Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2012 Komendant [...] Policji (dalej Komendant) po rozpatrzeniu odwołania A. W. i A. W. (dalej skarżący wspólnicy) utrzymał w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] (dalej Komendant Rejonowy) z [...] listopada 2011 r., nakładającą karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Jako podstawę prawną skarżonego rozstrzygnięcia Komendant wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej k.p.a. oraz art. art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125 poz. 874 ze zm.), dalej u.t.d. oraz L.p. 2.9.1, 2.9.2 i 2.9.3 załącznika do u.t.d.
Powyższe decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...] lutego 2010 r., około godziny [...] w W., przy ul. M. przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki M. o nr rej. [...]. Według kontrolującego pojazd ów posiadał:
- • na bokach oznakowanie o treści: W. TAXI;
- • na dachu baner z obustronnym napisem: W. W. [...];
- • zamontowane wewnątrz urządzenie elektroniczne E. TAXI.
Kierujący kontrolowanym pojazdem okazał do kontroli m.in.
- • wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, wystawionej na przedsiębiorstwo W. [...]-[...] s.c. A. W. i A. W. z siedzibą w W., ul. M. [...] (dalej spółka);
- • zaświadczenie o przeprowadzonych badaniach lekarskich i psychologicznych;
- • książkę kasy rejestrującej, znajdującej się w kontrolowanym pojeździe;
- • umowę o współpracy zawartą między nim a skarżącymi, z której wynika, że kierowca zobowiązał się wykonywać świadczenie usług w zakresie wykonywania okazjonalnych przewozów osób w transporcie drogowym zleconych przez skarżących, w imieniu własnych na rachunek skarżących. Nadto z umowy tej wynika, że skarżący przekazali kierowcy urządzenia potrzebne do prawidłowego wykonania omawianej umowy, w tym m.in. taksometr, kasę fiskalna oraz kontrolowany pojazd;
- • wystawiony przez spółkę skarżących niefiskalny raport dobowy poglądowy wydrukowany z kasy fiskalnej umieszczonej w kontrolowanym pojeździe.
Na powyższe okoliczności kierowca - pouczony o odpowiedzialności karnej, został przesłuchany w charakterze świadka. Zeznał, że:
- • prowadzi działalność gospodarczą, którą założył w celu podjęcia współpracy ze skarżącymi;
- • do chwili kontroli nie wykonał żadnego przewozu;
- • zlecenia na przewozu osób otrzymuje drogą radiową od firmy, w której pracuje i z którą rozlicza się co miesiąc za wykonane przewozy;
- • za przewóz wystawia paragon z kasy fiskalnej lub fakturę VAT, co czyni w imieniu spółki skarżących;
- • przewozy osób wykonuje na rzecz skarżących;
- • na bokach kontrolowanego pojazdu znajduje się oznakowanie o treści: W. TAXI, a na jego dachu baner reklamowy z obustronnym napisem: W. W. [...]. W pojeździe tym zamontowano urządzenie pomiarowo rejestrujące, które wskazuje kwotę oraz taryfę.
Podczas kontroli sporządzona została dokumentacja fotograficzna pojazdu oraz okazanych dokumentów, protokół kontroli – podpisany przez kierowcę bez uwag oraz protokół z przesłuchania kierowcy w charakterze świadka.
W oparciu o powyższe ustalenia Komendant Rejonowy wszczął wobec skarżących postępowanie administracyjne, wskazują na trzy naruszenia ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu: umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru; umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W toku postępowania skarżący złożyli pismo procesowe, w którym zaprzeczyli wszystkim stwierdzonym naruszeniom, zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz wnieśli o przeprowadzenie dowodów z:
- 1. przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, na okoliczność czy rzeczywiście w momencie kontroli wykonywany był zarobkowy przewóz osób;
- 2. przesłuchania w charakterze świadka kierowcy, na okoliczność czy:
- a. w momencie kontroli wykonywany był przewóz pasażerów,
- b. kontrolujący zażądał wydania paragonu fiskalnego lub raportu dobowego z kasy fiskalnej i czy podał podstawę prawną takiego żądania,
- c. został pouczony o możliwości odmowy podpisania protokołu z kontroli,
- d. kontrola zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej;
- 3. zaświadczenia o wpisie do Ewidencji Działalności Gospodarczej lub odpisu z KRS na okoliczność stwierdzenia, czy oznaczenia znajdujące się na pojeździe odpowiadały nazwie firmy skarżących.
