Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 4 listopada 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 631/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E. [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] (dalej zwanego również "Dyrektorem IC") z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...]. Decyzją tą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] marca 2010 r., którą odmówiono skarżącej stwierdzenia i dokonania zwrotu nadpłaty w podatku akcyzowym za luty 2008 r. w wysokości [...] zł, natomiast określono spółce nadpłatę w akcyzie za wspomniany okres w wysokości [...] zł i orzeczono o jej zwrocie w tej wysokości.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji przedstawił ustalenia faktyczne i stanowisko organów podatkowych. Organy te stwierdziły, że skarżąca spółka wystąpiła do organu I instancji z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty w podatku akcyzowym za wszystkie miesiące lat 2006 – 2008, a także o dokonanie zwrotu nadpłaty w łącznej wysokości [...] zł. Do wniosków spółka załączyła skorygowane deklaracje, w tym za luty 2008 r. wykazała zobowiązanie w podatku akcyzowym w wysokości [...] zł. Spółka stwierdziła, że przepisy, na podstawie których uiściła podatek akcyzowy z tytułu sprzedaży energii elektrycznej na rzecz nieostatecznych odbiorców (dystrybutorów lub re-dystrybutorów), to jest art. 4 ust. 1 pkt 3, art. 6 ust. 5 oraz art. 11 w związku z art. 75 ust. 2 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 ze zm.; dalej zwanej "u.p.a."), były niezgodne z uregulowaniami wspólnotowymi w zakresie określenia momentu powstania obowiązku podatkowego w akcyzie z tytułu sprzedaży energii, bowiem zgodnie z art. 21 ust. 5 dyrektywy Rady nr 2003/96/WE z dnia 27 października 2003 r. w sprawie restrukturyzacji wspólnotowych przepisów ramowych dotyczących opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej (Dz. Urz.
UE L 283 z dnia 31 października 2003 r., s. 51 ze zm.; dalej powoływana jako "dyrektywa energetyczna") energia elektryczna podlega opodatkowaniu nie wcześniej niż w momencie dostawy przez dystrybutora lub re-dystrybutora do odbiorcy końcowego. Zdaniem spółki opisana niezgodność przepisów krajowych z uregulowaniami wspólnotowymi skutkuje tym, że od 1 stycznia 2006 r. na skarżącej nie ciążył obowiązek zapłaty akcyzy od dostaw energii elektrycznej na rzecz dystrybutorów lub re-dystrybutorow, którzy nie byli jej ostatecznymi odbiorcami (konsumentami).
W konsekwencji, nienależnie uiszczony podatek akcyzowy stanowi - zdaniem spółki - nadpłatę, podlegającą zwrotowi na zasadach określonych w ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej powoływana jako "O.p."). Organ podatkowy (po uprzednim dokonaniu odrębną decyzją wymiaru zobowiązania w podatku akcyzowym za luty 2008 r.) odmówił stwierdzenia i dokonania zwrotu nadpłaty za tenże okres we wskazanej przez spółkę wysokości, jednocześnie stwierdzając nadpłatę w kwocie znacznie mniejszej od tej, której domagała się spółka. Jako podstawę prawną tego rozstrzygnięcia organ wskazał m.in. art. 72 § 1 pkt 1, art. 75 § 1, § 2 pkt 1a i § 3 O.p. oraz art. 4 ust. 1 pkt 3, art. 6 ust. 5 i art. 11 ust. 1 u.p.a. Zdaniem organów podatkowych, przepisy u.p.a. po 1 stycznia 2006 r. nie były sprzeczne z celami dyrektywy energetycznej, której zadaniem było objęcie w ogóle podatkiem akcyzowym energii elektrycznej oraz ustalenie minimalnych poziomów opodatkowania.
Dyrektor IC uznał, że brak jest podstaw do wniosku, iż art. 21 ust. 5 dyrektywy energetycznej samodzielnie określał w podatku akcyzowym zarówno jego podmiot, moment powstania obowiązku podatkowego, jak i podstawę opodatkowania w przypadku sprzedaży (wydania) energii elektrycznej. Przepis ten nie może nadto stanowić w zakresie bezpośredniego skutku w stosunkach wertykalnych narzędzia do odstąpienia od zastosowania przepisu krajowego w postaci art. 6 ust. 5 u.p.a. Dyrektor IC stwierdził, że akcyza została zapłacona przez spółkę należnie, a jej ciężar ekonomiczny został przerzucony na osoby trzecie (ostatecznych konsumentów).
