Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 18 sierpnia 2010 r. oddalił skargę P. P. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia 26 lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd I instancji orzekł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 13 lipca 2007 r. dokonano kontroli pojazdu marki Mercedes o numerze rejestracyjnym [...] w W. przy ul. E. P.
47. W trakcie kontroli okazało się, że kierowcą i jednocześnie współwłaścicielem pojazdu (wspólnie z D. P.) jest P. P., dalej skarżący. Pojazd na bokach posiadał oznaczenie "R. E. L. ", "". Natomiast na dachu umieszczone było urządzenie techniczne w postaci podświetlonego transparentu z napisem "E. L. ". W środku samochodu był zamontowany i włączony taksometr elektroniczny A. o numerze fabrycznym[...]. Podczas kontroli kierujący okazał wypis Nr 4 z licencji nr 0047397 na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawionej dla przedsiębiorcy Handel i Usługi "MG" Sp. z o. o. z siedzibą w Z. przy ul. O. 2A, zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnieniu wymagań wystawione przez firmę P.U.H.P E. T. z siedzibą w W., ul. S. 25, świadectwo legalizacji ponownej na wyżej powołany taksometr, zaświadczenie Skarżącego o numerze identyfikacyjnym REGON, a także zaświadczenie z dnia 7 maja 2007 r. o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej wystawione przez Burmistrza Miasta i Gminy S. W wyniku dokonanych w trakcie kontroli ustaleń organ I instancji wszczął postępowanie w stosunku do posiadacza licencji – H. i U "MG" Sp. z o. o. z siedzibą w Z. W toku postępowania spółka wyjaśniła, że nie wykonywała w czasie kontroli działalności polegającej na przewozie osób oraz że nie zatrudniała kierowcy a tym bardziej nie przekazała kierowcy do dyspozycji ww. pojazdu. W ocenie organu z materiału dowodowego wynikało w sposób jednoznaczny, że kasa fiskalna należała do kierowcy pojazdu. Wobec powyższych ustaleń, Komendant Rejonowy Policji W. I decyzją z dnia 5 października 2009 r. nr [...] umorzył postępowanie wobec spółki Handel i Usługi "MG" Sp. z o. o. z siedzibą w Z..
W tych okolicznościach Komendant Rejonowy Policji W. I decyzją z dnia 14 stycznia 2010 r., na podstawie art. 92 ust. 2 1 i ust.4 w zw. z art. 5 i art.18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. oraz na podstawie lp. 2.9 załącznika do u.t.d. nałożył na P. P. karę pieniężną w wysokości 18.000 zł., którą następnie ograniczył do kwoty 15.000 zł.
Komendant Stołeczny Policji decyzją z dnia 26 lutego 2010 r. po rozpoznaniu odwołania strony utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że prawidłowo wskazano P. P. jako stronę postępowania na podstawie znajdującego się w aktach sprawy paragonu fiskalnego wystawionego przez skarżącego. Organ odwoławczy potwierdził, że skarżący wykonywał przewóz osób bez wymaganej licencji a zatem z naruszeniem art. 5 ust. 1 u.t.d. Organ II instancji uznał, że skarżący naruszył art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. poprzez zamontowanie w pojeździe nie będącym taksówką taksometru i urządzenia technicznego na dachu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. rozpoznał skargę P.P. na tę ostateczną decyzję i oddalił ją nie znajdując uzasadnionych podstaw do uwzględnienia skargi.
Sąd I instancji podkreślił, że organy obu instancji prawidłowo powołały się na zebrany w toku postępowania materiał dowodowy i zasadnie uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą bez wymaganej licencji, z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.
Sąd I instancji zaznaczył, że według ustaleń organów dokonanych w trakcie toczącego się postępowania skarżący w dniu kontroli wykonywał transport drogowy osób, ewidencjonując osiągane z tego tytułu przychody przy użyciu taksometru fiskalnego - kasy rejestrującej, która drukowała paragony z oznaczeniem imienia i nazwiska oraz miejsca i adresu pod jakim prowadzona jest przez skarżącego działalność gospodarcza. Zatem skarżący winien legitymować się licencją, o której mowa w art. 5 u.t.d. Tymczasem skarżący okazał do kontroli wypis Nr 4 z licencji 0047397 na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej na rzecz innego przedsiębiorcy – spółki H i U "MG" Spółka z o. o., z którą skarżący nie był związany umową o współpracy. Z zaświadczenia z dnia 15 lipca 2007 r. wynika, że skarżący był zatrudniony w P.U.H.P. "E-T" Sp. z o.o. z siedzibą w W, która to spółka w dniu 26 lutego 2007 r. zawarła umowę cesji ze spółką H i U "MG" Spółka z o.o. (cesjonariuszem), przelewając na cesjonariusza wszelkie prawa i obowiązki wynikające z umowy o współpracy jaką podpisał z kierowcą wykonującym transport drogowy.
