Uzasadnienie
1. Wyrokiem z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 863/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę R. K. (dalej: "podatnik", "skarżący") na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 r.
W uzasadnieniu wyroku przedstawiony został stan faktyczny sprawy, z którego wynika, że podatnik wystąpił do Urzędu Skarbowego w G. z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. wraz z korektą zeznania podatkowego za ten rok.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w G. określił podatnikowi wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. w kwocie 6.427.666,20 zł. W oparciu o art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 24 ust. 11 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t. j. Dz.U. z 2000 r. Nr 14 poz. 176 ze zm., dalej: "u.p.d.o.f."), Organ nie uznał podstaw do zwolnienia z opodatkowania dochodu uzyskanego ze sprzedaży akcji "P. [...]" z siedzibą w W. Naczelnik ustalił, że w dniu 16 czerwca 1997 r. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spółki P. podjęło uchwałę nr [...] o podwyższeniu kapitału akcyjnego spółki z kwoty 185.416 zł do kwoty 10.000.000 zł w drodze emisji 9.814.584 akcji serii B o wartości nominalnej 1 zł.
Dyrektor Izby Skarbowej w G. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, potwierdzając brak podstaw do zwolnienia z opodatkowania dochodu uzyskanego ze sprzedaży akcji, jak i do odliczenia darowizny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 21 marca 2006 r., sygn. akt I SA/Gd 184/04, oddalił skargę podatnika na powyższą decyzję.
Orzeczenie to zostało następnie uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 1036/06. Sąd wskazał, że dochód uzyskany ze sprzedaży akcji objętych w 1997 r. nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania, jeżeli pierwotne nabycie akcji przez sprzedającego zostało poprzedzone uchwałą walnego zgromadzone, a dochód stanowiący nadwyżkę pomiędzy wartością rynkową objętych akcji, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie nie podlegał w tym czasie opodatkowaniu.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wyrokiem z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 762/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 16 lutego 2004 r.
Opierając się na stanowisku NSA, sąd pierwszej instancji wskazał, że samo ustalenie dotyczące objęcia akcji na mocy uchwały walnego zgromadzenia wspólników, jest niewystarczające dla przyjęcia braku podstaw do skorzystania ze zwolnienia, o którym mowa w art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c) u.p.d.o.f. W sprawie nie zostało wyjaśnione, czy przy obejmowaniu spornych akcji podatnik skorzystał z preferencji podatkowej, polegającej na wyłączeniu spod opodatkowania dochodu w postaci nadwyżki wartości rynkowej akcji nad wydatkami poniesionymi na ich objęcie.
W ocenie Sądu w sprawie spełnione zostały cztery ze wskazanych w art. 52 pkt 1 lit. c) u.p.d.o.f. warunków, natomiast w odniesieniu do piątego warunku NSA przesądził, że zwolnieniu od opodatkowania nie podlega dochód ze zbycia wyłącznie tych akcji, przy których objęciu lub nabyciu podatnik skorzystał z innej niż wskazana w art. 52 pkt 1 lit. c) u.p.d.o.f. preferencji podatkowej.
Decyzją z dnia 7 kwietnia 2008 r. Dyrektor Izby Skarbowej w G. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 10 września 2003 r.
Wyrokiem z dnia 11 września 2008 r. WSA w Gdańsku, w sprawie o sygn. akt I SA/Gd 415/08, oddalił skargę podatnika uznając, że nie doszło do naruszenia art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "p.p.s.a.").
Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej podatnika Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09, uchylił wyrok WSA w Gdańsku z dnia 11 września 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. NSA za błędną uznał ocenę Sądu pierwszej instancji, że postępowanie uzupełniające przeprowadzone przez organ odwoławczy było wystarczające dla wyjaśnienia sprawy i adekwatne do wiążących wytycznych zawartych w prawomocnym wyroku. Dyrektor Izby Skarbowej ograniczył się do zbadania deklaracji podatkowych skarżącego i stwierdzenia, że podatnik nie zgłosił dochodu z tytułu objęcia akcji spółki P. Zarówno organ podatkowy, jak i Sąd pierwszej instancji pominęły fakt, iż zdarzeniem, o jakim mowa w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., jest uzyskanie dochodu rozumianego jako nadwyżka między wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, powstała w momencie objęcia tych akcji. Dopiero powstanie dochodu w momencie objęcia akcji i jego nieopodatkowanie w okresie rozliczeniowym, w jakim powstał, będzie skorzystaniem z preferencji podatkowej.
Zdaniem Sądu wykonanie wytycznych zawartych w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 762/07 wymagało nie tylko stwierdzenia, czy skarżący zgłosił do opodatkowania dochód z nabycia akcji spółki P., ale przede wszystkim ustalenia, czy dochód taki rozumiany jako różnica między wartością rynkową tych akcji a wydatkami na ich objęcie w ogóle w momencie ich objęcia powstał. Dopiero kolejną czynnością winno być ustalenie, czy dochód ten, jeśli powstał, został zgłoszony do opodatkowania. Organ zaniechał ustalenia faktu powstania dochodu, ograniczając się do sprawdzenia, czy bliżej nieokreślony dochód z tytułu nabycia akcji zgłoszono do opodatkowania.
Sąd stwierdził, że bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego nie jest możliwe dokonanie oceny czy w odniesieniu do podatku dochodowego za rok 2001 znajduje zastosowanie zwolnienie wynikające z art. 52 pkt 1 lit. c) u.p.d.o.f.
Dyrektor Izby Skarbowej, będąc związany oceną prawną wyrażoną w orzeczeniach sądów obu instancji, dokonał dodatkowych ustaleń, powołując m. in. dowód z opinii biegłego skarbowego w zakresie wyceny wartości akcji i udziałów spółek handlowych, celem określenia wartości akcji serii B P. [...]. Na podstawie dowodów źródłowych biegły sporządził metodą dochodową opinię, w ramach której ustalił wartość rynkową tych akcji w wysokości 19,29 zł.
W skardze na powyższą decyzję podatnik wniósł o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucając naruszenie:
- - art. 153 p.p.s.a. przez niezastosowanie się do oceny dokonanej przez NSA oraz WSA w Gdańsku w wyrokach z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09 oraz z dnia 27 września 2010 r., sygn. I SA/Gd 846/10 oraz nieprawidłowe wykonanie sformułowanych na tle tej oceny wskazań co do dalszego postępowania w sprawie;
- - art. 187 § 1, art. 191 w zw. z art. 121 § 1, art. 122 i art. 125 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. z 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm., dalej: "O.p.") przez prowadzenie postępowania dowodowego jak i ocenę zebranego materiału dowodowego w sposób ukierunkowany na odmowę objęcia zwolnieniem z podatku dochodu uzyskanego przez skarżącego w 2001 r. z tytułu sprzedaży akcji oraz w sposób naruszający zasadę zaufania do organów podatkowych oraz zasadę szybkości postępowania;
- - art. 121 § 1 w zw. z art. 187 § 1 O.p. przez obarczenie podatnika negatywnymi skutkami zniekształceń w skalkulowanych wartościach rynkowych akcji serii "B", będącymi konsekwencją nieprawidłowości leżących po stronie organów podatkowych (nieprawidłowości w pierwotnych rozstrzygnięciach skutkujące koniecznością dwukrotnego wyeliminowania decyzji organu z obrotu prawnego oraz nieprzestrzeganie ustawowych terminów załatwiania sprawy skutkujące rażącym wydłużeniem prowadzonego postępowania, co w sposób rażący narusza zasadę pogłębiania zaufania do organów podatkowych),
- - art. 52 pkt 1 lit. c) u.p.d.o.f. w brzmieniu obowiązującym w 2001 r. oraz art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. poprzez odmowę objęcia zwolnieniem z podatku dochodu uzyskanego ze sprzedaży w 2001 r. spornych akcji.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
- 2. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał skargę za bezzasadną i oddalił ją na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Sąd wskazał, że Dyrektor Izby Skarbowej, wykonując zalecenia sądów administracyjnych, w celu wyjaśnienia spornej kwestii, powołał biegłego celem wydania opinii w przedmiocie określenia wartości rynkowej akcji serii "B" "P. [...]" na dzień 16 czerwca 1997 r. Biegły skarbowy sporządził opinię, w ramach której, ustalił wartość rynkową akcji w wysokości 19,29 zł.
