Uzasadnienie
1. Rzecznik Praw Pacjenta (dalej: "Rzecznik") po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy złożonego przez Z. V. (dalej: "skarżący"), rozstrzygnięciem z [...] stycznia 2020 r., znak: [...], utrzymał w mocy własne rozstrzygnięcie z [...] października 2019 r., [...], którym organ wyjaśnił, że w badanej sprawie nie ma podstaw do stwierdzenia naruszenia praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
2. W dniu [...] czerwca 2017 r. małoletni A. V. (dalej: "pacjent") po hospitalizacji w Specjalistycznym Zespole Opieki Zdrowotnej [...] w [...], z uwagi na stan zdrowia oraz wyczerpanie możliwości diagnostycznych i terapeutycznych, został przeniesiony do Oddziału Gastroenterologii, Hepatologii, Zaburzeń Odżywiania [...] w [...] (dalej: "Szpital") celem dalszej diagnostyki i leczenia. W trakcie pobytu w Szpitalu dziecko było konsultowane neurologicznie, wykonano mu również badanie MRCP. W dniu [...] czerwca 2017 r. małoletni pacjent został wypisany w stanie dobrym z zaleceniami dotyczącymi diety oraz dalszego postępowania medycznego.
W dniu [...] lipca 2017 r. małoletni został ponownie przyjęty w stanie ogólnym średnim (w wyniku przekazania z podmiotu leczniczego w [...]) do Szpitala. Jako rozpoznanie zasadnicze wpisano "Ostre zapalenie trzustki". Po konsultacji chirurgicznej zdecydowano o konieczności wykonania badania ECPW. W dniu [...] lipca 2017 r. małoletni pacjent został wypisany ze Szpitala w stanie ogólnym dobrym z zaleceniami dotyczącymi diety, konieczności stosowania leków oraz dalszego postępowania medycznego.
Postępowanie wyjaśniające w sprawie zostało wszczęte na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1127 ze zm.; dalej: "ustawa o prawach pacjenta") w związku z pismem skarżącego z [...] maja 2019 r., w którym zarzucono personelowi medycznemu Szpitala opóźnianie przyjęcia dziecka do podmiotu leczniczego, odwlekanie podstawowych badań, blokowanie możliwości wykonania badań prywatnie/odpłatnie, dezinformację, przesuwanie daty konsylium oraz zabiegu operacyjnego, co miało negatywny wpływ na stan zdrowia małoletniego pacjenta.
3. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Rzecznik Praw Pacjenta rozstrzygnięciem z [...] października 2019 r. nie stwierdził naruszenia przez podmiot leczniczy: Instytut [...] w [...] prawa małoletniego pacjenta A.V. do świadczeń zdrowotnych. Nie naruszono więc zasad postępowania placówki leczniczej, o których mowa w art. 8 ustawy o prawach pacjenta.
Rzecznik, działając jako organ pierwszej instancji, wydał powyższe rozstrzygnięcie na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawach pacjenta.
W uzasadnieniu Rzecznik stwierdził, że wyjaśnienia Szpitala w pełni korespondują z kopią dokumentacji medycznej małoletniego pacjenta. Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza też, że wszystkie działania personelu podmiotu leczniczego nakierowane były na dobro małoletniego. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. wyjaśnienia złożone przez Szpital oraz wytworzona przez niego dokumentacja medyczna małoletniego pacjenta potwierdziły, że świadczenia zdrowotne udzielone dziecku skarżącego przez personel medyczny podmiotu leczniczego były realizowane z dołożeniem należytej staranności.
Organ dał wiarę wyjaśnieniom podmiotu leczniczego, w których wskazano, że dzięki doświadczeniu i wysokim kwalifikacjom personelu medycznego dziecku została postawiona szybko prawidłowa diagnoza, co w konsekwencji umożliwiło wdrożenie właściwego i adekwatnego do stanu zdrowia małoletniego pacjenta leczenia. Rzecznik podkreślił, że małoletni pacjent cierpi na bardzo rzadko występującą wadę wrodzoną, która wymaga dużej rozwagi i doświadczenia klinicznego w podejmowaniu decyzji dotyczącej procesu diagnostyczno-leczniczego, co w omawianym przypadku było zrealizowane przez lekarzy Szpitala. Tym samym Rzecznik uznał, że bezpieczeństwo zdrowotne małoletniego pacjenta nie było zagrożone.