Jednakże H i U "MG" Spółka z o.o. nie przekazała bowiem skarżącemu do dyspozycji kontrolowanego pojazdu wraz z kasą fiskalną i nie umieściła na pojeździe swoich oznaczeń. Tymczasem, jak wynika z materiału dowodowego, w skontrolowanym pojeździe umieszczona była kasa fiskalna należąca do skarżącego, drukująca paragony z oznaczeniem: P. P., ul. S. Ż. 4, 05-140 S., który to adres widnieje na zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Zatem, podmiotem wykonującym transport drogowy w dniu 13 lipca 2007 r. był skarżący, który, prowadząc samodzielnie działalność gospodarczą oraz samodzielnie ewidencjonując przychody osiągnięte z tego tytułu przy pomocy kasy fiskalnej zamontowanej w pojeździe, nie legitymował się właściwą licencją na wykonywanie transportu drogowego.
Sąd I instancji podkreślił, że wykonywanie przewozów na własny rachunek potwierdza pismo Urzędu Skarbowego w L. z dnia 22 sierpnia 2007 r., z którego wynika, iż skarżący dokonał wpłaty z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego za miesiąc czerwiec 2007 r., wykonując przewozy na własny rachunek z tytułu prowadzenia zarejestrowanej działalności gospodarczej. Sąd I instancji zaznaczył, że z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej wynika, że przedmiotem działalności Skarżącego jest również działalność taksówek osobowych. Nie prowadził więc działalności na rzecz spółki H i U "MG" Spółka z o.o.
W tym stanie rzeczy, za nieuprawnione w świetle przepisów ustawy o transporcie drogowym należało uznać posłużenie się przez skarżącego licencją wskazanego powyżej przedsiębiorcy, z którym nie łączyły go postanowienia żadnej umowy. W świetle tych okoliczności Sąd I instancji stwierdził, że organy administracji zasadnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za brak wymaganej licencji.
Skoro skarżący nie legitymował się licencją "taksówkową" nie miał również prawa do montowania w pojeździe, którym wykonywał transport drogowy urządzeń zastrzeżonych dla posiadaczy licencji "taksówkowej". W związku z powyższym, organy administracji prawidłowo nałożyły na skarżącego karę pieniężną w związku z naruszeniem warunków określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.
Zdaniem Sądu I instancji niezasadny jest zarzut o bezpodstawnym nałożeniu, na podstawie art. 92 u.t.d., kary za umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu podświetlanego banera, która to okoliczność (w opinii skarżącego) nie została wykazana przez organy administracji. Sąd I instancji zaznaczył, że przeczą temu ustalenia poczynione przez kontrolujących w dniu 13 lipca 2007 r., utrwalone w notatce służbowej, w niezakwestionowanym przez skarżącego protokole kontroli z których wynika, iż istniała możliwość podświetlenia tzw. banera reklamowego z umieszczonym na nim napisem "E. L." oraz nr telefonu "96 62, 96 66". Okoliczności te pozwalały zakwalifikować wspomniany baner jako urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.
Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji stwierdził, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą bez licencji z naruszeniem zakazu umieszczania oraz używania w pojeździe taksometru i umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń. Zatem organy prawidłowo zastosowały art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 1.1, 2.9. pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 18.000 złotych, ograniczonej do kwoty 15.000 złotych.
Od powyższego wyroku P. P. złożył skargę kasacyjną, w której na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj.:
- 1) art. 134 p.p.s.a. poprzez nierozstrzygnięci kwestii prejudycjalnej wyroku tj. "przewozu okazjonalnego" w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, dalej u.t.d., przez co wyrok jest niekompletny albowiem nie rozstrzyga sprawy, czy organy administracyjne prawidłowo ustaliły przesłankę wykonywania tej formy przewozu przez skarżącego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy gdy kwestia ta stanowiła istotę odpowiedzialności skarżącego;
- 2) art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy okoliczność, że w dniu 13 lipca 2007 r. skarżący wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy okoliczność zarobkowego przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżącego art. 92 ust.1 i ust. 4 i art. 93 u.t.d.
- 3) art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjne do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy w trakcie kontroli drogowej organy nie przesłuchały w charakterze świadka osób, które miały być przewożone kontrolowanym pojazdem.
- 4) art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku, że w samochodzie zamontowany był taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano drogomierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem a drogomierzem dalmierzem oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż powyższe ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. i oddaleniem skargi skarżącego
- 5) art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku, że skarżący wykonywał transport bez wymaganej licencji, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie a powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem błędne ustalenie Sądu skutkowało wyczerpaniem hipotezy art. 5 ust. 1 u.t.d. wobec skarżącego i skutkowało oddaleniem skargi.
