Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 27 lipca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 2596/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz przewodniczący
Sędzia WSA Dorota Pawłowska sprawozdawca
Sędzia WSA Tomasz Sałek
st. ref. Lili Zawadzka protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 27 lipca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. C. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę

Uzasadnienie

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ",,,Organ") decyzją z dnia [...] września 2019 r. nr [...] (dalej,,zaskarżona decyzja"), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej,,Organ I instancji") nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. stwierdzającą, że K. K. (dalej,,Ubezpieczona", "Zainteresowana", "Uczestniczka postępowania"), w okresie od dnia 7 marca 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 r. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na rzecz firmy E., (dalej: "Płatnik",,,Strona" lub "Skarżący") na podstawie zawartej umowy o świadczenie usług, do której - zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2017 r. poz. 459 ze zm. dalej,,K.c.") stosuje się przepisy o zleceniu.

W podstawie prawnej decyzji Prezesa NFZ wskazano: art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1938 ze zm., dalej,,ustawa o świadczeniach"), a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, dalej,,K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 935).

Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.

W grudniu 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, I Oddział w Warszawie (dalej,,ZUS") zwrócił się do Organu I instancji o stwierdzenie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym K. K. z tytułu wykonywania pracy na rzecz Płatnika na podstawie umowy cywilnoprawnej nazwanej umową o dzieło.

Do wniosku ZUS załączono m.in. kserokopie: protokołu kontroli przeprowadzonej przez ZUS u Płatnika; umowy o dzieło zawartej przez Skarżącego z Ubezpieczoną wraz z rachunkiem, PIT-11 za 2012 r. dotyczący Zainteresowanej, zastrzeżenia Płatnika wniesione do protokołu kontroli z dnia 17 czerwca 2014 r. oraz informację o sposobie rozpatrzenia wniesionych przez Skarżącego zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia 30 czerwca 2014 r.

Organ I instancji, po analizie zgromadzonych dokumentów w dniu [...] lutego 2015 r. decyzją nr [...] stwierdził, że Zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej nazwanej umową o dzieło zawartej z płatnikiem składek: E., w okresie od dnia 7 marca 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 roku.

Od powyższej decyzji Płatnik wniósł odwołanie w dniu 4 marca 2015 r.

Rozpatrując odwołanie Prezes NFZ wskazał, że z treści zawartej umowy wynika, że Ubezpieczona zobowiązana była do wykonania pracy polegającej na odnotowaniu 1943 cen (umowa zawarta w dniu 1 stycznia 2012 r.).Wykonawca miał pełną swobodę co do sposobu oraz tempa wykonywanej pracy. Uczestnik postępowania miał możliwość powierzenia prac osobie trzeciej po uzyskaniu zgody zamawiającego. Zainteresowana, za wypełnienie powierzonych obowiązków otrzymała wynagrodzenie w wysokości: 1 943,00 zł.

We wniesionym odwołaniu Płatnik podniósł, że m.in. sporna umowa jak i inne tego typu umowy są niewątpliwie umowami o dzieło a ich treścią było każdorazowo wykonanie dzieła w postaci odnotowania określonej ilości cen w formie spisu z natury, tworzącego bazę danych. Odwołujący wytłumaczył ponadto, że określony w umowach przedmiot dzieła ("odnotowanie cen") nie odpowiadał faktycznemu zakresowi prac jakie wykonywali Ubezpieczeni w ramach zawartych umów.

W opinii Organu wykonywanie przez Ubezpieczoną spornej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci określonej w treści umowy "odnotowania cen" oraz wykonania pozostałych innych czynności, które szczegółowo opisały strony w toku postępowania, wykonywanych na rzecz płatnika składek: E. Innymi słowy zawarta umowa była w istocie umową o świadczenie usług.

Prezes NFZ wyjaśnił, iż w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Organ stwierdził jednoznacznie, że wykonywanie spornej umowy przez Ubezpieczoną było ciągiem czynności powtarzalnych, nie charakteryzujących się oryginalnością ani innowacyjnością ale mieszczących się w zakresie działań, które podejmuje się ze starannością i należytością, charakterystycznych dla umów zlecenia.

