. prawa do lokalu nastąpił na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych małżonków, nie było informacji czy umowy majątkowe małżeńskie były zawierane, zabrakło również oświadczenia o braku ograniczeń w rozporządzaniu tym prawem i praw ciążących na prawie (§ 107 rozporządzenia w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie teleinformatycznym).
Zdający naruszył przepis art. 92 § 1 pkt 1-4a ustawy Prawo o notariacie. Skarżący w sposób sprzeczny z treścią art. 92 § 1 ustawy prawo o notariacie powołał w komparycji aktu informację o przetargu dokumentowanego protokołem przez wskazanego syndyka z dnia [...].05.2019 r., postanowienia o bliżej nieokreślonej treści wydanego przez Sąd Gospodarczy w dniu [...].06.2019 r. i informacji o nie powołaniu rady wierzycieli u upadłej. Tymczasem w art. 92 § 1 pkt 5 ustawy Prawo o notariacie jednoznacznie wskazuje się, że akt notarialny powinien zawierać oświadczenia stron, z powołaniem się w razie potrzeby na okazane przy akcie dokumenty.
Błędem w pracy było nie ustalenie stanu cywilnego kupujących oraz stosunków majątkowych obowiązujących w ich ewentualnych małżeństwach. W § 2 i § 3 zdający zamieścił jedynie ich oświadczenia, że nabycia dokonują do swoich majątków osobistych za środki z tego majątku. Takie sformułowanie przy braku ustalenia stanu cywilnego mogłoby sugerować, iż każdy z kupujących pozostaje w związku małżeńskim, koniecznym zatem byłoby ustalenie, jaki ustrój majątkowy obowiązuje w ich związkach, poza ramami tej oceny pozostaje kwestia ustalenia właściwości prawą dla stosunków majątkowych cudzoziemki, w kontekście uregulowań wynikających z art. 37 kro, jak podnosi słusznie egzaminator. W treści zadania zawarta była czytelna informacja, że kupujący są stanu wolnego, wystarczyło zatem tę informację zamieścić w treści aktu, eliminując tym samym ewentualne konsekwencje wynikające z treści art. 37 kro.
W tym też zakresie istotnym błędem popełnionym przez zdającego było również przyjęcie jedynie w oparciu o oświadczenia kupujących, że są już w posiadaniu udziałów we własnościowym spółdzielczym prawie do lokalu mieszkalnego.
Z zapisu § 4 projektu wynikałoby, że kupującym nie został wydany lokal do współposiadania, a jedynie przyznano im prawo do korzystania z udziałów w prawie majątkowym. Zamieszczenia takiego sformułowania w projekcie poddaje w wątpliwość umiejętność stosowania przez zdającego terminologii prawniczej.
Za błędne należy również uznać, powołanie w pracy niewłaściwej podstawy prawnej i pobranie PCC w kwocie nieprawidłowej. Stanowiło to istotne naruszenie obowiązków nałożonych na notariusza zgodnie z art. 89 § 2 ustawy Prawo o notariacie i dowodzi nieznajomości obowiązującego stanu prawnego i wymogów nałożonych na notariusza art. 7 § 2 w zw. z art. 89 § 2 ustawy prawo o notariacie i lekceważenia nałożonych na notariusza obowiązków jako płatnika danin publicznych określonych w art. 10 ust. 2 i 3 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, tym bardziej że obowiązujące przepisy prawa nie pozwalają na dowolność czy uznaniowość w powyższym zakresie Błędem było również pobranie dwukrotności taksy notarialnej z § 16 rozp. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej, nie wdając się w polemikę z argumentami podnoszonymi w tej części odwołania, jako nie znajdującymi żadnego uzasadnienia prawnego. Nie ulega wątpliwości, iż zdający nie zawarł informacji za jaką czynność notarialną wymieniona opłata z § 16 taksy notarialnej została naliczona.
Należy przychylić się również do stanowiska organu odwoławczego i oceny notariusza R. O., że sporządzenie dwóch umów sprzedaży w wykonaniu postanowienia sędziego-komisarza, które może być odczytywane, jako postanowienie zezwalające na sprzedaż udziałów w spółdzielczym prawie do lokalu mieszkalnego w dwóch różnych umowach nawet, jeżeli są one zawarte w tym samym akcie notarialnym i tym samym przyjęcie takiego rozwiązania nie można uznać za prawidłowe wykonanie zadania. Zdający w żadnej części pracy nie przesądził w sposób nie budzący wątpliwości składu masy upadłości, przy uwzględnieniu treści przepisu art. 49111 ust. 1 prawa upadłościowego, na mocy którego to przepisu wątpliwości co do tego, które z przedmiotów należących do upadłego wchodzą do masy upadłości, rozstrzyga sędzia komisarz na wniosek syndyka lub upadłego, które to postanowienie jest zaskarżalne (art. 49111 ust. 3 pr. up.).Pomimo, iż zdający powołuje zarówno w komparycji aktu, jak i w jego merytorycznej części prawomocne postanowienie sędziego-komisarza z [...].06.2019 r., poprzestając jedynie na wskazaniu jego sygnatury i daty wydania, nie przytacza jednak jego treści, co stanowi istotny błąd mając na uwadze wagę rozstrzygnięcia sędziego-komisarza w kontekście powołanego wyżej przepisu art. 49111 ust. 1 prawa upadłościowego.
