Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 740/15, oddalił skargę [A.] Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia:
I
Pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. zwrócił się do Dyrektora K. – P. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor OW NFZ) z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym K. M. z tytułu wykonywania pracy w okresie od stycznia 2010 r. do grudnia 2012 r. u płatnika składek [A.] Sp. z o.o. z siedzibą w B. na podstawie umów zlecenia nazwanych "umowami o dzieło".
Dyrektor OW NFZ - po analizie zgromadzonych dokumentów - w dniu [...] stycznia 2014 r. wydał decyzję ustalającą, że K. M. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia zawartych z płatnikiem składek [A.] Sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej: także spółka) podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach:
- - od [...] grudnia 2011 r. do [...] grudnia 2011 r.,
- - od [...] kwietnia 2012 r. do [...] kwietnia 2012 r.,
- - od [...] maja 2012 r. do [...] maja 2012 r.,
- - od [...] czerwca 2012 r. do [...] lipca 2012 r.
- - od [...] lipca 2012 r. do [...] lipca 2012 r.,
- - od [...] sierpnia 2012 r. do [...] sierpnia 2012 r.,
- - od [...] września 2012 r. do [...] września 2012 r.
- - od [...] października 2012 r. do [...] października 2012 r.
Prezes NFZ decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. - działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 z późn. zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2012 nr 0 poz. 270; dalej: k.p.a.) -utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy - mając na uwadze materiał dowodowy sprawy - przyjął, że przedmiotem umów - nazwanych umowami o dzieło - były czynności polegające na wykonaniu prac porządkowych w otoczeniu budynków, tj. usuwaniu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego. W ocenie Prezesa NFZ przedmiotowe umowy należało zakwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Podkreślił, że w omawianym przypadku nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Ponadto przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 121 – dalej: k.c.). Czynności polegające na przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego, określone w umowach, były w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 września 2015 r. oddalił skargę na powyższą decyzję uznając, że nie zasługuje na uwzględnienie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd I instancji powtórzył za organem wywód prawny, co do charakteru umów i prac wykonywanych przez K. M., powołując się na orzecznictwo, wskazane w zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu I instancji, słusznie organy NFZ uznały, że wykonywana przez ubezpieczoną praca sprowadzała się do cyklicznego wykonywania prac porządkowych, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności przez cały okres sezonu wegetacyjnego w 2012 r. Ww. czynności oraz inne polegające na przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego były w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Tym samym, w ocenie Sądu I instancji, Prezes NFZ wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie w sposób właściwy przeanalizował treść umów, nazwanych "umowa o dzieło" zawartych pomiędzy K. M., a spółką.
II [A.] Sp. z o.o. z siedzibą w B. wniosło skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji żądając jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a na wypadek uznania, że podstawa naruszenia przepisów postępowania jest nieuzasadniona, natomiast podstawa naruszenia przepisów prawa materialnego jest oczywiście uzasadniona, na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wniosło o uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji Prezesa NFZ z dnia [...] grudnia 2014 r., a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za wszystkie instancje, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 233 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43 poz. 296 ze zm.; dalej: k.p.c.) poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału procesowego, w szczególności pominięcie oceny treści zawartej umowy w tym zapisów dot. przedmiotu umowy o dzieło, gwarancji i rękojmi udzielonej za wykonania dzieła, odpowiedzialności odszkodowawczej przyjmującego wykonania dzieła oraz dokonanie dowolnej a nie swobodnej jego oceny pozostałego materiału dowodowego,
- II. prawa materialnego w postaci przepisów regulujących podleganie ubezpieczeniom, które miało wpływ na zaskarżony wyrok, w tym zaskarżoną decyzję, w tym:
- - art. 66 ustawy o świadczeniach poprzez objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym osoby wykonującej umowę o dzieło (umowę rezultat - rezultat w postaci usunięcia zniszczonej roślinności przylegającej do budynku (...), doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności (...), która to umowa nie jest tytułem do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym,
- - art. 65 k.c. poprzez nadanie umowom o dzieło łączącym strony charakteru umowy zlecenia wbrew treści umowy, zawartym tam zapisom charakterystycznym dla umowy rezultatu oraz wbrew zgodnemu zamiarowi stron, by zawrzeć umowę o dzieło,
- - art. 627 oraz art. 734 i art. 750 k.c. poprzez przyjęcie, że umowy o dzieło zawarte przez strony miały charakter umów zlecenia,
- - art. 3531 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że swoboda stron w kształtowaniu stosunku prawnego w przedmiotowej sprawie powinna zostać ograniczona poprzez przyjęcia, że w istocie wolą stron było zawarcie umów starannego działania, a nie rezultatu co wykracza poza ramy interpretacyjne tego przepisu i jest sprzeczne jego właściwą interpretacją, a nadto istotą łączącego strony stosunku prawnego.