Skarżący ustosunkował się do powyższego dowodu podnosząc zarzuty, które następnie zostały powtórzone w skardze na decyzję organu odwoławczego. Zdaniem pełnomocnika strony, opinia biegłego zawierała nieprawidłowości, polegające na:
- - odniesieniu się do wartości spółki wyliczonej na podstawie metody dochodowej, która wymaga pozyskania szerokiego spektrum danych analitycznych, przekrojowych i szczegółowej dokumentacji finansowej, których biegły nie zgromadził,
- - wykorzystaniu danych adekwatnych na dzień 30 czerwca 1997 r., pomimo iż zgodnie ze zleceniem, wycena miała zostać dokonana na dzień 16 czerwca 1997 r.,
- - odwołaniu się do "wartości wewnętrznej" jako standardu wartości w miejsce standardu wartości rynkowej,
- - przyjęciu niedopuszczalnych uproszczeń i założeń poprzez:
- • pominięcie wartości majątku nieoperacyjnego spółki,
- • dokonanie kalkulacji przyszłych przepływów pieniężnych w oparciu o prognozę zysku netto bazującą na historycznych wynikach finansowych,
- • pominięcie w prognozie przepływów pieniężnych inwestycji w kapitał obrotowy, mimo prognozowanego rozwoju działalności spółki,
- • założenie, że spółka będzie się rozwijać w bardzo długim okresie przy wykorzystaniu wyłącznie aktywów istniejących w dacie dokonywania wyceny,
- • dokonanie wyceny wszystkich akcji spółki w sposób jednolity, abstrahujący od faktu, iż na dzień wyceny w spółce istniały dwa różne rodzaje akcji, tj. uprzywilejowane akcje imienne serii "A" oraz zwykłe akcje na okaziciela serii "B".
Pełnomocnik strony wskazał, że zastosowanie powinna znaleźć w sprawie analiza tzw. wartości inkrementalnej. Porównanie wartości P. [...] przed i po ich emisji prowadzi do wniosku, że w wyniku emisji przedmiotowych akcji wartość spółki zwiększyła się o taką wartość, za jaką dotychczasowi akcjonariusze je objęli. W konsekwencji, po stronie podatnika nie powstał dochód rozumiany jako różnica między wartością rynkową tych akcji, a wydatkami na ich objęcie.
Pismem z dnia 20 lutego 2013 r. powołany w sprawie biegły odniósł się do przedstawionych zarzutów skarżącego, uznając je za bezzasadne.
W ocenie biegłego materiał dowodowy zgromadzony przez organ podatkowy jak również ogólnodostępne dane były wystarczające do sporządzenia wyceny metodą dochodową. Trudności w dostępie do danych źródłowych, bądź nie uzyskanie pojedynczych danych nie stanowią podstawy do uznania niemożności przeprowadzenia wyceny.
Wadą opinii nie jest również możliwość uzyskania innych wyników wyceny. W praktyce rynku kapitałowego typowym i nie budzącym żadnych wątpliwości, ani zastrzeżeń zjawiskiem jest istnienie wielu różniących się wycen tego samego podmiotu, określanych na ten sam dzień, a nadawanych przez niezależne i renomowane instytucje finansowe, domy maklerskie itp., które w ostatecznym efekcie tworzą przedział wartości firmy.
Według biegłego "rzeczywiste i obecnie znane wyniki finansowe, a także inne podjęte przez Spółkę działania biznesowe zrealizowane po dacie wyceny nie mogą być podstawą porównań i jakichkolwiek odniesień do otrzymanych wyników", co oznacza, że rzeczywiste działania spółki zrealizowane po dniu 16 czerwca 1997 r. oraz osiągnięte w ich efekcie i znane dzisiaj wyniki ekonomiczne, biznesowe itp. nie mogą być podstawą do porównań z przeprowadzoną wyceną, gdyż ta została wykonana przy założeniu stanu wiedzy na dzień wyceny.
Biegły wyjaśnił, iż wskazanie standardu wartości ma na celu jedynie określenie okoliczności hipotetycznej transakcji rynkowej, bez dalszego wpływu na sposób ustalenia wartości rynkowej. Wartość rynkowa akcji serii "B" została bowiem ustalona według metodologii powszechnie dla jej określania stosowanej i tym samym bezwzględnie wskazuje ich rynkową wartość. W analizowanym przypadku zakres posiadanych danych pozwalał jako najwłaściwszą zastosować metodę opartą na zysku netto spółki. W sytuacji kiedy ryzyko szczegółowego prognozowania przyszłej działalności spółki jest niewspółmiernie wysokie, właściwszym i bezpieczniejszym sposobem jest oparcie się na dotychczasowych wynikach. Zastosowanie tego rozwiązania koresponduje zarówno z przyjętym założeniem o utrzymywaniu podobnej skali działalności spółki, jak również z ogólną wytyczną przy sporządzaniu wycen, tzw. zasadą ostrożnej wyceny.
W sporządzonej opinii biegły wyjaśnił przyjęte założenia odnośnie kalkulacji kapitału obrotowego. Założenie stabilnego rozwoju spółki, który przejawia się niewielkim corocznym wzrostem zysku netto wynika m. in. ze spodziewanego wzrostu efektywności działania, a więc zdarzeń, które nie wpływają na zmiany w aktywach i pasywach, co uzasadnia utrzymanie wskazanych proporcji w kapitale obrotowym. Poza tym, w pierwszym roku prognozy dokonał zmian w kapitale obrotowym dostosowujących jego wielkość do niezbędnej wysokości. Biegły wyjaśnił przyjęte założenia odnośnie kalkulacji wysokości nakładów inwestycyjnych, które korespondują z przyjętym założeniem o utrzymaniu podobnej skali działalności spółki.
W odpowiedzi na zarzut dokonania wyceny wszystkich akcji spółki w sposób jednolity, biegły wyjaśnił, iż posiadanie akcji imiennych uprzywilejowanych co do głosu, zwiększa pozycję akcjonariusza w spółce. Odbywa się to jednak kosztem ograniczenia możliwości zbywania akcji. Posiadanie określonego uprawnienia przez akcjonariusza, które może zwiększać wartość akcji, jest kompensowane przez istnienie ograniczenia jakim jest możliwość zbycia akcji, które z kolei może zmniejszać wartość akcji. Aby akcje imienne miały identyczną charakterystykę, jak akcje na okaziciela należy przeprowadzić proces konwersji akcji, który w efekcie skutkuje zrzeczeniem się przez akcjonariusza posiadanych praw w zamian nabycia innych praw. Biegły stwierdził, że związane z analizowanymi akcjami imiennymi prawa i ograniczenia są ekwiwalentne i wzajemnie kompensują reprezentowane przeciwne wartości. Mając także na uwadze, że akcje serii "A" reprezentują takie same prawa majątkowe, jak akcje serii "B", przyjął, że obydwa rodzaje akcji przedstawiają równe prawa.
W odniesieniu do zarzutu nieadekwatności przyjętej metodologii wyceny, biegły stwierdził, że dla wyceny wartości rynkowej akcji serii "B" P. [...] na dzień 16 czerwca 1997 r.:
- - przyjęta metoda wyceny jest adekwatna do postawionego celu wyceny i pozwala określić wartość spółki na konkretny dzień;
- - wartość akcji serii "B" wynosi 19,29 zł/akcję, a ewentualne dywagacje na temat przyjętych założeń mogą różnicować określoną wartość tylko w ograniczonym przedziale i to głównie w kierunku podwyższenia, niż obniżenia ich wartości;
- - przedmiotowe akcje posiadają wartość rynkową wyższą niż cena emisyjna po jakiej były nabywane przez akcjonariuszy. Potwierdzeniem tego faktu jest nie tylko wartość wskazana w wycenie, ale także wartość majątku spółki jaki przypadł akcjonariuszowi po emisji akcji serii "B".
W odniesieniu do tzw. wartości inkrementalnej biegły stwierdził, że:
- - przedstawiona metoda nie służy do określenia wartości rynkowej akcji, a więc nie odpowiada na zasadniczą kwestię prowadzonego postępowania;
- - prawdziwą wartością informacyjną, jaką niesie analiza jest stwierdzenie, że w wyniku emisji akcji serii "B", wartość majątku spółki wzrosła o wartość wpłaconej przez akcjonariuszy gotówki - na co w uzasadnieniu wskazuje strona.
Mając na uwadze powyższe, biegły stwierdził, że:
- - celem prowadzonego postępowania nie było ustalenie o jaką wielkość wzrosła wartość spółki, tylko jaką wartość rynkową posiadają akcje serii "B";
- - nie można wywodzić, że "wydatki poniesione przez podatnika na objęcie akcji serii "B" odpowiadały ich wartości rynkowej". Objęcia akcji w drodze zamkniętej oferty skierowanej do dotychczasowych akcjonariuszy po cenie nominalnej, która nie odzwierciedla ani wartości majątku spółki, do którego nabył prawo akcjonariusz, ani tym bardziej wartości rynkowej, nie można uznać jako wartości rynkowej.
Biegły przedstawił dodatkową analizę kształtowania się wartości akcji spółki opartej na wartościach bilansowych, w której określił zależność pomiędzy ceną emisyjną jednej akcji, a wartością księgową spółki przypadającą na jedną akcję nabywanego majątku. Z analizy wynika, że akcjonariusz zapłacił mniej niż jest warty majątek przypadający na akcję, co oznacza że akcjonariusze za jedną złotówkę zapłaconą za akcję serii "B" otrzymali 5,4 zł /akcję wartości księgowej spółki.