Wobec powyższego Organ wskazał, że należy zauważyć, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągnięcie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu.

W opinii zatem Organu I instancji oraz Prezesa NFZ, czynności wykonywane przez Ubezpieczoną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Spisy z natury dokonywane przez Zainteresowaną były w istocie efektem jej starannego działania, które dokładnie opisuje w odwołaniu pełnomocnik Skarżącego. Okoliczności, jakie podaje Strona podkreślając szereg trudności wynikających z charakteru pracy tym bardziej zdaniem Organu przemawiają za zakwalifikowaniem jej jako umowy starannego działania. Także fakt, że Płatnik wyznaczał dokładne wytyczne co do realizacji umowy, oraz jego znajomość poszczególnych czynności Zainteresowanej jako wykonawcy umowy świadczą o charakterze umowy zlecenia, gdzie istotny jest trud włożony w wykonywaną pracę.

Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie Ubezpieczona wykonując swoje obowiązki miała kierować się ściśle określonymi i obowiązującymi wytycznymi w zakresie zleconych i wykonywanych czynności tj. m.in. odnalezienie danego produktu, spisanie cech produktu, wykonanie spisu, uzgodnienie szczegółów itp. Czynności te wymagały starannego działania i wiedzy, skrupulatności a ich wyniki nie były zależne przede wszystkim od wykonawcy ale od przestrzegania ustalonych reguł i określonych parametrów. Praca Zainteresowanej polegała głównie na stosowaniu się do przekazanych wytycznych. Z powodzeniem mogła ją wykonywać każda osoba po odpowiednim przeszkoleniu. Ubezpieczona w ramach wykonywanych czynności prowadzących do powstania bazy danych ze spisem z natury była zobowiązana do kierowania się ustalonymi zasadami a nie własną oryginalną koncepcją działania, która w końcowym efekcie doprowadziłaby do powstania twórczego dzieła.

Zdaniem Organu, gdyby Uczestniczka postępowania nie postępowała zgodnie ze wskazówkami Płatnika nie wykonałaby zleconej pracy. Co jednak w tym kontekście ważniejsze, powstałe w wyniku pracy Ubezpieczonej spisy nie charakteryzowały się innowacyjnością czy nowatorskim charakterem, lecz były typowe dla tego typu pracy, którą jak wskazuje sam odwołujący wykonywały także różne inne osoby.

W zaskarżonej decyzji wskazano, iż poprzez zawarcie umowy o dzieło pomiędzy stronami powstaje stosunek zobowiązaniowy, nie zawiera on jednak elementów zależności czy podporządkowania (w odróżnieniu np. od umowy o pracę). Przyjmujący zamówienie zawsze działa samodzielnie, na własny rachunek i na własną odpowiedzialność. Stąd Organ I instancji, jak i Prezes NFZ nie zgodzili się ze stanowiskiem Skarżącego, iż ww. czynności stanowią dzieło - w omawianym przypadku nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Wykonywanie przedmiotowej umowy polegało w istocie na regularnym podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie.

Odnosząc się do wniosków dowodowych wskazanych przez Płatnika Organ zauważył, że opisują one szczegółowo charakter pracy wykonywanej przez Ubezpieczoną oraz dokumentują przebieg reklamacji, weryfikacji dokonywanych przez Płatnika. Organ zaś rozpatrujący odwołanie na podstawie przekazanych dowodów przeanalizował dokładnie na czym polegała praca Zainteresowanej w ramach zawartej umowy z Płatnikiem i stwierdził, że czynności te są charakterystyczne dla umów zlecenia.

