Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 listopada 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 1786/16 oddalił skargę [...] (dalej powoływanej jako skarżąca) na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania.
Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] orzekł o odszkodowaniu w wysokości 3 559,00 zł na rzecz skarżącej, za szkody powstałe wskutek ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z wybudowaniem gazociągu na działce ew. nr [...] (obr. 1 – [...]) w gminie [...], objętej orzeczeniem Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji towarzyszącej inwestycjom w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w [...] (zmienionej decyzją Ministra Infrastruktury, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] września 2012 r.) oraz zobowiązał [...] [...] S.A. do wypłaty ustalonego odszkodowania w terminie 14 dni.
W wyniku rozpoznania odwołania skarżącej od powyższej decyzji Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23, ze zm.; zwanej dalej k.p.a.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawą dla ustalenia wysokości odszkodowania był operat szacunkowy z dnia 10 grudnia 2014 r. sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego [...], którego aktualność potwierdzona została klauzulą z dnia 5 lutego 2016 r. Organ odwoławczy powołał treść art. 124 ust. 4 i art. 128 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015 r. poz. 1774, ze zm.; dalej jako u.g.n.) oraz § 43 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. z 2004 r. poz. 2109, ze zm.) i doszedł do przekonania, że operat szacunkowy jest prawidłowy.
W ocenie organu prawidłowo oszacowano wysokość szkody powstałej na przedmiotowej nieruchomości i związanej z posadowieniem na niej kolejnego gazociągu, bowiem właścicielka nieruchomości poniesie szkodę jedynie w postaci obowiązku udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń o których mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. Biegły wycenił tę szkodę poprzez obniżenie wartości nieruchomości wolnej od obciążeń o współczynnik współkorzystania S równy 0,5 i dopiero zmniejszona o połowę wartość nieruchomości w strefie kontrolowanej (z uwagi na istnienie gazociągu DN 500) posłużyła mu za podstawę wyliczenie zmniejszenia wartości nieruchomości w tej strefie. Współczynnik współkorzystania S, przyjęty przez biegłego w wysokości 0,5, wynika z faktu, że zarówno inwestor przesyłowy jak i właściciel nieruchomości w takim samym zakresie korzystają z nieruchomości obciążonej wybudowanym gazociągiem.
Ponadto biegły uwzględnił rodzaj urządzenia przesyłowego, sposób jego usytuowania na nieruchomości oraz szerokość pasa gruntu o ograniczonym sposobie korzystania. Organ wskazał, że rzeczoznawca majątkowy przyjął słuszny tok wyliczeń, bowiem wybudowanie gazociągu DN 700 w sąsiedztwie istniejącej sieci gazowej DN 500, nie spowodowało powstania nowych utrudnień przestrzennych w korzystaniu z nieruchomości, jak również nie spowodowało pogorszenia indywidualnych cech nieruchomości. Nie wystąpiła również konieczność zmiany dotychczasowej funkcji nieruchomości oraz trwałe ograniczenie w sposobie korzystania z niej, gdyż nowy gazociąg wybudowany został w całości w strefie kontrolowanej gazociągu funkcjonującego dotychczas. Natomiast ograniczeniem, które nie było nałożone na właściciela nieruchomości obciążonej jest obowiązek jej udostępniania do dyspozycji inwestora przesyłowego.
Odnosząc się zaś do kwestii niewłaściwego doboru przez biegłego sposobu wyceny organ zauważył, że stosownie do treści art. 154 ust. 1 u.g.n. wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych. Czynności, których dokonuje rzeczoznawca majątkowy, polegające na wycenie nieruchomości, wymagają wiedzy specjalistycznej, której organ administracyjny nie ma podstaw ani możliwości podważania. Natomiast skarżąca nie przedstawiła dowodu, który mógłby stanowić podstawę do stwierdzenia, że operat szacunkowy został sporządzony w sposób nieprawidłowy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła skarżąca.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za nieuzasadnioną podkreślając, że odszkodowanie w niniejszej spawie ustalone zostało na kwotę określoną w opinii rzeczoznawcy, przy czym operat szacunkowy nie został podważony, gdy chodzi o wiadomości specjalne, w ramach jedynej dopuszczonej ustawą o gospodarce nieruchomościami procedury. W takiej sytuacji, w ramach postępowania wyjaśniającego, prowadzonego przez organy obu instancji, mogą być rozważane wyłącznie takie kwestie jak spójność, logika czy kompletność dokumentu, sporządzonego przez rzeczoznawcę. W takim zakresie, w ocenie Sądu, nie wykazano żadnych uchybień.
