Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 1287/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Marek Stojanowski przewodniczący
sędzia NSA Ewa Dzbeńska przewodniczący
sędzia del. WSA Iwona Kosińska przewodniczący, sprawozdawca
starszy asystent sędziego Kamil Buliński protokolant
Rozpoznanie
w dniu 22 lutego 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 23 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Rz 849/10
Sprawa
w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie odszkodowania z tytułu zajęcia nieruchomości

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 23 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Rz 849/10, po rozpatrzeniu skargi J. S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie odszkodowania z tytułu zajęcia nieruchomości, oddalił skargę.

W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:

J. S. zwróciła się do Starosty Krośnieńskiego z wnioskiem o wydanie decyzji o odszkodowaniu z tytułu zajęcia działek o nr [...],[...] i [...] położonych w miejscowości O. Powodem roszczeń wnioskodawczyni było zajęcie tych działek na cele założenia sieci energetycznej. Jako podstawę wydania decyzji strona wskazała art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Decyzją z [...] grudnia 2009 r. nr [...] Starosta Krośnieński umorzył postępowanie w sprawie wszczętej wnioskiem J. S., powołując w podstawie prawnej decyzji art. 105 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 124 i art. 129 ust. 5 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, ze zm.). W uzasadnieniu wskazano, że w trakcie postępowania wyjaśniającego ustalono, że na zajęcie przedmiotowych nieruchomości nie była wydawana decyzja administracyjna. Z informacji udzielonych przez PGE Dystrybucja R. Sp. z o.o.

Rejon Dystrybucji Energii K. wynika, że linia energetyczna niskiego napięcia przebiegająca przez działki nr [...],[...] i [...] w O. wybudowana została w latach 60-tych XX wieku na podstawie ustawy z 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli. W ramach modernizacji słupy drewniane zostały wymienione na betonowe w zakresie linii przebiegającej przez działkę nr [...]. Odbyło się to na podstawie decyzji Urzędu Wojewódzkiego w K. z 5 maja 1990 r. Organ I instancji przywołał treść art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazując, że wydanie odrębnej decyzji o odszkodowaniu jest możliwe tylko w wypadkach wydania uprzednio decyzji przez organ na podstawie art. 124 tej ustawy. W rozpatrywanej sprawie przed realizacją inwestycji nie wydawano takiej decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości.

Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem J. S. wniosła odwołanie. W jego uzasadnieniu odwołująca się zarzuciła zaskarżonej decyzji organu I instancji brak pełnego wyjaśnienia sprawy i oparcie się wyłącznie na informacjach przedstawianych przez PGE Dystrybucję R. Sp. z o.o. Rejon Dystrybucji Energii w K. Zdaniem odwołującej się, skoro organ przyjął, że słupy energetyczne zostały posadowione na podstawie ustawy o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, to powinien załączyć do materiału dowodowego zarządzenie o powszechnej elektryfikacji. Dodatkowo stwierdziła, że skoro istnieje w obrocie decyzja Urzędu Wojewódzkiego w K. z [...] maja 1990 r. udzielająca pozwolenia na budowę, to już ten fakt nakazuje powątpiewać w twierdzenie o dacie budowy przedmiotowej linii energetycznej.

Po rozpatrzeniu złożonego odwołania Wojewoda Podkarpacki stwierdził, że nie może ono zostać uwzględnione. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy zrekapitulował stan faktyczny sprawy. Przytoczył treść art. 129 ust. 5 i art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i stwierdził, że starosta prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy poprzez przyjęcie, że linia energetyczna niskiego napięcia została wybudowana przed 30 grudnia 1961 r. Zdaniem organu fakt ten potwierdza dosłana w trakcie postępowania odwoławczego kopia protokołu zdawczo-odbiorczego przyjęcia tej linii do eksploatacji, a także treść decyzji z [...] maja 1990 r. Urzędu Wojewódzkiego w K., z której wynika fakt modernizacji istniejącej linii niskiego napięcia. Skoro nie wydawano uprzednio decyzji zezwalającej na zajęcie przedmiotowych działek pod budowę linii energetycznej, to brak jest, zdaniem organu odwoławczego, podstaw prawnych do wydania odrębnej decyzji o odszkodowaniu w trybie art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W tej sytuacji umorzenie postępowania spotkało się z akceptacją organu II instancji.