Jednym z celów zadania egzaminacyjnego było właśnie wykazanie się przez zdających znajomością prawa upadłościowego w zakresie rozróżnienia sposobów likwidacji masy upadłości i wskazania niezbędnych do sporządzenia aktu notarialnego dokumentów w zależności od tego, czy likwidacja następuje przez sprzedaż z wolnej ręki, czy też w drodze przetargu lub aukcji (art. 320 pr. up.). Zdający, poza powołaniem postanowienia sędziego-komisarza o bliżej nieokreślonym rozstrzygnięciu i protokołu z przetargu z dnia [...] maja 2019 r. (§ 1 ust. 7), z którego wynikało, że przedmiotem przetargu, jak to sformułował zdający, było "przysługujące miedzy innymi i upadłej E. M. własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego", a jego nabywcami zostali wybrani T. H. i S. K., za cenę łączną w kwocie 200.000 zł - nie powołał jednak pozostałych wymaganych art. 320 pr. up. wymienionych wyżej dokumentów, wpływających na ważność czynności prawnych zdziałanych przez syndyka masy upadłości. W tym zakresie Komisja Egzaminacyjna II Stopnia trafnie podzieliła opinię egzaminatora - notariusza R. O..
Zdaniem Sądu, Komisja II stopnia, trafnie wskazała, powołując się na art. 124 ust. 1 Prawa upadłościowego, że z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa, o której mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny. Natomiast w myśl art. 124 ust. 3 Prawa upadłościowego, małżonek upadłego może dochodzić w postępowaniu upadłościowym należności z tytułu udziału w majątku wspólnym. Zatem w skład masy upadłości wchodzi majątek wspólny małżonków (objęty dotychczas wspólnością majątkową małżeńską) jako całość składników majątkowych, a nie udziały w tej masie majątkowej.
W ocenie Sądu, trafnie organ wskazał, powołując się na art. 4912 ust. 1 Prawa upadłościowego oraz orzecznictwo sądów powszechnych, że odesłanie do odpowiedniego stosowania m.in. art. 124 ust. 1 tej ustawy nie uzasadnia argumentacji przedstawionej w odwołaniu, a prowadzącej de facto do niestosowania tego przepisu mimo braku stosownego wyłączenia. W skład masy upadłości weszło więc całe spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu objęte wspólnością majątkową małżeńską w chwili ogłoszenia upadłości. Ze względu na wejście opisanego prawa do majątku wspólnego, nie następuje przekształcenie majątku wspólnego we współwłasność w częściach ułamkowych (zob. orzeczenie SN z 7 listopada 2008 r. sygn. II CSK 317/08, z 30 października 2008 r. II CSK 276/08 czy też I CZP 7/19 - z dniem ogłoszenia upadłości małżonka, nie prowadzącego działalności gospodarczej, pozostającego w ustroju wspólności majątkowej, między małżonkami powstaje rozdzielność majątkowa, a majątek wspólny, którego podział nie jest dopuszczalny, wchodzi do masy upadłości).