Oddalając skargę spółki na decyzję Dyrektora IC, Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uchwale Izby Gospodarczej z dnia 22 czerwca 2011 r. (sygn. akt I GPS 1/11) i poglądy prawne przedstawione w uzasadnieniu tej uchwały, zgodnie z którą w rozumieniu art. 72 § 1 O.p. nie jest nadpłatą kwota podatku akcyzowego uiszczona z tytułu sprzedaży energii elektrycznej w sytuacji, w której ten kto ją uiścił nie poniósł z tego tytułu uszczerbku majątkowego.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy podatkowe w sposób wystarczający ustaliły stan faktyczny sprawy dla potrzeb wydania decyzji odmawiającej stwierdzenia i zwrotu nadpłaty w podatku akcyzowym. Nie naruszyły przy tym przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy trafnie przyjęły bowiem, że skarżąca jako producent energii elektrycznej deklarowała i zapłaciła podatek akcyzowy, nie ponosząc jednak ciężaru ekonomicznego tego jednofazowego podatku, który w trakcie obrotu energią elektryczną został przerzucony na jej ostatecznych konsumentów.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, skarżąca nie wykazała zarówno w toku postępowania podatkowego, jak i na etapie postępowania sądowego, że poniosła ciężar ekonomiczny deklarowanej i zapłaconej przez nią akcyzy. Oświadczeń pełnomocnika spółki w tym zakresie nie potwierdzały w szczególności dowody złożone przed rozprawą poprzedzającą wydanie wyroku, bowiem w treści wyciągów z umów handlowych brak jest jakichkolwiek zapisów dotyczących podatku akcyzowego.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy podatkowe przyjęły w uzasadnieniach decyzji domniemanie, iż skarżąca spółka przeniosła ciężar ekonomiczny podatku akcyzowego z tytułu sprzedaży energii elektrycznej na nabywców tego towaru. Wprawdzie z akt sprawy nie wynika, że organy podatkowe przeprowadziły postępowanie w tym zakresie, ale równocześnie skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów lub okoliczności, które prowadziłyby do wzruszenia powyższego domniemania. Organy naruszyły zatem – zdaniem Sądu pierwszej instancji – przepisy postępowania, tj. art. 122, art. 187 § 1 i art. 210 § 4 O.p., ale w stopniu pozbawionym istotnego wpływu na wynik sprawy.
Mając na względzie specyfikę podatku akcyzowego oraz jego jednofazowy charakter Sąd pierwszej instancji uznał, że to na spółce spoczywał ciężar przynajmniej uprawdopodobnienia, że faktycznie działała nieracjonalnie, wbrew obowiązującym wówczas przepisom, bez widoków na korzyści, narażając się na znaczne ryzyko poniesienia zbędnej szkody w postaci ciężaru ekonomicznego akcyzy. Skoro spółka reprezentowana przez profesjonalnych pełnomocników nie przedstawiła w tym zakresie stosownej argumentacji faktycznej i prawnej nawet na etapie postępowania sądowego, to dopuszczalne w świetle art. 191 O.p. było przyjęcie przez organy domniemania, że skarżąca przeniosła ciężar ekonomiczny podatku akcyzowego (2 grosze za 1 KWh) na nabywców energii elektrycznej (konsumentów).
Za chybione uznał Sąd pierwszej instancji zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy o podatku akcyzowym w związku z przepisami dyrektywy energetycznej oraz art. 21 § 1 pkt 1 O.p. W istocie przepisy te nie stanowiły bowiem podstawy materialnoprawnej zaskarżonej decyzji, dotyczącej wyłącznie żądanej przez spółkę nadpłaty w podatku akcyzowym.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaskarżona decyzja nie została wydana również z naruszeniem wskazanych w skardze przepisów regulujących instytucję nadpłaty, tj. art. 75 § 1 i § 2 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 73 § 2 (w tym pkt 2) O.p. Skoro bowiem zapłaconego przez spółkę podatku akcyzowego od wyprodukowanej przez nią energii elektrycznej nie należy traktować jako nadpłatę, gdyż ciężar ekonomiczny tego podatku został przeniesiony na jej ostatecznych konsumentów, to powołane wyżej przepisy nie mogły zostać naruszone.