- 6) art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny z umieszczonym, na dach podświetlonym urządzeniem technicznym, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem błędne ustalenia Sądu skutkowały wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. wobec skarżącego oraz oddaleniem skargi.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie:
- 1) art. 5 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d. poprzez równoczesne nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji oraz nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu okazjonalnego osób tj. przewozu wykonywanego przez podmiot posiadający uprawnienia wynikające z posiadania licencji, zaś wykonującego przewóz z naruszeniem zakazu umieszczenia na dach pojazdu lampy lub urządzenia technicznego.
- 2) art. 4 ust. 11 u.t.d. poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy powyższa okoliczność nie wynikała ze zgromadzonego materiału dowodowego,
- 3) art. 5 ust. 1 u.t.d. poprzez przyjęcie na podstawie materiału dowodowego, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynikała z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
- 4) art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia.
- 5) art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego materiału w sprawie, że na dachu kontrolowanego pojazdu była zamontowana lampa lub inne urządzenie techniczne podczas, gdy zamontowany był baner reklamowy, pozbawiony cech urządzenia lub lampy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podkreślił, że z zebranego materiału dowodowego w sprawie nie wynika okoliczność aby ustalono rodzaj wykonywanych przewozów. W zaskarżonym wyroku bezpodstawnie przyjęto, iż skarżący wykonywał okazjonalny przewóz osób, co wynikało z błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 4 ust. 11 u.t.d. Podobnie w ocenie Skarżącego organy administracji w obydwu decyzjach nie wskazały dowodów, z których wynika, iż urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych. Zgodnie z definicją taksometru zawartą ww. przepisie jest to urządzenie, które posiada prawem określone cechy i nie można go porównywać z drogomierzem - dalmierzem. Skoro zatem urządzenie zainstalowane w pojeździe nie było taksometrem a jedynie drogomierzem – dalmierzem to nie był podstaw do ukarania skarżącego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.
Podobnie umieszczona na dachu kontrolowanego pojazdu plastikowa puszka nie jest urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., gdyż nie jest zasilana przez energię elektryczną, gaz i energię kinetyczną. Tym samym Sąd I instancji niewłaściwie zastosował art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. w sprawie.
Mając powyższe na uwadze, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt. 1 i pkt. 2 p.p.s.a.
W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. należy stwierdzić, iż we wszystkich zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania, z wyjątkiem zarzutu pierwszego, strona skarżąca zarzuciła naruszenie przez Sąd I instancji art. 3 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej p.u.s.a.).
Wskazany przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną przepis prawa jest przepisem ustrojowym, który bezpośrednio nie może być zaliczany do żadnej z podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. Na skutek działania określonego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą jednak powstać, ustać lub przekształcić się w stosunki prawne, z tego względu uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
W tym miejscu należy przypomnieć, że powołany przez skarżącego przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych, wyznacza zakres właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, a tym samym zakres rzeczowy postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd może zatem go naruszyć wykraczając poza wyznaczoną nim właściwość rzeczową (rozpoznając skargę na akt lub czynność nie poddane jego kognicji) bądź odmawiając merytorycznego rozpoznania sprawy leżącej w jego właściwości. Sąd I instancji nie naruszył tego przepisu prawa, albowiem władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianego przepisu ustrojowego nie może być uznany za uzasadniony.
Zarzucając naruszenie art. 141 p.p.s.a. skarżący nie wskazał, która z wymienionych w tym przepisie jednostek redakcyjnych została naruszona przez Sąd I instancji. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej nie odpowiada w pełni wymaganiom materialnym skargi kasacyjnej określonym w art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związanym granicami skargi kasacyjnej i wymienionymi w niej podstawami zaskarżenia musi skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na weryfikacji zarzutów sformułowanych przez skarżącego i nie może z własnej inicjatywy ustalać, który przepis stanowi podstawę skargi kasacyjnej. Zakładając, iż skarżący kwestionuje prawidłowość sporządzenia uzasadnienia kontrolowanego wyroku stwierdzić należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., kiedy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku.
W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji przedstawił w nim bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed prowadzącymi je organami oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując, z jakich przyczyn prawnych skarga została oddalona. Dotyczy to w szczególności prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń obejmujących wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu używania taksometru i zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek.
Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, świadectwa legalizacji ponownej taksometru, zdjęć pojazdu oraz wydruku z kasy fiskalnej. Z treści tych dowodów wynika, że w kontrolowanym pojeździe umieszczony był taksometr fiskalny, a nie drogomierz jak twierdzi strona skarżąca. Okoliczność umieszczenia w pojeździe taksometru wynika z protokołu kontroli i świadectwa legalizacji ponownej taksometru.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo przyjął za podstawę wyroku ustalenia dotyczące umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym oraz na dachu pojazdu transparentu z napisem "E L". Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu oraz zdjęciach pojazdu sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę funkcjonariusza Policji.
Umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "lamp lub innych urządzeń technicznych". Według Sądu I instancji przy wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym znaczenie ma cel wprowadzenia omawianego zakazu, którym jest "zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe".
Naczelny Sąd Administracyjny podziela ten pogląd, dodając, że ustawa o transporcie drogowym wprowadziła odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5c u.t.d. zakaz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym.
Ratio legis wprowadzonego zakazu (tak jak i pozostałych zakazów określonych odpowiednio w art. 18 ust. 5a. b i c u.t.d.) było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930).
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma, więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5c u.t.d., wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać, jak trafnie stwierdził Sąd I instancji, w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Jak już wskazano zakaz ten wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców nie mających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę, jako lampa lub inne urządzenie techniczne.
Istota problemu sprowadza się, bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do kwestii ustaleń faktycznych obejmujących wyposażenie kontrolowanego pojazdu w urządzenia, o których mowa w art. 18 ust. 5a i c u.t.d.
W świetle dotychczasowych wywodów brak jest podstaw do uznania, że stanowiące podstawę wyroku ustalenia w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c ustawy o transporcie drogowym, zostały poczynione przez organ administracji publicznej i zaakceptowane przez Sąd I instancji z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Również nie można skutecznie zarzucić naruszenia tych przepisów w zakresie przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń dotyczących wykonywania przez skarżącego transport drogowy bez wymaganej licencji.
Zauważyć przy tym należy, że skarżący nie kwestionuje faktu nie posiadania wymaganej licencji, lecz koncentruje się na tym, że w toku postępowania nie zostało wykazane, że w dniu kontroli wykonywał zarobkowy przewóz osób, gdyż nie ustalono i nie przesłuchano "żadnej osoby" która miałaby być w tym dniu przewożona. Problem ten został podniesiony także w tych zarzutach skargi kasacyjnej, w których zarzucono Sądowi I instancji naruszenie szeregu przepisów ustawy procesowej i ustrojowej oraz art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że w dniu kontroli był wykonywany okazjonalny przejazd osób. Strona skarżąca prezentuje pogląd, iż tylko w przypadku przewożenia w kontrolowanym pojeździe konkretnej osoby, następnie przesłuchanej w charakterze świadka, mamy do czynienia z wykonywaniem okazjonalnego przewozu osób w transporcie drogowym.
Jednocześnie należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innej od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 12 ust. 1b licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści powyższych przepisów wskazuje w sposób jednoznaczny, że przewozy okazjonalne są inną kategorią pojęciową, niż "transport drogowy taksówką".
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela przedstawionego wyżej poglądu strony wnoszącej skargę kasacyjną i zauważa, że w tej sprawie o fakcie wykonania usługi przewozowej świadczy paragon fiskalny z dnia kontroli. Dowód ten jest wystarczający dla wykazania, iż skarżący w dniu 13 lipca 2007 r. wykonał transport drogowy. Żaden przepis prawa nie ogranicza w omawianym zakresie postępowania dowodowego do dowodu z przesłuchania świadka - pasażera pojazdu, a to oznacza, że dla wykazania danej okoliczności dowodem może być wszystko, co nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 k.p.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z autorem skargi kasacyjnej, iż kontrolowany wyrok narusza art. 134 p.p.s.a. Zarzut naruszenia tego przepisu został ujęty jako "nierozstrzygnięcie kwestii prejudycjalnej (wpadkowej) wyroku, co jest objęte pojęciem przewozu okazjonalnego". Tak zredagowany zarzut uznać należy za nieusprawiedliwiony z dwóch powodów. Po pierwsze, w rozpoznanej przez Sąd I instancji sprawie nie występowała kwestia prejudycjalna. Po wtóre powołany w omawianym zarzucie przepis nie został naruszony. Przyjmując, iż zarzut obejmuje obie jednostki redakcyjne art. 134 p.p.s.a. stwierdzić należy, że Sąd I instancji nie wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy (art. 134 § 1 p.p.s.a.), ani też nie naruszył zakazu reformationis in peius (art. 134 § 2 p.p.s.a.).
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że większość z nich wiąże się ściśle z zarzutami procesowymi. W konsekwencji dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się zarówno do kwestii ustaleń faktycznych obejmujących wyposażenie kontrolowanego pojazdu w urządzenia, o których mowa art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d. jak i do naruszenia w tym zakresie art. 18 ust. 5 lit. a i c u.t.d. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.