Skargę na decyzję Wojewody Podkarpackiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła J. S. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, czyli art. 124 ust. 1 w związku z art. 128 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez ich błędną wykładnię, art. 129 ust. 5 pkt 1 tej ustawy poprzez jego błędną wykładnię, art. 129 ust. 5 pkt 3 powołanej ustawy poprzez jego błędną wykładnię, art. 128 ust. 1 i 4 powołanej ustawy w związku z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię, a także naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, czyli art. 6 i 7 oraz art. 77 § 1 kpa poprzez oparcie się na niewłaściwie ustalonym stanie faktycznym oraz "niepogłębionym i nieadekwatnym dla sprawy materiale dowodowym". Strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji obu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W ocenie skarżącej wykładnia przepisów prawa dokonana przez orzekające organy nie jest zgodna z wolą racjonalnego ustawodawcy. Wydanie odrębnej decyzji o odszkodowaniu nie jest obligatoryjne i zawężone do enumeratywnie wskazanych w art. 129 ust. 5 pkt 1 przypadków, a obejmuje także sytuacje uwarunkowane interesem strony oraz względami słuszności. Skarżąca zarzuciła organowi brak zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 powołanej ustawy. Skarżąca uznała, że ustalenie odszkodowania powinno obejmować wszelkie przypadki "pozbawienia praw do nieruchomości", co winno być rozumiane także jako uszczuplenie tych praw, a w konsekwencji ustalenie odszkodowania powinno się odbyć na podstawie art. 128 powołanej ustawy. Przywołując konstytucyjne unormowania o prawie do słusznego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości skarżąca podniosła, że uchwałą Sądu Najwyższego z 1 czerwca 1995 r. sygn. akt III AZP 12/95 stwierdzono, że ustawa o elektryfikacji wsi i osiedli nie wyklucza możliwości ubiegania się przez właściciela nieruchomości o odszkodowanie z tytułu umieszczenia na nich urządzeń energetycznych.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda Podkarpacki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 23 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Rz 849/10 uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji wyjaśnił, że stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony przez organy orzekające. Zakwestionowanie zaś tych ustaleń faktycznych przez stronę skarżącą ma charakter jedynie werbalny, skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu, z którego wynikać miałaby inna niż przyjęta przez organy data budowy przedmiotowej sieci energetycznej. Sąd przywołał treść art. 120, 124-126 i 128-129 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i uznał, że istota przedmiotowej sprawy sprowadza się do tego, czy w ustalonym przez organy stanie faktycznym, z którego wynika, że linia energetyczna na działkach skarżącej została zrealizowana przed wejściem w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i bez wydania odrębnej decyzji administracyjnej zezwalającej na zajęcie nieruchomości w celu urządzenia tam linii niskiego napięcia, dopuszczalne jest w drodze administracyjnej - w trybie art. 129 ust. 5 powołanej ustawy, a takie było źródłowe żądanie skarżącej - wydanie decyzji o ustaleniu odszkodowania.

Prezentowana przez organy wykładnia przepisów powołanej ustawy skłania do uznania, że tak uruchomione postępowanie administracyjne jest bezprzedmiotowe, skoro nie wydano odrębnej decyzji zezwalającej na ograniczenie korzystania z zajętej nieruchomości przez przedsiębiorstwo elektryfikacyjne. Rozstrzygając ten spór Sąd podzielił pogląd organów orzekających w tym aspekcie, w jakim uznano, że postępowanie podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa, nakazującego umorzenie, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stanie się bezprzedmiotowe. W ocenie Sądu art. 129 ust. 5 powołanej ustawy ma zastosowanie do wywłaszczeń dokonanych w czasie obowiązywania tej ustawy, to jest w okresie od 1 stycznia 1998 r. Taki pogląd wynika przede wszystkim z akceptowania reguły obowiązywania aktu normatywnego i regulowania w nim zdarzeń, jakie następują pod jego rządami.