Mając powyższe na uwadze Komendant Rejonowy dnia [...] maja 2011 r. wydał dwie odrębne decyzje, którymi nałożył na A. W. i na A. W. oddzielnie kary po 10.000 złotych za naruszenie zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 lit. a i c u.t.d., tj. za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Odnośnie zakazu umieszczenia na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy organ uznał argumentację skarżących, że oznaczenia widniejące na kontrolowanym pojeździe nie są oznaczeniami przedsiębiorcy, wobec czego nie doszło do naruszenia zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. W uzasadnieniach Komendant Rejonowy podał, że zarzuty skarżących dotyczące naruszenia m.in. art. 75 i art. 87 u.t.d. są niezasadne, ponieważ kontrola została przeprowadzona w sposób odpowiadający prawu.
Sporządzenie kopii wydruku z kasy fiskalnej mieściło się w zakresie zbierania materiału dowodowego, mającego na celu ustalenie stanu faktycznego sporawy. Nadto organ wskazał, że z art. 75 u.t.d. – wbrew stanowisku skarżących, nie wynika brak możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego o nałożenie kary pieniężnej w oparciu o wyniki kontroli drogowej.
Decyzją z [...] lipca 2011 r. – po rozpoznaniu odwołania skarżących, Komendant uchylił obie decyzje Komendanta Rejonowego z [...] maja 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w zebranym w sprawie materiale znajdują się dowody wskazujące, że skarżący w dniu kontroli dopuścili się również naruszenia zakazu wskazanego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Wobec tego Komendant polecił organowi pierwszej instancji raz jeszcze przeanalizować zgromadzone w sprawie dowody. Nadto podał, że w przedmiotowym postępowaniu organ pierwszej instancji winien wydać jedną decyzję administracyjną, której adresatami będą oboje wspólnicy spółki cywilnej, a następnie doręczyć ją każdemu ze wspólników oddzielnie.
Jednocześnie wskazano, że uzasadnienie decyzji Komendanta Rejonowego nie odpowiadało wymogom stawianym w art. 107 § 3 k.p.a., bowiem organ nie podał faktów, które uznał za udowodnione, a które przeciwnie.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Komendant Rejonowy decyzją z [...] listopada 2011 r. nałożył na skarżących karę 15.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Skarżący w odwołaniu zaprzeczyli wszelkim okolicznościom faktycznym ustalonym przez organ w niniejszym postępowaniu, jak również zakwestionowali wszystkie dowody uznając, że nie są one wystarczające do nałożenia kary administracyjnej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a, b, c u.t.d. Wnieśli o uchylenie w całości decyzji organu pierwszej instancji oraz wstrzymanie jej wykonania. Podnieśli, że art. 18 ust. 5 u.t.d. nie stawia dla przewozów okazjonalnych zakazów, w związku z którymi została nałożona kara pieniężna. Podkreślili, że podstawowym przedmiotem ich działalności jest transport drogowy rzeczy, a przewóz osób wykonują jedynie incydentalnie. Zdaniem skarżących przewóz okazjonalny polega na przewozie osób, zaś z dowodów zebranych w sprawie, nie wynika fakt przewozu konkretnej osoby w momencie kontroli. Zarzucili także naruszenie art. 75 u.t.d. przez przyjęcie protokołu kontroli jako dokumentu pozwalającego na wszczęcie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej.