4. Pismem z [...] listopada 2019 r. skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazując że Rzecznik nie wyjaśnił, na jakiej podstawie uznał, że termin przyjęcia małoletniego był terminem racjonalnym z punktu widzenia dalszej diagnostyki, w kontekście tego, że na początku czerwca 2017 r. lekarze ze szpitala w Poznaniu mieli świadomość, że przypadek chłopca nic jest typowy i wymaga diagnozowania w bardziej wyspecjalizowanej placówce niż poznański szpital dziecięcy.
W ocenie skarżącego, Rzecznik nie ustalił również, jaka obowiązująca procedura regulowała wykonanie u pacjenta badania MRCP i czy została ona zastosowana w omawianym przypadku. Nie zostało również ustalone, kto konkretnie decydował o kolejności wykonywanych badań MRCP.
Ponadto, Rzecznik wskazując, że wypisanie pacjenta było uzasadnione merytorycznie, nie odniósł się w ogóle do faktu, że dziecko zostało wypisane przed postawieniem diagnozy, a nawet przed uzyskaniem wyniku badania MRCP.
Ponadto, skarżący wskazał, że w jego ocenie na opóźnienie w wydaniu diagnozy wpłynęło zwlekanie z wykonaniem badania MRCP. Poza tym konsylium w sprawie przypadku dziecka miało odbyć się wcześniej, a było kilkakrotnie przekładane.
W zaskarżonym rozstrzygnięciu zabrakło też odniesienia się do zarzutu skarżącego dotyczącego blokowania możliwości wykonania badań odpłatnie.
5. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Rzecznik Praw Pacjenta rozstrzygnięciem z [...] stycznia 2020 r. utrzymał w mocy własne rozstrzygnięcie z [...] października 2019 r. Rzecznik, działając jako organ drugiej instancji, wydał ww. rozstrzygnięcie na podstawie art. 53 ust. 3 ustawy o prawach pacjenta oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096; dalej: "k.p.a.").
W wyniku ponownej oceny Rzecznik Praw Pacjenta stwierdził, że zgromadzony w postępowaniu wyjaśniającym materiał dowodowy był kompletny, a wydane w sprawie rozstrzygnięcie było prawidłowe i odpowiadało prawu.
Organ podkreślił, że zarzut naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających wymaganiom fachowym i sanitarnym określonych w odrębnych przepisach, jak również naruszenia każdego innego prawa można postawić tylko wtedy, gdy znajduje on odzwierciedlenie w materiałach zgromadzonych w postępowaniu wyjaśniającym. Zgodnie bowiem z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany ocenić na postawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Przepisy nie zawierają katalogu zasad ostrożnego postępowania lub wskazówek w tym zakresie. Zachowanie należytej staranności jest wszakże kluczowym elementem zbioru zasad ogólnej ostrożności, których zachowania wymaga się w trakcie procesu udzielania świadczeń zdrowotnych. Zachowywanie takie ma na celu osiągnięcie pozytywnego skutku podjętych czynności medycznych oraz zminimalizowania ryzyka negatywnych skutków związanych z podejmowanymi czynnościami. Przestrzeganie tych zasad ma stanowić dla pacjenta gwarancję, że podjęte wobec niego czynności są bezpieczne.
Odnosząc się do kwestii warunków udzielania małoletniemu pacjentowi świadczeń zdrowotnych podczas jego hospitalizacji w Szpitalu należy wskazać, że w rozpatrywanym przypadku nie doszło do naruszenia przez Szpital art. 8 ustawy o prawach pacjenta.
W ocenie organu dzięki doświadczeniu i kwalifikacjom ośrodka jakim jest Instytut [...] podejrzenie rozpoznania postawiono bardzo szybko, co pozwoliło na wdrożenie odpowiedniego postępowania diagnostyczno-terapeutycznego. Z kolei postępowanie lekarskie oceniano z punktu widzenia nawrotowych zapaleń trzustki, a nie ostatecznego rozpoznania, które w danym momencie nie zostało ustalone.
