Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 15 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 3085/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jolanta Sikorska przewodniczący
Sędzia NSA Elżbieta Kremer
Sędzia del. WSA Tomasz Świstak sprawozdawca
asystent sędziego Michał Zawadzki protokolant
Rozpoznanie
w dniu 15 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 379/15
Sprawa
w sprawie ze skargi B.P. na decyzję Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 379/15 oddalił skargę B. P.na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [..] stycznia 2015 r., nr [..] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku

Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie sprawy:

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [..] stycznia 2015 r., działając na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [..] grudnia 2014 r. odmawiającą przyznania B. P. renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku. Organ stwierdził, iż zainteresowana nie spełnia obligatoryjnych przesłanek skutkujących, zgodnie z treścią art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) przyznaniem świadczenia – to jest braku przesłanki istnienia szczególnych okoliczności uniemożliwiających uzyskanie świadczenia w trybie zwykłym oraz braku przesłanki braku niezbędnych środków utrzymania.

W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, iż lekarz orzecznik ZUS uznał B.P. za całkowicie niezdolną do pracy od dnia 25 marca 2014 r. do dnia 31 października 2015 r. Z dokumentacji rentowej wynika, że na przestrzeni 54 lat życia, to jest na datę powstania całkowitej niezdolności do pracy u B. P. udokumentowano okresy składkowe wynoszące 22 lata i 29 dni oraz okresy nieskładkowe wynoszące 7 lat, 2 miesiące i 18 dni. Łącznie do uprawnień uwzględniono 29 lat, 3 miesiące i 17 dni. Natomiast w 10-leciu przypadającym przed dniem powstania całkowitej niezdolności do pracy – zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych – wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – został udowodniony okres wynoszący jedynie 2 lata, 7 miesięcy i 7 dni okresów składkowych.

Prezes ZUS wyjaśnił, że w okresach od dnia 1 sierpnia 2006 r. do dnia 29 lutego 2012 r. oraz od dnia 1 czerwca 2012 r. do dnia 25 marca 2014 r., to jest przez okres wynoszący łącznie ponad 7 lat B. P. nie podejmowała zatrudnienia ani innej działalności objętej ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi, co spowodowało brak uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Zdaniem organu z akt sprawy nie wynika, aby w wykazanych przerwach zainteresowana nie mogła kontynuować zatrudnienia na skutek szczególnych okoliczności spowodowanych stanem zdrowia. Całkowita niezdolność do pracy uniemożliwiająca kontynuowanie zatrudnienia została u B. P. ustalona orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS w dniu 10 października 2014 r. i istniała na dzień 25 marca 2014 r. Zatem wcześniej nie istniały przeciwwskazania, ze względu na stan zdrowia lub inne szczególne okoliczności, które uniemożliwiały kontynuowanie zatrudnienia w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Zatem w ocenie organu w sprawie nie zachodzą szczególne okoliczności, które uniemożliwiły nabycie prawa do świadczenia w trybie zwykłym z przyczyn zasługujących na potraktowanie ich jako szczególne.

Ponadto organ zauważył, że posiadane środki utrzymania, to pobierana przez syna B. P. renta socjalna w kwocie 709,34 zł (brutto) oraz wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia – ostatnio w kwocie 2.814,00 zł (brutto). Wykazany dochód, przypadający na członka 2 osobowej rodziny w wysokości 1.761,67 zł miesięcznie, przekracza kwotę najniższego świadczenia emerytalnego, co nie pozwala na uznanie, iż zainteresowana nie posiada niezbędnych środków utrzymania zwłaszcza na tle wysokości minimalnej emerytury, która od dnia 1 marca 2014 r. wynosi kwotę 844,45 zł (brutto).