Sprzeciwili się zaliczeniu urządzenia zamontowanego na dachu kontrolowanego pojazdu do kategorii określonej w przepisie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., wyjaśniając, że aby mieć do czynienia z urządzeniem, musi po pierwsze istnieć konstrukcja mechanizmu, a po wtóre urządzenie winno wykonywać czynności, do których jest przeznaczone. Podali, że urządzenie zamontowane w pojeździe było drogomierzem, a nie taksometrem, tym samym nie było niedozwolone w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Ich zdaniem oznaczenia znajdujące się na pojeździe nie są oznaczeniami przedsiębiorcy, wobec czego nie można mówić o naruszeniu zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Nadto skarżący zarzucili Komendantowi rejonowemu naruszenie przepisów procesowych poprzez nie przeprowadzenie przez niego dowodów przez nich wnioskowanych w toku postępowania.
Komendant w uzasadnieniu skarżonej decyzji - powołując się na ustalenia poczynione w toku postępowania administracyjnego, stwierdził, że w sprawie bez wątpienia doszło do naruszenia przez skarżących w dniu kontroli zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d., bowiem zamontowane w pojeździe urządzenie było taksometrem, napisy na pojeździe określały nazwę przedsiębiorstwa skarżących, a urządzenie zamontowane na dachu pojazdu było niedozwolone, gdyż upodabniało pojazd do taksówki. Wobec tego organ utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Komendant uzasadniając swoje rozstrzygnięcie podał, że z dokumentacji zebranej w postępowaniu niezbicie wynika, iż w pojeździe poddanym kontroli zainstalowane było urządzenie elektroniczne, na podstawie wskazań którego, kierujący rozliczał się z pasażerem za wykonanie usługi przewozowej.
Wobec powyższego organ zakwalifikował to urządzenie jako taksometr podając, że zgodnie z § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r., nr 3, poz. 27), dalej Rozporządzenie, obowiązującego w dniu kontroli pojazdu, taksometr to przyrząd pomiarowy przeznaczony do pomiaru czasu trwania kursu pojazdu i obliczania długości przebytej drogi na podstawie sygnału dostarczonego przez nadajnik sygnału długości drogi oraz obliczania i wyświetlania opłaty za kurs na podstawie obliczonej długości lub zamierzonego czasu trwania kursu. Zdaniem Komendanta dowodzi to naruszenia art. 18 ust. 5 plit a u.t.d. Z wykonanej dokumentacji fotograficznej i w toku przeprowadzonego postępowania wykazano również, iż doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Ustawodawca w ww. przepisie określił katalog elementów, które nie mogą być umieszczone na pojeździe.
Istotne jest, iż elementy te zostały określone alternatywnie na co wskazuje spójnik "lub". Zatem umieszczenie tylko jednego z tych elementów skutkować musiało odpowiedzialnością administracyjną, o której mowa w ustawie o transporcie drogowym.
W skardze skierowanej w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji Komendanta, ewentualnie o jej uchylenie, zarzucili organom Policji naruszenie:
- 1. art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 75 u.t.d., poprzez wydanie decyzji w postępowaniu nieznanym ustawie o transporcie drogowym;
- 2. art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2 u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa obliguje organ do nałożenia kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie;
- 3. art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d., poprzez posłużenie się przez organy kontrolujące - celem przypisania naruszenia skarżącym, dokumentami, do których kontroli ani wykorzystania uprawnień nie posiadały;
- 4. art. 7 oraz 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
- 5. art. 77 § 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia dowodów wnioskowanych przez stronę, które zostały zgłoszone w odpowiednim terminie;
- 6. art. 11 ust. 1 pkt 7 w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d., poprzez błędną wykładnię lub jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy ani z udzielonej licencji, ani z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby;
- 7. art. 18 ust. 5 lit a u.t.d., przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie że w samochodzie zainstalowany był taksometr, podczas gdy w samochodzie był zainstalowany drogomierz, tj. urządzenie niezabronione przez ustawę oraz urządzenie to było jedynie umieszczone, ale nie używane;
- 8. art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że na pojeździe umieszczone były oznaczenia z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy;
- 9. art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż plastykowa puszka zamontowana na dachu pojazdu jest lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu niniejszego przepisu.