Powyższy stanowisko podzielił konsultant medyczny Biura Rzecznika Praw Pacjenta w swej opinii z [...] sierpnia 2019 r., w której wskazał, że przypadek pacjenta był wyjątkowo rzadki i wymagał dużej rozwagi w podejmowaniu decyzji i olbrzymiego doświadczenia klinicznego co do dalszego postępowania mającego na celu dobro pacjenta.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego w zakresie wypisania małoletniego pacjenta do domu przed postawieniem diagnozy, a nawet przed uzyskaniem wyniku badania MRCP, organ wskazał, że dał wiarę wyjaśnieniom podmiotu leczniczego. Z wyjaśnień tych wynikał, że w dniu wypisu odnotowano ustąpienie objawów zapalenia trzustki. Nawrotowość zapaleń trzustki jest faktem ustalonym po wystąpieniu nawrotów, którego nie można było z pewnością przewidzieć po pierwszym epizodzie, a tym bardziej terminów kolejnych nawrotów.
W rezultacie organ, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, podtrzymał swoje rozstrzygnięcie niestwierdzające naruszenia prawa małoletniego pacjenta do świadczeń zdrowotnych, o którym mowa w art. 8 ustawy o prawach pacjenta przez podmiot leczniczy. Jednocześnie organ stwierdził, że jest ono zgodne z prawem, ustalonym w sprawie stanem faktycznym oraz uzyskanymi w sprawie specjalistycznymi opiniami. W konsekwencji analiza wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jak i dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego, nie dała podstaw do zmiany rozstrzygnięcia.
6. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skarżący pismem z [...] lutego 2020 r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia w całości, jak również o zwrot kosztów postępowania.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił:
mający wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia błąd w ustaleniach faktycznych Rzecznika przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, a polegający w szczególności na uznaniu, że:
termin przyjęcia pacjenta 29 czerwca 2017 r. był terminem racjonalnym z punktu widzenia dalszej diagnostyki, badanie MRCP zostało wykonane u pacjenta w terminie pilnym, pacjent został wypisany ze Szpitala w dniu 27 czerwca 2017 r. na czas oczekiwania na wspólne spotkanie ekspertów w celu zaplanowania dalszej diagnostyki, w przypadku pacjenta diagnoza została postawiona szybko, nie było możliwie przewidzenie kolejnego epizodu nawrotu choroby pacjenta, w dniu wypisu pacjenta miał on jeden przebyty epizod zapalenia trzustki;
nie doszło do opóźnienia wykonania badania ERCP u pacjenta;
pacjent przez ponad pół roku przed czerwcem 2017 r. był leczony przez poznański szpital dziecięcy;
pacjent miał zostać przyjęty do Szpitala z powodu zapalenia trzustki;
naruszenie przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, tj.:
art. 29 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, art. 6 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta poprzez jego niezastosowanie, art. 6 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta poprzez jego niezastosowanie, art. 7 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta, art. 20a ustawy o prawach pacjenta, art. 15 ustawy z dnia 27 września 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2019, poz. 1373 ze zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach"), art. 19 i 19a ustawy o świadczeniach, art. 33b ustawy o świadczeniach, art. 951 ustawy o świadczeniach, art. 30 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 537 ze zm.; dalej: "u.z.l.l.d.") przez niezastosowanie ww. przepisów.
naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., poprzez:
nieprzeprowadzenie wszystkich czynności zmierzających do wyjaśnienia sprawy, w szczególności poprzez:
niepowołanie dowodu z opinii biegłych z zakresu gastroenterologii (lub innej właściwiej dziedziny) na okoliczność tego czy w przypadku pacjenta doszło do nieprawidłowości w procesie diagnostycznym i leczniczym, w szczególności w zakresie przewlekania tego procesu, nieprzesłuchanie w charakterze świadków lekarzy ze Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej [...] w [...], nieprzesłuchanie lekarzy z Instytutu [...]", w szczególności P.S. i E.D.;
niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, tj. nieustalenie:
dlaczego termin przyjęcia pacjenta do Szpitala został określony dopiero na dzień 29 czerwca 2017 r., czy w dniach 21-25 czerwca 2017 r. przed pacjentem czekali na badanie pacjenci w stanie gorszym od jego (nie wiadomo też jaka procedura istniała, jeśli chodzi o kolejność dostępu do wykonania rezonansu magnetycznego w sytuacji ograniczonych możliwości udzielenia tego świadczenia), przyczyn, dla których wynik badania MRCP pojawił się dopiero po kilku dniach, czy na dzień wypisania pacjenta ze Szpitala lekarze mieli w ogóle zamiar dalszego leczenia chłopca, dlaczego w sytuacji, w jakiej znalazł się pacjent, nie zwołano konsylium we wcześniejszym terminie, i dlaczego nie odbyło się konsylium w pierwotnie zaplanowanym terminie, czy niejednorodna struktura trzustki pacjenta uwidoczniona w badaniu USG z 4 grudnia 2018 r. mogła być wynikiem przebytych kolejnych stanów zapalnych, których można było uniknąć, gdyby proces diagnozowania i leczenia nie był tak przewlekany w czasie, dlaczego dopiero kolejne ataki choroby pacjenta były asumptem do podjęcia działań przez lekarzy ze Szpitala, czy powody przesuwania zaplanowanego badania ECPW były rzeczywiste i uzasadnione, i co oznacza, że zabieg przeprowadzony u pacjenta odbył się "w pierwszym terminie zapewniającym bezpieczne warunki jego wykonania", skutków opóźnień w procesie diagnostycznym i leczniczym dla zdrowia i życia pacjenta;
wybiórczą analizę materiału dowodowego;
brak oceny materiału dowodowego dostarczonego przez skarżącego.
7. Odpowiadając w dniu [...] marca 2020 r. na ww. skargę Rzecznik podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Organ stwierdził, że zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych sprowadzają się przede wszystkim do polemiki z ustalonym przez Rzecznika stanem faktycznym sprawy.
Rzecznik podkreślił, że z uwagi na zastrzeżenia skarżącego dotyczące świadczeń zdrowotnych udzielonych pacjentowi, organ uzyskał opinie wewnętrznego konsultanta medycznego w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta. Powyższe wynika z faktu, że Rzecznik w katalogu swoich kompetencji nie posiada uprawnień pozwalających na ocenę zastosowanego u pacjenta procesu diagnostyczno-leczniczego. Z tego też względu, wydając rozstrzygnięcie obejmujące prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych, Rzecznik zobligowany był uwzględnić stanowiska podmiotów uprawnionych do takiej oceny. W rozpatrywanej sprawie konsultant dysponujący wiadomościami specjalnymi ocenił całość zgromadzonego materiału dowodowego, biorąc również pod uwagę zarzuty podnoszone przez skarżącego i nie stwierdził nieprawidłowości w postępowaniu personelu medycznego podmiotu leczniczego. Konsultant stwierdził natomiast, że postępowanie personelu medycznego Szpitala było zgodne z aktualną wiedzą medyczną i należytą starannością.
Chybiony w ocenie Rzecznika był zarzut skarżącego w przedmiocie nieuzasadnionego opóźnienia działań medycznych wobec pacjenta. W realiach przedmiotowej sprawy wbrew twierdzeniom skarżącego, pacjent nie został pozbawiony opieki medycznej, został wypisany wobec poprawy stanu zdrowia, z zamiarem wdrożenia dalszego leczenia po przeprowadzeniu konsylium specjalistów. Jednocześnie, rodzicom pacjenta wskazano sposób postępowania w razie pogorszenia stanu zdrowia pacjenta. Powyższe działania miały na celu zabezpieczenie interesu pacjenta poprzez szczegółowe przeanalizowanie przypadku pacjenta podczas konsylium lekarskiego, a następnie wdrożenie dalszego, ustalonego postępowania medycznego. Wskazywane przez skarżącego cierpienie małoletniego pacjenta oraz ból przy podawaniu leków budzi współczucie wszystkich zajmujących się sprawą.
