Uzasadnienie
W dniu 16 maja 2005 r. na drodze krajowej nr [...] w S. zatrzymano do kontroli drogowej pojazd silnikowy marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez Pana K. K. i będący w prawnym użytkowaniu firmy "S." z M.. Pojazdem tym były przewożone schłodzone krewetki po uszlachetnieniu z ww. firmy do Niemiec. Podczas kontroli kierowca okazał zaświadczenie uprawniające do wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego ładunków dla potrzeb własnych między Rzeczypospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec i umowę o dzieło zawartą w firmą "S." z M. Kierowca nie okazał wymaganego wypisu licencji na transport i nie był w stanie powiedzieć, czy firma taką licencję posiada. Poza tym kierowca nie okazał świadectwa ATP na kontrolowany pojazd i nie wiedział czy firma dysponuje takim zaświadczeniem. Na okoliczność kontroli sporządzono protokół, który został podpisany bez uwag przez kierowcę i przez inspektora transportu drogowego.
W tych to okolicznościach faktycznych Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] pismem z dnia 18 maja 2005 r. zawiadomił "S." o wszczęciu przeciwko niemu postępowania administracyjnego i wezwał do przedstawienia następujących dokumentów: licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, zaświadczenie na wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego na potrzeby własne, umowy o pracę zawartej z kierowcą samochodu, świadectwa ATP ważnego na kontrolowany pojazd.
W odpowiedzi na powyższe zawiadomienie przedsiębiorca przesłał pismo z dnia 25 maja 2005 r., w którym poinformował, że z dniem 18 maja 2005 r. została podpisana umowa o pracę z Panem K. K. Poprzednio z ww. była zawarta umowa o dzieło, gdyż pan K. podjął pracę w firmie w dniu 1 kwietnia 2005 r.
Odnośnie świadectwa ATP M. K. wyjaśnił, iż samochód [...] został w dniu 5 lutego 2002 r. odkupiony od kontrahenta niemieckiego do przewozu krewetek na potrzeby własne w temperaturze +4°C do -4°C według norm weterynaryjnych na tego typu surowiec. Wyprodukowany w 1997 r. samochód przez 5 lat był używany przez kontrahenta niemieckiego również do przewozu krewetek i spełniał wszystkie normy unijne.
Do pisma przedsiębiorca dołączył zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne, umowę o pracę zawartą z Panem K. K., CMR z dnia 16 maja 2005 r., fakturę zakupu samochodu.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2005 r. Nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na "S" karę pieniężną w wysokości 10.000 zł., na którą składała się kara w wysokości 8.000 zł. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek oraz kara w wysokości 2.000 zł. za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez wymaganego świadectwa zgodnie z umową o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.) wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne ma miejsce, gdy jest on wykonywany przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. W innym przypadku, zgodnie z art. 4 pkt 3 ww. ustawy, jeżeli nie są spełnione warunki pkt 4, każdy przejazd w ramach przejazdu pomocniczego do podstawowej działalności firmy jest transportem drogowym podlegającym licencji.
W czasie kontroli kierowca przedstawił umowę o dzieło, co świadczy, że nie był pracownikiem firmy. Pracownikiem zgodnie z kodeksem pracy jest osoba zatrudniona w oparciu o umowę o pracę, na podstawie powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W toku postępowania administracyjnego strona przedstawiła umowę o pracę zawartą z Panem K. w dniu 18 maja 2005 r., a więc dwa dni po kontroli. Natomiast nie przedłożono licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy.
W tym stanie rzeczy zasadne było nałożenie na stronę kary w wysokości 8.000 zł. na podstawie art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 oraz na podstawie lp. 1.1.1 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088).
Ponadto w czasie kontroli stwierdzono, że przewożony ładunek podlegał umowie ATP, natomiast kierowca nie okazał świadectwa ATP. W chwili kontroli pojazd nie był zaopatrzony w tabliczkę ATP. W tym stanie rzeczy organ nałożył na stronę karę w wysokości 2.000 zł. na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 6, art. 92 ust. 4 oraz na podstawie lp. 1.8.1 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088).
Od decyzji z dnia [...] czerwca 2005 r. M. K. złożył odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie, w którym wyjaśnił, że przez przeoczenie nie dołączono umowy na okres próby od dnia 4 maja 2005 r. do 17 maja 2005 r., zawartej z Panem K. K. Poza tym w dniu 11 czerwca 2005 r. eksperci z Politechniki [...] dokonali pomiarów chłodni samochodu, należącego do strony i wkrótce firma otrzyma świadectwo na kontrolowany pojazd.
Pismem z dnia 22 lipca 2005 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego zwrócił się do M. K. i zobowiązał go do dostarczenia oryginału albo potwierdzonej notarialnie lub urzędowo za zgodność z oryginałem kserokopii dokumentów potwierdzających fakt odprowadzania składek do ZUS od umowy o pracę z dnia 4 maja 2005 r. Z powyższego zobowiązania strona wywiązała się składając pismo z dnia 2 sierpnia 2005 r. wraz z załącznikami.
Decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 5, art. 8, art. 11, art. 87 ust. 1, art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. c, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.), ust. 4 Dodatku nr 1 do Załącznika do umowy z dnia 1 września 1970 r. o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP) – (Dz. U. z 1984 r., Nr 49, poz. 254)
- 1) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł.
- 2) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł.
Organ II instancji podzielił w całości ustalenia faktyczne i argumentację prawną zawartą w uzasadnieniu decyzji organu I instancji.
Ustosunkowując się do odwołania, złożonego przez stronę i załączonych przez nią dokumentów, Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł, iż umowa z dnia 4 maja 2005 r. nie jest dla niego wiarygodnym dowodem stosunku prawnego, łączącego stronę z kierowcą w dniu kontroli, albowiem zgłoszenie do ubezpieczeń Pana K. K. ZUS P ZUA, przesłanie deklaracji rozliczeniowej ZUS P DRA i polecenie przelewu składek nastąpiło w czerwcu 2005 r., tymczasem kontrola miała miejsce 16 maja 2005 r. i kierowca przedstawił umowę o dzieło oraz nie wspominał o zamiarze pracodawcy zawarcia z nim umowy o pracę.
Odnośnie drugiego naruszenia organ stwierdził, iż bezspornym jest, że w dniu kontroli strona nie posiadała wymaganych certyfikatów ATP przy wykonywaniu przewozu drogowego artykułów żywnościowych szybko psujących się. Późniejsze po kontroli uzyskanie wymaganych dokumentów nie ma znaczenia prawnego w niniejszej sprawie.
Od decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2005 r. Nr [...] "S." złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Według oceny skarżącego, organ nie rozpatrzył dokładnie całej sprawy, dlatego też mylnie przyjął, że K. K. kierujący pojazdem skarżącego nie był jego pracownikiem w dniu kontroli, czym pracodawca naruszył rzekomo przepisy cytowanej ustawy poprzez brak posiadania licencji.
Skarżący podniósł, że przesłał do Głównego Inspektora Transportu Drogowego jako załączniki do swojego odwołania kopie umowy o pracę dla K. K. na okres próbny oraz dokumenty ZUS. Zgłoszenie pracownika do ZUS zgodnie z obowiązującymi przepisami winno być dokonywane w ciągu 7 dni od dnia podjęcia przez niego pracy. Prowadzeniem spraw kadrowych w jego firmie zajmuje się Pani D. W., pracownica biura Kancelaria Podatkowa [...] w S. Pani W. dokonała pierwotnego zgłoszenia obowiązku opłaty składek do ZUS w dniu 24 maja 2005 r., gdzie oczywistą jej pomyłką było przyjęcie daty rozpoczęcia pracy przez K. K. w ramach nawiązanego stosunku pracy na okres dalszy z pominięciem okresu zatrudnienia na okres próbny tj. od 4 maja do 17 maja 2005 r.
Ta oczywista pomyłka skorygowana została poprzez dokonanie wyrejestrowania i ponownego zarejestrowania K. K. już z podaniem właściwej daty podjęcia przez niego pracy w ramach umowy tj. od dnia 4 maja 2005 r. Do chwili obecnej ZUS właściwy dla siedziby skarżącego nie wniósł do sprawy żadnych zastrzeżeń. W tym stanie rzeczy skoro istniały wątpliwości w powyższej sprawie, organ powinien zwrócić się z zapytaniem do właściwego Oddziału ZUS. Fakt ten uszedł jednak uwadze organu II instancji. Zdaniem skarżącego ustalenie ww. okoliczności w trybie odwoławczym miało kapitalne znaczenie przy rozstrzyganiu w przedmiocie.
Abstrahując od stwierdzonego braku posiadania, w dniu kontroli, przez skarżącego świadectwa ATP, stwierdzić należy, że żadna z firm unijnych, np. kontrahenci skarżącego w Niemczech nie posiadają ww. świadectw ATP i brak jest w tym przedmiocie uregulowań unijnych tj. dyrektyw bądź rozporządzeń. Samochód skarżącego odkupiony został od kontrahenta niemieckiego i spełniał wszelkie wymogi Przepisów Unii Europejskiej. W tym stanie rzeczy trudno dopatrzyć się nagannego działania skarżącego.
Istotnym, zdaniem skarżącego, powinien być fakt, że stworzył on 240 miejsc pracy w miejscowości i regionie narażonym na duży procent bezrobocia, dając tym samym możliwość zatrudnienia i życia wielu rodzinom popegerowskim, które egzystowały na skraju ubóstwa.