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie B. P. podniosła, iż w dniu 18 stycznia 1989 r. urodziła syna D. obciążonego wrodzonymi wadami układu pokarmowego, tzw. chorobą Scheuermanna. Do dnia dzisiejszego D. jest osobą wymagającą stałej i szczególnej troski. Syna wychowywała sama, nie mogła liczyć na niczyją pomoc, Ponadto jej syn oprócz opisanej powyżej choroby głównej przeszedł też WZW typu B, a od roku 2003 ma stwierdzoną niedomykalność zastawki pnia płucnego, w związku z czym pozostaje dodatkowo pod opieką poradni kardiologicznej. W 2011 r. syn skarżącej przebył wypadek komunikacyjny – skutkiem czego było wieloodłamowe złamanie żuchwy, wstrząśnienie mózgu, krwiak śródmózgowy płata czołowego, skręcenie kręgosłupa. Konsekwencje neurologiczne syn odczuwa do dziś – są to zawroty głowy oraz zaburzenia pamięci świeżej i dawnej. Ponadto ze względu na dysfunkcje w obrębie jamy brzusznej D. musi być na specjalnej lekkostrawnej diecie, nie powinien żywić się poza domem.

Skarżąca wskazała nadto, iż w dacie 14 maja 2002 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją znak [..] uznał, że stan zdrowia jej syna mieści się w katalogu chorób wymienionych w obowiązującym wówczas rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 15 maja 1989 r. w sprawie uprawnień do wcześniejszej emerytury pracowników opiekujących się dziećmi wymagającymi stałej opieki. Skarżąca podała, że nie otrzymała wówczas prawa do świadczenia emerytalnego ze względu na niższy od wymaganego okres zatrudnienia (zabrakło 1 roku), ale nie było żadnych wątpliwości, że jej syn, wówczas 13-letni, wymaga stałej opieki i pielęgnacji jako dziecko niezdolne do samodzielnej egzystencji.

B. P. wyjaśniła także, że w dziesięcioleciu przed orzeczeniem niezdolności do pracy chorowała już na reumatoidalne zapalenie stawów. Ponadto w kwietniu 2012 r. przeszła zabieg laserowy chorego oka, a obecnie została skierowana na operację usunięcia zaćmy ze względu na postępy choroby i duże niedowidzenie. Na początku 2014 r. wykryto u niej nowotwór narządów rodnych. Przeszła operację usunięcia chorych narządów, a następnie radioterapię. Naświetlania oraz leki sterydowe stosowane z powodu reumatoidalnego zapalenia stawów spowodowały powikłania w obrębie narządów płciowych, z którymi boryka się do dnia dzisiejszego i które generują wysokie koszty leczenia.

Skarżąca zakwestionowała wysokość średniego dochodu w rodzinie, wskazanego przez Prezesa ZUS. Wskazała, iż utrzymuje się wraz z synem z jego renty socjalnej w wysokości 709,34 zł brutto (619,50 zł netto) oraz wynagrodzenia za pracę podjętą pół roku temu w wysokości 1.876,00 zł brutto (1.373,11 zł netto). Łączny dochód rodziny to 2.585,34 zł brutto, czyli 1.992,61 zł netto, co daje kwotę 1.292,67 zł brutto, czyli 996,306 zł netto na jednego członka rodziny. Jest to kwota, która nie pozwala na zaspokojenie podstawowych, absolutnie niezbędnych potrzeb rodziny skarżącej, albowiem oprócz niebagatelnych kosztów leczenia ponosi też koszty utrzymania siebie i domu.

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 9 czerwca 2015 r. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą – ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek – podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenia w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie, przy czym do przyznania tego świadczenia niezbędne jest łączne spełnienie wszystkich wyżej wymienionych warunków.

Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd I instancji podzielił stanowisko organu w przedmiocie nieistnienia w niniejszej sprawie po stronie skarżącej przesłanki braku niezbędnych środków utrzymania, które w rozumieniu wyżej wskazanego przepisu umożliwiałyby przyznanie świadczenia.