Nie można jednak przy ocenie przedmiotowej sprawy pominąć kwestii ostrożności w działaniu personelu medycznego Szpitala, a w związku z istniejącymi wątpliwościami decyzji o omówieniu przypadku pacjenta podczas konsylium ekspertów.
Skarżący podjął polemikę nie tylko z rozstrzygnięciem organu, ale również w przedmiocie prowadzonego przez lekarzy procesu diagnostyczno-leczniczego, a nawet w kwestii, czy pacjent powinien przebywać w szpitalu, hotelu, czy domu. Postępowanie skarżącego jest zrozumiałe ze względu na fakt, że sprawa dotyczy jego dziecka, ale nie zasługuje na akceptację. Skarżący nie jest lekarzem, a przynajmniej nie wynika to z jego twierdzeń. Opis zdarzenia prezentowany przez skarżącego nacechowany jest subiektywizmem.
Rzecznik odrzucił również zarzuty skarżącego dotyczące trybu pilnego wykonania badania u pacjenta. Organ wyjaśnił, że nie zawsze zlecenie wykonania badania w trybie pilnym oznacza, że takie badanie zostanie wykonane od ręki. Świadczeniodawca (np. Szpital) obowiązany jest do prowadzenia dwóch list oczekujących, tj. zwykłej (stan zdrowia pacjenta - stabilny) oraz drugiej listy z pacjentami pilnymi (art. 20 ustawy o świadczeniach). Nawet przed pacjentami pilnymi pierwszeństwo mają pacjenci znajdujący się w stanie nagłego i bezpośredniego zagrożenia życia (np. po wszelkiego rodzaju wypadkach) oraz pacjenci z chorobami onkologicznymi. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie stan zdrowia dziecka skarżącego nie wskazywał na bezpośrednie zagrożenie życia.
Wobec powyższego w ocenie Rzecznika zarzuty naruszenia art. 7 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta, art. 15, art. 19 i 19a, art. 33b, art. 951 ustawy o świadczeniach, oraz art. 30 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty są chybione.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7, 77 oraz 80 k.p.a. Rzecznik podkreślił, że o sposobie prowadzenia postępowania wyjaśniającego, w tym o rodzaju i charakterze przeprowadzanych czynności dowodowych, decyduje organ administracji publicznej, jakim jest Rzecznik Praw Pacjenta, a nie strona postępowania. Wnioskodawca może w toku prowadzonej sprawy zgłaszać swoje wnioski, opinie i zastrzeżenia, które jednak nie są wiążące dla organu. Skarżący nie może domagać się od Rzecznika załatwienia sprawy wyłącznie zgodnie z subiektywnymi postulatami i żądaniami.
W opinii Rzecznika w świetle zgromadzonego materiału dowodowego brak jest podstaw do uznania, że w przedmiotowej sprawie Szpital naruszył prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych, o których mowa jest w art. 8 ustawy o prawach pacjenta. Zgromadzony materiał dowodowy tworzy spójny obraz sprawy, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, które mogłyby podważyć wiarygodność zawartych tam danych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta nie narusza prawa.
8. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma dokonać kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.
W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a.
Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, uchylenie jej przez sąd jest niedopuszczalne.
Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną.
9. Jak wskazano, Sąd oddalił skargę w uznaniu, że rozstrzygnięcia Rzecznika Praw Pacjenta były zgodne z prawem. Sąd nie podzielił zatem obszernych zarzutów przedstawionych w skardze. Odnosząc się jednak do nich należy zwrócić uwagę na istotny kontekst prawny rozstrzygnięcia Rzecznika oraz możliwych ocen takiego rozstrzygnięcia.
W rozpatrywanej sprawie skarżący zarzucił rozstrzygnięciu i wyjaśnieniu przedstawionemu przez Rzecznika trzy rodzaje naruszeń prawa: błędy w ustaleniach faktycznych, naruszenie licznych przepisów prawa materialnego oraz naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, zarówno wynikających z ustawy o prawach pacjenta, jak i z Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu zarzuty każdego rodzaju zasługują na odrębne odniesienie się i uzasadnienie stanowiska Sądu.