Skargę kasacyjną w wyroku Sądu pierwszej instancji złożyła E. [...] S.A. Wniosła o uchylenie tego orzeczenia w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
- 1. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o podstępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej powoływanej jako "p.p.s.a.") przez nieprawidłowo przeprowadzoną sądową kontrolę działalności administracji publicznej wyrażającą się w naruszeniu przepisów postępowania przez odmowę uwzględnienia skargi i utrzymanie wadliwych rozstrzygnięć organów celnych, mimo naruszenia prawa o istotnym wpływie na wynik sprawy tj. art. 122, art. 187 § 1 i art. 210 § 4 O.p., co znalazło wyraz w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji, tzn.:
- a) błędne przyjęcie, że mimo sądowego ustalenia, że skarżąca (która zadeklarowała i zapłaciła podatek akcyzowy) – nie była podatnikiem podatku akcyzowego od sprzedaży energii elektrycznej oraz wyeliminowania w tym zakresie nieprawidłowych rozstrzygnięć celnych organów podatkowych – to spółka nie jest legitymowana do ubiegania się o zwrot nadpłaty podatku – gdyż nie wykazała, by ponosiła ciężar ekonomiczny tego podatku;
- b) błędne ustalenie, że prawidłowe są decyzje celnych organów podatkowych wydane bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, tu: w kierunku ustalenia aspektu ponoszenia ciężaru ekonomicznego podatku akcyzowego, w tym w zakresie wykazania, w jakim stopniu skarżąca miała przerzucić ciężar ekonomiczny podatku akcyzowego na osoby trzecie, przy jednoczesnym przyjęciu dopuszczalności domniemania, że skarżąca przerzuciła cały podatek akcyzowy na nabywców energii elektrycznej, co stanowiło także o przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu przerzucenia ciężaru ekonomicznego całego podatku akcyzowego na nabywców w sposób niemający oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, a co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że organ był uprawniony do zaniechania zbadania okoliczności związanych z ciężarem ekonomicznym podatku, a co skutkowało utrzymaniem decyzji organów celnych obu instancji;
- c) naruszenie przepisów przez niewskazanie w rozstrzygnięciu faktów, które organ uznał za udowodnione, a tym bardziej na których oparł się dokonując ustalenia, iż skarżąca przerzuciła ciężar ekonomiczny podatku;
- d) błędne przyjęcie, że stwierdzone naruszenie przepisów postępowania nie miało wpływu na wynik postępowania, podczas gdy istnieje bezpośredni związek między naruszeniem przepisów a treścią wydanych decyzji, skoro celne organy podatkowe nie przeprowadziły postępowania z należytą starannością w prowadzeniu sprawy, a wyrażający się w rozstrzyganiu o niej bez pełnej znajomości stanu faktycznego sprawy – kto poniósł faktyczny ciężar ekonomiczny podatku oraz materiału dowodowego występującego w sprawie – brak dowodów potwierdzających, by cały ciężar ekonomiczny podatku został przerzucony na nabywców;
- e) błędne przyjęcie, że zachowane zostały standardy unijne w aspekcie orzekania o zwrocie nadpłaconego podatku, podczas gdy za niezgodne z prawem wspólnotowym ETS uznał takie rozwiązania, które
- - przerzucają na podatnika ciężar dowodu, co do poniesienia ekonomicznego ciężaru podatku,
- - ograniczenia środków dowodowych do dowodów z dokumentu,
- - przyjęcie domniemania, że opłata została przez podatnika przerzucona na osoby trzecie;
- f) błędne przyjęcie, że istnieją inne poza wynikającymi z art. 72 § 1 O.p. przesłanki do orzeczenia zwrotu nadpłaty, zwłaszcza te wynikające z uchwały całego składu Izby Gospodarczej NSA z dnia 22 czerwca 2011 r., sygn. akt I GPS 1/11, w tym, że w polskim porządku prawnym nie obowiązuje żaden przepis prawa odnoszący się do instytucji bezpodstawnego wzbogacenia, jako przesłanki odmowy zwrotu nadpłaty.
