Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 8 czerwca 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 240/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Bogusław Cieśla przewodniczący
Sędzia WSA Tadeusz Nowak przewodniczący
Sędzia WSA Jarosław Stopczyński przewodniczący, sprawozdawca
Agnieszka Ciszek protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 8 czerwca 2010 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki wiaty I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego M. B. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania A. i M B od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] nakazującej rozbiórkę wiaty drewnianej wybudowanej na działce nr [...] położonej w miejscowości [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podkreślił, że w wyniku oględzin przeprowadzonych w dniu 10 grudnia 2009 r. ustalono, że na ww. działce znajduje się konstrukcja drewniana o wymiarach 8, 80 m. x 3,20 m. usytuowana w odległości ok. 0, 55 m. od granicy a działką sąsiednią. Posiada dach jednospadowy bez pokrycia dachowego ze spadkiem w kierunku działki sąsiedniej.

Konstrukcja ta została uznana przez organ I instancji za wiatę, a zatem zasadnie nakazano jej rozbiórkę z powołaniem się na przepis art. 48 ustawy Prawo budowlane.

Następnie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego przytoczył treść dwóch przepisów ustawy Prawo budowlane tj. art. 48 oraz art. 3 pkt. 4 i wskazał, że po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci zapisów ustaleń poczynionych w trakcie oględzin oraz zdjęć obrazujących wzniesioną konstrukcję stwierdzić należy, iż nie jest ona obiektem małej architektury.

Ma bowiem powierzchnię przeszło 28, 16 m 2(8, 80 m x 3,20 m.) Do jej budowy zastosowano słupy drewniane przymocowane stalowymi śrubami do stóp fundamentowych betonowych. Konstrukcja dachu tego obiektu składa się z krokwi dachowych. Z jego wielkości i struktury nie wynika by miał on stanowić – jak twierdzą inwestorzy – pergolę będącą obiektem małej architektury. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji trafnie przyjął, że sporna budowla wymagała uzyskania – przed rozpoczęciem robót – pozwolenia na budowę. Nie została bowiem objęta wyłączeniem zawartym w art. 29 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego. Zaznaczono, że zalegalizowanie samowoli budowlanej niezgodnej z przepisami Prawa budowlanego w tym warunkami technicznymi jest niedopuszczalne. Paragraf 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dopuszcza sytuowanie budynku w odległości1, 5 m. od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

Sporna wiata znajduje się w odległości ok. 0, 55 m. od granicy z działką sąsiednią w związku z tym nie spełnia przesłanki dotyczącej odległości albowiem nie jest dopuszczalne sytuowanie obiektu w pasie granicy działki do 1, 50 m.

Zdaniem organu odwoławczego powyższe oznacza, że organ I instancji zobligowany przepisami Prawa budowlanego słusznie nakazał rozbiórkę.

Skargę na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniósł M. B. Zarzucił organom obu instancji, iż te w toku postępowania administracyjnego naruszyły szereg przepisów w tym m.in. art. 7, 40 § 1, 75 § 1, 77 § 1, 78 §1, 80 i 107 § 3 kpa oraz art. 3 pkt 4, 48 ust. 1 Prawa budowlanego jak również § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

W uzasadnieniu skargi podkreślił, iż sporna konstrukcja nie jest wiatą albowiem nie posiada dachu. Zdaniem skarżącego organ bezpodstawnie przyjął nie tylko to, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z wiatą ale i to, że roboty budowlane przy niej nie zostały zakończone. Wskazał, iż jego zdaniem owa konstrukcja jest rodzajem pergoli. Służy ona zarówno utrzymaniu porządku, rekreacji, odgradza od sąsiadów oraz pełni funkcję pergoli, po której pną się rośliny.

W ocenie autora skargi sporna konstrukcja jest obiektem małej architektury w rozumieniu art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego. Zwraca on jednocześnie uwagę na niekonstytucyjność tego przepisu a swoje przekonanie w tej kwestii opiera na tym, że nie podaje on żadnych konkretnych kryteriów, na podstawie których można jednoznacznie ocenić czy dany obiekt jest "niewielki" w jego rozumieniu. Jeśli chodzi o wskazywane naruszenie § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. to nie mogło ono mieć miejsca jako że przywołany przepis dotyczy budynków a sporna konstrukcja budynkiem nie jest. Poza tym organ powołując się na art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego w żaden sposób nie wyjaśnił dlaczego podjął decyzję o rozbiórce całkowitej a nie np. częściowej.

Autor skargi zwrócił uwagę także na to, ze korespondencja kierowana do niego oraz jego żony adresowana była dla obojga małżonków ale przekazywano ją w jednym egzemplarzu co naruszało wymogi wskazane w art. 40 § 1 kpa. Taki stan rzeczy dotyczył także wydawanych przez organy decyzji.

Podniósł także, iż organ odwoławczy nie ustosunkował się do wielu argumentów podniesionych przez stronę skarżącą w odwołaniu od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (organ I instancji).

Powołując się na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji, która ją poprzedzała.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Analiza materiału zgromadzonego w aktach sprawy w tym podjętych rozstrzygnięć oraz ich uzasadnień jak również dowodów, na których rozstrzygnięcia te oparto prowadzi do wniosku, iż sprawa na etapie postępowania administracyjnego nie została wyjaśniona w sposób należyty.