10. Badając listę wskazywanych przez skarżącego błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych przez Rzecznika za podstawę rozstrzygnięcia, Sąd podzielił stanowisko organu, że zarzuty te są niezasadne. Rzeczywiście, Rzecznik Praw Pacjenta jako szczególny organ administracji publicznej nie jest uprawniony do oceny zastosowanych u określonego pacjenta środków, tj. czynności, zabiegów i leków, składających się na proces diagnostyczno – leczniczy. Z tego powodu Rzecznik powołał specjalistę, tj. konsultanta medycznego, który dla potrzeb rozstrzygnięcia organu i prowadzonego przezeń postępowania administracyjnego przedstawił szczegółową ekspertyzę medyczną z 4 sierpnia 2019 r. (karta 43 i poprzednie akt admin. pierwszej instancji, dalej: "opinia medyczna"). Opinia medyczna została przygotowana na podstawie kompletnej dokumentacji medycznej przekazanej przez Szpital, ale także stanowiska Szpitala przesłanego Rzecznikowi w dniu 25 czerwca 2019 r. wraz z elektroniczną kopią dokumentacji (karta 28 i poprzednie oraz karty 87-89 akt admin.). Konkluzje opinii medycznej są też takie, jak przedstawił to Rzecznik w swoich rozstrzygnięciach z [...] października 2019 r. oraz z [...] stycznia 2020 r., a mianowicie: postępowanie personelu medycznego Szpitala było zgodne z aktualną wiedzą medyczną i należytą starannością. Po analizie pełnej dokumentacji nie stwierdzono również ani błędów w procesie diagnostyki pacjenta, ani też uchybień zasadom działania personelu medycznego Szpitala. Zdaniem konsultanta zarzuty rodziny pacjenta należało uznać za nieuzasadnione.
W opinii Sądu, Rzecznik przyjmując stanowisko konsultanta medycznego prawidłowo zastosował wiążące go przepisy prawa, w tym przepisy wyznaczające jego zadania i kompetencje. Sąd zwraca przy tym uwagę, że zarzuty skarżącego dotyczące ustaleń faktycznych są w większości zarzutami obejmującymi oceny określonych działań, a nie tylko stwierdzenie obiektywnych i bezspornych faktów. Skarżący zarzuca bowiem, że termin przyjęcia pacjenta do Szpitala nie był "racjonalny", badanie MRCP nie zostało wykonane "w terminie pilnym", doszło do "opóźnienia" wykonania badania ERCP, diagnoza nie została postawiona dostatecznie "szybko" i że było możliwe (w sposób oczywisty) "przewidzenie" kolejnego epizodu nawrotu choroby pacjenta. Ocenny charakter działań podejmowanych przez Szpital prowadzi zatem do wniosku, że uznanie ich za trafne lub nietrafne, a nawet błędne, bądź przeprowadzone z należytą starannością i szybkością, bądź nie, należy wyłącznie do kompetencji lekarzy specjalistów, a nie osób, które takiej profesjonalnej wiedzy i doświadczenia nie posiadają.
Z tego względu Sąd nie uznał zarzutów skargi odnoszących się do ustaleń faktycznych za zasługujące na uwzględnienie, a zwłaszcza za uzasadniające uchylenie rozstrzygnięć Rzecznika przyjętych w rozpatrywanej sprawie.