Sąd podkreślił również, że skarżąca nie udowodniła, iż w konsekwencji realizacji kolejnego gazociągu doszło do trwałego obniżenia wartości nieruchomości. Zdaniem Sądu stanowisko skarżącej, że nieruchomości na której pas konkretnej szerokości jest wyłączony z użytkowania ma różną wartość w zależności do tego czy w obszarze tym przebiegają dwa gazociągi czy też jeden, jest wyłącznie wyrazem jej przekonań, niepotwierdzonych żadnymi dowodami. Tymczasem rzeczoznawca majątkowy, dysponujący w danym zakresie wiedzą specjalną zajął stanowisko, że kwestia tego rodzaju nie ma wpływu na wartość nieruchomości.
Sąd zwrócił natomiast uwagę, że z tytułu posadowienia drugiej linii gazociągu skarżąca poniosła szkodę związaną z potrzebą współkorzystania z gruntu. Sytuacje, gdy właściciel gruntu ponosi szkody inne niż utrata jego wartości przewiduje wprost ustawodawca, co potwierdza treść art. 128 ust. 4 zd. 2 u.g.n., który to znajdzie zastosowanie w sprawie, wobec odesłania do art. 124 u.g.n. i art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 2009 r. o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu (Dz.U. z 2014 r. poz. 1501, ze zm.). Skoro prawodawca przewidział wprost, że w następstwie ograniczenia prawa korzystania z nieruchomości może dojść do obniżenia jej wartości, to za typowe są uważane także sytuacje, gdy nie ma to miejsca. Zdaniem rzeczoznawcy dotyczy to przedmiotowego przypadku i jego ocena nie została skutecznie podważona.
Odnosząc się zaś do wysokości oszacowanego odszkodowania Sąd uznał, że nie sformułowano argumentów, które mogłyby stanowić przesłankę do uznania, iż założenia i metodyka szacowania zastosowana przez rzeczoznawcę majątkowego, były wadliwe - wyjściowa wycena nieruchomości czy zastosowanie tzw. współczynnika współkorzystania lub przyjętej jego konkretnej wysokości (0,5). Tego rodzaju wiążącej oceny mogłyby dokonać jedynie osoby, dysponujące stosowną wiedzą w danym zakresie, a tryb kwestionowania opinii zakreślił prawodawca treścią art. 157 ust. 1 i 1a zd. 1 u.g.n. W tym kontekście Sąd podzielił stanowisko organu, że kwestionowanie merytorycznej treści operatu szacunkowego możliwe było jedynie poprzez przedłożenie innego stosownego opracowania. Skuteczne podważenie mocy dowodowej operatu następuje jedynie na zasadach wskazanych w art. 157 u.g.n.
Z kolei przedłożenie operatu szacunkowego o odmiennych wnioskach, co do wartości nieruchomości czy szkody, może stanowić jedynie asumpt do rozważenia przez organ administracji, czy nie jest niezbędne zwrócenie się w danej sprawie o opinię w myśl art. 157 ust. 4 u.g.n.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718, ze zm.; dalej p.p.s.a.), oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
- 1. naruszenie przepisów art. 23 ustawy z dnia 24 kwietnia 2009 r. o inwestycjach w zakresie terminalu regazyflkacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu i art. 128 u.g.n., bowiem zgodnie z powołanymi przepisami odszkodowanie powinno w pełni rekompensować straty jakie są ponoszone przez jej właściciela, czego nie spełnia odszkodowanie przyznane skarżącej w ramach niniejszego postępowania, skoro przyznane odszkodowanie wynosi 3.559,00 zł, gdy tymczasem realna szkoda poniesiona przez skarżącą w związku z lokalizacją inwestycji wynosi ok. 40.000,00 zł, bowiem łączna wartość powierzchni wyłączonej spod eksploatacji wynosi ok. 549 m2 a średnia cena 1 m ok. 70 zł;
- 2. naruszenie przepisu art. 7 k.p.a., poprzez zaniechanie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz jej załatwienia z uwzględnieniem słusznego interesu obywateli polegające na uznaniu, iż ograniczenie prawa własności skarżącej wynikające z usytuowania na jej nieruchomości drugiej nitki gazociągu, a przez to wyłączenie z eksploatacji powierzchni 548,83 m2, w pełni rekompensuje odszkodowanie w kwocie 3.559,00 zł, co pozostaje w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, skoro średnia cena 1 m2 nieruchomości w tej okolicy wynosi ok. 70 zł;