W ocenie Sądu I instancji, gdyby ustawodawca zechciał, aby przepis aktu normatywnego odnosił się do zdarzeń przeszłych, winien to uczynić w formie przepisu, z którego jednoznacznie będzie wynikało, że jego norma odnosi się do stanu faktycznego sprzed wejścia w życie aktu normatywnego. Przepis art. 129 ust. 5 powołanej ustawy takiego charakteru nie ma. Sąd I instancji zauważył, że pogląd o braku możliwości zastosowania art. 129 ust. 5 w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie tej ustawy prezentowany był w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie (wyrok z 9 sierpnia 2006 r. sygn. akt II SA/Rz 260/06, ONSAiWSA 2007, Nr 4, poz. 92).

Sąd wyjaśnił, że przyjęcie takiego wywodu znajduje uzasadnienie w tym, że roszczenie odszkodowawcze w związku z ograniczeniem prawa do nieruchomości ma charakter cywilnoprawny, zatem wszelkiego rodzaju administracyjne formy działania w tym przedmiocie organów administracji publicznej winny być traktowane jako przypadki szczególne, wymagające wykładni zwężającej. Równocześnie Sąd I instancji nie podzielił poglądów doktrynalnych przytaczanych przez stronę skarżącą, a odnoszących się do dopuszczalności zastosowania normy art. 129 ust. 5 pkt 3 powołanej ustawy do stanów faktycznych zaistniałych sprzed wejścia w życie niniejszej ustawy.

W ocenie Sądu I instancji nie oznacza to dezawuowania treści uchwały Sadu Najwyższego z 1 czerwca1995 r. sygn. akt III AZP 12/95 (OSNP 1995, Nr 22, poz. 271), na którą powołano się w skardze, ponieważ stan faktyczny sprawy, na tle której z pytaniem do Sądu Najwyższego zwrócił się NSA OZ w Rzeszowie, był inny niż w sprawie, która była obecnie przedmiotem rozpatrywania Sądu. Podsumowując Sąd I instancji stanął na stanowisku, że trafne było utrzymanie w mocy decyzji umarzającej postępowanie administracyjnej w sprawie wywołanej wnioskiem strony skarżącej, skoro brak jest materialnoprawnych podstaw do wydania odrębnej decyzji na podstawie art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Nie oznacza to, w ocenie Sądu orzekającego, braku innych możliwości dochodzenia roszczenia odszkodowawczego, np. w drodze postępowania przed sądem powszechnym.

Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniosła J. S. W złożonej skardze skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a konkretnie:

  1. - art. 124 ust. 1 w zw. z art. 128 ust. 1 i 4 i art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez zastosowanie jedynie pierwszego przepisu i brak zastosowania pozostałych w ramach przyjętego za ustalony stanu faktycznego, w którym na rzecz skarżącej nie wydano w trybie art. 124 ust. 1 tej ustawy decyzji administracyjnej ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości,
  2. - art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że przepis ten nie odnosi się do sytuacji, w której znalazła się skarżąca i uznanie, że przepisy tej ustawy mogą mieć zastosowanie, co do zasady, tylko do sytuacji faktycznych zaistniałych w czasie jej obowiązywania,
  3. - art. 128 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię, a w szczególności automatyczne powiązanie braku wydania decyzji administracyjnej co do ograniczenia podmiotu w korzystaniu z jego nieruchomości z niemożliwością zaspokojenia jego roszczenia o odszkodowanie na drodze postępowania administracyjnego.

Ponadto na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270) skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli:

  1. - art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c tej ustawy poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, że postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie poprzez oparcie się jedynie na dostarczonych przez drugą stronę dokumentach, brak powiązania ustaleń faktycznych z osobą skarżącej i niepodjęcie przez organ z urzędu własnych ustaleń dowodowych; podczas gdy uwzględnienie tych braków powinno prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji,
  2. - art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c tej ustawy poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia brak jest odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze.

Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie zawiera w pełni uzasadnionych zarzutów.

W niniejszej sprawie skarżąca oparła skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z tym w pierwszej kolejności wymagają oceny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń.

W ramach tych zarzutów skarżąca kasacyjnie podniosła zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c tej ustawy. W tej sytuacji wyjaśnić należy, że brzmienie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby organ administracji publicznej nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Można zatem zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia.

Natomiast w rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji przesłanki oddalenia skargi nie pozwalały na zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż w rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa, które mogły mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia. Jeśli zatem z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 powołanej ustawy jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej.