W efekcie powyższego, biegły wyprowadził następujące wnioski:
- - wartość księgowa spółki nie może być utożsamiana z wartością rynkową, chociaż w określonych okolicznościach może być z nią równa. Wartość księgowa jest niższa od wartości rynkowej, gdyż określona część wartości spółki jest reprezentowana przez takie składniki jak m.in. relacje biznesowe, wykwalifikowaną kadrę, know-how, które nie są bezpośrednio rozpoznawane w bilansie, na podstawie którego jest skalkulowana wartość księgowa. W analizowanej sytuacji, wartość księgowa może pełnić funkcję uzupełniającą i doradczą w kwestii potwierdzenia, że wartość rynkowa akcji serii "B" jest wyższa od zapłaconej za ich nabycie ceny nominalnej;
- - wartość księgowa spółki została przyjęta na dzień 31 grudnia 1996 r. W związku z faktem, że w okresie pomiędzy przyjętą datą, a dniem 30 czerwca 1997 r., spółka osiągnęła wysoki zysk można stwierdzić, że wartość księgowa spółki na dzień 16 czerwca 1997 r. jest zbliżona do wskazanej wartości, można przyjąć, że jest wyższa od 1 zł/akcję. Fakt ten potwierdza wartość księgowa spółki ustalona na dzień 30 czerwca 1997 r., która jest zbliżona do skalkulowanej i wynosi 5,34 zł/akcję;
- - ewentualna różnica pomiędzy wartością księgową spółki ustaloną na dzień 31 grudnia 1996 r. i 30 czerwca 1997 r., a ekstrapolowaną na dzień 16 czerwca 1997 r. nie może zmienić zasadniczo prezentowanych wyników. W badanym okresie nie nastąpiły żadne skrajnie niekorzystne zjawiska ekonomiczne mogące diametralnie zmienić dane finansowe. Spółka realizowała długoterminowe rentowne kontrakty, a w zamian za dokonywane inwestycje nabywała odpowiednie aktywa. W analizowanym okresie nie nastąpiła nagła zmiana uwarunkowań rynkowych, ani utrata wartości inwestycji, czego potwierdzeniem jest wykazywany przez spółkę zysk oraz pozostałe korzystne wartości bilansowe na dzień 30 czerwca 1997 r.
Mając na względzie powyższe, w ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, że obejmując w dniu 16 czerwca 1997 r. 2.445.494 akcji spółki serii "B" za cenę 1,00 zł za akcję, których wartość rynkową określono na kwotę 19,29 zł za akcję, skarżący uzyskał dochód który w momencie ich objęcia nie podlegał opodatkowaniu na zasadach, o których mowa w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., do którego odnosi się art. 52 ust. 1 pkt 1 lit c) u.p.d.o.f. W związku z tym brak jest podstaw do zwolnienia z opodatkowania dochodu uzyskanego ze sprzedaży akcji w dniu 26 kwietnia 2001 r.
W skardze na powyższą decyzję podatnik zakwestionował zarówno samą istotę kwestionowanej opinii jak również poszczególne jej fragmenty. Skarżący podniósł, że powszechnie stosowane metody wyceny przedsiębiorstw nie gwarantują uzyskania wyników niezniekształconych i wiarygodnych. Zdaniem podatnika preferowaną metodą analizy dostosowaną do nadrzędnego celu, jakim jest ustalenie, czy po stronie podatnika doszło do wzbogacenia jest analiza wartości inkrementalnej.
Sąd zauważył, że stanowisko strony zostało sformułowane w oparciu o ogólnikowe przesłanki, które nie mogą stanowić podstawy do podważenia wybranej przez biegłego metody wyceny wartości rynkowej akcji serii "B" spółki P. na dzień 16 czerwca 1997 r.
Pełnomocnik strony stwierdził, że biegły nie zgromadził "szerokiego spektrum" danych analitycznych, przekrojowych, czy szczegółowej dokumentacji finansowej, których metoda ta z założenia wymaga. Powyższe zastrzeżenie nie odnosiło się do konkretnych zapisów kwestionowanej opinii jak również nie wskazywało danych, które biegły w ramach przyjętej metody pominął lub które wymagałyby uzupełnienia.
W ocenie Sądu brak było podstaw do odstąpienia od metody dochodowej na rzecz analizy wartości inkrementalnej, która nie służy do określenia wartości rynkowej akcji, a więc nie odpowiada na zasadniczą kwestię prowadzonego postępowania. Jedyną prawdziwą wartością informacyjną, jaką niesie przedstawiona analiza jest stwierdzenie, że w wyniku emisji akcji serii "B", wartość majątku spółki wzrosła o wartość wpłaconej przez akcjonariuszy gotówki, natomiast celem prowadzonego postępowania nie jest ustalenie o jaką wielkość wzrosła wartość spółki, tylko jaką wartość rynkową posiadają akcje serii "B".
Sąd wskazał, że przed objęciem akcji skarżący posiadał 46.200 akcji spółki oraz 2.445.494 zł gotówki, natomiast po objęciu posiadał 2.491.694 akcji spółki. Jednakże konkluzja i interpretacja powyższej operacji finansowej pomija fakt, że skarżący objął 2.445.494 akcji spółki po cenie nominalnej, wynoszącej 1,00 zł. Ustalona natomiast rynkowa wartość akcji w dniu nabycia wynosiła 19,29 zł. Aby teza stawiana przez autora skargi, o przesunięciu jedynie środków pomiędzy składnikami majątku, była słuszna, skarżący winien objąć akcje po wskazanej wyżej cenie rynkowej tj. 47.173.579,26 zł. Objęcie natomiast akcji po cenie niższej niż ich wartość rynkowa doprowadziło do powstania po stronie skarżącego dochodu z tego tytułu zgodnie z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., tj. w wysokości różnicy między wartością rynkową akcji (47.173.579,26 zł) a wydatkami poniesionymi na ich objęcie (2.445.494 zł).
Nie znalazły – zdaniem Sądu - uzasadnienia również zarzuty dotyczące naruszenia art. 120, art. 122 w zw. z art, 187 §1 i art. 191, art. 124 i art. 210 §1 pkt 6 oraz § 4 O.p., a także art. 2 Konstytucji RP. Zarzutów w tym zakresie nie dopatrzyły się również składy orzekające WSA w Gdańsku oraz NSA co znalazło wyraz we wskazanych wyrokach.
Zarzut braku uzasadnienia faktycznego i prawnego sprawy uznał Sąd za chybiony. Decyzja organu pierwszej instancji z dnia 10 września 2003 r. zawierała wszelkie wymagane prawem elementy. Naczelnik Urzędu Skarbowego przedstawił stan faktyczny sprawy, ustalony na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Uzasadnienie zawierało wskazanie faktów, którym organ dał wiarę, powołano i zacytowano przepisy, na których oparte zostało rozstrzygnięcie sprawy tj. art. 24 ust. 11, art. 26 ust. 1 pkt 9 oraz art. 52 pkt 1 lit c) u.p.d.o.f.
Podobnie Sąd ocenił zarzut podważenia zasady zaufania wynikającej z art. 120 O.p. i art. 2 Konstytucji RP w związku ze zmianą stanowiska organów podatkowych w kwestii zwolnienia na podstawie art. 52 pkt 1 lit. c) u.p.d.o.f. Skarżący uzyskał pisemną informację Urzędu Skarbowego o zakresie stosowania art. 52 pkt 1 lit c) u.p.d.o.f. w indywidualnym stanie faktycznym przedstawionym w zapytaniu. Z odpowiedzi udzielonej przez organ wynikało, że dochód uzyskany przez podatnika ze sprzedaży akcji w przedstawionej sytuacji podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Pogląd ten został podzielony przez Ministerstwo Finansów. O fakcie tym strona została poinformowana przez Urząd Skarbowy. Wystąpienie Ministerstwa Finansów w przedmiotowej kwestii skierowane do Izby Skarbowej w G. włączono zaś do akt sprawy.