Argumentację na poparcie zarzutów spółka przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zawarte w niej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za nieusprawiedliwiony należy uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. Według autora skargi kasacyjnej do naruszenia tych przepisów miało dojść poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału procesowego.
Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy wskazać, że dotyczy on w istocie wadliwości ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Tymczasem przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1592/14; wyrok NSA z dnia 25 października 2015 r., sygn. akt I OSK 300/14; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 1306/08).
Autor skargi kasacyjnej chcąc podważyć przyjęty przez Sąd I instancji stan faktyczny, powinien postawić zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 1389/15). Skarżący kasacyjnie nie uczynił tego ani w petitum, ani w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Końcowo już tylko można dodać, że celem postępowania dowodowego, o którym stanowi zarzucany art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2031/15). Dlatego też w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, że Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy (por. wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2747/14).
Skoro autor skargi kasacyjnej nie podważył skutecznie przyjętych jako podstawa wyrokowania ustaleń faktycznych, należało przyjąć, że zaakceptowany przez Sąd I instancji stan faktyczny został ustalony przez organy NFZ w sposób prawidłowy.
Zamierzonego skutku nie mogły również odnieść zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego podniesione w pkt II petitum skargi kasacyjnej, tj. art. art. 66 ustawy o świadczeniach, art. 65 k.c., art. 627, art. 734 k.c., art. 750 k.c. oraz art. 3531 k.c. Według autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji naruszając ww. przepisy błędnie przyjął, że umowy o dzieło zawarte pomiędzy spółką, a K. M. miały charakter umów zlecenia.
Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów należy wskazać, że zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia, czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu k.c., jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.
Zważywszy na powyższe cechy odróżniające umowę zlecenia i umowę o dzieło Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Prezesa NFZ zaakceptowane przez Sąd I instancji, że czynności polegające na wykonywaniu prac porządkowych, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności - nie wymagały indywidualizacji, a tylko starannego działania. Miały one charakter usługi i nie prowadziły do powstania określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Wykonanie tego rodzaju pracy, pomimo nazwania umów - umowami o dzieło - wskazuje na świadczenie usług, nie zaś realizację (wykonanie) określonego dzieła. Umówiona praca sprowadzała się bowiem do usuwania zniszczonej roślinności, doboru i nasadzenia nowej roślinności oraz przygotowania ogrodu do sezonu zimowego. Przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.).
W rozpoznawanej sprawie nie może być więc mowy o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów art. 627 i art. 750 k.c.
Trafnie zauważa kasator, że podstawowe znaczenie dla oceny stosunku zobowiązaniowego ma przede wszystkim zgodny zamiar stron i cel umowy. Wbrew jednak stanowisku skarżącej kasacyjnie spółki, brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd I instancji naruszył art. 65 k.c. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że przedmiotem oceny Sądu I instancji, a wcześniej organów NFZ, były nie tylko pisemne ustalenia stron, ale przede wszystkim cel umów i zgodny zamiar stron. Sąd I instancji słusznie stwierdził, że wykonanie przez K. M. wyżej opisanych prac nie mogło być przedmiotem umów o dzieło. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że o charakterze współpracy decyduje nie nazwa umowy, lecz jej cel i zgodny zamiar stron.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 3531 k.c. należy wskazać, że przepis ten ustanawia zasadę swobody umów, jednakże zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego. Dlatego, zadaniem organu wydającego zaskarżoną decyzję była ocena łączącego strony stosunku zobowiązaniowego pod kątem zgodności jego treści i celu z ustawą oraz zgodności z właściwością (naturą) stosunku prawnego (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 350/13). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy NFZ w rozpoznawanej sprawie dokonały takiej oceny, co słusznie zaakceptował Sąd I instancji.
Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie naruszył również art. 66 ustawy o świadczeniach, którego to ust. 1 pkt 1 lit. e, stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania K. M. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 p.p.s.a.