W obszernym uzasadnieniu skarżący podnieśli m.in., że organ nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego sprawy, ani nie zebrał, a następnie nie rozpatrzył wyczerpująco całego materiału dowodowego, czym naruszył art. 7 i 77 k.p.a. W konsekwencji, doszło do niezasadnego przypisania skarżącym zarzutu naruszenia art. 18 ust. 5 u.t.d. Wnoszący skargę raz jeszcze podali, że wnioski dowodowe składane przez nich w toku postępowania nie tylko nie zostały dopuszczone, ale wręcz zignorowane przez organy, czym naruszono art. 78 § 1 i 2 k.p.a., ale także art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Sytuacja ta nie pozwoliła więc organowi na pełne i kompleksowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji - wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia.
Skarżący poddali pod wątpliwość także ustalenia organu dotyczące faktu wykonywania przewozu okazjonalnego osób w momencie kontroli, bowiem licencja im udzielona nie wskazywała rodzaju przewozu na jaki została udzielona. Żaden pasażer nie był przewożony w momencie kontroli - brak na to jakichkolwiek dowodów. Z uwagi na brak pasażera, przewóz nie miał charakteru zarobkowego przewozu osób, ani nie uzasadniał podjęcia czynności kontrolnych. Brak przewozu osób oznacza brak naruszenia art. 18 ust. 5 u.t.d. Ponadto, wykorzystanie przez osobę kontrolującą, a następnie przypisanie skarżącym naruszenia prawa, na podstawie paragonu fiskalnego (raportu dobowego) było niezgodne z przepisami ustawy o transporcie drogowym, bowiem funkcjonariusz Policji nie miał prawa skontrolować tego dokumentu - paragonu fiskalny (raportu dobowego).
Wobec powyższego - braku uprawnienia do skontrolowania paragonu fiskalnego, nie ma w sprawie dowodu na zaistnienie naruszenia, co z kolei oznacza niemożność nałożenia kary pieniężnej za te naruszenia, ani nawet przypisania odpowiedzialności temu podmiotowi, który widnieje na paragonie. Fakt wydrukowania przez kontrolującego funkcjonariusza raportu dobowego z kasy fiskalnej, a następnie oparcie na nim całego postępowania, stanowiło w ocenie skarżących naruszenie art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. i było również rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Ponadto, niezależnie od powyższych wywodów, skarżący podtrzymali stanowisko, iż w kontrolowanym samochodzie nie zainstalowano urządzenia, które miałoby cechy lampy lub innego urządzenia technicznego ani taksometru.
W odpowiedzi na skargę Komendant, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Rozpoznając - w świetle powołanych wyżej kryteriów, rzeczoną skargę należy uznać, iż jest ona niezasadna.
Sąd nie podzielił poglądu skarżących o naruszeniu przez organ administracji wskazanych w skardze przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem skarżących, w momencie kontroli nie był wykonywany żaden przewóz, gdyż w pojeździe nie było pasażera. Okoliczność ta nie zmienia faktu, że kontrolowany pojazd był konstrukcyjnie przystosowany wyłącznie do przewozów osobowych, a ponadto na jego dachu znajdowało się urządzenie podobne, jakim posługują się taksówki. Nadto w pojeździe znajdował się taksometr. Kierujący pojazdem nie wykazał, by był w czasie kontroli na urlopie i znajdował się na drodze w celach prywatnych. Zatem brak pasażera w czasie kontroli nie uzasadniał przyjęcia, że skarżący nie wykonywali działalności objętej posiadaną licencją.
Sąd uznał również za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy, co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru (drogomierza). Fakt ten ustalony zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli, jak również w zeznaniach kontrolowanego kierowcy, który przesłuchany w charakterze świadka zeznał do protokołu, że w pojeździe znajduje się urządzenie rejestrujące. W ocenie składu orzekającego, powyższe urządzenie jest równoważne z taksometrem, gdyż służy temu samemu celowi - umożliwia automatyczne naliczanie opłaty za przejazd. Okoliczność ta wynika to wprost z protokołu kontroli, dokumentacji fotograficznej pojazdu wykonanej przez kontrolującego, paragonu fiskalnego (raportu dobowego) oraz protokołu przesłuchania świadka - kierowcy.