Sąd ten uznał, iż przyjmując nawet korzystniejsze dla skarżącej wyliczenie średniego miesięcznego dochodu w jej rodzinie, jakie zaprezentowała w skardze, wyliczona przez B. P. kwota – 1.292,67 zł brutto na osobę jest znacznie wyższa niż obecne najniższe świadczenie rentowe z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, to jest kwota 880,45 zł brutto. Zatem trafnie wskazał Prezes ZUS, iż skarżąca ma na swe potrzeby kwotę znacznie wyższą, co stanowi przesłankę negatywną do przyznania wnioskowanego świadczenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił także stanowisko organu, iż kryterium dochodu w tego typu sprawach musi być przyjmowane zgodnie z ustalonym ustawowo najniższym świadczeniem emerytalnym i rentowym i dlatego nie ma możności oparcia się na kryterium wydatków, jak to czyni skarżąca, te bowiem w każdej sprawie mogą być inne.

Wobec niespełnienia przez skarżącą jednej z przesłanek przyznania świadczenia w drodze wyjątku, wskazanej w art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – to jest kryterium braku niezbędnych środków utrzymania, Sąd I instancji uznał, iż zaskarżona decyzja jest prawidłowa. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oznaczało to, zbędność analizowania sprawy, co do zarzutu nieprawidłowej oceny przez organ kryterium istnienia szczególnych okoliczności, uniemożliwiających uzyskanie przez skarżącą świadczenia w trybie zwykłym. W uzasadnieniu wyroku zaznaczono, iż zarówno Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dostrzegają, że środki posiadane obecnie przez rodzinę B. P. nie wystarczają na uzasadnione potrzeby, jednakże dochodzone świadczenie nie jest przyznawane w oparciu o zasady słuszności, ale jest świadczeniem ściśle określonym w normie szczególnej, to jest w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik skarżącej – radca prawny R. P., zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości i zarzucając:

naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Z 2013 r., poz. 1440 ze zn.) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie przyznania świadczenia w drodze wyjątku w sytuacji, gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, iż skarżąca nie posiada niezbędnych środków utrzymania.

naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 133 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sytuacji gdy decyzja ZUS została wydana z naruszeniem art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 lutego 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Z 2013 r., poz. 1440 ze zm.), uzasadniającym jej uchylenie ze względu na istotne naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności polegające na błędnym ustaleniu przez ZUS stanu faktycznego w sprawie, przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej wskazano, że skarżąca ma trudności z zapewnieniem sobie i synowi podstawowych artykułów dnia codziennego, uiszczenia opłat, zakupu koniecznych, drogich leków. Obecnie skarżąca utrzymuje się wraz z niepełnosprawnym synem jedynie z jego wynagrodzenia za prace w wysokości 1.876,00 zł brutto (1.373,11 zł netto), co daje kwotę 938 zł brutto na jednego członka rodziny. Prawo do renty socjalnej syna ustało bowiem z dniem 31 lipca 2015 r. z uwagi na upływ okresu na jaki renta została przyznana. Kwota 938 zł brutto na jednego członka rodziny - nie pozwala na zaspokojenie podstawowych, niezbędnych potrzeb dnia codziennego. Skarżąca z kwoty tej musi zakupić (poza kosztami utrzymania domu) bardzo kosztowne, niezbędne w jej stanie zdrowia oraz stanie zdrowia jej syna leki oraz pokryć koszty drogiego leczenia. Większość leków, które przyjmuje skarżąca jest odpłatnych w 100 % - zwłaszcza leki okulistyczne i ginekologiczne.

Skarżąca ponosi także koszty dojazdu do lekarzy specjalistów poza jej miejscem zamieszkania. Ponadto, choroba syna, tj. choroba Scheuermanna oraz jej dolegliwości ginekologiczne zmuszają ją do zakupu ogromnej ilości środków higienicznych, które są w pełni odpłatne.