- 3. naruszenie przepisu art. 106 § 4 p.p.s.a., poprzez pominięcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie faktów powszechnie znanych, które sąd winien wziąć pod uwagę nawet bez powołania się na nie przez strony, a dotyczących skutków, jakie dla nieruchomości skarżącej ma usytuowanie na niej drugiej linii gazociągu w sytuacji, gdy nieruchomość stanowi działkę budowalną, a strefa zlokalizowanej inwestycji zajmuje aż 548,83 m2, bowiem rzeczą oczywistą jest, iż strefa ta pozostanie częścią nieruchomości, która nie będzie mogła zostać zagospodarowana zgodnie z przeznaczeniem i funkcją, a przez to rzeczywista wielkość działki budowlanej ulegnie faktycznemu zmniejszeniu, a dodatkowo sama inwestycja obniży wartość pozostałej części nieruchomości, nie włączonej do strefy inwestycji, skoro z jej istnieniem należy liczyć się z wielorakimi uciążliwościami, takimi jak: zagrożenie powstaniem eksplozji i pożaru; zagrożenie skażenia środowiska; wytworzenie u właściciela nieruchomości poczucia zagrożenia i permanentnego strachu (szczególnie na tle zdarzeń, jakie miały miejsce w miejscowości [...] w dniu 14 listopada 2013 r. w trakcie których doszło do samoczynnego rozszczelnienia gazociągu i wybuchu, a następnie pożaru, skutkiem czego 2 osoby zmarły a 13 zostało rannych, zniszczeniu uległo mienie); wytworzenia pola elektromagnetycznego w wyniku trwałego wykonywania przesyłu gazu; powstania zagrożenia dla zdrowia ludzi i zwierząt; pozbawienie właściciela możliwości swobodnego zagospodarowania nieruchomości; konieczność nieograniczonego w czasie i nieodpłatnego zapewnienia dostępu do nieruchomości obsłudze technicznej przedsiębiorstwa; koniczności wyrażenia zgody na swobodną ingerencję w strukturę nieruchomości;
- 4. naruszenie przepisu § 2 ust. 3 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez pobranie od skarżącej opłaty stosunkowej, gdy tymczasem w kontekście niniejszej sprawy opłata winna być stała i wynosić 200 zł.
Z uwagi na powyższe wniosła o uchylenie lub zmianę w całości zaskarżonego wyroku oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego pełnomocnika.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skargach kasacyjnych jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a.
Skoro w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze podkreślić należy, że w skardze kasacyjnej pełnomocnik nie powołał prawidłowo podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny władny jest do badania tylko tych zarzutów, które zostały wyraźnie określone w skardze kasacyjnej. Obliguje to stronę wnoszącą skargę kasacyjną do prawidłowego konstruowania zarówno samych zarzutów kasacyjnych, jak i ich uzasadnienia, które ma za zadanie wykazanie trafności postawionych zarzutów. Mając na uwadze sposób sformułowania przez pełnomocnika zarzutów skargi kasacyjnej wyjaśnić także należy, że aby poprawnie podnieść zarzut naruszenia przepisów postępowania konieczne jest, co do zasady, wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. Z kolei podniesiony zarzut naruszenia prawa materialnego również nie został powiązany z przepisami p.p.s.a. Co istotne, Sąd I instancji nie stosował bezpośrednio przepisów prawa materialnego.
Jednakże takie sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej nie zwalnia Naczelnego Sądu Administracyjnego od odniesienia się do podniesionej w skardze kasacyjnej argumentacji (tak uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1).
