Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 20

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 14 lipca 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 169/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Danuta Szydłowska przewodniczący
Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz sprawozdawca
Sędzia WSA Andrzej Wieczorek
sekr. sąd. Jarosław Kielczyk protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 14 lipca 2016 r.
Sprawa
sprawy ze skargi F. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę w całości

Uzasadnienie

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), zwanej dalej kpa utrzymał w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalającą, że Pani E. C. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych z płatnikiem składek: F. zwanej dalej skarżącą, w okresach:

  1. - od [...] września 2010 r. do [...] grudnia 2010 r.,
  2. - od [...] czerwca 2011 r. do [...] grudnia 2011 r.,
  3. - od [...] września 2012 r. do [...] grudnia 2012 r.

Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. pismem z dnia 23 kwietnia 2014 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Pani E. C., zwanej dalej "uczestnikiem ", z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia określonych przez płatnika składek: "F." w okresach:

  1. - od [...] września 2010 r. do [...] grudnia 2010 r.,
  2. - od [...] czerwca 2011 r. do [...] grudnia 2011 r.,
  3. - od [...] września 2012 r. do [...] grudnia 2012 r.

Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., stwierdził, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych ze skarżącą w okresach:

  1. - od [...] września 2010 r. do [...] grudnia 2010 r.,
  2. - od [...] czerwca 2011 r. do [...] grudnia 2011 r.,
  3. - od [...] września 2012 r. do [...] grudnia 2012 r.

Od ww. decyzji zarówno skarżąca jak i uczestnik wnieśli odwołania.

Rozpatrując odwołanie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskazał na obowiązujące przepisy ustawy o świadczeniach, w szczególności na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4 oraz na przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 121) oraz art. 627 k.c. Organ uznał w oparciu o te przepisy, że w umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei w oparciu o art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie. Zgodnie z ww. definicjami umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności.

W przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy.

Z kontroli przeprowadzonej u skarżącej ustalono między innymi, że uczestnik posiadał inny tytuł do ubezpieczeń społecznych oraz, że nie został zgłoszony przez skarżącego do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Ponadto z umów zawartych w dniach: [...] września 2010 r. (do [...] grudnia 2010 r.), [...] czerwca 2011 r. (do [...] grudnia 2011 r.) i [...] września 2012 r. (do grudnia 2012 r., z datą rachunku -[...] grudnia 2012 r. oraz wypłaconym wynagrodzeniem w dniu [...] grudnia 2012 r.), przez skarżącą z uczestnikiem wynikało, iż wykonawca zobowiązał się wykonać następujące dzieło: "wykonanie ewidencji i rozliczenia środków trwałych F.". Organ podkreślił, że z treści zawartych umów, protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak i załączonych do odwołania skarżącej tabel, wykonywanie umów przez uczestnika było powtarzaniem określonych czynności polegających na "wykonaniu ewidencji i rozliczenia środków trwałych F.".

W ocenie organu rozpatrującego odwołanie prawidłowo przyjął organ I instancji, iż czynności wykonywane przez uczestnika, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskazując na liczne orzecznictwo sądów powszechnych, stanął na stanowisku, zgodnie z którym cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągnięcie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu. Czynności wykonywane przez uczestnika w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez uczestnika pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez uczestnika, prowadziły do powstania określonego skutku w postaci dokumentów załączonych do odwołania, jednak ten skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy.

Uczestnik miał sporządzić m.in. tabele amortyzacyjne środków trwałych na rzecz zamawiającego, z uwzględnieniem takich kategorii jak: grunty, melioracje, budynki, budowle, maszyny, urządzenia nieprzemysłowe, środki transportu wraz z ich liczbowym zsumowaniem. Analizując przekazane dokumenty organ uznał, że jako proste zestawienia liczbowe, jak i czynności do ich powstania prowadzące nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, czy umiejętnościach wyuczonych.

Ponadto wykonywane ewidencje i rozliczenia środków trwałych skarżącej miały odbywać się na powszechnie dostępnych i ustandaryzowanych formularzach w formie tabel, według ściśle określonych zasad wyznaczonych regułami obowiązującymi w szeroko rozumianej księgowości prowadzonej na rzecz zamawiającego podmiotu. Zatem wypełnione przez uczestnika formularze nie zostały przez niego wytworzone/opracowane i nie stanowią materialnej i zindywidualizowanej postaci dzieła w myśl k.c.

Ponadto, jak zeznała księgowa skarżącej, prace prowadzone przez księgowych wykonywane były systematycznie przez cały rok kalendarzowy, a w grudniu następowało rozliczenie końcowe przekazywane do F.. Zatem powtarzalne prace wykonywane m.in. przez uczestnika, związane były z bieżącą działalnością skarżącej. W przypadku wykonywania ww. powtarzających się czynności na rzecz zamawiającego, nie występował w ocenie organu jakikolwiek rezultat charakterystyczny dla umowy o dzieło. Było to więc wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy.