Ponadto strona skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci pisma ZUS z dnia 30 kwietnia 2015 r. - zawiadomienia D. P. o ustaniu prawa do renty socjalnej z dniem 31 lipca 2015 r. Zdaniem strony potrzeba powołania wskazanego wniosku dowodowego powstała po wniesieniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ponadto nie spowoduje zwłoki w postępowaniu. Dopuszczenie tego dowodu z dokumentu ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w kontekście oceny sytuacji materialnej skarżącej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718; dalej w skrócie: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.

W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a.

Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu tej sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, które są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: (1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub (2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.

Powołanie się na obie podstawy wymaga rozważenia w pierwszej kolejności zarzutów procesowych, gdyż dopiero po przesądzeniu, iż stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony i nie doszło do istotnych uchybień procesowych, można przejść do oceny podstawy naruszenia prawa materialnego. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. wyroki NSA z 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, LEX nr 1217424 oraz wyrok z 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08, LEX nr 596025).

Odnosząc się do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa procesowego – art. 133 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a. zauważyć należy, iż nie był on trafny, a w części sformułowany został w sposób, który nie pozwala na odniesienie się poprzez jego treść do zaskarżonego orzeczenia.

Zarzut kasacyjny powinien bowiem zawierać wskazanie konkretnego przepisu prawa, który, zdaniem skarżącego kasacyjnie, został naruszony. Należy podać artykuł, paragraf, ustęp, punkt literę, a także inne szczegółowe oznaczenia przepisu, jeżeli takowe występują. Skarżący kasacyjnie zobowiązany jest wskazać na czym polega to naruszenie oraz jego postać, czy jest to błąd w wykładni, czy w zastosowaniu przepisu. W zakresie naruszenia procedury, dodatkowo, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy przywołać wywód dotyczący istotnego wpływu tego naruszenia na wynik sprawy.

Zgłoszony w skardze zarzut naruszenia przepisów postępowania jako naruszony przez sąd pierwszej instancji wskazuje między innymi art. 133 p.p.s.a., który to przepis składa się z trzech jednostek redakcyjnych (paragrafów) stanowiących odpowiednio, iż sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi (§ 1), sąd może zamkniętą rozprawę otworzyć na nowo (§ 2) oraz, że rozprawa powinna być otwarta na nowo, jeżeli istotne okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu (§ 3). Skarga kasacyjna nie zawiera zaś wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej art. 133 p.p.s.a., która zdaniem skarżącego kasacyjnie została naruszony.

Złożona skarga kasacyjna pozbawiona jest zatem odnośnie zarzutu naruszenia art. 133 p.p.s.a. elementów treściowych ją konstytuujących, co uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Brak jest bowiem podstaw prawnych dla podejmowania przez Naczelny Sąd Administracyjny prób domyślania się w oparciu o wywody zawarte w skardze kasacyjnej, który konkretnie przepis prawa skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia art. 133 p.p.s.a., tym bardziej, że w wywodach tych skarżący kasacyjnie nie nawiązał bezpośrednio do brzmienia któregokolwiek z §§ art. 133 p.p.s.a.

Dalej zauważyć należy, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:

  1. a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
  2. b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
  3. c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. wynika w sposób jednoznaczny, że do samodzielnego ich naruszenia poprzez ich niezastosowanie może dojść tylko wtedy, gdy sąd mimo stwierdzenia naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, albo naruszenia w postępowaniu administracyjnym prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy nie uchyli zaskarżonego aktu (decyzji, postanowienia), a więc nie spełnia dyspozycji tej normy prawnej.

Taka sytuacja procesowa nie zaistniała w niniejszej sprawie, albowiem Sąd I instancji, co wynika wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie stwierdził w kontrolowanej spawie jakiegokolwiek naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania przez Prezesa ZUS. Co za tym idzie w rozpoznanej sprawie Sąd pierwszej instancji wskazanego przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. nie stosował i w świetle ocen wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zastosować nie mógł, a podstawą prawną zaskarżonego wyroku był art. 151 P.p.s.a. zgodnie z którym w razie nieuwzględniania skargi sąd skargę oddala.

