Uzasadnienie
Postanowieniem z 25 kwietnia 2017 r. starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odmówił B. Z. (dalej: "skarżąca") przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi na powołaną wyżej decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]z [...]czerwca 2016 r.
Pismem z 8 maja 2017 r., skarżąca złożyła sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od ww. postanowienia. Wyjaśniła, że uchybiła terminowi do dokonania ww. czynności, gdyż omyłkowo weekendu nie zaliczyła do tych siedmiu dni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: "u.p.p.s.a.") sąd może na wniosek przywrócić termin, jeżeli strona bez własnej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Zgodnie z brzmieniem art. 87 § 1 i § 4 u.p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Zgodnie z art. 87 § 2 powołanej ustawy, we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłanki przywrócenia terminu, które muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie, określają przepisy § 1-4 art. 87 u.p.p.s.a. Są nimi:
- – wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
- – uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy strony w uchybieniu terminu,
- – powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego,
- – równoczesne ze złożeniem wniosku dokonanie czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 87 § 4).
W myśl powołanych wyżej przepisów, kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu związane jest z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. W orzecznictwie sądowym jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, powszechnie przyjmuje się, obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Natomiast przy ocenie winy strony lub jej braku należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, niezależnej od woli skarżącego i nie dającej się przezwyciężyć (np. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp.), zob. postanowienie NSA z 18 marca 2015 r., sygn. akt I OZ 225/15.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd doszedł do przekonania, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu nie zasługiwał na uwzględnienie. Skarżąca nie uprawdopodobniła bowiem wystąpienia okoliczności wskazujących na brak swojej winy w niedochowaniu terminu do dokonania powyższej czynności. Nie wykazała, że z przyczyn od niej niezależnych nie była w stanie dokonać czynności (złożyć sprzeciw) w terminie od 28 kwietnia do 5 maja 2017 r. Informacja skarżącej, że omyłkowo nie zaliczyła weekendu do siedmiu dni, nie może zostać uznana za okoliczność świadczącą o braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia sprzeciwu. Przedmiotowe postanowienie zostało prawidłowo doręczone skarżącej 28 kwietnia 2017 r. Zatem termin do wniesienia sprzeciwu upłynął 5 maja 2017 r.
Skarżąca nie wykazała zatem, że nie ponosi winy w dochowaniu uchybionemu terminowi. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 1 października 2013 r., sygn. akt I FZ 322/13 dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.).
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 86 § 1 u.p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.