Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 7 czerwca 2018r., sygn. akt I SA/Gl 216/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę (...) G. sp. z o.o. w S. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia (...) grudnia 2017r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan sprawy - Sąd I instancji wskazał, że NUS prowadził postępowanie egzekucyjne do majątku skarżącej na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego w dniu (...) października 2016r. o nr (...) przez wierzyciela - Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości w Warszawie. Zawiadomieniem z dnia (...) listopada 2016r. o nr (...) dokonał zaś zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego skarżącej. Odpis tego tytułu wraz z zawiadomieniem o zajęciu doręczono skarżącej w dniu (...) listopada 2016r. do rąk E. S. – pracownika skarżącej.
Postanowieniem z dnia (...) września 2017r. NUS na podstawie art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2017r. poz. 1257, ze zm.), zwanej k.p.a., odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wniesionych przez spółkę zarzutów z uwagi na uchybienie 7 dniowego terminu, określonego w art. 27 § 1 pkt 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j.: Dz. U. z 2018r. poz. 1314, ze zm.), zwanej u.p.e.a.
Utrzymując w mocy to postanowienie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, iż stosownie do art. 61a k.p.a. organ odmawia wszczęcia postępowania, gdy żądanie strony zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego przez przepisy prawa. Uchybienie takie mieści się w kategorii innych uzasadnionych przyczyn odmowy wszczęcia postępowania. W tej sprawie zdarzeniem wyznaczającym początek terminu do wniesienia przez skarżącą zarzutów w trybie art. 33 u.p.e.a, było doręczenie jej tytułu wykonawczego, o czym stanowi art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. Miało ono miejsce w dniu 25 listopada 2016r., co dokumentuje zwrotne potwierdzenie odbioru przedmiotowego tytułu i zawiadomienia o zajęciu podpisane przez pracownika skarżącej i opatrzone jej pieczątką. Zarzuty złożone zostały w dniu 31 sierpnia 2017r. Sytuacja ta wypełnia przesłanki z art. 61a k.p.a.
W ocenie Dyrektora przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego nie jest konieczne i nie wniesie nic nowego do tej sprawy. Rozstrzygnięcie organu I instancji jest zgodne z prawem, a złożenie zarzutów z uchybieniem terminu uniemożliwiło merytoryczne odniesienie się przez organ do podniesionych w nim kwestii. Organ I instancji nie miał innej możliwości, jak tylko odmówić wszczęcia postępowania w sprawie złożonych po terminie zarzutów.
Oddalając skargę (...) G. sp. z o.o. w S. na to postanowienie - Sąd I instancji podkreślił, że przedmiotem sporu w sprawie jest kwestia zasadności odmowy wszczęcia postępowania w zakresie rozpatrzenia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie tytułu wykonawczego z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia zarzutów. Tymczasem argumentacja skargi w przeważającej mierze dotyczy merytorycznego aspektu sprawy, to jest zasadności wniesionych zarzutów. Sąd stwierdził więc, że nie zajmie stanowiska, ponieważ wykracza to poza przedmiotowe granice rozpatrywanej sprawy sądowoadministracyjnej w rozumieniu art. 135 p.p.s.a.
Po przytoczeniu treści art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. oraz art. 18 u.p.e.a. w zw. art. 40 § 1 zdanie pierwsze k.p.a. i art. 45 k.p.a. - Sąd I instancji stwierdził, że uprawnienie do odbioru pism zwykle wynika ze sposobu podziału pracy w konkretnej jednostce organizacyjnej. Może ono wynikać również z pisemnego upoważnienia do odbioru pism. Jednakże osoba doręczająca pismo nie ma obowiązku każdorazowego sprawdzania, czy odbiera je osoba uprawniona do odbioru pism. Obowiązkiem jednostki organizacyjnej jest takie zorganizowanie odbioru pism, aby odbioru dokonywała osoba upoważniona. W sytuacji gdy jednostka organizacyjna nie ma obsługi, która zwyczajowo zajmuje się wysyłaniem i odbiorem korespondencji (sekretariat, biuro), a żaden z pracowników funkcjonujących w siedzibie jednostki organizacyjnej nie został formalnie upoważniony do odbioru korespondencji, za prawidłowe należy uznać doręczenie pisma do rąk pracownika uprawnionego do sprawowania bieżącej obsługi firmy, załatwiania zwykłych spraw związanych z funkcjonowaniem podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą.
W praktyce oznacza to, że w jednostce zajmującej się działalnością handlową taką osobą może być osoba zatrudniona na przykład na stanowisku sprzedawcy, kierownika działu handlowego, kierownika magazynu.