Zauważyć w tym miejscu trzeba, iż do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. potencjalnie może dojść także wtórnie, wtedy gdy Sad I instancji powinien był stwierdzić naruszenie prawa procesowego w postępowaniu administracyjnym i w konsekwencji tego uchylić zaskarżony akt, czego nie zrobił. W takiej jednakże sytuacji, to jest jeżeli wnoszący skargę kasacyjną zamierza zarzucić sądowi I instancji, że wadliwie nie uchylił zaskarżonej decyzji i zaakceptował obarczony istotnymi wadami sposób prowadzenia postępowania administracyjnego, wówczas powinien wskazać na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego naruszonymi w postępowaniu prowadzonym przez organy administracji. Także ustalenia stanu faktycznego podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, albowiem błąd w ustaleniu stanu faktycznego sprawy powodowany jest każdorazowo uchybieniami charakterze procesowym.

Takowego wskazania zarówno w zarzutach jak i uzasadnieniu skargi kasacyjnej zabrakło, a skarżący kasacyjnie ograniczył się do wskazania, że doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności polegającego na błędnym ustaleniu przez ZUS stanu faktycznego. Skarżący kasacyjnie kwestionuje zatem poczynione przez organy administracji, a zaaprobowane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne sprawy administracyjnej, nie wskazując przy tym skutkiem naruszenia jakich przepisów postępowania administracyjnego było poczynienie takowych wadliwych ustaleń przez organ administracji. Złożona skarga kasacyjna pozbawiona jest zatem także w tym zakresie elementów treściowych ją konstytuujących, co uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Jak wskazano już bowiem powyżej odnosząc się do sposobu skonstruowania zarzutu naruszenia art. 133 p.p.s.a., brak jest podstaw prawnych dla podejmowania przez Naczelny Sąd Administracyjny prób domyślania się w oparciu o wywody zawarte w skardze kasacyjnej jakie przepisy procedury administracyjnej zostały w ocenie skarżącej naruszone przez organy administracji, skutkiem czego było wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy.

Dalej zauważyć należy, iż będący podstawą prawną zaskarżonego wyroku art. 151 p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez Sąd I instancji stanowił, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.

Z treści tego przepisu wynika, iż do samodzielnego naruszenia art. 151 p.p.s.a. może dojść jedynie wtedy, gdy sąd pomimo rozpatrzenia skargi merytorycznie i jej nieuwzględnienia wyda rozstrzygnięcie inne niż jej oddalenie, to jest na przykład umorzy postępowanie bądź skargę odrzuci, względnie, gdy sąd oddali skargę mimo stwierdzenia, że zachodzą przesłanki dla jej uwzględnienia.

W kontrolowanej sprawie nie zaistniała jednakże żadna z wskazanych wyżej sytuacji procesowych, co oznacza, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się nietrafne.

Przechodząc do oceny drugiego z zarzutów kasacyjnych zauważyć w pierwszym rzędzie należy, iż w sytuacji, gdy postawione zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego uznane zostały za nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny przystąpić może do oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, przy czym ocenia je w oparciu o ustalony wcześniej w sprawie stan faktyczny. Brak skutecznych zarzutów naruszenia przepisów postępowania powoduje, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. dla Naczelnego Sądu Administracyjnego wiążące stają się ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę orzekania przez Sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt FSK 181/04, ONSAiWSA 2004, Nr 2, poz. 36).

Inaczej rzecz ujmując gdy strona skarżąca kasacyjnie podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym, w odniesieniu do którego zarzuca niewłaściwe zastosowanie określonych przepisów, ocena zasadności tych zarzutów może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś, na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy.