Co do zasady, gdy zarzucane jest naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania w pierwszej kolejności należy rozpoznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po uznaniu, że stan faktyczny został ustalony prawidłowo, możliwe jest skontrolowanie jego subsumcji pod konkretny przepis prawa materialnego. W niniejszej sprawie zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zmierzają jednak do wykazania błędu w ustaleniach faktycznych organów. Poprzez zarzut naruszenia przepisów postępowania skarżąca kasacyjnie zwalcza uzasadnienie wyroku, a konkretnie rozważania co do wykładni prawa materialnego. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności rozpoznał zarzut naruszenia prawa materialnego, a następnie zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Jeżeli chodzi o zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia prawa materialnego, to autor skargi kasacyjnej powołał się na naruszenie "art. 23 ustawy o inwestycjach w zakresie terminalu regazyflkacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu i art. 128 u.g.n.", które to przepisy dzielą się na ustępy. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd I instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (tak wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 552/12, LEX nr 1356245 i z dnia 8 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2496/10, LEX nr 1145608). Niemniej jednak odnosząc się do samej argumentacji skarżącej kasacyjnie, a koncentrującej się w zasadzie na kwestionowaniu wysokości ustalonego odszkodowania i będącego podstawą jego ustalenia operatu szacunkowego wyjaśnić należy, że wydanie opinii przez biegłego, w razie gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, przewiduje art. 84 § 1 k.p.a. W postępowaniu administracyjnym w przedmiocie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia korzystania z nieruchomości stosowane są przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Nadto, obowiązują wydane z mocy upoważnienia zawartego w art. 159 tej ustawy, przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Modyfikację, w stosunku do ogólnych zasad oceny dowodu z opinii biegłego, wprowadza przepis art. 157 ust. 1 u.g.n. Przepis ten stanowi, że oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych. Przeprowadzenie takiej oceny może zostać zainicjowane przez stronę postępowania (tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1434/11, LEX nr 1366424). Podkreślić należy, że skarżąca nie złożyła wniosku o przeprowadzenie tego dowodu. Miała zaś możliwość nie tylko zapoznania się z kwestionowanym operatem, ale także uzyskała dodatkowe wyjaśnienia od rzeczoznawcy majątkowego sformułowane w piśmie z dnia 29 czerwca 2015 r. Skarżąca nie przedstawiła także własnego, odmiennego od spornego operatu, wyliczenia odszkodowania. Tym samym twierdzenia skarżącej uznać należy za gołosłowne.
Również zarzut naruszenia "art. 7 k.p.a." nie mógł odnieść zamierzonego skutku, tj. uwzględnienia słusznego interesu strony. Przepis ten stanowi bowiem ogólną zasadę postępowania administracyjnego jaką jest zasada prawdy obiektywnej, zgodnie z którą organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznego interesu strony nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej. Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, a nie na podstawie ogólnej zasady uwzględnienia słusznego interesu obywatela, w szczególności, jeżeli uwzględnienie tego interesu spowodowałoby podjęcie rozstrzygnięcia niezgodnego z obowiązującymi w tym zakresie normami prawa materialnego.
Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 106 § 4 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że fakty powszechnie znane sąd bierze pod uwagę nawet bez powołania się na nie przez strony. Fakty powszechnie znane, to okoliczności, zdarzenia, czynności lub stany, które powinny być znane każdemu rozsądnemu i mającemu doświadczenie życiowe człowiekowi. Chodzi więc o wydarzenia historyczne, polityczne, zjawiska przyrodnicze, procesy ekonomiczne lub zdarzenia normalnie i zwyczajnie zachodzące w określonym miejscu i czasie. Za fakty powszechnie znane mogą być uznane tylko te, które odpowiadają rzeczywistości, przy czym kryterium oceny, czy dany fakt ma charakter faktu notorycznego musi być obiektywne, a nie subiektywne. Do takiej kategorii faktów na pewno nie należą skutki, jakie dla nieruchomości skarżącej ma usytuowanie na niej drugiej linii gazociągu czy też uczucie zagrożenia skarżącej wynikające z wydarzeń, jakie miały miejsce w miejscowości [...] w dniu 14 listopada 2013 r.
Odnosząc się zaś do wysokości wpisu pobranego od wniesionej w sprawie skargi stwierdzić należy, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił jego wysokość. Przedmiotowa sprawa dotyczy bowiem wyłącznie ustalenia i przyznania odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej własność skarżącej. Zaskarżona decyzja bezpośrednio wiąże się zatem z określonymi świadczeniami pieniężnymi, kreując jedynie należność pieniężną w postaci odszkodowania. W konsekwencji przyjąć należy, że w sprawach w których przedmiotem skargi jest wyłącznie decyzja ustalająca odszkodowanie, należy uiścić wpis stosunkowy. Potwierdza to uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 2016 r., sygn. akt I OPS 1/16, ONSAiWSA 2017/1/1, w której stwierdzono, że skoro przedmiotem sprawy jest wyłącznie odszkodowanie, to wpisem od skargi należnym w takiej sprawie jest wpis stosunkowy określony w art. 231 p.p.s.a. w zw. z § 1 rozporządzenia w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zależny od wartości przedmiotu zaskarżenia.
Przedmiotem zaskarżonej decyzji w niniejszej sprawie nie jest pozbawienie prawa własności nieruchomości, ale ustalenie należności pieniężnej, ponieważ skarżąca może kwestionować jedynie ustalenie wysokości odszkodowania zawarte w decyzji o odszkodowaniu (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OZ 756/18, LEX nr 2539537).
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej orzekł jak w sentencji wyroku, zgodnie z art. 184 p.p.s.a.