Odnosząc się do zarzutu skarżącej w zakresie naruszenia art. 7 k.p.a. organ uznał, że w sprawie niniejszej zostały podjęte przez organ I instancji odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów, przekazanego materiału dowodowego oraz protokołu kontroli ZUS-u wraz z zastrzeżeniami, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo sądów.

Odnosząc się do zarzutu skarżącej, iż organ naruszył art. 8 k.p.a., z uwagi na uniemożliwienie stronie przedstawienia materiału dowodowego i niewydawanie decyzji mimo złożenia wniosku, w związku z czym postępowanie miało być prowadzone w sposób nie budzący zaufania do organu podkreślił, z treści decyzji organu I instancji wynikało, że stanowisko strony zostało przeanalizowane. Ponadto skarżąca już na poziomie postępowania prowadzonego przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych w zastrzeżeniach z dnia [...] lutego 2014 r. do protokołu kontroli ZUS-u, wnosiła o przedłużenie terminu na przedstawienie nowych dowodów a następnie informowała pismem z dnia [...] marca 2014 r. o ciągłym kompletowaniu materiału dowodowego.

Również w trakcie postępowania prowadzonego przed organem I instancji, skarżąca wnosiła pismem z dnia [...] lipca 2014 r. o przedłużenie terminu do zapoznania się z dokumentami zgromadzonymi przez organ oraz możliwość złożenia kolejnych wniosków dowodowych. Organ I instancji przychylił się do prośby o czym skarżąca została poinformowana pismem z dnia 5 sierpnia 2014 r. Zatem organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, iż organ I instancji, uniemożliwił stronie przedstawienia materiału dowodowego przez co naruszył zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej.

Ponadto skarżąca pismem z dnia [...] lutego 2015 r. wystąpiła do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z analogicznym wnioskiem o przedłużenie o 3 miesiące zakreślonego przez organ II instancji terminu, z uwagi iż: "w dalszym ciągu trwają prace nad poszukiwaniem i gromadzeniem dokumentacji ubezpieczeniowej Pani E. C.". Organ podkreślił, że do dnia wydania rozstrzygnięcia, pomimo zapoznania się w dniu [...] lutego 2015 r. z aktami dotyczących decyzji wydanej przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu, skarżąca nie złożyła żadnych wyjaśnień oraz nie uzupełniła materiału dowodowego wbrew wcześniejszym, kilkukrotnie składanym wnioskom.

Na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2015 r. skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w którym wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji nr [...] Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2015 r. utrzymującej w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w B. oraz decyzji wydanej w I instancji oraz wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Decyzji zarzuciła naruszenie:

  1. 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
  2. a. art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 81, art. 86, art. 136 k.p.a., poprzez:
  3. - nieprzeprowadzenie z urzędu dowodów z zeznań świadka J. B., który w dacie zawierania umów był osobą występująca oraz odbierającą dzieło w imieniu i na rzecz skarżącej w sytuacji, gdy organ II instancji może przeprowadzić w ramach postępowania odwoławczego dodatkowe postępowanie w celu uzupełniania dowodów i materiałów w sprawie, zmierzając do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy zobowiązany był podjąć wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, zaś przeprowadzenie dodatkowych dowodów umożliwiłoby prawidłowe załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym, w szczególności ustalenie czy uczestnik podlegał bądź nie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;
  4. - nieprzesłuchanie przez organ stron, tj. uczestnika oraz osoby upoważnionej do reprezentacji skarżącej w sytuacji, gdy po przeprowadzeniu dowodów w dalszym ciągu pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, tj. nie ustalono w dostateczny sposób jaki był cel, charakter zawartych umów o dzieło oraz jakie czynności w ramach zawartych umów podejmował uczestnik, co pozwoliłoby na stwierdzenie, czy podlegał on bądź nie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;
  5. - uznanie za udowodnioną okoliczność jakie czynności, o jakim charakterze i treści wykonywał uczestnik w ramach łączących strony umów o dzieło, przez co organ błędnie zakwalifikował je jako umowy zlecenia w sytuacji, gdy organ drugiej instancji, rozpatrujący odwołanie od decyzji organu I instancji nie podjął wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, chociaż był do tego zobowiązany przez co organ uniemożliwił stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie oraz naruszył zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej;
  6. b) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie przez organ administracji publicznej, z jakich względów nie dopuścił i nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków J. B. będącego osobą, która w imieniu skarżącej zawierała umowy o dzieło z uczestnikiem oraz odebrał w imieniu skarżącej wykonane przez nią dzieło lub innych osób mających wiedzę na temat istotnych okoliczności w sprawie, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił na ustalenie, jaki faktycznie był charakter, cel i treść zwartych pomiędzy stronami umów o dzieło oraz poprzez niewskazanie w uzasadnieniu co zdaniem organu administracji publicznej stanowiło w rzeczywistości przedmiot umów łączących strony wobec stwierdzenia, iż posiadają one cechy umów zlecenia;
  7. c) art. 138 § 1 pkt 2), 3) i § 2 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. organ I instancji nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, a to nie przeprowadził dowodu z zeznań świadka J. B., który w dacie zawierania umów był osobą występująca w imieniu i na rzecz skarżącej odbierającą dzieło oraz dowodu z przesłuchania stron lub innych osób mających wiedzę nt. istotnych okoliczności w sprawie a ponadto gdyby organ II instancji przeprowadził w ramach postępowania odwoławczego postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, zebrałby w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, co pozwoliłoby na wydanie decyzji uchylającej zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy albo umorzenie postępowania w sprawie
  8. 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.
  9. a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 pkt 16 art. 109 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na:
  10. - błędnym przyjęciu, że łączące uczestnika oraz skarżącą umowy o dzieło w rzeczywistości należy zakwalifikować jako umowy zlecenia a tym samym błędnym przyjęciu, że osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia,
  11. - błędnym stwierdzeniu że w niniejszej sprawie uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywanych umów o dzieło z dnia [...] września 2010 r., [...] czerwca 2011 r., [...] września 2012 r.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie nie podzielając podniesionych w niej zarzutów i podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej, przy czym kontrola ta stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – dalej jako ppsa).

