Uzasadnienie
Komendant Powiatowy Policji w K. orzeczeniem z [...] nr [...], na podstawie art. 132 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) w związku z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń oraz § 2 zasad etyki zawodowej policjanta (załącznika do zarządzenia Nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta"), wymierzył mł. asp. R. M. karę wydalenia ze służby. W uzasadnieniu wskazał, że R. M. został obwiniony o to, że w dniu [...] września 2006 r. w G., nie będąc na służbie, podczas kierowania samochodem nie zachował należytej staranności, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że doprowadził do zderzenia z poprzedzającym go pojazdem, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. W dniu 6 października 2006 r. do Komendanta Powiatowego Policji w K. wpłynęło pismo Prokuratora Rejonowego w K. informujące, że w dniu 18 września 2006 r. zostało wszczęte śledztwo w sprawie zaistniałego w dniu [...] września 2006 r. w G. wypadku drogowego jako czyn z art. 177 § 1 k.k. w związku z art. 178 § 1 k.k. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, wymierzono R. M. karę wydalenia ze służby.
W odwołaniu od orzeczenia R. M. wnosił o uchylenie orzeczenia w całości, ewentualnie wymierzenia niższej kary. Wskazał, że w tym czasie był na urlopie wypoczynkowym, a w czasie zdarzenia nikt z uczestników nie doznał obrażeń ciała.
W związku z odwołaniem Komendant Wojewódzki Policji w L., zgodnie z art. 135m ust. 1 ustawy o Policji powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia, która nie ustaliła żadnych okoliczności uzasadniających złagodzenie wymierzonej obwinionemu kary.
Komendant Wojewódzki Policji w L. orzeczeniem z [...], wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135m ust. 4 pkt 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w K. z [...] nr [...] o wydaleniu ze służby mł. asp. R. M.. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 powołanej ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnione przewinienia dyscyplinarne polegające m.in. na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, których naruszenie może nastąpić w toku wykonywania obowiązków służbowych, jak i poza służbą. Zachowanie podczas kolizji podważa zaufanie do Policji. Skarżący nie pozostał na miejscu kolizji, co by nie wywołało wątpliwości co do jego stanu trzeźwości. Wskazał, że ucieczka z miejsca kolizji drogowej oceniona była nie na gruncie Kodeksu wykroczeń, lecz zasad etyki zawodowej policjanta. Odnosząc się do wymiaru kary stwierdził, iż zgodnie z dyrektywami zawartymi w art. 134h ust. 1, 2, 3, i 4 powołanej ustawy o Policji – kara wymierzona obwinionemu jest karą współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Każdy policjant powinien dbać o dobre imię służby, strzec godności i honoru swojego zawodu. Skarżący swoim postępowaniem skompromitował się jako policjant. Na oczach świadków odjechał z miejsca kolizji bezpośrednio po zdarzeniu, a w odczuciu tych ludzi uciekł gdyż znajdował się wówczas w stanie nietrzeźwości. Oddalając się z miejsca spowodowanej przez siebie kolizji drogowej, miał pełną świadomość swojego działania, musiał przewidywać skutki takiego postępowania i tym samym na to się godził. Powoduje to, że nie można dopatrzyć się żadnych okoliczności uzasadniających złagodzenie wymierzonej kary mimo jej surowości i dolegliwości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 8 lutego 2007 r. sygn. akt III SA/Lu 13/07, po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. z [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji, oddalił skargę. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Najsurowszą karą dyscyplinarną, zgodnie z art. 134 ust. 6 ustawy, jest wydalenie ze służby. Według art. 132 ust. 4 tej ustawy, czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Zgodnie z art. 134h ust. 1 tej ustawy wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, jego skutku, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Orzeczenie zatem ma oparcie w obowiązującym prawie.
Stanowisko organów zwierzchnich, które tak stanowczo zareagowały na zachowanie swego funkcjonariusza, aczkolwiek z pewnością surowe, nie budzi wątpliwości co do zgodności z prawem. Organy te, stwierdzając dopuszczenie się przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego, miały swobodę w doborze środka adekwatnego do oceny naruszenia obowiązków funkcjonariusza, wagi obowiązku i stopnia naruszenia.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a następnie w odpowiedzi na skargę odniósł się do zarzutów w sposób kompletny i wyczerpujący. Organ wykazał, dlaczego wymierzony środek uznał za konieczny i współmierny do czynu popełnionego przez skarżącego, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozważeniu argumentów obu stron podziela stanowisko zajęte przez organ odwoławczy.