11. Zdaniem Sądu postępowanie administracyjne prowadzone przez Rzecznika nie ujawniło też żadnych podstaw nakazujących lub choćby pozwalających stwierdzić, że w prowadzonym postępowaniu doszło do takiego naruszenia przepisów prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik rozpatrywanej sprawy. Odpowiadając na zarzuty skarżącego w tym zakresie Rzecznik wskazał na praktykę Szpitala polegającą na tworzeniu list pacjentów i ustalaniu różnej pilności wykonywanych świadczeń medycznych. Praktyka ta jest wszakże zgodna z prawem, a jednocześnie z faktycznymi realiami służby zdrowia w Polsce. Sąd przyjmuje stanowisko Rzecznika za prawidłowe, gdyż stosowanie prawa nie może być obojętne na społeczne okoliczności konkretnej sprawy. Przecież od czasów prawa rzymskiego przyjmuje się między innymi zasadę, że nie można od obywatela, ale i również od przedstawiciela władzy publicznej, domagać się zachowania, które jest niemożliwe lub które naruszałoby wartości prawnie chronione np. przez nieuzasadnione przyznanie pierwszeństwa lub korzyści jednym osobom przed innymi osobami, wbrew powszechnie uznawanym wartościom i zasadom współżycia społecznego.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd zobowiązany jest też do wskazania innej istotnej okoliczności sprawy, a mianowicie prawnego charakteru niektórych przepisów mających zastosowanie w rozpatrywanej sprawie. Określają one obowiązki lekarzy i placówek medycznych, a także charakter uprawnień, jakie przysługują obywatelom w związku z obowiązkami nałożonymi na lekarzy lub szpitale przez przepisy prawa. W doktrynie prawniczej, a także w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się mianowicie, że bardzo często kompetencje organów władzy lub obowiązki ich działania w określonych przypadkach wyznaczane są przez tzw. normy zadaniowe, niekiedy – zwłaszcza w odniesieniu do Konstytucji – nazywane normami programowymi. Są to normy, które wynikają wprost z przepisów prawa, ale ich istota nie sprowadza się do ustalenia obowiązku prawnego, tj. nakazu lub zakazu określonego zachowania się adresata prawa w warunkach wskazanych w hipotezie danej normy.
Przeciwnie, normy zadaniowe (programowe) określają cele działania organów władzy publicznej lub wskazanych adresatów prawa, np. lekarzy lub przedstawicieli innych zawodów. Nie mówią zatem "co ma zrobić" adresat prawa, ale raczej "czemu ma służyć" wykonanie przypisanych mu obowiązków. Normy zadaniowe (programowe) służą ustalaniu generalnych zasad lub kierunków postępowania adresata prawa, a nie przesądzeniu o wzorze zachowania w każdej konkretnej sprawie. Nie dają one wszakże podstaw do konstruowania indywidualnych praw i żądań ze strony osób wobec których, działania władzy publicznej mają być prowadzone. Najczęściej dotyczą one tzw. niewładczej działalności administracji publicznej, w tym tzw. administracji świadczącej. Normy te mogą też pełnić istotną rolę w procesie wykładni prawa, na przykład w sytuacji, w której adresat prawa musi dokonać wyboru między różnymi możliwymi i nieabsurdalnymi znaczeniami określonych przepisów.
Kategorie norm zadaniowych i norm programowych spotkały się szerokim w orzecznictwie sądów administracyjnych. Dostrzega się ich obecność w przypadkach oceny działań jednostek samorządu terytorialnego, w rozstrzyganiu o chorobach zawodowych, świadczeniach społecznych, ale i wsparcia dla przedsiębiorców, sprawach budowlanych lub realizacji polityki zatrudnienia (patrz np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2017 r., sygn. akt II OSK 557/17; z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt II OSK 3079/15; z dnia 11 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2155/18 i z dnia 8 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1273/15. Patrz też wypowiedzi nauki prawa, m.in.: Michał Kania, Publiczne prawa podmiotowe w kontekście realizacji przez administrację publiczną norm zadaniowych, w: A. Bielska-Brodziak (red.), O czym mówią prawnicy, mówiąc o podmiotowości, Katowice 2015, s. 356-358; T. Gizbert‑Studnicki,A. Grabowski: Normy programowe w Konstytucji, w: Charakter i struktura norm Konstytucji, red. J. Trzciński. Warszawa 1997, s. 97 i nast.)
Oprócz wspomnianych cech norm zadaniowych i programowych kluczową konsekwencją uznania, że określone przepisy prawa wyrażają normy o takim charakterze jest to, że w konkretnych sytuacjach zastosowania tych norm to adresat przesądza ostatecznie o sposobie ich wykonania. Konsekwentnie, jeśli osoba dla której działanie adresata rodzi określone skutki faktyczne, korzystne lub niekorzystne, nie akceptuje sposobu działania adresata prawa, to nie można zwykle stawiać zarzutu adresatowi prawa, że jego działanie jest naruszeniem prawa, które automatycznie powinno skutkować uchyleniem określonego rozstrzygnięcia lub orzeczenia.