W opinii Skarżącego praca Ubezpieczonej polegała na stworzeniu elektronicznej bazy danych, która była samoistna, ściśle określona oraz objęta ochroną z uwagi na autorski charakter. Organ wyjaśnił jednak, że istota pracy Ubezpieczonej określona jako: "odnotowanie cen" nie prowadziła do powstania bazy danych, gdyż zgodnie z art. 2 ust.1. ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (nr 128 poz. 1402),:

  1. • baza danych oznacza zbiór danych lub jakichkolwiek innych materiałów i elementów zgromadzonych według określonej systematyki lub metody, indywidualnie dostępnych w jakikolwiek sposób, w tym środkami elektronicznymi, wymagający istotnego, co do jakości lub ilości, nakładu inwestycyjnego w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji jego zawartości,
  2. • pobieranie danych oznacza stałe lub czasowe przejęcie lub przeniesienie całości lub istotnej, co do jakości lub ilości, części zawartości bazy danych na inny nośnik, bez względu na sposób lub formę tego przejęcia lub przeniesienia, z zastrzeżeniem art. 3,
  3. • wtórne wykorzystanie oznacza publiczne udostępnienie bazy danych w dowolnej formie, a w szczególności poprzez rozpowszechnianie, bezpośrednie przekazywanie lub najem, z zastrzeżeniem art. 3,
  4. • producentem bazy danych jest osoba fizyczna, prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która ponosi ryzyko nakładu inwestycyjnego przy tworzeniu bazy danych.

Wobec powyższego – zdaniem Organu - bazą danych może być ewentualnie zbiorcza baza, którą Skarżący przekazałby E. S.A. w ramach podjętej współpracy, nie zaś składowy spis z natury, który był tylko częścią większej całości. Spis odnotowanych cen produktów nie może być przejawem twórczej działalności Ubezpieczonej, która podlegałaby ochronie prawnej, gdyż nie sposób znaleźć w sporządzonych spisach cech oryginalności, innowacyjności.

Organ wyjaśnił następnie, że powstałe w praktyce obrotu umowy mogą łączyć w sobie wskazane elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia (o świadczenie usług) i umowy o dzieło. W takim przypadku, o tym, jaki jest to stosunek prawny, decydują cechy przeważające. W ocenie Prezesa NFZ w analizowanej sprawie przedmiot spornej umowy posiadał cechy charakterystyczne dla umów o świadczenie usług (umowy starannego działania), do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.). Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło podczas, gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umowy o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne.

W ocenie Prezesa NFZ zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego.

Ponadto Organ wskazał, że odpowiedzialność wykonawcy za wady dzieła, należy do istotnych warunków umowy o dzieło. W niniejszym przypadku odpowiedzialność za wady wobec osób trzecich nie spoczywała na Zainteresowanej. Ubezpieczona nie ponosiła bezpośrednio odpowiedzialności za wykonywaną pracę w sposób odmienny, niż każda inna osoba wykonująca dowolną pracę, która odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość).

Na ww. decyzję J. C. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił naruszenie:

  1. 1. art. 77 § 1, art. 80 w związku z art. 7 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozważenia całości zebranego materiału dowodowego w sprawie oraz jego dowolną ocenę, co doprowadziło do błędnego ustalenia przez Prezesa NFZ, że umowa zawarta pomiędzy Stroną a Zainteresowaną była umową o świadczenie usług nie uregulowanych innymi przepisami (dalej "umowa zlecenia"), podczas gdy zawarta umowa dotyczyła wykonania i dostarczenia w określonym terminie konkretnych, elektronicznych, sprawdzalnych baz danych, a w konsekwencji stanowiła umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu Cywilnego i tym samym Uczestniczka postępowania nie podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach;
  2. 2. art. 627 - 646 K.c. polegające na błędnym uznaniu, że umowa zawarta przez Stronę z Zainteresowaną stanowiła umowę zlecenia, a tym samym podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy przedmiotowa umowa spełnia wszystkie ustawowe przesłanki zakwalifikowania jej jako umowy o dzieło w rozumieniu K.c. oraz nie spełnia takowych przesłanek jakie nakłada prawo na umowy zlecenia;
  3. 3. art. 742 K.c. w związku z art. 734 K.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że umowa zawarta przez Skarżącego z Zainteresowaną, która nie przewidywała zwrotu wydatków ponoszonych przez nią w związku z wykonywaniem umowy, to umowa zlecenia, podczas gdy zgodnie z art. 742 K.c., w umowach zlecenia, dający zlecenie zobowiązany jest do zwrotu wydatków ponoszonych przez przyjmujących zlecenie w związku z wykonaniem umowy zlecenia;
  4. 4. art. 638 § 1 K.c. w związku z art. 5561 § 1 K.c. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że błąd w elektronicznej bazie danych zawierającej informacje o cenach i promocjach towarów nie jest jej wadą fizyczną, podczas gdy wadą fizyczną dzieła jest brak cechy, które dzieło powinno mieć wedle uzgodnień stron, a cechą taką była zgodność z rzeczywistością zawartych w bazie informacji o cenach i promocjach;
  5. 5. art. 628 § 1 i § 2 K.c. w związku z art. 627 K.c. przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że dzieło musi mieć autorski i oryginalny charakter, i że do jego wykonania musi prowadzić oryginalna koncepcja działania, podczas gdy z przepisów tych wynika, że dzieło nie musi posiadać takich cech;
  6. 6. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez błędne uznanie, iż na podstawie zawartej umwy cywilnoprawnej ze Skarżącym, Zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy zawarta umowa stanowiła umowę o dzieło a tym samym Wykonawca nie podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz ewentualne uchylenie również decyzji Organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.