- 2. naruszenie prawa materialnego, tj.:
- - art. 72 § 1 O.p. w zw. z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a., które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędne przyjęcie, że:
- a) świadczenie pieniężne podmiotu na rzecz Skarbu Państwa, mimo że nie ciążył na nim obowiązek podatkowy, nie mieści się w pojęciu nadpłaty,
- b) zapłacony przez spółkę podatek nie można traktować jako nadpłatę, gdyż ciężar ekonomiczny tego podatku został przeniesiony na jej ostatecznych konsumentów co skutkowało naruszeniem przepisów w sprawie nadpłaty tj. art. 75 § 1 i § 2 pkt 1 lit. a) O.p., art. 73 § 2 (w tym pkt 2)
- - naruszenie art. 191 Ordynacji podatkowej.
W uzasadnieniu strona wnosząca skargę kasacyjną przedstawiła argumenty przemawiające – jej zdaniem – za trafnością zarzutów wskazanych w petitum złożonego środka odwoławczego. Strona skarżąca zwróciła się również o rozważenie przez NSA możliwości skorzystania z procedury pytania prejudycjalnego przewidzianej w art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor IC wniósł o oddalenie środka odwoławczego skarżącej spółki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach wniesionego środka prawnego, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez jej podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez jej autora naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego czy też procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Stosownie do art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne powinny być uzasadnione. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych jest zatem obligatoryjnym elementem skargi kasacyjnej. Tak więc sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone, uzasadniając jednocześnie swoje stanowisko.
Zarzuty skargi kasacyjnej i istota sporu sprowadzają się do dwóch kwestii. Po pierwsze, wykładni art. 72 § 1 O.p. dokonanej przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o wykładnię zaprezentowaną w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2011 r., sygn. akt I GPS 1/11. Po drugie, prawidłowości postępowania administracyjnego w zakresie ustaleń, czy spółka poniosła uszczerbek majątkowy z tytułu opodatkowania podatkiem akcyzowym sprzedaży energii elektrycznej.
Wykładnia art. 72 § 1 O.p. została dokonana w uchwale Izby Gospodarczej Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2011 r., sygn. akt I GPS 1/11, w której NSA stwierdził, że w rozumieniu art. 72 § 1 pkt 1 O.p. nie jest nadpłatą kwota podatku akcyzowego uiszczona z tytułu sprzedaży energii elektrycznej w sytuacji, w której ten kto ją uiścił nie poniósł z tego tytułu uszczerbku majątkowego. Na tę uchwałę powołał się Sąd pierwszej instancji.
Ogólna moc wiążąca uchwał NSA wynika z art. 269 § 1 p.p.s.a. Przepis ten nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale powiększonego składu NSA. Skoro wykładnia zawarta w uchwałach NSA ma moc wiążącą w stosunku do sądów administracyjnych, to formalnie nie wiąże ona organów administracji publicznej, stron i uczestników postępowania. Nie może jednak budzić wątpliwości, że czynność procesowa strony, np. wniesienie skargi do sądu administracyjnego, zmierzająca do wydania orzeczenia sprzecznego z tą wykładnią, pozostanie z reguły bezskuteczna (por. orzeczenia NSA z dnia 4 września 2012 r., sygn. akt II FSK 1719/10; z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 853/09 - treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
W związku z powyższym stwierdzić należy, że skarżąca spółka podejmując w uzasadnieniu skargi kasacyjnej próbę polemiki ze stanowiskiem w niej zawartym, nie była w stanie swoją interpretacją przełamać wykładni przyjętej w uchwale. Zatem zarzut błędnej wykładni art. 72 § 1 O.p. należy uznać za chybiony.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej dotyczyły prawidłowości przeprowadzonego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia, czy spółka poniosła uszczerbek majątkowy z tytułu opodatkowania podatkiem akcyzowym sprzedaży energii elektrycznej, gdyż – jak już wyżej wskazano – był to warunek zwrotu nadpłaconej kwoty podatku akcyzowego.