W rozpatrywanej sprawie skarżący zarzuca Szpitalowi na przykład naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o działalności leczniczej. Przepis ten przewiduje, że wypisanie pacjenta ze szpitala następuje (jeżeli przepisy odrębne nie stanowią inaczej) wtedy, gdy stan zdrowia pacjenta nie wymaga dalszego udzielania świadczeń zdrowotnych w tym zakładzie leczniczym. Analizując więc wskazany przepis trzeba mieć na uwadze, że to lekarz rozstrzyga, czy "stan zdrowia pacjenta wymaga dalszego udzielania świadczeń zdrowotnych" i ewentualnie jakich. Decyzja lekarza, że pacjent nie wymaga kolejnych świadczeń nie może być uznawana za naruszenie prawa, jeśli jest oparta na rzetelnej wiedzy profesjonalnej i bezstronnej ocenia faktów przez lekarza. Podobnie, art. 6 ust. i 1 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta przewidują, że pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej, a także w sytuacji ograniczonych możliwości udzielenia odpowiednich świadczeń zdrowotnych, do przejrzystej, obiektywnej, opartej na kryteriach medycznych, procedury ustalającej kolejność dostępu do tych świadczeń.
Już sam fakt użycia w powołanym przepisie wyrażeń ocennych (w tym przymiotników) wskazuje, że stosowanie takiego przepisu wymaga odniesienia się nie tylko do językowej treści przepisu, ale też pozaprawnych kryteriów oceny zachowania nakazanego przez przepis prawny. Tradycyjna nauka prawa nazywa takie przepisy (lub ich części) klauzulami generalnymi. I w tym więc przypadku sposób zachowania osoby, na którą nałożony jest obowiązek prawny wymaga uwzględnienia konkretnych okoliczności faktycznych danego przypadku, a także przyznanego przez prawo szerszego zakresu swobodnego uznania (dyskrecjonalnej władzy) podmiotu zobowiązanego.
Biorąc pod uwagę charakter przepisów prawa materialnego, na które powołał się skarżący, a także szczegółową analizę działań Szpitala dokonaną przez konsultanta medycznego powołanego przez Rzecznika, Sąd uznał, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego.
12. W świetle analizy postępowania Szpitala wobec pacjenta, czyli dziecka skarżącego, a także analizy przepisów prawa materialnego Sąd uznał, że niezasadne są również zarzuty naruszenia przepisów o postępowaniu administracyjnym. Okoliczności sprawy nie dają żadnych podstaw do twierdzenia, że takie naruszenie miało miejsce i mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W szczególności nie ma powodu twierdzić, że niepowołanie dowodu z opinii biegłego z zakresu gastroenterologii stanowi naruszenie prawa. Postępowanie Szpitala wobec pacjenta było bowiem przedmiotem analizy specjalistycznego konsultanta medycznego i nie ma uzasadnienia sugestia, że jego wiedza i doświadczenie są w jakikolwiek sposób słabsze niż innego biegłego sądowego. Ponadto, skarżący nie wyjaśnił, co w ustaleniach faktycznych miałoby wykazać przesłuchanie lekarzy pracujących w Szpitalu lub w Specjalistycznym Zespole Opieki Zdrowotnej [...] w [...]. Analogicznie nie można przyjąć, że ustalenie terminów przyjęcia pacjenta do Szpitala lub przeprowadzenia określonych badań lekarskich zasługiwałoby na stwierdzenie, że doszło do niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Wskazana wcześniej wyłączna kompetencja merytoryczna lekarzy pracujących w Szpitalu, potwierdzona jako słuszna przez konsultanta medycznego czyni zarzuty procesowe w tym zakresie niezasadnymi.
13. Biorąc pod uwagę przedstawioną analizę przepisów prawa znajdujących zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zasady rozumowania prawniczego i okoliczności faktyczne istotne w sprawie, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wyjaśnił wnioskodawcy (skarżącemu), dlaczego w rozpatrywanej sprawie nie stwierdził naruszenia praw pacjenta oraz wydał zaskarżone rozstrzygnięcie. Sąd stwierdził, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest prawidłowe, a skarga niezasadna.
Mając na względzie powyższe ustalenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.