Sąd uznał, że organy obu instancji zebrały wystarczający materiał dowodowy, w oparciu o który poczyniły właściwe ustalenia faktyczne i przeprowadziły wnikliwą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowej konkluzji, że sporna umowa, zawarta przez Skarżącego z Uczestniczką postępowania nie była umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami K.c., stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia.

W rozpatrywanej sprawie problem sprowadza się do oceny prawnego charakteru spornej umowy zawartej między Skarżącym, jako płatnikiem składek, a Uczestniczką postępowania i rozstrzygnięcia, czy umowa ta - jak twierdzi Płatnik - jest umową o dzieło, co w konsekwencji nie dawało podstawy do objęcia Zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie dawało podstawę do objęcia Zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Natomiast na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.; dalej,,ustawa o systemie") obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Zgodnie z art. 734 § 1 K.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 K.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 K.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

W orzecznictwie i w literaturze został ugruntowany pogląd, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy.

Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia, czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.

Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu K.c., jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty.

W literaturze przedmiotu zwraca się też uwagę, że co prawda ustawodawca wielokrotnie posługuje się pojęciem "usługa" w Kodeksie cywilnym np. w art. 97, 395 § 2, art. 750, 7646, 794 § 1, art. 846, 848, 850-852, 861 § 1, art. 871 § 1 K.c., to jednak, jak zauważył L. Ogiegło, pojęcia tego nie definiuje i nie używa w tym samym znaczeniu. Z kolei definicje zamieszczane w innych ustawach nie mogą często być wprost przejęte do Kodeksu cywilnego (vide: Adrian Niewęgłowski, Wyniki prac badawczych w obrocie cywilnoprawnym - Wałachowska M. (red.)monografia LEX 2015 Umowy cywilnoprawne w ubezpieczeniach społecznych). W cytowanym opracowaniu uznano, że wykonywanie prac badawczych na podstawie umowy stanowi działanie mieszczące się w pojęciu świadczenia usług, zaś wykonana w tym zakresie dokumentacja techniczna jedynie ucieleśnia wynik tych badań.

Sąd podziela stanowisko Prezesa NFZ, aprobowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (wyrok NSA z dnia 10 maja 2019 r. sygn. akt II GSK 196/16; wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2019 r. o sygn. akt II GSK 1966/18), że czynności faktyczne, polegające na "odnotowaniu cen" nie wymagały indywidualizacji, a tylko starannego działania. Wprawdzie czynności wykonywane przez Uczestniczkę prowadziły do powstania określonego skutku w postaci powstania spisu cen w określonej w umowie ilości, jednak rezultat pracy był uzależniony wyłącznie od jej starannego działania.

Ponadto wykonywane w ramach spornych umów czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami Zainteresowanej. Uczestniczka nie odpowiadała bezpośrednio wobec podmiotów trzecich za rezultat w postaci opracowanej następnie bazy danych albowiem nie wynika to z treści umowy zawartej ze Skarżącym. Zatem słusznie Organ uznał, że brała ona udział jedynie w pracach przygotowawczych, które nie miały za cel osiągnięcie rezultatu i tylko w takim zakresie odpowiadała za staranne wypełnianie swoich obowiązków.