W realiach niniejszej sprawy powyższe oznacza, że zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego musi być badany przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie stanu faktycznego sprawy ustalonego przez Sąd I instancji, to jest przy przyjęciu, że B. P. prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z niepełnosprawnym synem, a średni miesięczny dochód w rodzinie skarżącej był nie mniejszy niż wskazywana przez nią kwota 1.292,67 zł brutto na osobę.

Przed przystąpieniem do dalszych rozważań przypomnieć nadto należy, że sądy administracyjne sprawują jedynie kontrolę orzeczeń organów administracji pod względem zgodności z prawem (legalności), jednakże organów tych nie zastępują i nie stanowią swego rodzaju "III instancji administracyjnej". Powyższe zastrzeżenie jest o tyle istotne, że w skardze kasacyjnej odwołano się do aktualnej sytuacji dochodowej rodziny skarżącej związane z ustaniem z dniem 31 lipca 2015 r. prawa syna skarżącej do renty socjalnej. Przywoływana w skardze kasacyjnej okoliczności utraty przez D. P. z dniem 31 lipca 2015 r., (a więc zarówno po wydaniu ostatecznej decyzji administracyjnej, jak i wyroku Sądu I instancji) prawa do renty socjalnej, co skutkowało obniżeniem dochodu na osobę w rodzinie nie ma zatem jakiegokolwiek znaczenia dla rozpoznania niniejszej skargi kasacyjnej, albowiem przedmiotem rozpoznania Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wyłącznie zgodność z prawem wyroku Sądu I instancji, dokonującego kontroli zgodności z prawem decyzji ostatecznej, przy uwzględnieniu stanu prawnego i faktycznego sprawy istniejącego w dacie wydania tej decyzji.

Inaczej rzecz ujmując orzekające w sprawie sądy administracyjne, w tym Naczelny Sąd Administracyjny nie ustalają, czy skarżącej na dzień wyrokowania winno przysługiwać prawo do świadczenia w drodze wyjątku, lecz jedynie oceniają zgodność prawem decyzji odmawiającej przyznania tegoż świadczenia, co oznacza konieczność uwzględniania w procesowaniu wyłącznie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania takowej decyzji.

Powyższe oznacza, iż nietrafnymi są te wywody skargi kasacyjnej, w których strona skarżąca naruszenia prawa przez Sąd I instancji dopatruje się w nieuwzględnieniu przez tenże Sąd przy wyrokowaniu w dniu 9 czerwca 2015 r., sytuacji dochodowej rodziny skarżącej zaistniałej z dniem 31 lipca 2015 r.

Dalej zauważyć należy, iż skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny skoncentrował swe rozważania wyłącznie na kwestii niewystąpienia przesłanki braku środków utrzymania po stronie D. P., to rozważyć należy, czy istotnie – jak stwierdził Sąd – przesłanka ta w sposób wystarczający zaważyła na konieczności odmowy skarżącej przyznania świadczenia w drodze wyjątku.

Przesłanka braku posiadania niezbędnych środków utrzymania nie została przez ustawodawcę zdefiniowana, lecz w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, że należy ją ocenić porównując sytuację materialną ubiegającego się o świadczenie z wysokością świadczeń określonych w przepisach jako minimalne (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. I OSK 121/14, z dnia 15 listopada 2012 r., sygn. I OSK 2248/12, z dnia 19 maja 2011 r., sygn. I OSK 292/11, oraz z dnia 27 września 2006 r., sygn. I OSK 1112/06, opublikowane w bazie orzeczenia.nsa.gov.pl). Wówczas ocena sytuacji materialnej osób ubiegających się o świadczenie na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez pryzmat osiąganych dochodów jest bowiem najbardziej obiektywna.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przeprowadził taką analizę, przytaczając wysokość minimalnej emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rodzinnej wynoszącej 880,45 zł.