W tej sprawie ze zwrotnego poświadczenia odbioru przedmiotowego tytułu wykonawczego wynika, że doręczyciel przekazał w dniu 25 listopada 2016r. przesyłkę z tym dokumentem pracownikowi skarżącej spółki E. S., w siedzibie skarżącej. Okoliczność ta potwierdzona została jej podpisem oraz pieczęcią skarżącej spółki. Ze zwrotnego poświadczenia odbioru wynika też, że przesyłka zawierała tytuł wykonawczy oznaczony jako "33151" (wskazuje na to adnotacja na potwierdzeniu odbioru: "TW 33151"). Z kolei na tytule wykonawczym z dnia 3 października 2016r. widnieje nie tylko oznaczenie 2016/10/00001, lecz także właśnie oznaczenie 33151.
Sąd stwierdził, że dowody zawarte w aktach sprawy dają podstawę do twierdzenia, iż doszło w dniu 25 listopada 2016r. do skutecznego doręczenia skarżącej spółce przesyłki, zawierającej przedmiotowy tytuł wykonawczy, a zarzuty zostały wniesione po terminie, który upływał w dniu 2 grudnia 2016r.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodło (...) G. sp. z o.o. w S., zaskarżając ten wyrok w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., przedsiębiorstwo zarzuciło naruszenie:
- 1) prawa materialnego, tj. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 oraz 61a § 2 k.p.a., "art. 17 par." i art. 18, art. 23 § 1 i § 4 pkt 1 u.p.e.a. poprzez ich błędne zastosowanie;
- 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- 1. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 75 § 1 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu II instancji pomimo, iż materiał dowodowy wymagał uzupełnienia o wnioskowane przez skarżącą dowody;
- 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 80 oraz 136 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu II instancji, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący dalekie wątpliwości, a dokonana przez organ ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie była dowolna, oparta wyłącznie o bezkrytyczne uznanie dowodów przedstawionych przez uczestnika;
- 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez faktyczny brak uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jak również brak odniesienia się przez Sąd do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stawiając te zarzuty skarżące kasacyjnie przedsiębiorstwo wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Jednocześnie na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. oświadczyło, iż zrzeka się rozprawy. W oparciu o przepis art. 203 p.p.s.a. wniosło także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych, wraz z kosztami uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, można oprzeć stosownie do art. 174 p.p.s.a. na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wobec nie stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych. Skarga ta, oparta na obu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a., nie zasługuje na uwzględnienie, zarzuty kasacyjne nie są bowiem zasadne.
Zważywszy na sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych w pierwszej kolejności rozważenia wymaga ocena spełnienia przez skargę kasacyjną ustawowych wymogów formalnych. Skarga kasacyjna jest bowiem szczególnych pismem procesowym, tj. wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 i art. 174 p.p.s.a. powinna ona zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie; skargę kasacyjną można zaś oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie, przy czym przedmiotem zarzutu mogą być tylko te przepisy, które zastosował Sąd I instancji lub które powinien był zastosować, lecz je pominął. Skarga kasacyjna winna być bowiem skierowana przeciwko przyjętej w zaskarżonym wyroku podstawie prawnej rozstrzygnięcia. Konieczne jest wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie podaniem właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Z kolei zwrot "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" w odniesieniu do naruszenia przepisów prawa procesowego należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (tak wyrok NSA z dnia 14 marca 2018r., II FSK 2480/17, LEX nr 2475433). Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z dnia: 5 sierpnia 2004r., sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005r., sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005r., sygn. akt FSK 1657/04; 12 października 2005r., sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006r., sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006r., sygn. akt I OSK 459/06, publ. w CBOSA).
Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i nie budzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, ani też nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych. Nie jest bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych (wyrok NSA z dnia 31 października 2017r., I GSK 2343/15, LEX nr 2406293).
Rozpoznawana skarga kasacyjna nie spełnia powyższych wymogów, zawierając wady zarówno w zakresie sformułowania zarzutów kasacyjnych, jak i ich uzasadnienia. Przede wszystkim podnieść należy, że zarzuty kasacyjne - poza wskazaniem w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej art. 61a § 2 k.p.a., powołanego w podstawie prawnej zaskarżonego postanowienia - nie została skierowana przeciwko podstawie prawnej i faktycznej zaskarżonego wyroku. Jak bowiem słusznie w punkcie wyjścia podkreślił Sąd I instancji "(...) przedmiotem sporu w sprawie jest kwestia zasadności odmowy wszczęcia postępowania w zakresie rozpatrzenia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie tytułu wykonawczego z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia zarzutów. Tymczasem argumentacja skargi w przeważającej mierze dotyczy merytorycznego aspektu sprawy, to jest zasadności wniesionych w piśmie z 31 sierpnia 2017r. zarzutów".
