Uzasadnienie
W dniu 20 maja 2013 r. skarżący V. Z. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu bez uiszczenia opłaty elektronicznej.
Zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego została doręczona w dniu 11 kwietnia 2013 r. P. K. z Kancelarii Prawnej V. s.c., któremu skarżący udzielił pełnomocnictwa do jego reprezentowania w niniejszej sprawie przed Głównym Inspektorem Transportu Drogowego (oryginał pełnomocnictwa w aktach administracyjnych sprawy).
Do skargi na powyższą decyzję został załączony wniosek o przywrócenie terminu do jej złożenia. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że pomimo licznych kontaktów i informacji nie udało się w terminie 30 dniowym skontaktować ze skarżącym, dodatkowo P. K. nie był osobą umocowaną do składania skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skarżący jest obcokrajowcem na stałe zamieszkującym w Serbii i nie posługuje się językiem polskim. Ponadto skarżący nie pracuje już dla firmy, z którą w stałym kontakcie był P. K. i nawiązanie z nim kontaktu jest wielce utrudnione. W terminie na wniesienie skargi do Sądu nie było możliwości aby uzyskać stosowne pełnomocnictwo od skarżącego, lub żeby powiadomić go o treści decyzji, aby samodzielnie mógł wnieść skargę. W związku z powyższym strona została pozbawiona możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z dyspozycją art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), dalej zwanej p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Jednakże w świetle art. 86 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Na podstawie art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Brzmienie przywołanego przepisu art. 86 p.p.s.a. wskazuje, iż przywrócenie terminu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. A zatem brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Jednocześnie artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne (por. postanowienie SN z 22 lipca 1999 r., I PKN 273/99, OSNAP 2000, nr 20, poz. 757).
Ponadto, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r. II CRN 448/71 - OSPiKA 1972
- z. 7-8 poz. 144).
We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazano, że skarżący wykonuje pracę jako kierowca i większość czasu jest w rozjazdach, a nawiązanie z nim kontaktu jest wielce utrudnione. W terminie na wniesienie skargi nie było możliwości poinformowania skarżącego o treści decyzji, bowiem skarżący nie pracuje już dla firmy, z którą w stałym kontakcie był ustanowiony na etapie postępowania administracyjnego pełnomocnik skarżącego.
W ocenie Sądu wskazane okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Podkreślić należy, że skarżący ustanowił na etapie postępowania administracyjnego pełnomocnika, który złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy i jemu zostało doręczone rozstrzygnięcie organu II instancji, Nieprawdziwe jest zatem twierdzenie, że strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw. Niemożność poinformowania strony przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika o zapadłym rozstrzygnięciu, w czasie umożliwiającym terminowe wniesienie skargi do Sądu należy rozpatrywać w kategoriach niedbalstwa i braku należytej staranności skarżącego w prowadzeniu własnych spraw.
Skarżący był bowiem świadomy toczącego się postępowania przed organem (ustanowił pełnomocnika), a w sprawie nie zaistniały żadne nadzwyczajne okoliczności, których skarżący nie mógłby przewidzieć. Nie można uznać za usprawiedliwione niemożności skontaktowania się ze skarżącym z uwagi na fakt świadczenia przez niego pracy, której charakter polega na wykonywaniu przewozów, co wiąże się z częstym przebywaniem poza miejscem stałego pobytu.
Brak winy w uchybieniu terminu jest oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności, które wskazywałyby na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w postanowieniu.