Nadto, kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżących powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z 13 maja 2009 r. w sprawie o sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz) a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 202/09, a Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższy pogląd podziela.
Przepis art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. zabrania umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Urządzenie umieszczone na dachu pojazdu zawierało m.in. napis "TAXI", a więc pozostaje poza wszelką wątpliwością, że odwoływało się do napisów umieszczanych na pojazdach wykonujących przewozy na podstawie uprawnienia wynikającego z art. 6 u.t.d., a takiego uprawnienia (licencji na przewozy osobowe taksówką) skarżący nie posiadali. Zatem urządzenie to upodabniało kontrolowany pojazd do taksówki, co jest objęte zakazem z art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.
Sąd uznał również za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy, co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru. Fakty te bowiem ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli. Kierowca kontrolowanego pojazdu przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że wykonuje transport drogowy osób na rzecz firmy skarżących, na podstawie zawartej umowy o współpracę, a do jego obowiązków należy właśnie przewóz osób. Potwierdził, że zlecenia na przewozy otrzymuje drogą radiową od firmy skarżących, a osobom przewożonym wystawia paragony fiskalne lub faktury VAT w imieniu firmy skarżących.
Sąd nie znalazł podstaw do uznania za wiarygodne stwierdzenie skarżących, iż pojazd mógł w czasie kontroli być przeznaczony, na przykład do przewozu przesyłki oraz nie uznał za udowodnione, iż skarżący wykonywali przewozy na podstawie umowy w związku z weselem, rautem itp. W kontrolowanym pojeździe nie stwierdzono by znajdowała się jakakolwiek przesyłka przewożona przez kierowcę. Nadto kierowca nie podał, by kiedykolwiek zlecono mu tego rodzaju przewóz. Stąd stwierdzenie skarżących o tym, że zasadniczo trudnią się przewozem przesyłek nie zostało przez niego wykazane żadnymi dowodami.
Jednocześnie skarżący w skardze podali, że wykonują (incydentalnie) przewozy osób obsługując konferencje, wesela, rauty itp. Jednakże na te okoliczności nie przedstawili żadnych dowodów (np. faktur, umów itp.), a samo ich stwierdzenie, że "incydentalnie" przewożą osoby było przyznaniem faktu stwierdzonego podczas kontroli.
Umieszczenie na kontrolowanym pojeździe napisu TAXI i numerem telefonu spełniało również przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Przepis ten zabrania umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Zauważenia wymaga, że wymieniony przepis nie dookreśla o jakiego przedsiębiorcę chodzi, czy o tego, który wykonuje przewozy, czy o innego. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d., należy do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta.
Wobec powyższego za niezasadny Sąd uznał zarzut skarżących, iż na kontrolowanym pojeździe nie widniało oznaczenie skarżących, gdyż należy podkreślić, że przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, iż do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego "firmy". W związku z umieszczeniem przez skarżących na dachu i boku pojazdu nazwy "W.", stanowiącej część firmy skarżących - "W. [...] S. s.c. A. W., A. W." - która w trakcie postępowania administracyjnego uległa zmianie na "S. s.c. A. W., A. W." - Sąd uznał, że stanowiło to naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na prawidłowo przeprowadzone dowody potwierdzające okoliczności objęte art. 18 ust. 5 u.t.d., gdyż zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zawarta w tym przepisie zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w art. 75 k.p.a., jeżeli tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, mogły one przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżących zakazów zawartych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Stąd twierdzenie skarżących o nieuzasadnionym przyjęciu jako dowodu w sprawie również ustaleń wynikających z protokółu kontroli nie było trafne. Wskazywanie w tym zakresie na przepis art. 75 u.t.d., nie może wyłączać zasad dowodzenia określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego w szczególności art. 76 § 1 k.p.a. w zw. z art. 67 i następne.