Zwraca uwagę przed wszystkim brak odniesienia się przez organ odwoławczy do wszystkich argumentów zawartych w odwołaniu od decyzji PINB w [...]. Na tę okoliczność wskazuje również skarga. Przede wszystkim podkreślić należy, iż organy wykazują się niekonsekwencją jeśli twierdzą, że sporna konstrukcja (którą kwalifikują jako wiatę) posiada dach bez pokrycia dachowego. Trudno bowiem uznać, iż pod pojęciem dachu rozumie się wyłącznie krokwie dachowe. Nie wiadomo również z jakich powodów organy uznały, że budowa spornego obiektu nie została ukończona skoro skarżący kategorycznie twierdził, że został on wybudowany w miesiącach październik/ listopad 2008 r. a jego stan zastany w czasie kontroli pracowników PINB jest stanem ostatecznym. Organ I instancji stwierdza również, że sporna konstrukcja jedynie z trzech stron wypełniona jest deszczułkami o szerokości 10 cm. i wysokości około 2, 00 m. Podkreśla jednocześnie, że obiektu posiadającego ściany z trzech stron oraz fundamenty nie można uznać za wiatę. Niezależnie od tego nakazuje jednak rozebranie wiaty czyli czegoś co w jego ocenie wiatą nie jest.

Na temat powyższych niekonsekwencji organ odwoławczy w ogóle nie wypowiada się wskazując jednak, iż przedmiotowa konstrukcja nie może być uznana za pergolę ani też za obiekt małej architektury w rozumieniu art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego.

Powyższe oznacza, iż organy de facto nie wyjaśniły czym jest konstrukcja znajdująca się na działce skarżącego. Uczynią to ponownie rozpoznając sprawę.

W ocenie Sądu nie wydaje się aby była ona altaną. Wprawdzie przepisy Prawa budowlanego nie definiują tego typu budowli ale pojęciem tym się posługują np. w art. 29 ust. 1 pkt 2 i 4. W pkt 2 tegoż przepisu altana wymieniona jest obok takich obiektów jak np. wiata. Oznacza to jednak tylko to, że altana nie może być uznana za obiekt małej architektury (por. m.in. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt II SA/Sz 1021/06 – Lex nr 308925)

To, że nie jest to także wiata potwierdzają de facto same organy. Stwierdzają przecież, że obiekt ma ściany o wysokości ok. 2 m. (z deszczułek o szerokości 10 cm.) ale tylko z trzech stron. Nie ma również dachu. Nie sposób bowiem przyjąć jego istnienie skoro brak jest pokrycia dachowego, a to co organy nazywają dachem składa się wyłącznie z krokiew. Z treści skargi a także z wcześniejszych pism strony skarżącej nie wynika jednak aby przestrzeń pomiędzy krokwiami miałaby być czymkolwiek wypełniona (chyba, że pnączami posadzonych obok roślin).

Nie bez znaczenia jest również to, że wysokość całej konstrukcji oscyluje w granicach 2 metrów. Nie przekracza więc wysokości ogrodzenia, dla którego wymagane jest zgłoszenie ze względu na jego wysokość (ponad 2,20 m.) Jest to o tyle istotne, że jedynie altana lub wiata mogą być potraktowane jako obiekty objęte dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.

Rozpoznając sprawę ponownie organy ocenią sporny obiekt także w kontekście treści art. 3 pkt 4 lit. b i c Prawa budowlanego.

Nie sposób bowiem wykluczyć, iż jest on rzeczywiście obiektem architektury ogrodowej a zarazem obiektem użytkowym służącym rekreacji codziennej.

Dokonując ustaleń w powyższym zakresie a w ich konsekwencji właściwej kwalifikacji spornego obiektu pamiętać należy, że pojęcie " niewielki obiekt", którym operuje ww. przepis art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego jest pojęciem nieostrym i nieprecyzyjnym, co oznacza konieczność rozstrzygania ad casum.

Indywidualna ocena organu konkretnego przypadku i pewna swoboda w zakresie uznania czy w danej sprawie obiekt jest niewielki czy też nie wymaga jedynie rzeczowego i racjonalnego uzasadnienia. Nie można jednak a priori zakładać, iż obiekt otwarty, bez dachu i jednej ściany o określonej wysokości, długości i szerokości nie będzie mógł być uznany za niewielki jeśli parametry, o których mowa będą przekraczały określone rozmiary (konkretną liczbę metrów). Najistotniejsza będzie tu bowiem jego konstrukcja i przeznaczenie.

Powyższe oznacza, iż zarzut naruszenia art. 7 i 77 § 1 kpa był uzasadniony.

Skarżący ma rację także wówczas kiedy twierdzi, że obowiązkiem organów jest kierowanie korespondencji zarówno do niego i do jego żony. Jedna przesyłka, której adresatem są małżonkowie lub współwłaściciele nie spełnia bowiem wymogów przewidzianych w art. 40 § 1 kpa.

Co do zarzutu niekonstytucyjności art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego stwierdzić należy, iż jest on chybiony. Przepis ten był wielokrotnie stosowany przez różne sądy w tym Naczelny Sąd Administracyjny. Żaden z nich nie powziął wątpliwości w powyższej kwestii. Takiej wątpliwości nie ma również skład orzekający w niniejszej sprawie.

Podstawą rozstrzygnięcia Sądu jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 16 marca 2010 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.