Ta okoliczność skutkowała, jak argumentował Sąd I instancji, że "(...) nie zajmie stanowiska, ponieważ wykracza to poza przedmiotowe granice rozpatrywanej sprawy sądowoadministracyjnej w rozumieniu art. 135 p.p.s.a.". Stanowisko to pozostaje aktualne w stosunku do zarzutów skargi kasacyjnej, które - jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej - nie odnoszą się do przesłanek określonych w art. 61a § 1 k.p.a., tj. przesłanek odmowy wszczęcia postępowania w przedmiocie zarzutu w sprawie postępowania egzekucyjnego, oraz okoliczności faktycznych rzutujących na ocenę prawidłowości odmowy wszczęcia tego postępowania, tj. okoliczności uchybienia terminowi do wniesienia tych zarzutów. Argumentacja skargi kasacyjnej, podobnie jak i skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, sprowadza się do okoliczności istotnych z punktu widzenia zarzutu w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Skarżące kasacyjnie przedsiębiorstwo podnosi, że stanowiąca podstawę wystawienia tytułu wykonawczego decyzja z dnia 31 września 2016r. określająca wysokość należności przypadającej do zwrotu oraz czasookres naliczania odsetek została zmieniona decyzją Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 20 lutego 2017r., co oznacza, że tytuł wykonawczy utracił swoją moc i został zmieniony w tym zakresie, czego nie ocenił Sąd I instancji i nie dopuścił wnioskowanych przez stronę dowodów.
Oznacza to, iż skarga kasacyjna nie zawiera wymaganego uzasadnienia zarzutów kasacyjnych. Te okoliczności są już wystarczającą przyczyną uznania skargi kasacyjnej za nieskuteczną. Oceny tej nie może zmienić lakoniczne jednozdaniowe stwierdzenie uzasadnienia skargi kasacyjnej, że organ nie zbadał, czy osoba wskazana na zwrotnym potwierdzeniu odbioru była osobą uprawnioną do odbioru korespondencji w imieniu skarżącej. Stwierdzenie to nie dość, że nie zostało skierowane do Sądu I instancji, lecz do organów, to jeszcze skarżące kasacyjnie przedsiębiorstwo nie wykazuje wpływu tego zaniechania o charakterze procesowym na wynik tej sprawy, co dowodzi wadliwości konstrukcyjnej skargi kasacyjnej. Podnieść też trzeba, że zarzut kasacyjny pkt 1 petitum skargi kasacyjnej obejmuje naruszenia art. 61a § 2 k.p.a., normującego zaskarżalność postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, pomija zaś naruszenie kluczowego z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy odmowy wszczęcia postępowania przepisu art. 61a § 1 k.p.a. Z tego też powodu argumentacja skargi kasacyjnej nie zasługiwała na uwzględnienie.
Nie stanowi też uzasadnienia zarzutów kasacyjnych pkt 2 ppkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej stwierdzenie skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji w nie dość wszechstronny sposób ocenił materiał dowodowy, a nadto nie dopuścił wnioskowanych przez skarżącego dowodów. W tym zakresie stwierdzić trzeba, że skarga kasacyjna nie precyzuje zarzucanego naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. jakich okoliczności istotnych dla odmowy wszczęcia postępowania niedostatecznie Sąd I instancji nie ocenił, a w konsekwencji ich wpływu na wynik sprawy. Nie zarzuca też naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a., normującego przeprowadzenie przez sąd administracyjny uzupełniającego postepowania dowodowego. Wobec braku uzasadnienia skargi kasacyjnej nie sposób też stwierdzić na czym polega naruszenie wskazanych w pkt 1 petitum skargi kasacyjnych przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 oraz 61a § 2 k.p.a., "art. 17 par." i art. 18, art. 23 § 1 i § 4 pkt 1 u.p.e.a., (wadliwie zaklasyfikowanych jako przepisy prawa materialnego).