- 3.1. Od wyroku WSA w Gdańsku wywiedziona została skarga kasacyjna, którą podatnik zaskarżył tenże wyrok w całości zarzucając naruszenie:
- - art. 145 § 1 pkt 1 w zw. z art. 153 oraz art. 190 p.p.s.a. przez oddalenie skargi, w oparciu o ocenę prawną stanu faktycznego dokonaną odmiennie niż uczyniły to wcześniej w tej samej sprawie: NSA w wyroku z 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 27/09 oraz WSA w Gdańsku w wyroku z 27 września 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 846/10, gdyż w wyrokach tych Sądy nakazały organowi przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy po stronie skarżącego w momencie objęcia akcji serii B spółki powstał dochód rozumiany jako różnica między wartością rynkową akcji a wydatkami na ich objęcie, czego organ nie wykonał przed wydaniem zaskarżonej decyzji, a mimo czego WSA w Gdańsku utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy;
- - art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a. w zw. z art. 121 § 1, art. 122 oraz art. 187 § 1 O.p., przez utrzymanie w mocy decyzji Dyrektora Izby Skarbowej, która została oparta w głównej mierze na opinii biegłego dotyczącej ustalenia wartości rynkowej akcji serii B spółki P., mimo iż opinia ta nie mogła stanowić podstawy ustaleń faktycznych, gdyż obarczona była szeregiem błędów metodologicznych, a w szczególności:
- a) wartość akcji spółki została wyliczona przez biegłego na podstawie metody dochodowej, która była nieadekwatna do oceny wartości akcji tego typu spółki na 15 lat wstecz od chwili sporządzenia wyceny; biegły winien w tym wypadku posłużyć się analizą wartości inkrementalnej;
- b) biegły ocenił wartość przedmiotowych akcji w oparciu o sprawozdania finansowe i inne dokumenty odnoszące się do wartości spółki na dzień 30 czerwca 1997 r., pomimo iż zgodnie z postanowieniem organu podatkowego, wycena akcji miała zostać dokonana na dzień 16 czerwca 1997 r., w sytuacji gdy pomiędzy tymi datami spółka dokonała kilku transakcji wpływających na wartość spółki w dniu 30 czerwca 1997 r. Wycena sporządzona na dzień 30 czerwca nie odpowiada wartości spółki na dzień 16 czerwca 1997 r. i nie mogła stanowić podstawy właściwych ustaleń organu;
- c) biegły wskazał, iż nie dysponował wszystkimi dokumentami koniecznymi do sporządzenia wyceny spółki, a to z uwagi na fakt, iż opinia była sporządzona 15 lat od daty, na którą biegły miał dokonać wyceny, zaś zgodnie z art. 74 ustawy o rachunkowości, dokumenty księgowe przechowywane są jedynie przez okres 5 lat;
- d) opinia biegłego sprowadzała się do wskazania, wartości akcji serii B spółki na dzień 16 czerwca 1997 r., co nie stanowiło wystarczającej podstawy do uznania, że skoro nominalna wartość akcji jest niższa od wartości ustalonej przez biegłego w oparciu o metodę dochodową, to oznacza, iż po stronie skarżącego powstał z tytułu objęcia tych akcji dochód w rozumieniu podatkowym;
- - art. 52 pkt 1 lit. c) u.p.d.o.f. oraz art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., w wyniku której Sąd uznał za zasadną odmowę objęcia zwolnieniem z powodu dochodu uzyskanego przez skarżącego ze sprzedaży w 2001 r. akcji "P. [...]".
Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
3.2. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej Autor zwrócił uwagę na związanie organu uprzednio wydanymi w sprawie orzeczeniami, tj.: wyrokiem NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09 oraz zapadłym w jego następstwie prawomocnym wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 27 września 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 846/10. Podkreślił, że ocena prawna w nich zawarta sprowadzała się do nakazania organowi podatkowemu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy w momencie objęcia akcji po stronie podatnika powstał jakikolwiek dochód.
W ocenie strony skarżącej obowiązku tego organ nie wypełnił, ponieważ nie wyjaśnił w toku ponownie prowadzonego postępowania czy podatnik dochód taki - z objęcia 16 czerwca 1997 r. akcji spółki "P. [...]" po cenie nominalnej (1 zł za akcję) – w ogóle uzyskał. Zdaniem strony organ nie ustalił, czy 16 czerwca 1997 r., tj. w dniu objęcia przez skarżącego 2.445.494 akcji serii "B" powstał dochód podatkowy. Podkreśla, że skoro skarżący musiał ponieść określone wydatki na nabycie akcji, to prawdopodobne było, że wydatki te odpowiadały rynkowej wartości akcji w dniu ich objęcia (wartość rynkowa równa nominalnej). Dzień 16 czerwca 1997 r. był pierwszym, w którym akcje serii "B" zostały wprowadzone do obrotu prawnego i objęli je wyłącznie akcjonariusze dysponujący akcjami serii "A". Strona zwraca uwagę, że w przypadku pokrycia akcji wkładem pieniężnym (jak w analizowanej sprawie) Kodeks spółek handlowych nie przewiduje czynności mających na celu weryfikację wartości rynkowej wkładu wnoszonego do spółki akcyjnej, jak w przypadku aportu.
Pełnomocnik skarżącego wskazuje także na wadliwość sporządzonej w 2012 r. opinii biegłego M. K., na której organ odwoławczy oparł zaskarżoną decyzję, a z której wynika, że wartość rynkowa wymienionych akcji na dzień 30 czerwca 1997 r. wynosiła 19,29 zł. Podważeniu wartości dowodowej opinii biegłego mają służyć następujące argumenty:
- - wystąpienie między datą nabycia akcji, a dniem na jaki sporządzona została opinia licznych zdarzeń gospodarczych (wskazuje na 5 transakcji, dokonanych między 19 a 26 czerwca 1997 r., skutkujących nabyciem przez spółkę P. [...] akcji i udziałów w innych spółkach, a także zorganizowanej części przedsiębiorstwa spółki P. [...]), mających wpływ na wartość akcji wymienionej spółki;
- - brak możliwości (z uwagi na upływ czasu) skorzystania przez biegłego z dokumentów księgowych poszczególnych podmiotów i innych materiałów źródłowych niezbędnych dla ustalenia wartości rynkowej akcji;
- - wadliwe zastosowanie metody dochodowej, podczas gdy we wskazanych okolicznościach winna zostać uwzględniona metoda inkrementalna;
- - jednolite potraktowania uprzywilejowanych co do głosu akcji serii "A", z objętymi przez skarżącego akcjami serii "B", które były akcjami na okaziciela.
Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa materialnego, Autor skargi kasacyjnej wskazał m.in. na stwierdzenie NSA zawarte w wyroku z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1036/06, do którego odniósł się również sąd kasacyjny w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09, że "... preferencja podatkowa oznacza nie tylko selektywne zwolnienie z opodatkowania, ale także sytuację braku opodatkowania zdarzeń, o których mowa w art. 24 ust. 11 p.d.f.". Wywiódł z tego wniosek, że Naczelny Sąd Administracyjny w sposób pozytywny przesądził kwestię możliwości skorzystania przez podatnika ze zwolnienia w podatku dochodowym. Oznaczać to ma, że skarżący może skorzystać z preferencji podatkowej, jeśli tylko organ ustali, że w 1997 r. nie doszło do powstania dochodu po jego stronie.
W konsekwencji błędne ustalenie (wskutek naruszenia regulacji procesowych), że skarżący uzyskał w 1997 r. dochód z objęcia akcji serii "B", doprowadziło do wadliwej odmowy zastosowania art. 52 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f.
3.3. W piśmie procesowym z dnia 6 lutego 2014 r., złożonym w terminie przewidzianym dla wniesienia środka zaskarżenia od wyroku, nazwanym także skargą kasacyjną, kolejny pełnomocnik skarżącego uzupełnił zarzuty kasacyjne oraz ich argumentację.
Sformułowane w piśmie zarzuty wskazują na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ w zw. z art. 153 oraz art. 190 p.p.s.a.;
- - art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 191, art. 121 § 1, art. 122, art. 125 § 1, art. 180 § 1, art. 181, art. 187 § 1 i art. 197 § 1 O.p;
- - art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f.;
- - art. 21 § 2 w zw. z art. 21 § 3 O.p.
- 3.4. W pierwszej kolejności zwrócono uwagę na naruszenie przez WSA w Gdańsku art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 153 oraz 190 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie oceny prawnej sformułowanej w prawomocnych wyrokach sądowych. Zastosowanie się do niej miało doprowadzić do ustalenia czy w momencie objęcia akcji serii "B" w 1997 r. doszło po stronie podatnika do wzbogacenia, polegającego na uzyskaniu dochodu, który w dacie powstania (1997 r.) korzystałby z jakiejkolwiek preferencji podatkowej. Zdaniem strony w momencie obejmowania spornych akcji w 1997 r. nie powstał po stronie skarżącego dochód w rozumieniu wiążącej oceny prawnej (tj. dokonanej przez sądy). W dniu nabycia akcji nie było możliwe skorzystanie z jakiejkolwiek preferencji podatkowej z tytułu nabycia akcji poniżej wartości rynkowej, ponieważ obowiązujące wówczas przepisy takiej preferencji nie przewidywały. W 1997 r. nie było w systemie prawa podatkowego przepisu, który treścią swoją odpowiadałby art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. Preferencje takie zostały wprowadzone dopiero w lipcu 1999 r. i miały zastosowanie do dochodów uzyskanych od dnia 1 stycznia 1999 r.