Podniesione zarzuty są w tym zakresie niezasadne. Zgodnie z art. 122 O.p. organy podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Z przepisem tym łączą się ściśle inne przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące postępowania dowodowego: zarówno art. 187 § 1 O.p., który nakazuje organowi zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, jak i art. 191 tej ustawy, w którym zawarta jest zasada swobodnej oceny dowodów. Z przepisów tych można wywieść ogólną regułę dowodową, według której obowiązek zgromadzenia dowodów co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy - spoczywa na organie podatkowym. Jednakże nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku.
Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Nie można założyć, że przy bierności strony cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach. Nie jest rzeczą organu administracji wzywanie strony do przedłożenia konkretnych dowodów, o których istnieniu – wobec składanych przez stronę wyjaśnień – przypuszczać nie może. Jeżeli strona faktycznie poniosła ciężar ekonomiczny podatku akcyzowego z tytułu sprzedaży energii elektrycznej, to ona najlepiej orientuje się, na podstawie jakich dokumentów i faktów tego dokonała i w razie sporu powinna była przedłożyć je organowi podatkowemu, który dokonuje ich oceny zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Jeżeli organ podatkowy wyprowadza określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanej dokumentacji, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania.
Należy jeszcze raz podkreślić, że organy podatkowe nie mają obowiązku nieograniczonego poszukiwania dowodów. Mają wprawdzie podejmować wszelkie działania zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, ale z drugiej strony ustawodawca zastrzegł, iż mają to być jedynie działania niezbędne (art. 122 O.p.).
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej spółka również nie przedstawiła argumentów, które mogłyby przyczynić się do podważenia ustaleń faktycznych przyjętych w rozstrzygnięciu Sądu pierwszej instancji. Uzasadnienie to sprowadza się do próby podważenia prawidłowości uchwały NSA. W zakresie zarzutów naruszenia przepisów postępowania skarżąca - oprócz ogólnych stwierdzeń, że organ nie zbadał czy poniosła ekonomiczny ciężar podatku - nie wskazuje, jakie to konkretne czynniki odnoszące się do realiów rozpoznawanej sprawy mogłyby mieć wpływ na zmianę oceny, że spółka takiego ciężaru nie poniosła. Skarżąca nie wykazała, czy uchybienia w zakresie zarzutów naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy i czy gdyby organ nie dopuścił się wskazanych naruszeń, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne. Lakoniczna argumentacja zaprezentowana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, bez odniesienia się do konkretnych umów czy kwot dotyczących rozpoznawanej sprawy, nie może być uznana za wystarczającą.
Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał w kontekście całości zgromadzonego materiału dowodowego, że przy braku rzetelnego współdziałania ze strony skarżącej spółki wnioski organów celnych należało uznać za uzasadnione i przekonywujące.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym w trybie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w kwestii dopuszczalności uzależnienia w prawie krajowym zwrotu nadpłaty podatku od wykazania poniesienia przez podatnika ciężaru ekonomicznego z tym związanego.
Zgodnie z art. 267 TFUE Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym: a) o wykładni Traktatów; b) o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii. W przypadku, gdy pytanie z tym związane jest podniesione przed sądem jednego z Państw Członkowskich, sąd ten może, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku, zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o rozpatrzenie tego pytania. Wniosek skarżącej spółki o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym nie dotyczy aktu prawa unijnego, którego wykładni może dokonać Trybunał w trybie prejudycjalnym, zatem chociażby z tego powodu podlega oddaleniu.
Ponadto przyjmuje się, że między postępowaniem krajowym a prejudycjalnym musi istnieć taki związek, że wydanie orzeczenia prejudycjalnego jest niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy. Innymi słowy, sąd krajowy stosuje w danym postępowaniu konkretną normę prawa unijnego, a jej wykładnia lub stwierdzenie (nie)ważności są niezbędne do wydania rozstrzygnięcia. W sprawie taka sytuacja nie miała miejsca.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.