Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, objętym zażaleniem postanowieniem z 11 sierpnia 2016 r., działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) w skrócie: p.p.s.a., odmówił Dyrektorowi Izby Celnej w [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi A. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. o odmowie uchylenia decyzji w przedmiocie podatku akcyzowego
I
Z uzasadnienia orzeczenia Sądu pierwszej instancji wynika, że wyrokiem z 8 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Lu 1262/15 WSA w Lublinie po rozpatrzeniu skargi A. M. na opisaną wyżej decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z [...] sierpnia 2015 r. uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
Pismem z dnia 16 czerwca 2016 r. pełnomocnik organu wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wyjaśnił, że termin do złożenia skargi kasacyjnej upłynął w dniu 13 czerwca 2016 r., a uchybienie terminu nastąpiło nie z jego winy i wskazał, że sprawa została mu przydzielona w dniu 1 czerwca 2016 r., a zatem już po upływie 17 dni z 30-dniowego terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W okresie od 1 czerwca 2016 r. do 13 czerwca 2016 r. pełnomocnik organu został zobowiązany do wykonywania innych czynności służbowych. Natomiast w okresie od 11 czerwca 2016 r. do 15 czerwca 2016 r. pełnomocnik przebywał na zwolnieniu lekarskim, co uniemożliwiło mu także przygotowanie i złożenie skargi kasacyjnej. Do wniosku dołączono kserokopię zwolnienia lekarskiego.
Odmawiając przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżony wyrok wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi organu w dniu 13 maja 2016 r. Tym samym 30-dniowy termin do wniesienia skargi kasacyjnej upłynął w dniu 13 czerwca 2016 r., co oznacza, że skarga kasacyjna wniesiona 16 czerwca 2016 r. (data nadania na poczcie) jest skargą spóźnioną. WSA przypomniał, że stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności. Bezspornym przy tym jest, że uprawdopodobnienie tych okoliczności należy zawsze do strony, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
W ocenie Sądu kwestie związane z przydzielaniem spraw, obowiązki służbowe czy też zwolnienie lekarskie od pracy nie są potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Zwolnienie lekarskie niekoniecznie musi wykluczać możliwość dokonania czynności procesowych przez stronę, a w orzecznictwie podkreśla się, że nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu nie było zawinione.
W związku z powyższym, w ocenie Sądu pierwszej instancji wnioskodawca nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności i dlatego, zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., WSA nie uwzględnił jego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
II
W zażaleniu na powyższe postanowienie Sądu pierwszej instancji Dyrektor Izby Celnej w [...] wniósł o jego zmianę i orzeczenie o przywróceniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie.
Strona zarzuciła naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia poprzez uznanie braku uprawdopodobnienia niedokonania czynności polegającej na wniesieniu skargi kasacyjnej w terminie 30 dni bez swojej winy, co doprowadziło w konsekwencji do naruszenia art. 86 § 1 powyższej ustawy.
W uzasadnieniu pełnomocnik organu wskazał, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w imieniu Dyrektora Izby Celnej w [...] była choroba o epizodycznym charakterze wywołana na podłożu wirusowym. W tym celu autor zażalenia przedłożył wyciąg z karty historii choroby pełnomocnika organu z opisem dolegliwości i rozpoznaniem choroby o symbolu A08. Dodał, że na etapie wniosku o przywrócenie terminu nie podnosił, iż dolegliwości zdrowotne faktycznie trwały już od 7 do 10 czerwca 2016 r. gdyż, na ten okres nie było wystawione zwolnienie lekarskie ze względu na uregulowanie czasu pracy w organie na podstawie ustawy o radcach prawnych.
Ponadto, zdaniem autora zażalenia niezłożenie w terminie skargi kasacyjnej, a wykonywanie innych czynności służbowych przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika organu nie może skutkować oceną braku należytej staranności, jak restrykcyjnie przyjął Sąd pierwszej instancji.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a). Natomiast zgodnie z art. 87 § 2 cytowanej ustawy, we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że brak winy jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu i polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też – przeciwnie – wykazała się niedbalstwem.