Zdaniem strony skarżącej organ oraz Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku błędnie odczytał ocenę i wskazówki zawarte w wyrokach z 2010 r., jako nakaz zbadania wartości rynkowej spornych akcji na dzień ich objęcia przez skarżącego. Organ zaniechał natomiast wyjaśnienia, czy po stronie skarżącego powstał dochód – przedmiot opodatkowania podatkiem dochodowym, do czego był zobligowany ww. orzeczeniami. Strona zarzuca, że ani organy podatkowe, ani Sąd pierwszej instancji nie przeprowadziły postępowania w celu identyfikacji obowiązującego w 1997 r. przepisu regulującego preferencję podatkową, identyczną do wprowadzonej art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. Za gołosłowną strona uznała konstatację WSA w Gdańsku, że obejmując 16 czerwca 1997 r. 2.445.494 akcji serii "B" spółki P. [...] za cenę 1 zł za akcję, których wartość rynkową określono na kwotę 19,29 zł za akcję, podatnik uzyskał dochód, który w momencie objęcia nie podlegał opodatkowaniu na zasadach, o których mowa w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., do którego odnosi się art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f.
Autor pisma procesowego uważa, że po stronie skarżącego nie doszło do żadnego przysporzenia majątkowego (a zatem również dochodu podatkowego), ponieważ w wyniku objęcia akcji utrzymał się taki sam jego udział procentowy w całym kapitale zakładowym, a wartość rynkowa wkładu do spółki (gotówki) odpowiada jej wartości nominalnej. Z analizy wartości inkrementalnej, tj. porównania wartości spółki przed i po dniu ich emisji, majątek samej spółki, w wyniku emisji akcji serii "B" wzrósł jedynie o wartość gotówki wpłaconej przez dotychczasowych akcjonariuszy, tzn. o sumę dokonanych wpłat na pokrycie akcji, z czego kwota 2.445.494 przypadała na skarżącego. Według pełnomocnika skarżącego nowa emisja akcji nie wpływa bezpośrednio na wartość fundamentalną spółki w dniu dokonywania wyceny.
Dalej pełnomocnik zwrócił uwagę, że podatek wykazany przez skarżącego w deklaracji PIT-33 za 1997 r. jest pochodną dochodu, jaki w tej deklaracji został wykazany.
Strona zauważa nadto, że wprawdzie domniemanie z art. 21 § 2 O.p., dotyczące prawidłowości podatku wykazanego do zapłaty, nie odnosi się wprost do dochodu, to jednak pośrednio dotyczy tej właśnie kategorii. Z treści natomiast deklaracji PIT-33 złożonej przez podatnika za 1997 r. wynika, że w dacie objęcia spornych akcji po stronie skarżącego nie powstał jakikolwiek dochód z tego tytułu.
W ww. piśmie procesowym strona wytknęła również, że raport biegłego, na którym oparte zostało rozstrzygnięcie, obarczony jest poważnymi wadami, dyskwalifikującymi jego wartość dowodową. Zwraca uwagę, że: 1) raport opracowany został w oparciu o informacje źródłowe, do których skarżący nie miał dostępu;
- 2) biegły zastosował metodę dochodową, podczas gdy powinien był przyjąć metodę inkrementalną;
- 3) wykorzystano dane źródłowe adekwatne na dzień 30 czerwca 1997 r., podczas, gdy wycena akcji miała zostać dokonana wg stanu na dzień 16 czerwca 1997 r.;
- 4) w raporcie odwołano się do "wartości wewnętrznej", jako standardu wartości, w miejsce wartości rynkowej.
- 4.1. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej w G. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu odpowiedzi organ zwrócił uwagę, że w zaskarżonym wyroku WSA w Gdańsku zgodził się z dokonaną przez Dyrektora Izby Skarbowej w decyzji z dnia 7 maja 2013 r. interpretacją mających zastosowanie regulacji prawnych, wynikającą z oceny dokonanej we wcześniejszych prawomocnych wyrokach. Podkreślił zatem, że w rozpatrywanej sprawie okolicznościami wyłączającymi możliwość skorzystania przez podatnika ze zwolnienia, o którym mowa w art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f. jest nieopodatkowanie w okresie rozliczeniowym, obejmującym moment nabycia akcji dochodu stanowiącego nadwyżkę między wartością rynkową akcji przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie. W ocenie organu brak było podstaw do odstąpienia od stosowania dochodowej metody wyceny akcji na rzecz analizy wartości inkrementalnej, która nie może służyć określeniu wartości rynkowej akcji.
4.2. W piśmie procesowym z dnia 4 lipca 2014 r. Dyrektor Izby Skarbowej w G. odniósł się m.in. do interpretacji terminu "dochód" użytego w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. Organ zaakcentował, że ramy znaczeniowe tego pojęcia zostały wyznaczone w prawomocnych wyrokach NSA z dnia 17 czerwca 2010 r. oraz WSA w Gdańsku z dnia 27 września 2010 r. Zgodnie z nimi przez dochód należy rozumieć nadwyżkę między wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, powstałą w momencie objęcia tych akcji. Wynika z tego, że pojęcie "dochód" z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. należy postrzegać właśnie w ten sposób, a nie identyfikować jako "jakikolwiek dochód", bliżej nieokreślone "przysporzenie majątkowe". Tak postrzegany dochód – zdaniem organu – nie podlegał w dacie nabycia akcji opodatkowaniu. Zwrócono także uwagę, że NSA w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r. potwierdził wcześniejszy pogląd sądów, iż preferencja podatkowa oznacza nie tylko selektywne zwolnienie z opodatkowania, ale także sytuację braku opodatkowania zdarzeń, o których mowa w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f.
4.3. W piśmie procesowym z dnia 16 kwietnia 2015 r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił argumentację skargi kasacyjnej. Akcentując, że w sprawie zostały wydane cztery prawomocne wyroki sądów administracyjnych, zarazem zwrócił uwagę na zasadnicze znaczenie oceny dokonanej w prawomocnych wyrokach NSA oraz WSA w Gdańsku z 2007 r. Podkreślił, że z oceny prawnej dokonanej przez WSA w Gdańsku w 2007 r. wynika, że o możliwości skorzystania przez podatnika ze zwolnienia podatkowego przewidzianego w art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f. przesądzi okoliczność, czy skarżący przy obejmowaniu spornych akcji skorzystał z preferencji podatkowej polegającej na wyłączeniu ewentualnego dochodu z opodatkowania (s. 8 wyroku WSA). Kolejne prawomocne wyroki z 2010 r. (NSA i WSA) w opinii strony skarżącej dotyczą już tylko kwestii prawidłowości zastosowania się przez sądy administracyjne i organy podatkowe do wiążącej oceny prawnej wyrażonej w wyroku WSA w Gdańsku z 2007 r. Zdaniem Autora pisma procesowego NSA w wyroku z 2010 r. nie dokonywał samodzielnego wyjaśnienia treści przepisów prawnych mających zastosowanie w sprawie, tj. art. 52 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., a jedynie "parafrazował" istniejącą już ocenę prawną, a taka "parafraza" nie może korzystać z przymiotu wiążącej oceny prawnej. Reasumując, pełnomocnik stwierdził, że istotne dla rozstrzygnięcia sprawy było jedynie ustalenie, czy skarżący na moment objęcia spornych akcji skorzystał z preferencji podatkowej polegającej na wyłączeniu dochodu spod opodatkowania, a nie jak przyjął organ i Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku, ustalenie czy skarżący zgłosił dochód do opodatkowania w momencie ich objęcia. Podkreślono, że skarżący na moment objęcia akcji nie skorzystał z żadnych preferencji podatkowych.
4.4. W odpowiedzi na ww. pismo, Dyrektor Izby Skarbowej w G. w piśmie z dnia 21 kwietnia 2015 r. jeszcze raz zwrócił uwagę, że w wyroku z 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził prawidłowość dokonanej przez organy interpretacji przepisów art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., wykluczającej zastosowanie zwolnienia od podatku w odniesieniu do dochodów ze zbycia akcji, przy których objęciu lub nabyciu zbywca skorzystał z innej preferencji podatkowej, w tym wyłączenia spod opodatkowania dochodu w postaci nadwyżki wartości rynkowej akcji nad wydatkami poniesionymi na ich nabycie lub objęcie.
