Uzasadnienie
Pismem z dnia 17 października 2013 r. (data nadania w UP) D. N. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2013 r., znak: [...]. Powyższe pismo stanowi również skargę na ww. decyzję, co wynika z pisma strony z dnia 4 listopada 2013 r. (data nadania w UP).
Motywując swój wniosek o przywrócenie terminu skarżący wskazał, iż o wydaniu ww. decyzji dowiedział się w dniu 7 października 2013 r., tj. w dniu, w którym odebrał pismo z Urzędu [...] wzywającego go do zwrotu prawa jazdy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.) sąd może na wniosek przywrócić termin, jeżeli strona bez własnej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym.
Natomiast zgodnie z art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Wskazać należy, iż w okolicznościach niniejszej sprawy, wniosek o przywrócenie terminu został złożony z uchybieniem siedmiodniowego terminu do jego wniesienia. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni, od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Za dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu należy przyjąć dzień, w którym strona otrzymała pismo z Urzędu [...], wzywające do zwrotu prawa jazdy, a więc dzień 7 października 2013 r. Od tego momentu zaczął swój bieg siedmiodniowy termin określony w powołanym wyżej przepisie art. 87 § 1 p.p.s.a. (upływał on w dniu 14 października 2013 r.) Tymczasem strona swój wniosek nadała w dniu 17 października 2013 r. (data nadania w UP), a więc z uchybieniem ustawowego terminu.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 88 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji postanowienia.