Mając na uwadze powyższe argumenty, wbrew ocenie skarżącego, organ trafnie stwierdził, powołując się na art. 160 ust. 1 Prawa upadłościowego, że stroną sprzedającą jest więc jedynie syndyk masy upadłości E. M.. Błędem było przywołanie do aktu notarialnego małżonka upadłej i redakcja, w której małżonek upadłej sprzedaje swój udział ½ łącznie z syndykiem. Jedynym uprawnionym do sprzedaży jest syndyk masy upadłości E. M., działający w imieniu własnym i na rachunek upadłego - tylko upadłego. Małżonek upadłego nie jest uprawniony do rozporządzania swoim udziałem, przysługuje mu jedynie możliwość zgłoszenia wierzytelności sędziemu komisarzowi z tytułu udziału w majątku wspólnym.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących błędnie naliczonych opłat, Sąd uznał iż w tym zakresie zaskarżona uchwała także odpowiada prawu. Należy przypomnieć, że przy przyjęciu zgodnie z zadaniem konstrukcji, polegającej na ustanowieniu hipoteki do kwoty 60.000,00 zł, odpowiadającej istniejącej wierzytelności głównej o ustalonej wysokości, stawkę tego podatku, która winna mieć zastosowanie w pracy zdającego należało pobrać nie w wysokości 19 złotych, lecz 60 złotych. Zastosowanie tej stawki wiąże się z zakresem zabezpieczenia hipotecznego. Za błędne należy przyjąć wyliczenie, przy wskazaniu prawidłowej podstawy prawnej opłaty notarialnej od ustanowienia hipoteki na 355,00 zł. Zamiast z § 6 pkt 11 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej kwota ta powinna wynosić 505,00 zł. zł (§ 2, § 3 i § 6 pkt 11 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej). Skarżący w sporządzonym projekcie błędnie również wyliczył opłatę notarialną na podstawie § 16 powołanego rozp. na 400,00 zł. Tymczasem kwota ta powinna wynosić 200 złotych.
Zdający popełnił w analizowanym zadaniu egzaminacyjnym pracy 10 błędów, których ilość i waga – zostały szeroko omówione przez organ w zaskarżonej uchwale, nie zostały zatem wykonane. W zakresie wskazania dokumentów stanowiących podstawę wpisu w księdze wieczystej, do przekazania których notariusz jest zobowiązany, w zadaniu egzaminacyjnym zaznaczono wprost, że należy wskazać dokumenty stanowiące podstawę należytego zabezpieczenia interesów stron oraz niezbędne do dokonania czynności i opisać je w taki sposób, aby na podstawie samej treści projektu aktu notarialnego można było ustalić formę i treść (por. treść zadania egzaminacyjnego).
Skarżący podczas egzaminu miał wykonać zadanie, zgodnie z jego założeniami, wykazując się przy tym znajomością stosowania odpowiednich przepisów prawa; zatem tłumaczenie, że dokumenty te są wykazywane dopiero na etapie składania wniosku wieczystoksięgowego, przy zrozumiale sformułowanym poleceniu w zadaniu egzaminacyjnym, nie znajduje uzasadnienia.
Wobec podniesionych mankamentów i nieprawidłowości w pracy egzaminacyjnej skarżącego – uwzględniając uznane w zaskarżonej uchwale zarzuty odwołania, należy stwierdzić, że trafnie komisja odwoławcza wskazała w uchwale na niewyjaśnienie rozwiązań merytorycznych i sporządzenie projektu aktu notarialnego w sposób, który był w poważnej części sprzeczny z założeniami egzaminacyjnymi.
W ocenie Sądu, analiza pracy skarżącego została przeprowadzona w prawidłowy sposób, w zaskarżonej uchwale organ dokładnie i w sposób wyczerpujący wyjaśnił swoje stanowisko, uzasadniając uzyskanie przez skarżącego oceny negatywnej z egzaminu notarialnego (czyniąc zadość przepisom art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a). Treść zarzutów i argumentacja skargi wskazuje, że skarżący stara się pomniejszać błędy swojej pracy zauważone przez egzaminatorów, a następnie poparte przez Komisję II Stopnia, niezasadnie zarzucając organowi naruszenie art. 7a § 1 w zw. z art. 81a k.p.a. poprzez przyjmowanie licznych domniemań na niekorzyść skarżącego. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego komisje obu instancji prawidłowo przyjęły w sprawie, że z powodu uchybień, których dopuścił się skarżący na etapie sporządzania projektu pierwszego aktu notarialnego, nie może on uzyskać oceny pozytywnej.
Sporządzony projekt aktu notarialnego zasługiwał na ocenę negatywną. Szereg uchybień (szczegółowo przytoczonych), niezależnie od siebie, zostało ocenionych na ocenę niedostateczną. Komisja II Stopnia po rozpoznaniu odwołania dostatecznie wykazała, że istnienie tych wad w ww. projekcie pierwszego aktu notarialnego nie daje podstaw do podwyższenia oceny, a art. 15 k.p.a. nie został naruszony.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu w sprawie tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść podjętego w niej rozstrzygnięcia, a które sąd ma obowiązek badać z urzędu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) oddalił skargę.
Podkreślenia wymaga, że zakwestionowana praca egzaminacyjna została sprawdzona pod kątem zachowania wszystkich przesłanek, wynikających z art. 74e § 2 Prawa o notariacie. Zawierała liczne, wykazane przez egzaminatorów i poparte rozstrzygnięciem Komisji II stopnia wadliwości nie pozwalające na wystawienie oceny innej niż niedostateczna.