4.5. Na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2015 r. pełnomocnik skarżącego złożył pismo zawierające wniosek o zwrócenie się przez Sąd do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem w sprawie zgodności z art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f. w zw. z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. (w brzmieniu obowiązującym z 2001 r.) z art. 2 oraz art. 7 Konstytucji RP. Kolizji wskazanych przepisów ustawy podatkowej z art. 2 i art. 7 ustawy zasadniczej Autor pisma upatruje w niejasnym określeniu warunków skorzystania z ulgi podatkowej przewidzianej w art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f., w zakresie, w jakim przepis ten zawiera odesłanie do art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
- 5. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
- 5.1. Przed przystąpieniem do rozpatrzenia zarzutów sformułowanych w środku odwoławczym od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wypada ustosunkować się do kwestii złożenia przez pełnomocników skarżącego (udzielone im pełnomocnictwa zachowują ważność) dwóch pism procesowych nazwanych, niezależnie od siebie skargami kasacyjnymi, a mianowicie: pisma z dnia 3 lutego 2014 r. sporządzonego przez adwokata Pana R. G. oraz pisma z dnia 6 lutego 2014 r. przez doradcę podatkowego Pana L. M. Stwierdzić należy, że oba te pisma złożono w terminie przewidzianym dla wniesienia środka zaskarżenia od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Przed upływem terminu przewidzianego w art. 177 § 1 p.p.s.a. możliwe jest zarówno uzupełnianie lub korygowanie podstaw kasacyjnych, w stosunku do wskazanych w uprzednio wniesionym środku zaskarżenia, jak i przywołanie nowego lub uzupełniającego uzasadnienia. Z kolei z art. 173 § 1 p.p.s.a. wynika, że od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie przysługuje konkretnej stronie tylko jedna skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Mając to na względzie rozpatrujący sprawę skład orzekający uznał, że pierwsze z wymienionych pism stanowi skargę kasacyjną, natomiast drugie jest pismem procesowym uzupełniającym zarzuty kasacyjne oraz ich argumentację.
- 5.2. Sedno sprawy sprowadza się natomiast do rozstrzygnięcia czy dochód uzyskany przez skarżącego z tytułu sprzedaży w dniu 26 kwietnia 2001 r. akcji spółki P. [...], korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego na podstawie art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f.
Zgodnie z tym przepisem zwalnia się od podatku dochodowego - w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2003 r., dochody - ze sprzedaży akcji, które są dopuszczone do publicznego obrotu papierami wartościowymi, nabytych przed ich dopuszczeniem do tego obrotu, z wyjątkiem akcji nabytych nieodpłatnie od Skarbu Państwa oraz akcji objętych lub nabytych na zasadach określonych w art. 24 ust. 11, jeżeli sprzedaż nastąpiła po upływie trzech lat od daty ich pierwszego notowania na rynku regulowanym - przy czym zwolnienie nie ma zastosowania, jeżeli sprzedaż tych papierów wartościowych jest przedmiotem działalności gospodarczej.
Z bezspornych ustaleń stanu faktycznego wynika, że w dniu 16 czerwca 1997 r. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy P. [...] podjęło uchwałę w sprawie podwyższenia kapitału akcyjnego tejże spółki z kwoty 185.416 zł do kwoty 10.000.000 zł w drodze emisji 9.814.584 akcji serii "B" (na okaziciela) o wartości nominalnej po 1 zł. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy przyznało również dotychczasowym akcjonariuszom uprawnienie do objęcia nowo powstałych akcji, proporcjonalnie do ich dotychczasowego procentowego udziału w kapitale akcyjnym. Z uprawnienia tego skarżący skorzystał, obejmując 2.445.494 akcje po cenie nominalnej. Następnie w dniu 26 kwietnia 2001 r. skarżący sprzedał 150.000 akcji po 119 zł za akcję, uzyskując przychód w łącznej wysokości 17.850.000 zł.
W art. 52 pkt 1 lit c/ u.p.d.o.f. ustawodawca wprowadził ulgę podatkową w postaci zwolnienia od podatku dochodowego od osób fizycznych dochodu ze sprzedaży akcji, przy czym jej powstanie uzależnione zostało od spełnienia przesłanek pozytywnych i negatywnych. Dla powstania prawa do zwolnienia podatkowego konieczne było łączne wystąpienie wszystkich przesłanek pozytywnych, przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek przesłanki negatywnej. Zakresem przedmiotowym zwolnienia objęty został bowiem dochód ze sprzedaży akcji: 1) dopuszczonych do publicznego obrotu, w przypadku gdy ich 2) nabycie miało miejsce przed dopuszczeniem do tego obrotu, natomiast 3) sprzedaż została dokonana po upływie trzech lat od daty pierwszego notowania akcji na rynku regulowanym (przesłanki pozytywne).
Jednocześnie ustawodawca przewidział sytuacje, których ziszczenie wyłącza powstanie omawianej ulgi podatkowej (przesłanki negatywne). Podatnik nie może skorzystać ze zwolnienia dochodu uzyskanego ze sprzedaży akcji, które m.in. zostały nabyte na zasadach określonych w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f.
Kontrowersje w niniejszej sprawie ogniskują się właśnie na kwestii wystąpienia wymienionej przesłanki negatywnej. W świetle art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. (przepis ten został wprowadzony do ustawy podatkowej z dniem 1 stycznia 2001 r.) "Dochód stanowiący nadwyżkę pomiędzy wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, nie podlega opodatkowaniu w momencie objęcia tych akcji; zasadę określoną w zdaniu pierwszym stosuje się odpowiednio do dochodu stanowiącego nadwyżkę pomiędzy wartością rynkową akcji a wydatkami poniesionymi na ich nabycie od spółki posiadającej osobowość prawną, która objęła te akcje wyłącznie w celu przeniesienia tytułu ich własności na osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia spółki będącej emitentem akcji".
Kluczowe zatem znaczenie dla rozstrzygnięcia spornego problemu ma odpowiedź na pytanie, czy do nabycia przez skarżącego w 1997 r. akcji spółki P. [...] serii "B" (sprzedanych następnie w 2001 r.) doszło na zasadach określonych w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. Wyjaśnienia w szczególności wymaga znaczenie użytego przez ustawodawcę zwrotu: "na zasadach określonych w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f."
5.3. W tym miejscu wypada wskazać, że zarówno organ podatkowy, jak i Sąd pierwszej instancji działały w warunkach związania zapadłymi w sprawie: wyrokiem NSA z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 1036/06, wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 762/07, a także – wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony, zawartym w piśmie z dnia 16 kwietnia 2015 r. - również wyrokiem NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09 oraz prawomocnym wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 27 września 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 846/10. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę nie podziela poglądu strony skarżącej, zaprezentowanego w ww. piśmie procesowym, jakoby wyroki NSA i WSA w Gdańsku z 2010 r. stanowiły jedynie "parafrazę" istniejącej oceny prawnej, zawartej w prawomocnych wyrokach z 2007 r. Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że NSA w wyroku z 2010 r. uzupełnił interpretację mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego, m.in. poprzez ustalenie, jak postrzegać należy pojęcie "dochód" użyte w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., do czego miał pełne prawo.
Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrując skargę kasacyjną od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, który zapadł po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wskutek wyeliminowania z obrotu prawnego poprzedniego rozstrzygnięcia sądu administracyjnego pierwszej instancji, nie musi ograniczać się wyłącznie do weryfikacji sposobu zastosowania się do wykładni prawa dokonanej przez NSA (art. 190 p.p.s.a.), czy też oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonej w prawomocnym orzeczeniu sądu (art. 153 p.p.s.a.). Jeżeli jest to konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd kasacyjny może, a nawet winien dokonać uzupełniającej interpretacji mających w sprawie zastosowanie regulacji prawnych, w stosunku do wykładni zawartej we wcześniejszych wydanych w tej sprawie prawomocnych wyrokach. Zakaz dokonywania odmiennej interpretacji przepisów, niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie wyklucza przeprowadzenia wykładni uzupełniającej, tworzącej z poprzednią spójną całość.
W pierwszym z wymienionych orzeczeń (wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 1036/06) zawarta została ocena, że przepis art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., dotyczący zwolnienia z opodatkowania dochodu osiągniętego w momencie objęcia (nabycia) akcji, tworzył pewną preferencję podatkową, która była ceną jaką ustawodawca płacił za motywowanie publiczności do obejmowania akcji. Wypełniając wskazania zawarte w ww. wyroku WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 2 października 2007 r. stwierdził, że wyłączenie zastosowania przepisu art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f. w realiach niniejszej sprawy miałoby miejsce dopiero wówczas, gdyby okazało się, że przy obejmowaniu spornych akcji skarżący skorzystał już z preferencji podatkowej polegającej na wyłączeniu spod opodatkowania dochodu w postaci nadwyżki wartości rynkowej akcji nad wydatkami poniesionymi na ich objęcie. Sąd nakazał zatem organowi poczynić w tej kwestii dodatkowe ustalenia faktyczne.
Z kolei w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że dopiero powstanie dochodu w momencie objęcia akcji i jego nieopodatkowanie w okresie rozliczeniowym, w jakim powstał, będzie skorzystaniem z preferencji podatkowej. Zarazem sąd kasacyjny potwierdził, że zdarzeniem, o jakim mowa w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., jest uzyskanie dochodu rozumianego jako nadwyżka między wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, powstała w momencie objęcia tych akcji. Zdaniem Sądu nie można mówić o skorzystaniu z preferencji podatkowej, gdy nie ma podstaw, z uwagi na brak przedmiotu opodatkowania, do powstania obowiązku podatkowego (art. 4 O.p.). Kierując się oceną prawną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku, WSA w Gdańsku w prawomocnym wyroku z dnia 27 września 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 846/10 uznał, że bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego nie jest możliwe dokonanie oceny czy w odniesieniu do podatku dochodowego za rok 2001 znajduje zastosowanie zwolnienie wynikające z art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f.