Wywodzenie przez skarżących na podstawie art. 75 u.t.d. ograniczonego zakresu wykorzystywania wyników kontroli jedynie do wskazanych w tym przepisie postępowań, nie było trafne. Zauważenia bowiem wymaga, że zgodnie z art. 74 u.t.d. z przeprowadzonych czynności kontrolnych (art. 73 u.t.d.) inspektor sporządza protokół, który powinien odpowiadać wymaganiom wskazanym przez przepisy Działu II Rozdziału 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Protokół ten określa ustalenia dokonane w toku kontroli, na podstawie których organ administracji może stwierdzić czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, na przykład jej art. 18 (por. przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2010 r. sygn. akt II GSK 378/09 i z 28 kwietnia 2008 r. sygn. akt II GSK 50/08). W takiej sytuacji dochodzi do zastosowania art. 92 u.t.d. i w konsekwencji do wydania decyzji nakładającej karę pieniężną.
Innymi słowy, przyjęcie za uzasadnioną tezę skarżących, że wyniki kontroli mogą być wykorzystane jedynie do postępowań wskazanych w art. 75 u.t.d., prowadziłoby do wniosku, iż większość przepisów ustawy o transporcie drogowym nie miałaby zastosowania. Takie rozumienie przepisu art. 75 u.t.d. narusza zasadę racjonalnego ustawodawcy stojąc w niezgodzie na przykład z zakazem sformułowanym w art. 18 ust. 5 u.t.d. oraz sankcjami wskazanymi w art. 92 u.t.d. i w przepisach załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Dlatego przepis art. 75 u.t.d. należy odczytywać w ten sposób, że formułuje on zakres wykorzystania wyników kontroli również do wszczęcia postępowań wskazanych w tym przepisie. Przepisem określającym naganne zachowania podmiotów działających w transporcie drogowym jest norma generalna wyrażona w art. 92 ust. 1 u.t.d. - kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy - odsyłająca do przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz do innych przepisów w tym do regulacji umownych w stosunkach międzynarodowych i regulacji wspólnotowych (obecnie unijnych).
Powoływanie się w związku z tym przez skarżących na ograniczenie ustawy do treści art. 75, a więc na mające wynikać z tego przepisu ograniczenie stosowania art. 92 u.t.d., nie można uznać za uzasadnione żadną wykładnią przepisu art. 75 u.t.d.
Z tych względów skład orzekający Sądu nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że ustalenia kontroli, wykorzystane do podjęcia przez organy administracji publicznej zaskarżonych decyzji nie miały uzasadnienia prawnego. W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dokonały oceny zebranych dowodów zgodnie z wymaganiami art. 80 k.p.a., uzasadniając swoje rozstrzygnięcie z zachowaniem zasad określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Materiał zebrany przez organ administracji w sprawie pozwalał na podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia, gdyż wszystkie ustalenia organu potwierdziły zarzuty stawiane skarżącym. To, że ustalenia te skarżący interpretują odmiennie niż organ administracji nie może prowadzić do wniosku o ich braku lub wadliwości.
Jest bowiem poza sporem, że na pojeździe znajdowało się urządzenie techniczne (określane przez skarżących jako baner), że pojazd był oznakowany w sposób wykazany ustaleniami kontroli, a w pojeździe było zamontowane urządzenie, które organ określa zgodnie z dokumentacją dotycząca tego urządzenia jako taksometr. Zatem odmienna interpretacja przez skarżących tych ustaleń, w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie, sprowadzała się jedynie do polemiki z organem administracji publicznej, co do ich rozumienia. Innymi słowy, skarżący swoimi zarzutami zmierzali do dokonania odmiennej wykładni rozumienia przesłanek wskazanych w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d., których rozumienie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a to, że nie jest ono zbieżne z poglądem skarżącego, nie mogło stanowić podstawy do uwzględnienia skargi.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji wyroku.