Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 1 sierpnia 2018 r., sygn. akt I GZ 245/18

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Henryk Wach przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 1 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia P. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 29 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Go 54/18 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu
Sprawa
w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z dnia 29 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Go 54/18 odmówił P. sp. z o.o. z siedzibą w Łagowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w uzasadnieniu wskazał, że postanowieniem z dnia 8 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Go 54/18 Sąd odrzucił skargę Spółki na ww. decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze.

Skarżąca Spółka wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Jako przyczynę niedochowania terminu wskazała na znaczne upojenie alkoholowe osoby uprawnionej od odbioru poczty w dniu 11 kwietnia 2018 r., w wyniku czego przesyłka zagubiła się i nie dotarła do strony. Zatem brak dokonania czynności w terminie – nastąpiło zdaniem Spółki bez jej winy.

Sąd I instancji tego stanowiska nie podzielił. Oceniając powyższy wniosek wskazano, że skarżąca spółka ceduje odpowiedzialność za uchybienie w terminie na upoważnionego do odbioru poczty pracownika tj. M. M. Świadczy o tym chociażby sporządzone oświadczenie, w którym wyjaśnia powód zaistniałej sytuacji. W ocenie Sądu jest to nie do przyjęcia, gdyż zaniedbania osób, którymi strona się posługuje przy dokonywaniu czynności, obciążają ją samą. To strona skarżąca odpowiadała za dobór osób które zatrudnia, czy też upoważnia do danej czynności. Ewentualne uchybienia tych osób nie zwalniają więc mocodawcy z odpowiedzialności.

Zatem to, że korespondencję dla Spółki odebrała osoba upoważniona, nie oznacza, że sama spółka nie ponosi odpowiedzialności za jej zaniedbania. Odnosząc się zatem do stanowiska strony przez pryzmat okoliczności podnoszonych we wniosku Sąd I instancji wskazał, że nie mógł przyjąć, że uchybiła ona terminowi bez swojej winy. We wniosku akcentowana okoliczność znacznego upojenia alkoholowego pracownika w dniu 11 kwietnia 2018 r. tj. w dniu odbioru korespondencji, w wyniku czego zagubił i nie przekazał Spółce przesyłki z Sądu. Podzielając radość z powodu, że zostanie ojcem, Sąd nie zgodził się, że uchybienie w terminie było niezawinione przez Spółkę. Nie ulega w ocenie Sądu wątpliwości, że wprowadzenie się w stan upojenia alkoholowego osoby odpowiedzialnej za odbiór poczty, jeżeli takie miało miejsce, nie może przemawiać za brakiem winy a ostatecznie za przywróceniem terminu do dokonania czynności, bez względu na to, jaki byłby powód wprowadzenia się w taki stan.

Także wynikająca z tego okoliczność zagubienia przesyłki nie przemawia za brakiem winy. Sąd to okoliczności świadczące o tym, że w spółce nie tylko nie dochowywano standardów należytej staranności w prowadzeniu spraw, ale prowadzono je w sposób szczególnie niedbały, co zresztą w oświadczeniu przyznał pracownik przepraszając właśnie za własne niedbalstwo.

Uwzględniając powyższe WSA stwierdził, że w sprawie brak było podstaw do przyjęcia, że strona skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu.

W zażaleniu na powyższe postanowienie Spółka wniosła o uchylenie postanowienia, gdyż w zaistniałym stanie faktycznym sprawy skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu; w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona winna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem złożenia wniosku o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek skarżącego o przywrócenie terminu spełnia wymogi formalne, jednak nie zasługuje na uwzględnienie, a Sąd I instancji zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z: 8.10.2013 r., II GZ 549/13; 3.10.2013 r., I FZ 410/13; 1.10.2013 r., II OZ 833/13; 25.9.2013 r., I OZ 828/13, dostępne na stronie internetowej ww.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Sąd oceniając, czy w konkretnej sprawie strona zawiniła uchybienie terminowi do dokonania czynności, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności. Innymi słowy sąd powinien zbadać, czy do uchybienia terminu doszło z uwagi na wystąpienie przyczyn niezależnych od strony.

Jak to trafnie wskazał Sąd I instancji instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentuje argumentację uprawdopodobniającą brak swojej winy w niedochowaniu terminu a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna niedochowania terminu istniała przez cały czas aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Zatem ustawodawca nie wymaga udowodnienia tych okoliczności tylko ich uprawdopodobnienia. O zaistnieniu przesłanki "należytej staranności w dochowaniu terminu" można zasadnie mówić wówczas, gdy upoważniony pracownik strony uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak po jego stronie jakiejkolwiek winy, choćby w postaci niedbalstwa w uchybieniu terminu - a zatem podniesienia okoliczności wskazujących, że strona nie miała możliwości dokonania czynności w wyznaczonym terminie. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony (lub pełnomocnika), okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. np. wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09,).

Ponadto musi zaistnieć kolejna przesłanka, mianowicie także i po stronie samego pracodawcy nie można przypisać żadnej formy zaniedbania co do kontroli pracowników w zakresie wykonywania przez nich obowiązków. Należy także podnieść, że kryterium "uprawdopodobnienia braku winy", jakie nakłada ustawodawca, polega na dopełnieniu przez pracownika (osobę upoważnioną do odbioru korespondencji) obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności. W orzecznictwie sądowym wyrażono pogląd, że dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa stanowi przesłankę wyłączającą przywrócenie terminu (wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA/Wr 1329/01).

Ponadto jak wynika z orzecznictwa sądowego, zaniedbania pracowników pracodawcy, wskutek których nie dochowano terminu są formą zawinienia, która uzasadnia odmowę przywrócenia terminu (tak np. NSA w wyroku z dnia 20 września 2001 r., sygn. akt IV SA 1340/99).

Przekładając powyższe wywody na grunt niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji zasadnie przyjął, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy. Nieprawidłowy odbiór korespondencji przez pracownika, który spożywał alkohol nie zwalniało skarżącej z braku winy w uchybieniu terminu.

Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.