Zarazem Sąd pierwszej instancji uznał za konieczne wyjaśnienie, czy po stronie skarżącego powstał jakikolwiek dochód w momencie obejmowania akcji spółki "B" i czy dochód ten nie został wcześniej opodatkowany. Sąd nakazał Dyrektorowi Izby Skarbowej uwzględnić stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, akcentując że obowiązkiem organu odwoławczego jest ustalenie, czy w momencie objęcia akcji spółki "B" po stronie podatnika w ogóle powstał dochód rozumiany jako różnica między wartością rynkową tych akcji, a wydatkami na ich objęcie. Dopiero po dokonaniu ustaleń w tym zakresie kolejną czynnością organu winno być ustalenie, czy dochód ten, jeśli powstał, został zgłoszony do opodatkowania.
5.4. Wykładnia językowa art. 52 pkt 1 lit. c/ in fine w związku z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. naprowadza na wniosek, że nabycie akcji za cenę niższą niż ich wartość rynkowa, wyłącza możliwość zastosowania omawianej ulgi podatkowej do dochodu ze sprzedaży tych akcji. Inaczej mówiąc zwolnienie podatkowe dotyczyć będzie wyłącznie przyrostu wartości rynkowej akcji między datą ich nabycia, a dniem sprzedaży, pod warunkiem wszakże, że wydatki poniesione na ich objęcie nie były niższe niż wartość rynkowa akcji z dnia objęcia.
Uwzględniając jednakże ocenę i wskazania zawarte w prawomocnych wyrokach stwierdzić nadto należy, że przepis art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., z jednej strony identyfikuje jako dochód nadwyżkę pomiędzy wartością rynkową akcji, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, powstałą w momencie objęcia tych akcji (por. wyrok NSA z dnia z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09), z drugiej strony – poprzez użycie zwrotu legislacyjnego "nie podlega opodatkowaniu w momencie objęcia tych akcji", kreuje "preferencję podatkową", skorzystanie z której wyklucza zastosowanie art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f. (por. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 1036/06 oraz wyrok WSA w Gdańsku z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 762/07).
Kierując się dokonaną w poprzednich wyrokach wykładnią należy stwierdzić, że owa "preferencja podatkowa" oznaczać również może wyłączenie spod opodatkowania dochodu w postaci nadwyżki wartości rynkowej akcji nad wydatkami poniesionymi na ich nabycie lub objęcie. Jak podkreślił NSA w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r. "preferencja podatkowa oznacza nie tylko selektywne zwolnienie z opodatkowania, ale także sytuację braku opodatkowania zdarzeń, o których mowa w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f."
Reasumując powyższe stwierdzić należy, że jakakolwiek nadwyżka (nawet w minimalnej wysokości) pomiędzy wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, stanowi dochód w rozumieniu art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f.
Z kolei w prawomocnym wyroku z dnia 27 września 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 846/10, WSA w Gdańsku dodatkowo nakazał ustalić:
- 1) czy nabycie przez podatnika w 1997 r. akcji za cenę niższą niż ich wartość rynkowa rodziło po jego stronie w momencie ich objęcia (tj. w warunkach prawnych roku 1997) dochód podatkowy;
- 2) czy dochód ten był w 1997 r. zgłoszony przez podatnika do opodatkowania.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę zauważa, że we wskazanej kwestii wyraźnie wypowiedział się Dyrektor Izby Skarbowej w G. i to w kilku fragmentach uzasadnienia zaskarżonej decyzji z dnia 7 maja 2013 r. m. in. na s. 18 tejże decyzji stwierdzono, że dochód (nadwyżka w wysokości różnicy między wartością rynkową a wydatkami na nabycie), w momencie objęcia akcji, tj. w 1997 r. nie podlegał opodatkowaniu na zasadach, o których mowa w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. Okoliczność tę potwierdza też sama strona skarżąca, zwracając uwagę na nieopodatkowanie w 1997 r. różnicy między wartością rynkową akcji, a wydatkami poniesionymi na nabycie oraz akcentując, że podatnik nie wykazywał takiego dochodu w złożonej za 1997 r. deklaracji podatkowej, która – biorąc pod uwagę upływ przedawnienia – nie może zostać przez organ podważona w trybie określonym w art. 21 § 3 O.p. i korzysta z domniemania prawidłowości (art. 21 § 2 O.p.).
5.5. W konsekwencji potwierdzenia, że w przypadku skarżącego potencjalna nadwyżka między wydatkami poniesionymi na nabycie akcji, a ich wartością rynkową na dzień nabycia (objęcia) nie była opodatkowana, istotnego znaczenia nabiera ustalenie, czy taka nadwyżka na dzień 16 czerwca 1997 r. w ogóle wystąpiła.
Rozstrzygnięcie tego problemu wymagało nie tyle określenia konkretnej wartości rynkowej akcji w dniu nabycia, ile ustalenia relacji między ceną nabycia, a wartością rynkową, a dokładniej - stwierdzenia czy cena nabycia była niższa od wartości rynkowej, czy też nie. Jak już zaznaczono – stosownie do treści art. 52 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. – wystąpienie nawet niewielkiej różnicy in plus między wartością rynkową akcji, a ceną nabycia, wyklucza zastosowania ulgi podatkowej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego taką właśnie sytuację potwierdza sporządzona przez biegłego "Wycena wartości akcji P. [...]."
Zarysowane w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. parametry: "wartości rynkowej akcji" (na określony dzień) oraz "wydatków poniesionych na ich objęcie", mają istotne znaczenie dla określenia obowiązku podatkowego. Pokazuje to jednocześnie, że ustawodawca przewidywał istnienie sytuacji, w których wartość rynkowa akcji będzie różnić się od kosztów nabycia. W praktyce rynkowej obrotu papierami wartościowymi mówi się w takiej sytuacji o akcjach niedowartościowanych (gdy ustalona wartość zbycia jest niższa od rynkowej) albo o akcjach przewartościowanych (gdy cena zbycia jest wyższa od wartości rynkowej akcji). W przypadku obejmowania akcji nowo emitowanych (jak w niniejszej sprawie), kwoty wydatkowane na nabycie takich akcji nie mogą być niższe od ich wartości nominalnej. Nie należą natomiast do odosobnionych przypadki, w których wartość rynkowa emitowanych przez istniejącą spółkę akcji, znacząco przewyższa ich wartość nominalną.
Ustalając w art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., że dochodem jest nadwyżka pomiędzy wartością rynkową akcji, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, ustawodawca nie ograniczył stosowania tej regulacji wyłącznie do akcji spółki, w której tytuły uczestnictwa zostały wprowadzone do obrotu publicznego. Brak możliwości ustalenia ceny akcji, np. w oparciu o notowania giełdowe, nie pozwala z góry przyjąć, że ich wartość rynkowa równa jest wartości nominalnej. Ustawodawca w u.p.d.o.f. nie sformułował również sztywnych reguł (metod), w oparciu o które opinia biegłego miałaby zostać sporządzona. Z tych też względów przy ustaleniu wartości akcji biegły może posługiwać się różnymi sposobami wyceny akcji, adekwatnymi do założonego celu. Jednym z takich sposobów jest metoda pozwalająca na ustalenie tzw. wartości wewnętrznej akcji, do której dochodzi się poprzez ustalenie wartości samego przedsiębiorstwa. Wartość przedsiębiorstwa dla tych potrzeb ustalać można m.in. poprzez stosowanie metody dochodowej (opiera się ona na analizie sytuacji ekonomicznej spółki, a także prognozowaniu przyszłych dochodów), czy też metody uwzględniającej wartość majątku spółki. Wartość wewnętrzną akcji będzie zatem stanowić iloraz ustalonej wartości spółki, przez liczbę wyemitowanych przez nią akcji. Takich właśnie zabiegów dokonał w niniejszej sprawie biegły.
Zdaniem NSA nie zasługują na uwzględnienie argumenty przytoczone w skardze kasacyjnej, że dokumenty źródłowe, to jest sprawozdania finansowe spółki P. [...] oraz innych podmiotów, sporządzone były na dzień 30 czerwca 1997 r., podczas gdy biegły miał dokonać wyceny na dzień 16 czerwca 1997 r. Analiza dołączonej do akt administracyjnych "Wyceny wartości akcji P. [...]", wyraźnie wskazuje, że została ona sporządzona wg stanu przedmiotu wyceny na dzień 16 czerwca 1997 r. W ocenie NSA przyjęte przez rzeczoznawcę tzw. podejście dochodowe oraz odniesienie się do majątku spółki nie narusza standardów wyceny, tym bardziej, że – jak już zaznaczono – zasadnicze znaczenie miała odpowiedź na pytanie czy skarżący nabył akcje poniżej wartości rynkowej.