Dokonując oceny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji uznał, że wnioskodawca nie wykazał, iż do uchybienia terminu doszło bez jego winy. Naczelny Sąd Administracyjny tę ocenę podziela i stwierdza, że we wniesionym zażaleniu brak argumentów, które mogłyby uzasadnić zmianę zaskarżonego postanowienia o odmowie uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności.
Z treści zażalenia wynika,że jego autor nie podziela argumentacji WSA, iż samo przedłożenie zwolnienia lekarskiego nie musi wykluczać możliwości dokonania określonej czynności procesowej w stosownym terminie, a nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym nie może być wystarczającym powodem do uprawdopodobnienia braku zawinienia w uchybieniu terminu. Skarżący organ podkreślił, że Sąd pierwszej instancji – mimo powołania się w tej kwestii na orzecznictwo – nie przywołał żadnego konkretnego przykładu. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że pogląd zaprezentowany przez WSA nie jest odosobniony, a wręcz jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych i przykładowo wskazuje na postanowienia NSA z: 21 października 2016 r., sygn. akt II OZ 1202/16, 13 października 2016 r., sygn. akt II OZ 1038/16, 11 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FZ 478/16, 7 czerwca 2016 r., sygn. akt II GZ 559/16, 15 grudnia 2015 r., sygn. akt 1628/15 – wszystkie publikowane na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.
Wymagającą rozważenia w rozpoznawanej sprawie jest natomiast kwestia, czy wnioskodawca dołożył wszelkich starań przy prowadzeniu swoich spraw.
W okolicznościach niniejszego postępowania, przydzielenie sprawy pełnomocnikowi w dniu 1 czerwca 2016 r., a zatem już po upływie 17 dni z 30-dniowego terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, zobowiązanie go do wykonywania innych czynności służbowych od 1 do 13 czerwca, a następnie niewyznaczenie zastępstwa w sytuacji, gdy od 7 do 15 czerwca 2016 r. pełnomocnik nie był zdolny do wykonywania swoich obowiązków z powodu choroby stanowi wyraz braku staranności w prowadzeniu własnych spraw i nie może świadczyć o braku winy organu – strony w uchybieniu terminu. Przy ocenie winy należy bowiem brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienie SN z 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679), a samo działanie strony należy oceniać według obiektywnego miernika staranności.
Odnosząc się do argumentacji autora zażalenia, należy zauważyć, że nie każda choroba jest przeszkodą do dokonywania określonej czynności procesowej. Za taką przeszkodę uznaje się z reguły nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Jak wynika z uzasadnienia, dolegliwości pełnomocnika ustanowionego przez organ do wniesienia skargi kasacyjnej w tej sprawie trwały już od 7 czerwca 2016 r. – co świadczy o tym, że ta choroba nie miała charakteru nagłego, mimo że w okresie od 7 do 10 czerwca 2016 r. nie przebywał on na zwolnieniu lekarskim "ze względu na uregulowanie czasu pracy w organie na podstawie ustawy o radcach prawnych". Natomiast dołączone do akt sprawy zwolnienie lekarskie zostało wystawione na okres od 11 do 15 czerwca 2016 r.
Trudno w tej sytuacji przyjąć, że Dyrektor Izby Celnej w [...] dochował należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, gdyż mając wiedzę o dłuższej nieobecności radcy prawnego obsługującego organ i wyznaczonego do wniesienia skargi kasacyjnej, nie podjął czynności, które pozwoliłyby dochować terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem przypomnieć, że przepis art. 86 p.p.s.a. wskazuje na "winę strony" oraz mówi o "ujemnych skutkach dla strony", co w rozpoznawanej sprawie należy również odnieść do zachowania organu. To na nim bowiem spoczywał obowiązek wniesienia skargi kasacyjnej w przewidzianym terminie.
Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.