Badając skargę według powyższych kryteriów, Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.

Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.

W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej między skarżącą (płatnikiem) oraz E. C. (ubezpieczoną) i rozstrzygnięcia, czy umowy te są, jak twierdzi skarżąca, umowami o dzieło, co nie daje podstaw do objęcia zleceniobiorcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są to, zgodnie z poglądami organów NFZ i ZUS, umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawców obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Podstawę prawną wydanych rozstrzygnięć stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi (lit. e).

W myśl powołanego przepisu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby, które spełniają dwa warunki: 1) należą do osób, które spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, oraz 2) należą do osób (kategorii osób) wymienionych w art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach, a więc m.in. do osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Co do pierwszego warunku, to ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samych kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.

Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).

Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.

Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390- 391).

Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.).

Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy oświadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania.

Ponadto należy zauważyć, iż wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. Umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło.

Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz/w:/J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też nie.

Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny.

Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371).

Wskazać ponadto trzeba, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat.

W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 – niepublikowane, tak też m.in. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 327; wyrok Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z.6 poz. 49). Oznacza to, że przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub jego przetworzenia do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 k.c. nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 k.c.), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 k.c.),"rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 k.c.), "dzieło ma wady" (art. 637 § 1 k.c.), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 k.c.), "odebranie dzieła" (art. 643 k.c.), "ukończenie dzieła" (art. 644 k.c.).

Należy więc przyjąć, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski (w.) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S. Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110).

Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie.

Natomiast art. 750 k.c. reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami o świadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 k.c. jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie usługi jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie spod dyspozycji art. 750 k.c. wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627 k.c.

W kontekście powyższych norm, nie można podzielić stanowiska skarżącego, że opisane w przedmiotowych umowach czynności stanowią określone dzieło. Należy wskazać, że przedmiotem spornych umów było wykonanie ewidencji i rozliczenie środków trwałych F..

Prawidłowo zatem zostało ocenione przez organy obu instancji, że przy tego rodzaju zakresie czynności będących przedmiotem umowy, nie można mówić, że polegały one na dostarczeniu określonych wyników wykonanej pracy w postaci dzieła, w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c., zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Jednym bowiem z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63).

Zdaniem Sądu nie doszło do naruszenia art. 65 k.c. w zw. z art. 734, art. 750 oraz art. 627 k.c., bowiem zgodny zamiar płatnika oraz ubezpieczonego przy zawieraniu umowy o dzieło, w sytuacji, gdy czynności w niej określone warunków takiej umowy nie spełniały, faktycznie stanowi o zawarciu umowy o świadczenie usługi. W konsekwencji nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 ustawy o świadczeniach.

W ocenie Sądu, także bezpodstawny jest zarzut odnoszący się do naruszenia przepisów prawa procesowego, szczegółowo wskazanych i omówionych w skardze. W sytuacji wyżej dokonanej oceny jako niepotwierdzony należy uznać zarzut niewyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn rozstrzygnięcia, czy podstaw stanu faktycznego i motywów działania organu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Prezes NFZ podjął wystarczające czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem treści analizowanych umów oraz wykonywanych przez ubezpieczonego obowiązków, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo. W tym stanie rzeczy przesłuchanie zgłoszonego przez stronę świadka i stron było zbędne w świetle art. 78 § 2 k.p.a.

W tym stanie rzeczy skoro zarzuty skargi okazały się niezasadne Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu w całości.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.