Za niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał również postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który określa warunki, jakie winno spełniać uzasadnienie wyroku. Zgodnie z tym przepisem powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zarzut naruszenia powołanego art. 141 § 4 można zatem uznać za usprawiedliwiony w sytuacji, kiedy sąd administracyjny w uzasadnieniu wydanego orzeczenia nie wyjaśni w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z treści tego przepisu, z jakiego powodu wydał konkretny rodzaj orzeczenia (np. dlaczego uchylił zaskarżoną decyzje administracyjną lub dlaczego oddalił złożoną skargę). W rozpatrywanej sprawie z rozważań Sądu zawartych w treści uzasadnienia wydanego orzeczenia wynikają przyczyny, które legły u podstaw wydanego rozstrzygnięcia.

Zarzut naruszenia art. 141 § 4 byłby skuteczny tylko wtedy, gdyby został połączony z innymi uchybieniami Sądu I instancji, zaistniałymi na etapie rozpoznania skargi, lub gdyby wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwalała na jego kontrolę kasacyjną. Taka sytuacja niewątpliwie nie zaistniała w rozpatrywanej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji pozwala jednoznacznie uznać, że zawiera ono wszystkie niezbędne elementy o jakich mowa w art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Treść wydanego orzeczenia i jego uzasadnienie pozwalają jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się Wojewódzki Sąd Administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie i pozwala na pełną kontrolę kasacyjną tego orzeczenia.

Podkreślić należy, że na gruncie tej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) nie można badać zasadności przyjętej podstawy rozstrzygnięcia oraz trafności samego wyroku. Samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącej kasacyjnie nie może zaś być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia powołanych zarzutów wskazuje zaś, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organy orzekające w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował.

Skoro zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisów postępowania okazały się nieusprawiedliwione, należy przejść do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego. W skardze kasacyjnej zawarto zarzut naruszenia art. 124 ust. 1 w związku z art. 128 ust. 1 i 4, art. 128 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 21 ust. 2 Konstytucji i art. 129 ust. 5 pkt 1 oraz art. 129 ust 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.

Zarzut naruszenia art. 124 ust. 1 w związku z art. 128 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami uznać należy za całkowicie niezasadny. Zważyć należy, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej. W niniejszej sprawie zarzut ten jest o tyle chybiony, że materialnoprawną podstawą wydanych decyzji ocenianych przez Sąd I instancji był art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 105 § 1 kpa. Powołanie się zatem przez pełnomocnika skarżącej kasacyjnie na naruszenie prawa materialnego, które nie stanowiło i nie powinno stanowić podstawy wydania decyzji ani orzekania przez Sąd I instancji, a zatem nie było zastosowane w sprawie, nie może odnieść zamierzonego skutku. Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisu, którego zasadnie w ogóle nie stosował.

Nieusprawiedliwiony jest również postawiony w skardze kasacyjnej zarzut odnoszący się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, czyli art. 129 ust. 5 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z treścią tego przepisu starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu: w przypadkach o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126 (pkt 1 art. 129 ust. 5), a także gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie (pkt 3 art. 129 ust. 5). Z art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, wynika konieczność wydania osobnej decyzji o odszkodowaniu. Zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w rozpatrywanej sprawie wydanie odrębnej decyzji o odszkodowaniu jest możliwe tylko w wypadku wydania uprzednio decyzji przez organ na podstawie art. 124 tej ustawy.

Jak zaś wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego taka decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości skarżącej kasacyjnie nie była wydana zanim doszło do realizacji inwestycji. Prawidłowo zatem Sąd I instancji ustalił, że art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie mógł stanowić podstawy do wydania decyzji odszkodowawczej w rozpatrywanej sprawie.

Sporna linia energetyczna niskiego napięcia przebiegająca przez działki skarżącej kasacyjnie nr [...],[...] i [...] w O. wybudowana została w latach 60-tych XX wieku na podstawie ustawy z 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz. U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135, z późn. zm.). W ramach modernizacji słupy drewniane zostały wymienione na betonowe w zakresie linii przebiegającej przez działkę nr [...]. Odbyło się to na podstawie decyzji Urzędu Wojewódzkiego w K. z [...] maja 1990 r. Zgodnie z treścią art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, we wsiach lub osiedlach, objętych zarządzeniem o powszechnej elektryfikacji, osobom posiadającym odpowiednie upoważnienie właściwego przedsiębiorstwa elektryfikacji rolnictwa, służyło prawo wstępu na posesje i do budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i zakładania urządzeń, jakich wymagać będzie powszechna elektryfikacja, stosownie do zarządzenia określonego w art. 1 ust. 1 tej ustawy.