Wymierzenie najsurowszej kary dyscyplinarnej, przewidzianej w art. 134 ust. 6 ustawy o Policji nie jest uzasadniane wagą samej kolizji drogowej, lecz nagannym zachowaniem skarżącego bezpośrednio po spowodowaniu kolizji. Organ nie przesądza przy tym, że sprawca działał pod wpływem alkoholu, lecz że dał powody do takich przypuszczeń, które w istocie powstały u świadków zdarzenia. Tym samym powodem wymierzenia kary nie jest nieumyślne spowodowanie kolizji drogowej, lecz umyślne oddalenie się z miejsca zdarzenia, w okolicznościach narzucających podejrzenie obawy przed poddaniem się badaniu trzeźwości. Poddanie się normalnej procedurze przez trzeźwego sprawcę wykroczenia drogowego, w tym badaniu trzeźwości, jest rzeczą normalną, natomiast podjęcie ucieczki w tej sytuacji wzbudza w świetle doświadczenia życiowego oczywiste podejrzenia. Nie przesądzając o stanie trzeźwości kierowcy, samo doprowadzenie do powstania tak poważnych podejrzeń przez doświadczonego policjanta, urągające zdrowemu rozsądkowi w zwykłych okolicznościach podjęcie ucieczki z miejsca stosunkowo drobnej kolizji, bez względu na kwalifikację prawno-karną czynu, bezsprzecznie i rażąco narusza zasady etyki zawodowej oraz obnaża brak przydatności do służby, co wymusza szybką i jednoznaczną reakcję przełożonych. Ocena tego zdarzenia dokonana przez organ na gruncie art.134h ust. 1 ustawy o Policji jest trafna i Sąd podtrzymuje ją w całej rozciągłości. Dobór najsurowszej kary dyscyplinarnej nie jest w tej sytuacji niewspółmierny.
Nie stwierdzając uchybień postępowania mających wpływ na wynik postępowania ani nieprawidłowej interpretacji norm prawa materialnego, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd skargę oddalił.
R. M. wniósł od wyroku skargę kasacyjną zaskarżając wyrok w całości. Skargę kasacyjną oparł na zarzucie: obrazie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię: art. 134h ust. 1 i 3 ustawy o Policji poprzez wymierzenie kary niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i nieuwzględnienie okoliczności wpływających na złagodzenie wymiaru kary oraz przepisu art. 135g ust. 2 ustawy o Policji poprzez naruszenie zasady, iż niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
Na tej podstawie wnosił o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodził, że została zastosowana kara dyscyplinarna nieadekwatna do popełnionego czynu i do stopnia zawinienia. Kara taka powinna być stosowana tylko do najcięższych rodzajów przewinień dyscyplinarnych i etycznych, wypełniających znamiona przestępstwa. Natomiast zarzucono i zakwalifikowano czyn jako wykroczenie, który to fakt Sąd pominął. Nie uwzględniono okoliczności wpływających na złagodzenie kary, takich jak to, że nigdy nie był karany dyscyplinarnie i było to jego pierwsze przewinienie. Nie został wystarczająco ustalony stan jego trzeźwości, nie przesłuchano świadków.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Wojewódzki Policji wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania. Z tego względu przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną oparto na obrazie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 134h ust. 1 i ust. 3 oraz art. 135g ust. 2 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. (tekst jedn. Dz.U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Według art. 134 lit. h/ ust. 1 tej ustawy, który stanowi "Wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby". Zgodnie z art. 134 lit. h/ ust. 3 powołanej ustawy o Policji "Na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: 1) nieumyślność jego popełnienia;
- podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków;
- brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych;
- dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego". Według art. 134g ust. 2 powołanej ustawy o Policji "Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego".
W stanie faktycznym sprawy, którego skarżący nie zakwestionował skutecznie, nie są zasadne zarzuty skargi kasacyjnej. Ucieczka z miejsca kolizji drogowej wyklucza postawienie skuteczne zarzutu nieustalenia stanu trzeźwości skarżącego.
Dokonując wykładni art. 134h ust. 1 i 3 oraz art. 135g ust. 2 powołanej ustawy o Policji należy uwzględnić rozwiązanie prawne przyjęte w art. 25 ust. 1, który stanowi "Służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, niekarany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podlegających szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest podporządkować". Zgodnie z art. 27 ust. 1 powołanej ustawy o Policji "Przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie według następującej roty: Ja obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadanie, ślubuje pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej". Policjant jest obowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania (art. 58 ust. 1 powołanej ustawy o Policji). Przyjęcie reguł podległości szczególnej dyscyplinie służbowej oraz obowiązki wynikające ze złożonej roty ślubowania nie pozwalają na ocenę błędnej wykładni i zastosowania art. 134h ust. 1 i 3 oraz art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Zachowanie skarżącego po kolizji drogowej nie daje podstaw do oceny wystąpienia okoliczności złagodzenia wymiaru. Status funkcjonariusza publicznego, który wykonuje zadania państwa wymaga właściwej nienagannej postawy i godnego zachowania się na służbie i poza nią. Stanowi to podstawę do określenia rygorystycznego obowiązków policjantów i odpowiedzialności za ich naruszenie.
Zarzut zatem wadliwej wykładni i zastosowania art. 134h ust. 1 i ust. 3 oraz art. 135g ust. 2 powołanej ustawy o Policji w zaskarżonym wyroku nie jest usprawiedliwiony.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie, na mocy art. 184 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.