W rozpoznawanej sprawie nie można bowiem pominąć, że to właśnie Skarżący zawarł z firmą E. S.A. umowę o współpracy, dotyczącą tworzenia baz danych obejmujących spisy cen konkretnych produktów do której Skarżący odnosił się w odwołaniu i która to umowa znajduje się w aktach administracyjnych. W tym świetle rola Uczestniczki sprowadzała się do roli podwykonawcy tej umowy tzw. głównej pomiędzy E. S.A. a Skarżącym. Organ stwierdził zatem prawidłowo, że twórcą wspomnianej bazy danych - w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych - jest i pozostaje Skarżący jako płatnik składek, który jest autorem struktury bazy, a także ponosi ryzyko i nakłady inwestycyjne na jej powstanie.

Należy też zwrócić uwagę, że umowa pomiędzy Skarżącym z Uczestniczką została zawarta na okres 12 miesięcy. Zdaniem Sądu tak długi okres trwania zobowiązania potwierdza dodatkowo stanowisko Organu przyjęte w zaskarżonej decyzji co do uznania spornej umowy jako umowy o świadczenie usług. Trzeba bowiem mieć uwadze, że czynności podejmowane przez Uczestniczkę polegały na starannym, powtarzalnym wykonywaniu powierzonych jej czynności spisywania cen i w zakresie prawidłowego ich odnotowywania podlegała ocenie jej praca. Nie była to zatem czynność jednorazowa ale czynności powtarzalne o powielaczowym charakterze, dokonywane w dłuższym okresie czasu

Wbrew zarzutom skargi z treści spornej umowy nie wynika, aby Uczestniczka miała za zadanie stworzenie bazy danych. Umowa jest krótka i zawiera w większości podstawowe essentialia negotii, a mianowicie treść zobowiązania, cenę i termin wykonania usługi. Natomiast, z akt sprawy wynika, że to dopiero Skarżący wykorzystując pracę podwykonawców w tym Zainteresowanej, takie bazy wykonywał dla firmy współpracującej, do czego zobowiązywała go umowa o współpracy (§ 1 ust. 4 i ust. 11 umowy w aktach administracyjnych). Z powyższych względów nie mogą zostać uznane za zasadne zarzuty skargi odwołujące się do charakteru elektronicznych baz danych albowiem ich sporządzenie nie było przedmiotem spornej umowy.

Jak słusznie podkreślił Organ powstałe w wyniku pracy Uczestniczki spisy cen nie charakteryzowały się innowacyjnością, czy nowatorskim charakterem, lecz były typowe dla tego rodzaju pracy, którą - jak wskazuje sam Płatnik - wykonywały też inne osoby. Przeciwnie, praca Uczestniczki polegała właśnie na obowiązku stosowania się do przekazanych jej wytycznych a nie na własnej, oryginalnej koncepcji prowadzącej do powstania dzieła. Prezes NFZ trafnie zauważył, że gdyby Zainteresowana nie postępowała zgodnie ze wskazówkami Płatnika składek, nie wykonałaby zleconej jej pracy. Czynności te wymagały starannego działania i wiedzy oraz skrupulatności a ich wyniki nie były zależne od Uczestniczki ale jak słusznie zauważył Organ, od przestrzegania ustalonych reguł i określonych parametrów

W literaturze uważa się, że granica między usługami a dziełem bywa niezwykle płynna. Nazwa umowy z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu, że umowa ma charakter umowy o dzieło, nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy oraz okoliczności jego wykonania. (Wałachowska M. (red.)monografia LEX 2015 Umowy cywilnoprawne w ubezpieczeniach społecznych).