Skarżący płaci regularnie składki ZUS oraz podatki, prowadzi szeroko zakrojoną działalność charytatywną na rzecz gminy i regionu. Nakładanie na niego kary za stwierdzone uchybienie powinno być poddane wnikliwej ocenie Sądu i znaleźć swoje odzwierciedlenie w uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości, a co najmniej w części dotyczącej jej pkt-u 1, dotyczącego zarzutu braku posiadania licencji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumenty, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej kierując się kryterium prawnym a nie słusznościowym tj. badają czy zaskarżona decyzja bądź też inny akt lub czynność są zgodne z prawem materialnym i przepisami procesowymi.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270 z późn. zm.), dalej zwanej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Skarga analizowana stosownie do wymienionych kryteriów, podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja z dnia 1 czerwca 2005 r. nie naruszają prawa.
W działaniu organów obu instancji wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Organy obszernie wyjaśniły przesłanki podjętego rozstrzygnięcia a przytoczona na ten temat argumentacja prawna jest wyczerpująca i Sąd całkowicie się z nią zgadza.
Ustosunkowując się zaś do zarzutów skargi, należy uznać je za bezzasadne. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom skargi zarówno organ I instancji, jak i Główny Inspektor Transportu Drogowego, orzekając w sprawie nie naruszyły norm art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. Okoliczności błędu popełnionego przez Panią D. W. odnośnie zgłoszenia K. K. do ZUS zostały podniesione dopiero w skardze a więc nieusprawiedliwione jest twierdzenie, że Główny Inspektor Transportu Drogowego pominął te okoliczności przy rozpatrywaniu odwołania. Organ II instancji prawidłowo ocenił dowody, zgromadzone w toku postępowania administracyjnego, które uprawniały go do twierdzenia, że Pan K. K. w dniu kontroli nie był pracownikiem skarżącego albowiem okazał umowę o dzieło, które jest stosunkiem cywilno-prawnym a nie stosunkiem pracy.
Bezsporne jest, iż cała procedura związana z zatrudnieniem Pana K. K. została wszczęta już po dniu kontroli, co wynika z dat umów o pracę, zawartych z Panem K. K. oraz z daty zgłoszenia go do ZUS. Główny Inspektor Transportu Drogowego te dowody uznał za niewiarygodne i tej ocenie nie można odmówić słuszności.
Dalsze badanie tej kwestii i przesłuchiwanie świadka D. W. nie jest możliwe na etapie postępowania sądowego, albowiem sąd administracyjny poza wyjątkiem z art. 106 § 3 p.p.s.a. nie prowadzi postępowania dowodowego i nie orzeka co do istoty sprawy tylko, o czym wspomniane zostało na wstępie, kontroluje legalność decyzji wydanych przez organy administracyjne.
Skarżący miał możliwość powołania wszystkich dowodów oraz składać wnioski przed wydaniem decyzji ostatecznej w sprawie a skoro zaniechał tego, obecnie nie może czynić z tego zarzutu.
Tak więc decyzja o nałożeniu na skarżącego kary w wysokości 8.000 zł. nie budzi wątpliwości i jest zgodna z prawem materialnym, tj. wskazanymi przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego przepisami ustawy o transporcie drogowym, jak również została wydana bez uchybień proceduralnych. Do analogicznych wniosków Sąd doszedł kontrolując zasadność nałożenia na skazującego kary w wysokości 2.000 zł.
Zgodnie z Oświadczeniem Rządowym z dnia 24 września 1984 r. w sprawie przystąpienia Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do Umowy o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP), sporządzonej w Genewie dnia 1 września 1970 r. (Dz. U. z 1984 r., Nr 49, poz. 254), art. 4 pkt 1 tej umowy do przewozu szybko psujących się artykułów żywnościowych, wymienionych w załączniku 2 i 3 do umowy, powinny być stosowane środki transportu, wymienione w artykule 1 umowy, z wyjątkiem wypadków, gdy w związku z temperaturą przewidywaną podczas całego przewozu obowiązek ten okazuje się całkowicie zbędny do utrzymywania temperatur ustalonych w załącznikach 2 i 3 umowy. Wyposażenie środków transportu powinno być dobierane i używane w taki sposób, aby w ciągu całego przewozu mogły być utrzymywane temperatury ustalone w tych załącznikach.
Bezspornym jest, iż strona nie okazała ważnego świadectwa ATP na kontrolowany pojazd a wystąpiła o wydanie tego świadectwa już w toku postępowania administracyjnego. Okoliczność, iż Polska jest członkiem Unii Europejskiej nie zwalnia jej od przestrzegania ważnej umowy międzynarodowej, która zgodnie z art. 87 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.) w art. 92 ust. 1 i ust. 1 pkt 6 zawiera normę sankcjonującą w przypadku naruszenia przepisów wiążącej Polskę umowy międzynarodowej, zaś wysokość kary za to naruszenie przewidziana jest w załączniku do ustawy.
W tym stanie rzeczy legalność nałożenia na skarżącego kary w wysokości 2.000 zł. nie budzi wątpliwości.
Sąd, nie negując pozytywnych i korzystnych dla regionu działań skarżącego, pragnie wyjaśnić, iż tych aspektów sprawy nie mógł uwzględnić przy orzekaniu, albowiem dokonując kontroli legalności decyzji administracyjnych kieruje się tylko kryterium prawnym a nie słusznościowym.
W tym stanie rzeczy Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.