Pomijając, że przepis art. 17 u.p.e.a. posiada mniejsze jednostki redakcyjne, które dla skuteczności zarzutu kasacyjnego należało przywołać - Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że przepisy te nie normują kwestii przesłanek odmowy wszczęcia postępowania, a więc nie odnoszą się do istoty sporu w sprawie. Co istotne skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje formy prawnej działania organów, środków prawnych zaskarżenia postanowienia w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania, prawidłowości stosowania w sprawie przepisów k.p.a. czy organów nadzoru nad egzekucja administracyjną, a przez to właściwości organów w sprawie, co stanowi przedmiot regulacji tych przepisów.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa również, że przepis art. 3 § 1 p.p.s.a., objęty zarzutami kasacyjnymi pkt 2 ppkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, nie został uzasadniony w skardze kasacyjnej. Przepis ten jest przepisem ustrojowym, określającym w sposób najbardziej ogólny i generalny zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne. Zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. może zatem osiągnąć skutek tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego, bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, rozpozna sprawę nienależącą do jego kognicji, zastosuje środek kontroli inny niż określone w p.p.s.a. bądź zastosuje inne niż zgodność z prawem kryterium kontroli działalności administracji publicznej, ewentualnie w sytuacji zasadności zarzutów naruszenia przepisów, które zostały z nim powiązane (np. wyrok NSA z dnia 14 maja 2018r., II OSK 3037/17, LEX nr 2493121, wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2018r., II OSK 1684/16, LEX nr 2524327, wyrok NSA z dnia 15 maja 2018r., I OSK 2619/17, LEX nr 2510611).
Skarga kasacyjna nie zawiera tego rodzaju argumentów, nie podnosi bowiem, że Sąd I instancji rozpoznał sprawę wedle innego kryterium niż zgodność aktu administracyjnego z prawem, nienależąca do kognicji sądów administracyjnych czy też zastosował środek nieznany ustawie. Podnosi natomiast, że Sąd ten dokonał w nieprawidłowy sposób oceny legalności zaskarżonego aktu. Oznacza to, że za pomocą tego zarzutu zamierza zakwestionować prawidłowość przeprowadzenia kontroli sądowoadministracyjnej.
Również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. zarzut pkt 2 ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej, zawiera wadę konstrukcyjną.
Skarga kasacyjna oparta na zarzucie naruszenia tego przepisu może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego wykazuje deficyt odnoszący się do "wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia", i przez to uniemożliwia ustalenie przyjętej podstawy kontrolowanego wyroku, i przez to nie realizuje, ani funkcji kontroli jego trafności, ani też funkcji perswazyjnej (por. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2016r., II GSK 1380/15, LEX nr 2232688). Nie można natomiast zasadnie, na podstawie wyłącznie art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. z pominięciem zarzutów wartościujących sądowe oceny konkretnych zastosowań procedury administracyjnej, kwestionować poszczególnych ustaleń i ocen, które składają się na stan faktyczny i prawny sprawy (wyrok NSA z dnia 25 maja 2018r., II FSK 1451/16, LEX nr 2503154). Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga też szczegółowego odniesienia się przez sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego.
Z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można zatem wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 31 października 2017r., I GSK 2343/15, LEX nr 2406293, wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2017r., II GSK 3669/17, LEX nr 2442924). O wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy nie dowodzi brak też przekonania strony co do prawidłowości rozstrzygnięcia sprawy przez sąd I instancji, w tym oceny prawidłowości przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony postępowania, i prawidłowości procesu subsumpcji normy materialnoprawnej (por. wyrok NSA z dnia 22 listopada 2017r., II GSK 823/16, LEX nr 2425486).
W uzasadnieniu analizowanego zarzutu kasacyjnego skarżące kasacyjnie przedsiębiorstwo stwierdza, że uzasadnienie Sądu I instancji jest lakoniczne i nie wyjaśnia istotnych wątpliwości podnoszonych przez skarżącego, a liczne naruszenia proceduralne organu odwoławczego wskazywane przez skarżącego nie zostały przez Sąd I instancji przeanalizowane, co oznacza, iż sprawa nie została dostatecznie zbadana. Powyższe dowodzi, że poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżące kasacyjnie przedsiębiorstwo podważa nie tyle kompletność uzasadnienia zaskarżonego wyroku, co dokonaną przez Sąd I instancji ocenę zaskarżonego postanowienia. Tak sformułowany zarzut kasacyjny nie może zatem odnieść skutku. Niemniej jednak Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymagania określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji wyjaśnił w dostateczny sposób podstawę rozstrzygnięcia sprawy, odniósł się do wszystkich relewantnych prawnie okoliczności faktycznych.
Wskazał również że z uwagi na przedmiot sprawy nie jest dopuszczalne odnoszenie się do zarzutów skargi wykraczających poza ten przedmiot. Tym samym wskazał powody, dla których nie uwzględnił argumentacji skargi i wniosków dowodowych.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika organu, orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).