Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2019 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510) – zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) – zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania instytucji kultury – Z.w S., utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] października 2015 r. stwierdzającą, że J. Z. z tytułu wykonania umowy zawartej z zawartej z Z. w S. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług w dniu [...] kwietnia 2009 r., do której zgodnie z przepisami ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145) – zwanej dalej "k.c." zastosowanie mają przepisy o zleceniu.
Decyzję wydano w następujących okolicznościach sprawy.
J. Z. zawarła z Z. [...] kwietnia 200 r. umowę, zakwalifikowaną przez jej strony jako umowa o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i wykonanie "[...]’ w dniu [...] kwietnia 2009 r. Z tego tytułu przysługiwało jej wynagrodzenie w wysokości 400 złotych. Wykonywała partie instrumentalne na instrumencie muzycznym jako artysta i członek zespołu muzycznego składającego się z innych instrumentalistów. Uczestniczka zobowiązała się do wykonania umowy według swojej najlepszej wiedzy fachowej i nie mogła powierzyć ani w całości ani w części swego zobowiązania innej osobie. W przypadku nienależytego lub terminowego wykonania dzieła zamawiający miał prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty, a uczestniczka zobowiązała się do naprawienia wynikającej z tego szkody.
Decyzją z [...] października 2015 r. dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalił, że uczestniczka z tytułu wykonania powyższej umowy podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a to dlatego, że ocenił przedmiot zawartej umowy jako charakterystyczny dla umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Odwołał się do przepisów art. 750, art. 627 i art. 734 k.c. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
W wyniku wniesionego przez płatnika składek odwołania, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Organ przyjął, że wykonanie łączącej skarżącego i uczestniczkę umowy polegało na dokonywaniu czynności z należytą starannością przez wielu wykonawców-muzyków, współtworzących wydarzenie stosownie do wizji i oczekiwań kompozytora, a nie sposób jednoznacznie określić odpowiedzialności poszczególnych wykonawców za efekt końcowy, gdyż dopiero ich współpraca o nim stanowiła. Jego zdaniem uczestniczka nie odpowiadała za wady wykonania, bo nie można jednoznacznie wywieść szczegółowych parametrów umówionego rezultatu.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Z. w S., zarzucając w niej naruszenie art. 734 k.c. polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca strony jest umową o świadczenie usług, rezultatem czego organ bezpodstawnie zastosował art. 13 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i objął zainteresowaną obowiązkowym ubezpieczeniem. W konsekwencji organ nie zastosował art. 65 k.c. poprzez pominięcie woli stron umowy. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz oparcie rozstrzygnięcia na materiale dowodowym zgromadzonym przez inny organ. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko w sprawie wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja dotknięta jest naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Z 2019 r., poz. 2325).
W rozpatrywanej sprawie osią sporu jest ocena charakteru prawnego umowy zawartej przez stronę skarżącą z uczestniczką oraz rozstrzygnięcie czy jest to umowa – jak twierdzi skarżący – o dzieło, czy – jak wywodzi organ – umowa o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, z konsekwencją objęcia wykonawcy tej umowy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
Organy nie tylko nieprawidłowo wyłożyły przepisy prawa cywilnego regulujące instytucję umowy o dzieło, ale też nie w pełni ustaliły niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, a w konsekwencji – sformułowane oceny okazały się pochopne. Doszło tym samym do naruszenia nie tylko wskazanych w skardze przepisów Kodeksu cywilnego, ale również przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przepis ten nie definiuje dzieła, odwołuje się natomiast do konieczności jego skonkretyzowania (oznaczenia) w umowie. Umowa o dzieło należy zatem do umów rezultatu - jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (efekt). Dla oceny, że zawarto umowę o dzieło, nazywaną również umową o "rezultat usługi" – co odróżnia ją od umowy o świadczenie usług, której przedmiotem jest sama usługa polegająca na wykonywaniu określonych czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynności te przyniosą – konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu w postaci materialnej bądź niematerialnej. Przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z 21 lipca 2016 r., sygn. akt I UK 313/15, LEX nr 2111409).
Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego rezultatu, zdefiniowanego przez strony w momencie zawierania umowy, w terminie w niej wskazanym, bądź wynikającym z przepisów prawa cywilnego o zobowiązaniach. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno w zasadzie stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym. Pewną osobliwość stanowią dzieła – utwory w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm.). Te bowiem mogą pozostawać ucieleśnione bądź nieucieleśnione w rzeczy.
Do tych ostatnich zalicza się m.in. wykonanie koncertu, inscenizację lub przygotowanie produkcji artystycznej. Dziełem jest wówczas pewien sposób wyrażenia, który może zaistnieć tylko przez odpowiednie zachowanie wykonawcy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wiele lat temu ukształtował się pogląd, którego egzemplifikacją jest wyrok 13 marca 1967 r., sygn. akt I CR 500/66, OSNC 1968/1/5, opatrzony tezą: "Umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy jest nie samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. Wynik ten obejmuje zarówno formę artystyczną widowiska, jak i poziom jego wykonania w takim zakresie, jaki określają postanowienia umowy bądź też – w razie braku takich postanowień – jaki odpowiada zwyczajom przyjętym w danej dziedzinie produkcji artystycznej, przy uwzględnianiu okoliczności i celu umowy, a w szczególności również rodzaju odbiorców.".
W późniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowisko to uzupełniono, wskazując że warunkiem uznania takiego utworu za dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. jest jego niestandardowy, niepowtarzalny, twórczy i indywidualny charakter (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 14 lutego 2012 r., sygn. akt III UZP 4/11, OSNP 2012 nr 15-16, poz. 198, wyrok Sądu Najwyższego z 3 lipca 2007 r., sygn. akt II CSK 207/07, LEX nr 527097, wyrok Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2006 r., sygn. akt I CK 281/05, OSNC 2006 Nr 11, poz. 186 z glosą M. Barczewskiego, Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa z 2007 r. nr 4, s. 69, wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2014 r. II UK 454/13, LEX nr 1495840). Z oczywistych względów natury faktycznej, w odniesieniu do umów o wykonanie dzieła będącego utworem niematerialnym zagadnienie odpowiedzialności za wady przedmiotu tej umowy, nie ma pierwszoplanowego znaczenia. Kryterium to w tym przypadku nie należy do przedmiotowo istotnych elementów umowy o dzieło.
W odniesieniu do przygotowywania i wykonywania dzieł muzycznych za relewantne uznać należy stanowisko Sądu Najwyższego zaprezentowane w wyroku z 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III UK 147/16, LEX nr 2296861, przyjmujące że mogą one stanowić przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i być przedmiotem umowy o dzieło, ale o takiej kwalifikacji decydują dodatkowe kryteria. Sąd ocenił wówczas, że zamiar ułożenia zobowiązania według kryterium z art. 627 k.c. w celu uniknięcia obowiązku ubezpieczenia społecznego (w tej sprawie zdrowotnego) obliguje do staranności i indywidualności przy określeniu parametrów dzieła, tak by uchwycić istotę tego indywidualnego działania. W tej sprawie indywidualizacja ta w sensie dopełnienia lakonicznego opisu przedmiotu spornej umowy, wynika z miejsca i konwencji wykonania utworów muzycznych dla określonej w takich okolicznościach grupy odbiorców oraz z osobistych cech, umiejętności, klasy artystycznej wykonawcy.
Nie bez znaczenia jest w tym zakresie ustalenie rzeczywistej woli i zamiaru stron, zgodnie z art. 65 § 1 i 2 k.c. Powyższe poglądy podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 maja 2020 r., sygn. akt II GSK 1434/19, www.orzeczenia.nsa.gov.pl.
W tej sprawie organy opierały się wyłącznie na analizie skąpej treści umowy oraz powierzchownej lekturze przepisów i orzecznictwa sądowego odnoszącego się do umowy o dzieło oraz umowy o świadczenie usług. Na tej podstawie przyjęły, że ziściła się przesłanka objęcia uczestniczki obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Uczyniły to jednak przedwcześnie, bowiem ocena charakteru umowy o wykonanie utworu nieucieleśnionego w rzeczy wymagała jednak bardziej wysublimowanych rozważań i wnikliwych ustaleń faktycznych. Z tego powodu Sąd przyjął, że doszło do naruszenia reguł wykładni art. 627 k.c., art. 734 § 1 k. c. i art. 750 k.c., a w konsekwencji, pominięcia art. 65 § 2 k.c., nieprawidłowego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o świadczeniach oraz uchybienia wskazanych wcześniej przepisów postępowania.
W toku ponownego postępowania organy zinterpretują wskazane przepisy Kodeksu cywilnego w zaprezentowany powyżej sposób, a następnie zbadają to, czy udział uczestniczki w koncercie cechował się przymiotem niestandardowego, niepowtarzalnego, twórczego i indywidualnego. Czy można odróżnić go od innych, standardowych być może wykonań i uchwycić istotę niematerialnego rezultatu ujawniającego się w sferze przeżyć odbiorców? Należy ocenić także to, czy przygotowanie koncertu było wynikiem twórczej pracy uczestniczki, jej aranżacji oraz wrażliwości artystycznej i czy w tym zakresie także mamy do czynienia z indywidualnym charakterem i swoistą niepowtarzalnością. Nie bez znaczenia pozostaje ustalenie tego, jaki był zgodny zamiar stron i cel zawartej umowy w rozumieniu art. 65 § 2 k.c. Materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie wymaga zatem uzupełnienia w taki sposób, by poznać stanowisko stron badanej przez organy umowy oraz stwierdzić to, czy koncert został w jakikolwiek sposób utrwalony. Niezbędne zatem okaże się przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, ewentualnie świadków bądź też nagrania audio lub filmu.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 tej ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265).