Uzasadnienie
Przewodnicząca Wydziału VII zarządzeniem z dnia 2 września 2015 r. wezwała skarżącego I.M. do uiszczenia wpisu od skargi w przedmiotowej sprawie w kwocie 100 zł, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Powyższe zarządzenie skarżący odebrał osobiście w dniu 8 września 2015 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru k.11).
W dniu 15 października 2015 r. (data nadania przesyłki na adres Sądu w placówce pocztowej operatora) skarżący wstąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi z uwagi na złe odczytanie pisma. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że jest u kresu wytrzymałości nerwowej i w związku z tą sytuacją mam silną nerwicę i depresję. Do wniosku o przywrócenie terminu skarżący dołączyła kopię dowodu uiszczania wpisu w kwocie 100 złotych.
Skarżący wezwany do uzupełnienia braków formalnych jego wniosku poprzez wskazanie daty ustania przyczyny uchybienia terminu w piśmie procesowym z dnia 22 października 2015 r. oświadczył, iż "w trakcie przeglądania dokumentów w dniu 14.10.2015 roku zorientowałem się, że zrozumiałem opacznie treść pisma, które otrzymałem."
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ((tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast według art. 87 § 2 P.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ireneusz Milewski nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do dokonania czynności procesowych nastąpiło bez jego winy. Wezwanie Sądu o uiszczenie wpisu zostało skarżącemu doręczone w sposób właściwy w dniu 8 września 2015 r. Zawierało ono wszelkie niezbędne informacje o skutkach prawnych niedochowania terminu do uzupełnienia braków formalnych. Strona odebrała to wezwanie osobiście w miejscu swego zamieszkania. Od tej chwili rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do uiszczenia wpisu sądowego.
Powoływana przez stronę okoliczność o okresowym cierpieniu na depresje jak i nerwicę nie tłumaczy niedbalstwa w wykonywaniu obowiązków procesowych. Skarżący był świadomy, że z jejgo inicjatywy toczy się postępowanie sądowoadministracyjne oraz, że może oczekiwać korespondencji z Sądu, w tym wezwań, od których wykonania zależy dalszy los tego postępowania.
Zawarte w rozpoznawanym wniosku twierdzenie o złym stanie zdrowia jest gołosłowne, nie zostało poparte żadnym dowodem. Nie uprawdopodobniono więc, że stan zdrowia skarżącego pogorszył się na tyle w okresie w jakim powinno nastąpić uiszczenie wpisu, że uniemożliwiał wykonanie stosunkowo prostej czynności procesowej. Przywrócenie terminu z powodów powołanych przez skarżącego otwierałoby możliwość każdorazowego powoływania się na depresje jako okoliczność eliminującą winę w niedochowaniu terminów procesowych.
Reasumując, przeświadczenie strony o pogorszeniu nastroju psychicznego, nie poparte żadnym dowodem, nie stanowi obiektywnej przesłanki przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Z wyżej przedstawionych powodów orzeczono, jak w sentencji postanowienia w oparciu o art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a.