NSA podziela stanowisko organu oraz Sądu pierwszej instancji, że w analizowanym przypadku zakres posiadanych danych pozwalał jako najwłaściwszą zastosować metodę opartą na zysku netto spółki. Przyjęcie tej metody zostało szczegółowo uzasadnione przez biegłego, a jego argumentacja (przytoczona w pierwszej części niniejszego uzasadnienia, zawierającej opis stanu faktycznego), zaaprobowana przez organ i WSA w Gdańsku, znajduje również uznanie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty oraz przytoczona w jej uzasadnieniu argumentacja, w ocenie NSA żadną miarą nie pozwalają na podważenie wyprowadzonej przez organ odwoławczy oraz Sąd pierwszej instancji konkluzji (jej źródłem jest ocena zgromadzonego materiału dowodowego, w tym sporządzonej wyceny), że na dzień nabycia akcje spółki P. [...] serii "B" posiadały wartość rynkową wyższą niż cena emisyjna, tj. po jakiej były nabywane przez akcjonariuszy. Potwierdzeniem tego faktu jest nie tylko wartość wskazana w wycenie, ale także wartość majątku spółki jaki przypadł akcjonariuszowi po emisji akcji serii "B". Z przedstawionej analizy wynika, że akcjonariusz zapłacił mniej niż jest warty majątek przypadający w relacji do jednej akcji (za jedną złotówkę zapłaconą za akcję serii "B" akcjonariusze otrzymali 5,4 zł /akcję udziału w wartości księgowej spółki). Przekonują też wyjaśnienia biegłego (na co zwrócił również uwagę Sąd pierwszej instancji), że wprawdzie wartość księgowa spółki została przyjęta na dzień 31 grudnia 1996 r., ale w okresie pomiędzy przyjętą datą, a dniem 30 czerwca 1997 r., spółka osiągnęła wysoki zysk, co pozwala stwierdzić, że wartość księgowa spółki na dzień 16 czerwca 1997 r. jest zbliżona do wskazanej wartości, a zatem można przyjąć, że jest wyższa od 1 zł/akcję.
Fakt ten potwierdza wartość księgowa spółki ustalona na dzień 30 czerwca 1997 r., która jest zbliżona do skalkulowanej i wynosi 5,34 zł/akcję. Za słuszną zatem uznać należy konstatację, że ewentualna różnica pomiędzy wartością księgową spółki ustaloną na dzień 31 grudnia 1996 r. i 30 czerwca 1997 r., a przewidywaną (czy też jak wskazuje biegły – ekstrapolowaną) na dzień 16 czerwca 1997 r. nie może zmienić zasadniczo prezentowanych wyników.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela też argument, że wprawdzie wartość księgowa spółki nie może być utożsamiana z wartością rynkową, chociaż w określonych okolicznościach może być jej równa. Wartość księgowa jest natomiast niższa od wartości rynkowej, ponieważ określona część wartości spółki jest reprezentowana przez takie składniki jak m.in. renomę, relacje biznesowe, wykwalifikowaną kadrę, know-how, które nie są bezpośrednio rozpoznawane w bilansie, na podstawie którego jest skalkulowana wartość księgowa. W analizowanej sytuacji, wartość księgowa spółki wyraźnie potwierdza, że wartość rynkowa akcji serii "B" jest wyższa od zapłaconej za ich nabycie ceny nominalnej. Wniosku tego nie niweczy okoliczność, że biegły dokonał wyceny wszystkich akcji (tj. akcji uprzywilejowanych serii "A" oraz akcji na okaziciela serii "B") w sposób jednolity. Słusznie bowiem przyjęto, że z jednej strony uprzywilejowanie akcji co do głosu zwiększa pozycję akcjonariusza w spółce, z drugiej wszakże strony odbywa się to kosztem ograniczenia możliwości zbywania akcji, które to ograniczenie nie dotyczy akcji na okaziciela (a zatem serii B).
Nadto akcje serii "A" reprezentują w spółce takie same prawa majątkowe, a jak stwierdził biegły, związane z akcjami imiennymi serii "A" prawa i ograniczenia są ekwiwalentne i wzajemnie kompensują reprezentowane przeciwne wartości. Naczelny Sąd Administracyjny podziela nadto stanowisko WSA w Gdańsku, że przyjęta przez biegłego metodologia wyceny wartości rynkowej akcji serii "B" P. [...] na dzień 16 czerwca 1997 r. jest adekwatna do postawionego celu wyceny i pozwala określić wartość spółki na konkretny dzień, a ewentualne dywagacje odnośnie tego, czy rzeczywiście wartość rynkowa akcji serii "B" na wskazany dzień wynosiła 19,29 zł/akcję, nie mogą podważyć ustalenia, że z całą pewnością 16 czerwca 1997 r. wartość ta była większa niż 1 zł. W każdym razie, wskutek objęcia akcji po cenie nominalnej (1 zł/akcję) w drodze zamkniętej oferty, skierowanej wyłącznie do dotychczasowych akcjonariuszy, akcjonariusz nabył akcje, których cena nabycia nie odzwierciedla wartości majątku spółki, w przeliczeniu na 1 akcję, a tym bardziej ich wartości rynkowej.
Wskazywana przez stronę skarżącą metoda inkrementalna (oparta na porównaniu wartości spółki przed i po emisji akcji), nie służy do określenia wartości rynkowej akcji, a więc nie odpowiada na zasadniczą kwestię prowadzonego postępowania. Celem prowadzonego postępowania nie było ustalenie o jaką wielkość wzrosła wartość spółki, tylko jaką wartość rynkową posiadają akcje serii "B" na dzień ich objęcia.
Skoro zatem wykazane zostało, że poniesione przez skarżącego wydatki na nabycie akcji serii "B", były niższe niż ich wartość rynkowa na dzień ich objęcia (16 czerwca 1997 r.), do uzyskanego w 2001 r. dochodu ze sprzedaży tych akcji nie może zostać odniesiona ulga podatkowa określona art. 52 pkt 1 lit. c/ u.p.d.o.f.
5.6. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę nie podziela sygnalizowanych przez stronę skarżącą wątpliwości, co do zgodności mających w sprawie zastosowanie przepisów ustawowych z art. 2 oraz art. 7 Konstytucji RP. Wprowadzenie do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z dniem 1 stycznia 2001 r. ulgi podatkowej oraz określenie warunków jej przyznania mieściło się w konstytucyjnych uprawnieniach prawodawcy, wyrażonych w art. 217 ustawy zasadniczej. W przepisie tym zastrzeżono wymóg ustawowej regulacji dla wprowadzenia daniny podatkowej, określenia jej poszczególnych elementów konstrukcyjnych (podmiot, przedmiot i stawka podatkowa), ale także dla ustalania zasad przyznawania ulg i umorzeń podatkowych. Przypomnieć w tym miejscu wypada, że ulgi i zwolnienia podatkowe z istoty swojej stanowią wyłom od zasady powszechności opodatkowania (art. 84 Konstytucji RP). Ustanawiając zatem tego typu preferencje, stanowiące odstępstwo od zasady ponoszenia obowiązku daniowego, ustawodawca może zarazem określić warunki ich przyznania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma przeszkód, by powstanie prawa do ulgi podatkowej uzależnione zostało od zdarzeń faktycznych, jakie wystąpiły przed dniem wejścia w życie przepisu ulgę wprowadzającego, o ile miały charakter obiektywny. Z całą pewnością natomiast w kolizji z normami konstytucyjnymi pozostawałoby zwiększenie daniny podatkowej, w związku z okolicznościami faktycznymi, które miały miejsce przed wprowadzeniem lub rozszerzeniem obowiązku podatkowego. Jak zresztą zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym w tej sprawie wyroku z 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 1036/06, bez znaczenia dla dokonanej wykładni pozostaje fakt, że art. 24 ust. 11 w 1997 r. nie obowiązywał, albowiem art. 52 pkt 1 lit. "c" odsyła nie do stosowania art. 24 ust. 11 ale do oceny zdarzeń faktycznych w tym przepisie opisanych, które miały miejsce w przeszłości. W ocenie rozpatrującego sprawę składu orzekającego właściwe odczytanie sensu normy prawnej zawartej w art. 52 pkt 1 lit. c/ w związku z art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f. nie budzi większych komplikacji interpretacyjnych. Jak już zaznaczono, nabycie akcji za cenę niższą niż ich wartość rynkowa, wyłącza możliwość skorzystania z przewidzianej w art. 52 pkt 1 lit. c/ ulgi podatkowej, w odniesieniu do dochodu ze sprzedaży tych akcji. Brak tym samym podstaw do skierowania w trybie określonym w art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (art. 193 ustawy zasadniczej) stosownego pytania prawnego, odnośnie zgodności art. 52 pkt 1 lit. c/ oraz art. 24 ust. 11 u.p.d.o.f., w brzmieniu obowiązującym w 2001 r. z art. 2 oraz art. 7 Konstytucji RP.
5.7. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 209 w zw. z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a), w zw. z § 6 pkt 7 i w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490).