Uzasadnienie
D. W., M. W., M. W. i J. W. wnieśli skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Następnie skarżący D. W. i M. W. złożyli wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
W dalszej kolejności, zarządzeniem starszego referendarza sądowego z dnia 20 października 2016 r., skarżący D. W. i M. W. zostali wezwani do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy.
W piśmie dnia 16 listopada 2016 r. D. i M. W. wnieśli o uchylenie wydanego zarządzenie i wyłączenie od orzekania z niniejszej sprawy pracownika Sądu. Następnie w piśmie z dnia 7 stycznia 2017 r. skarżący sprecyzowali, że ich pismo z 16 listopada 2016 r. jest wnioskiem o wyłączenie od orzekania starszego referendarza sądowego Macieja Majewskiego "bowiem od ponad dwóch lat uporczywie dyskryminuje stroną skarżąca. Do każdego wniosku o pomoc, zmusza nas do żebractwa za bezprawie organu GUNB w Warszawie". Skarżący wskazali ponadto, że do niczego nie otrzymali pomocy w Sądzie "a niemal wszystkie czynności za mafię budowlano gruntową GUNB w Warszawie wykonywał Pan Maciej Majewski i WSA w Warszawie by układ był bezkarny".
W dniu 6 lutego 2017 r. starszy referendarz sądowy Maciej Majewski złożył pisemne oświadczenie, iż w tej sprawie nie istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności, nie zachodzą również ustawowe przesłanki wynikające z art. 18 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) wyłączające go od rozpoznania niniejszej sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Wniosek skarżących o wyłączenie starszego referendarza sądowego Macieja Majewskiego nie może zostać uwzględniony.
Instytucja wyłączenia referendarza ukształtowana jest poprzez odesłanie do przepisów o wyłączeniu sędziego tj. art. 24 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) i ma na celu zagwarantowanie bezstronności przy orzekaniu w danej sprawie tzn. ma zapewnić, aby na treść rozstrzygnięcia nie miały wpływu osobiste zapatrywania i uprzedzenia osoby biorącej udział w jego podjęciu. Powołana ustawa przewiduje dwie grupy przyczyn wyłączenia referendarza, tj. z mocy prawa oraz na wniosek strony (czy też żądanie referendarza). Zgodnie z art. 18 § 1 p.p.s.a., referendarz jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach: w których jest stroną lub pozostaje z jedną z nich w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziałuje na jego prawa lub obowiązki: swojego małżonka, krewnych lub powinowatych w linii prostej, krewnych bocznych do czwartego stopnia i powinowatych bocznych do drugiego stopnia, osób związanych z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli; w których był lub jest jeszcze pełnomocnikiem jednej ze stron; w których świadczył usługi prawne na rzecz jednej ze stron lub jakiekolwiek inne usługi związane ze sprawą; w których brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, jak też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udziałem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których występował jako prokurator; dotyczących skargi na decyzję lub postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty wydanych w postępowaniu nadzwyczajnym, jeżeli w prowadzonym wcześniej postępowaniu sądowadministracyjnym dotyczącym kontroli legalności decyzji albo postanowienia wydanych w postępowaniu administracyjnym zwyczajnym, brał udział w wydaniu wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie; w których brał udział w rozstrzyganiu sprawy w organach administracji publicznej.
Niezależnie od wskazanych przyczyn, zgodnie z art. 19 p.p.s.a. sąd wyłącza referendarza na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.
Odnosząc się do wniosku o wyłączenie starszego referendarza sądowego w niniejszej sprawie, należy stwierdzić, że w świetle przywołanych powyżej przepisów nie mógł on odnieść skutku. Podniesione przez skarżących argumenty stanowią próbę podważania merytorycznej zasadności czynności referendarza, które można kwestionować w drodze środków zaskarżenia służących od wydawanych przez referendarza sądowego zarządzeń i postanowień, czyli sprzeciwu. Jak podkreśla się w orzecznictwie, niezadowolenie strony ze sposobu prowadzenia sprawy oraz wyniku załatwiania jej wniosków nie stanowią wystarczającej podstawy do wyłączenia referendarza (por. postanowienie NSA z dnia 1 września 2011 r., sygn. akt I OZ 617/11).
Instytucja wyłączenia referendarza sądowego z udziału w sprawie, jak wskazano powyżej, służy zapewnieniu stronom gwarancji bezstronności organu rozpoznającego sprawę, podczas gdy skarżący nie wskazali na istnienie okoliczności wywołujących wątpliwości co do bezstronności referendarza sądowego, które po uprzednim ich uprawdopodobnieniu, mogłyby na podstawie art. 19 p.p.s.a. stanowić przesłankę wyłączenia referendarza sądowego od udziału w sprawie. Ponownie podkreślić należy, że dla zasadności wniosku konieczne jest wskazanie konkretnych okoliczności, z których wynika, że istnieją wątpliwości co do bezstronności tego referendarza sądowego. Tymczasem skarżący nie przedstawili żadnego dowodu na poparcie swojego wniosku w zakresie przesłanek z art. 18 lub art. 19 p.p.s.a., a jedynie odwołali się do subiektywnego odczucia nieprawidłowości przy rozstrzyganiu ich licznych wniosków o przyznanie prawa pomocy.
Ponadto ze złożonego przez referendarza sądowego oświadczenia wynika, że z żadną ze stron postępowania w sprawie VII SA/Wa 2010/16 nie występują okoliczności tego rodzaju, że mogłyby wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności starszego referendarza sądowego, nie zachodzą również ustawowe przesłanki wynikające z art. 18 p.p.s.a.
Wobec powyższego, uznając wniosek za bezzasadny, na podstawie art. 24 § 1 w zw. z art. 22 § 1 i 2 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w postanowieniu.