Sądowa kontrola uchwał ustalających wynik egzaminu polega na zbadaniu, czy organy dopuściły się rażących uchybień, czy dysponowały niezbędnym do rozstrzygnięcia materiałem dowodowym i czy dokonano prawidłowej oceny okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Sąd nie stwierdził bowiem zarzucanych przez skarżącego uchybień w zakresie stosowania tak prawa procesowego jak i materialnego. Uchwała została uzasadniona zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Organ szczegółowo i precyzyjnie przedstawił mankamenty rozwiązań zastosowanych w sporządzonym przez skarżącego akcie notarialnym, co znalazło odzwierciedlenie w treści zaskarżonej uchwały i nie ma konieczności ich ponownego przedstawiania. Uchwała zawiera omówienie tak pozytywnych, jak i negatywnych elementów prac zdającej z części pierwszej i drugiej egzaminu, z wyjaśnieniem, dlaczego ilość i waga stwierdzonych mankamentów nie pozwoliły na uwzględnienie odwołania i zmianę negatywnej oceny części egzaminu, a w konsekwencji na zmianę negatywnego wyniku egzaminu notarialnego.
W ocenie Sądu, ilość i charakter popełnionych błędów uzasadniały w sposób wystarczający utrzymanie oceny niedostatecznej i tym samym stwierdzenie negatywnego wyniku egzaminu notarialnego.
Odnośnie zarzutu dotyczącego wyłączenia członka Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia - notariusza B. D., który brał udział przy podjęciu zaskarżonej uchwały wskazać należy, że ustawa Prawo o notariacie zawiera regulację dotyczącą wyłączenia członków Komisji kwalifikacyjnej i odwoławczej. Tożsame regulacje znajdują się w ustawie Prawo o adwokaturze i ustawie o radcach prawnych. Przepisy te, jako szczególne wyłączają stosowanie w tym zakresie k.p.a.
Zgodnie z art. 74h § 7 i 8 ustawy Prawo o notariacie członek Komisji odwoławczej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie z przyczyn wskazanych w art. 71h §. Przepis art. 71h § 2 stosuje się. Członkowie Komisji odwoławczej przed przystąpieniem do rozpatrywania sprawy składają pisemne oświadczenia, iż nie pozostają z osobą, której dotyczy sprawa, w stosunku, o którym mowa w art. 71h § 1.
Zgodnie z art. 71h § 1 ustawy Prawo o notariacie z prac Komisji kwalifikacyjnej na czas przeprowadzania egzaminu wstępnego podlega wyłączeniu członek Komisji kwalifikacyjnej, jeżeli kandydat zakwalifikowany do egzaminu wstępnego jest:
- 1) jego małżonkiem;
- 2) osobą pozostającą z nim w stosunku:
- a) pokrewieństwa albo powinowactwa do drugiego stopnia,
- b) przysposobienia;
- 3) osobą pozostającą z nim we wspólnym pożyciu,
- 4) osobą pozostającą wobec niego w stosunku osobistym innego rodzaju, który mógłby wywoływać wątpliwości co do bezstronności członka Komisji kwalifikacyjnej.
Z treści przywołanych przepisów wynika, że członek danej Komisji podlega wyłączeniu w przypadku zaistnienia przesłanek określonych w art. 71h § 1 ustawy Prawo o notariacie. Z akt sprawy wynika, że w niniejszej sprawie nie zaistniała żadna z ww. przesłanek, tym samym zarzut skarżącego jest nietrafny. Należy jeszcze raz podkreślić, że podnoszony przez skarżącego argument uzasadniający wyłączenie B. D. - notariusza i członka Komisji II Stopnia jest również bezzasadny w kontekście przepisu art. 24 k.p.a. Powyższy przepis w §1 określa w sposób enumeratywny przesłanki obligatoryjnego wyłączenia pracownika od rozpoznawania sprawy, stanowiąc, że: "Pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie:
- 1) w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki;
- 2) swego małżonka oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia;
- 3) osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli;
- 4) w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3;
- 5) w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji;
- 6) z powodu której wszczęto przeciw niemu dochodzenie służbowe, postępowanie dyscyplinarne lub karne;
- 7) w której jedną ze stron jest osoba pozostająca wobec niego w stosunku nadrzędności służbowej.".
Jak wynika z powyższego, udział notariusz B. D. w seminarium szkoleniowym organizowanym przez Izbę Notarialną w [...], wbrew twierdzeniom skarżącego, nie stanowił przesłanki wyłączenia tej osoby od rozpoznawania kontrolowanej sprawy.
Z tych wszystkich względów Sąd skargę oddalił na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekając w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020, poz. 1842 t.j.).