Sąd I instancji nie wskazał wprawdzie podstawy prawnej powyższego ustalenia, co spowodowało, iż dopuścił się w tym zakresie pomyłki, jednakże nie miało to jakiegokolwiek wpływu na treść wyroku. Zauważyć bowiem trzeba, iż kwota minimalnej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rodzinnej wynosiła 880,45 zł od dnia 1 marca 2015 r., zaś na dzień wydania zaskarżonej decyzji Prezesa ZUS wynosiła ona 844,45 zł (patrz Komunikat Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 lutego 2014 r. w sprawie kwoty najniższej emerytury i renty, dodatku pielęgnacyjnego i dodatku dla sierot zupełnych oraz kwot maksymalnych zmniejszeń emerytur i rent – M.P. z 2014 r. poz. 165).

Porównanie wysokości świadczeń minimalnych, uznanych przepisami ustawy za takie, które służą zaspokajaniu niezbędnych potrzeb, a wysokością dochodu na osobę w rodzinie skarżącej doprowadziło Wojewódzki Sąd Administracyjny do stwierdzenia, że skarżąca nie jest w sytuacji, która nie pozwala na zaspokojenie tych potrzeb. Takiej ocenie Sądu pierwszej instancji nie można zarzucić błędu. Nietrafny jest zatem zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 83 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Prawidłowe ustalenie przez Sąd I instancji, że skarżąca nie spełniła kryterium nieposiadania niezbędnych środków utrzymania zwalniało przy tym ten Sąd z obowiązku weryfikowania oceny organu co do spełniania przez skarżącą przesłanki zaistnienia szczególnych okoliczności powodujących, iż B. P. nie spełniła warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty. Trzeba bowiem zaznaczyć, że świadczenie przyznawane w drodze wyjątku na podstawie art. 83 ustawy o emeryturach nie jest świadczeniem socjalnym, przyznawanym wyłącznie według potrzeb ze względu na trudną sytuację materialną wnioskodawcy, lecz jego przyznanie uwarunkowane jest łącznym spełnieniem przesłanek określonych w art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W przeciwnym razie świadczenie to utraciłoby swój wyjątkowy charakter. Skoro zaś w rozpoznawanej sprawie nie została spełniona przesłanka braku niezbędnych środków utrzymania, to Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny legalności zaskarżonej decyzji.

Nawet bowiem w przypadku ustalenia, że zaistniały szczególne okoliczności powodujące, iż ubezpieczony nie spełnia warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mógłby on uzyskać przedmiotowego świadczenia, w sytuacji gdy nie spełnia przesłanki braku niezbędnych środków utrzymania, co oznacza, iż za zgodną z prawem musiałby zostać uznana decyzja odmawiająca przyznania świadczenia w drodze wyjątku.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Odnosząc się zaś do wniosku pełnomocnika strony o przeprowadzenie dowodu z dokumentu to stwierdzić wypada, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu (dopuszczenie dowodu) ma formę postanowienia, które zapada na rozprawie; wpisuje się je do protokołu rozprawy bez spisywania odrębnej sentencji, ponieważ nie przysługuje na nie zażalenie. Postanowienie podlega ogłoszeniu i nie wymaga uzasadnienia. Dopuszczając dowód, sąd powinien wskazać, jakie okoliczności mają nim być stwierdzone. Do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Według art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

Natomiast zgodnie z art. 176 Konstytucji RP, postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. Według art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 193 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Z przepisów tych wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny będący sądem drugiej instancji nie może przeprowadzić dowodów uzupełniających z dokumentów, ponieważ ustalenia faktyczne dokonane w tym trybie nie podlegałyby już kontroli instancyjnej. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku strony o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów (zob. wyroki NSA z dnia 22 czerwca 2015 r., sygn. II FSK 1195/15, z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. II GSK 55/14, z dnia 25 kwietnia 2013 r., I GSK 76/12, z dnia 29 listopada 2012 r., sygn. II GSK 1133/11 – wszystkie opublikowane w bazie orzeczenia.nsa.gov.pl).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.