Ponadto, w przypadkach wątpliwych, w których wartość pracy wielokrotnie przewyższa wartość innych nakładów potrzebnych do wykonania zobowiązania, umowa powinna być raczej uznana za zlecenie. Stosowanie środków i podstaw wykładni wskazywanych wyłącznie przez przepisy prawa cywilnego może okazać się w pewnych przypadkach niewystarczające. Z sytuacją taką możemy mieć do czynienia w przypadku umów mieszanych, w odniesieniu do których cywilnoprawne instrumenty wykładni umożliwiają jedynie identyfikację, w jakim zakresie ma być stosowany do oceny sytuacji stron umowy reżim prawny zlecenia, a w jakim umowy o dzieło. W takich przypadkach, w których umowa cywilnoprawna o charakterze mieszanym in concreto nie może być zakwalifikowana jednoznacznie jako zlecenie albo jako umowa o dzieło, wydaje się możliwe odwołanie się do zasady powszechności ubezpieczenia społecznego jako podstawy do uznania takiej umowy za zlecenie na potrzeby systemu ubezpieczeń społecznych.(vide: Bogusław Lackoroński, Wprowadzenie – zlecenie i umowa o dzieło w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych-Wałachowska M. (red.)monografia LEX 2015 j.w.).

Zdaniem Sądu wnioski wynikające z cytowanego wyżej opracowania należało przenieść na grunt rozpoznawanej sprawy i uznać, że sporna umowa nie jest umową o dzieło. W rozpoznawanej sprawie Zainteresowana co do zasady nie była podporządkowana Skarżącemu choć stosowała się do zasad odnotowywania cen wskazanych przez Płatnika. Niewątpliwie wartość pracy wykonanej przez Uczestniczkę przewyższała poniesione przez nią nakłady albowiem zaangażowanie w wykonanie powierzonych jej czynności opierało się na poświęceniu określonego czasu, na ich prawidłowe, staranne wykonanie. Wartość pracy osobistej Uczestniczki była zatem zdecydowanie przewyższająca wartość innych nakładów potrzebnych do wykonania zobowiązania, dlatego też prawidłowo została ta umowa zakwalifikowana jako zlecenie (por. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2019 r. o sygn. akt II GSK 1966/18).

W konsekwencji, skoro w sprawie istnieją podstawy do uznania, że nie mamy do czynienia z umową o dzieło, zatem nie występują także wady dzieła w rozumieniu art. 638 K.c. Oznacza to, że ewentualne błędy zawarte w przedmiotowym spisie, które są wynikiem nierzetelności pracy trzeba zakwalifikować jako nienależyte wykonania zobowiązania w rozumieniu art. 354 § 1 i 2 K.c., zgodnie z którym dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. W taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel.

Zatem art. 354 K.c. określa sposób wykonania zobowiązania. Wskazuje reguły zachowania, które powinien respektować dłużnik i współdziałający z nim wierzyciel. Są to zarazem kryteria, według których dokonywana będzie ocena należytego wykonania zobowiązania. Naruszenie tych reguł może wywołać w konsekwencji ich odpowiedzialność za powstałą szkodę (art. 471, 486 K.c.).

Odnosząc się do powoływanych w skardze wyroków Sąd zauważa, że w większości były to wyroki uchylające zaskarżone decyzje z powodu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia, czyli charakteru spornych umów a zatem naruszenia zasad postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. (sygn. akt VI SA/Wa 1320/16, VI SA/Wa 1938/16, VI SA/Wa 1410/16). Wyroki te są prawomocne bowiem nie zostały zaskarżone przez Organ.

Co do wydanej 18 maja 2016 r. przez ZUS w G. interpretacji przepisów, zgodnie z którą "umowy identyczne z tymi jakie Zamawiający zawierał z Wykonawcą nie są objęte obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi czy zdrowotnymi, gdyż są to umowy o dzieło", to ta okoliczność nie może być rozstrzygająca w niniejszej sprawie. Przedstawionej oceny Sądu nie zmienia też powoływane w skardze orzecznictwo. Nie można bowiem uznać, żeby nieuwzględnienie w niniejszej sprawie wyroku wydanego w sprawie innej osoby i w innym postępowaniu spowodowało naruszenie przez Organ art. 80 w związku z art. 77 § 1 i art. 7 K.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na ocenę rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej.

Reasumując, w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie jej stanu faktycznego, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętych rozstrzygnięć, a ich argumentacja jest jasna i wyczerpująca.

Mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności oraz wobec braku uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu – skargę należało oddalić.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.