Natomiast zgodnie z art. 4 ust. 2 tej ustawy, właściciel, użytkownik, dzierżawca, najemca, posiadacz lub zarządca budynku albo posesji obowiązany był umożliwić wstęp i wykonanie czynności określonych w ust. 1 tego artykułu. Ustawa z 1950 roku nie zawierała żadnych uregulowań dotyczących odszkodowania za zainstalowane na nieruchomości urządzenia bądź za wyłączony z użytkowania grunt. Przepisy tej ustawy nie przewidywały zatem obowiązku ustalenia odszkodowania za ograniczenie na jej podstawie prawa własności. Oznacza to, że brak jest przepisu materialnoprawnego, który stanowiłby podstawę prawną do wydania w trybie administracyjnym decyzji o odszkodowaniu. Taką podstawą nie jest bowiem sam przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten, co do zasady, stanowi przede wszystkim przepis o charakterze kompetencyjnym wskazującym starostę jako organ właściwy do wydawania w określonych sprawach określonych w tym przepisie decyzji administracyjnych.

Oznacza to, że ograniczenie prawa własności na skutek posadowienia na nieruchomości słupów sieci linii elektrycznej niskiego napięcia w trybie przepisów ustawy z 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli nie mieści się w zakresie przedmiotowym art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Prawidłowo zatem zarówno organy obu instancji, jak i Sąd I instancji stanęły na stanowisku, że nie jest dopuszczalne dochodzenie przez skarżącą w drodze administracyjnej, w trybie art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami, odszkodowania za zajęcie nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli poprzez posadowienie na nieruchomości skarżącej kasacyjnie słupów sieci linii elektrycznej niskiego napięcia. Oznacza to, że prawidłowo wszczęte w tym zakresie postępowanie administracyjne zostało umorzone na podstawie art. 105 § 1 kpa jako bezprzedmiotowe. W tym stanie sprawy Sąd I instancji zasadnie oddalił skargę, nie dopatrując się w zaskarżonych rozstrzygnięciach naruszenia prawa skutkującego ich uchyleniem.

Na zakończenie wyjaśnić należy, że spośród zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej, dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, za zasadny uznać można jedynie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że przepis ten mógł mieć zastosowanie tylko do sytuacji faktycznych zaistniałych w czasie obowiązywania tej ustawy. Rzeczywiście w uzasadnieniu wydanego wyroku Sąd I instancji wyraził swój pogląd w sprawie niemożliwości stosowania powołanego art. 129 ust. 5 pkt 3 do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie tego aktu normatywnego. Z tym stanowiskiem Sądu I instancji nie sposób się jednak zgodzić. Kwestia ta była przedmiotem analizy m.in. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie w wyroku z dnia 28 października 2009 r. sygn. akt II SA/Rz 385/09 (LEX nr 573846), a także Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 15 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 513/11 (dostępne pod adresem internetowym: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), które jednoznacznie uznały, że powołany przepis art. 129 ust. 5 ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie tej ustawy.

Także Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 27 kwietnia 2009 r. sygn. akt I OSK 650/08, z dnia 21 grudnia 2009 r. sygn. akt l OSK 1111/08 (Lex nr 582460) a także w wyroku z dnia 6 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 397/11 (dostępne pod adresem internetowym: http://orzeczenia.nsa.gov.pl) stanął na stanowisku, że "nie można podzielić poglądu, że warunkiem zastosowania przepisu art. 129 ust. 5 u.g.n. jest okoliczność, aby stan faktyczny, do którego przepis ten miałby być zastosowany, istniał w dacie wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami." Pogląd ten skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełni podziela. W tym zakresie należy zatem uznać uzasadnienie wydanego wyroku za błędne. Jednakże w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego to uchybienie Sądu I instancji nie miało wpływu na merytoryczną prawidłowość zapadłego orzeczenia. Zgodnie zaś z treścią art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie.

Mając powyższe na względzie na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270) Sąd orzekł jak w sentencji.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 21 grudnia 2012 r., dokument z 30 października 2012 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.