Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1282/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. Spółki z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta Stołecznej Policji z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...], [...], w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd I instancji przyjął następujący stan sprawy:
W dniu [...] września 2007 r. funkcjonariusze Policji dokonali kontroli drogowej pojazdu marki M., którego kierującym był K. K.. Na dachu pojazdu i pokrywie silnika znajdowało się oznaczenie z napisem "[...] i numerem telefonu [...]", na bokach pojazdu widniało oznakowanie o treści "[...] przewóz osób – [...]" z tyłu pojazdu na zderzaku znajdował się napis [...] i numer tel.- [...] pod którym można zamówić usługę przewozu. W pojeździe zamontowany był taksometr zintegrowany z kasą fiskalną. Kierujący pojazdem okazał do kontroli m.in. dokumenty kierowcy i pojazdu, wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. Spółce z o.o. w W., dwa paragony fiskalne, świadectwo legalizacji ponownej taksometru współpracujący z kasą fiskalną, umowę agencyjną zawartą w dniu [...] czerwca 2007 r. przez A. Spółka z o.o. w W. z K. K. oraz zaświadczenie z dnia [...] maja 2007 r. potwierdzające zatrudnienie tej osoby w spółce A. na stanowisku kierowcy.
W oparciu o powyższe ustalenia Komendant Rejonowy Policji W. [...] decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] nałożył na Spółkę A. karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe i używania taksometru, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy.
Komendant Stołeczny Policji decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. po rozpatrzeniu odwołania Spółki A. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji podając, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż to Spółka A. była stroną postępowania i to na nią winna zostać nałożona kara pieniężna za stwierdzone naruszenia. W uzasadnieniu organ odwoławczy przyjął, że doszło do naruszenia zakazu o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) – c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.; dalej: u.t.d.), bowiem już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że w kontrolowanym pojeździe - nie będącym taksówką osobową, zamontowany był taksometr, na bokach pojazdu znajdowały się niedozwolone oznaczenie oraz na jego dachu znajdowała się lampa – podświetlany baner reklamowy. Organ wskazał przy tym m.in. na zeznania kontrolowanego kierowcy oraz na dokumentację fotograficzną.
A. Spółka z o.o. z siedzibą w W. wiosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. skargę na powyższą decyzję.
Rozpoznając skargę od powyższej decyzji, Sąd I instancji podzielił stanowisko organów, że Spółka wykonywała okazjonalny przewóz osób. Potwierdza to fakt, iż kontrolowany pojazd był konstrukcyjnie przystosowany wyłącznie do przewozów osobowych. Kierujący pojazdem nie wykazał by był w czasie kontroli na urlopie i znajdował się na drodze w celach prywatnych. Natomiast w swoich zeznaniach podał, że wykonywał usługi przewozu osób kontrolowanym pojazdem na rzecz skarżącej Spółki co potwierdzają paragony fiskalne zabezpieczone w trakcie kontroli, które były dowodami w sprawie.
Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca Spółka posiada licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, jednakże licencja ta nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Posiadana przez stronę licencja uprawniała zatem wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych.
Zdaniem Sądu I instancji, konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką jest regulacja zawarta w art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Wymienione wyposażenie i sposoby oznaczania pojazdów są charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu w ramach licencji taksówkowej. Inni przedsiębiorcy nie mogą zatem wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy taksówką.
Sąd I instancji odnosząc się do zarzutów błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a) – c) u.t.d., uznał za nietrafne argumenty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy w zakresie zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru (a nie drogomierza), umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego – reklamowego oraz umieszczenia na kontrolowanym pojeździe napisów z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy - wbrew regulacjom ustawowym. Fakty te zostały bowiem ustalone w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli oraz w zeznaniach kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka. Treść protokołu kontroli i zeznań świadka koresponduje ze zgromadzoną w aktach sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu. Dokumenty te stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń art. 18 ust. 5 lit. a) - c) u.t.d. bez konieczności ich potwierdzania innymi dowodami.
Ponadto Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z umową o współpracy z dnia [...] grudnia 2004 r. zawartą przez [...][...] ze Spółką A. spółka ta była zobowiązana do realizowania zleceń przewozowych wysyłanych drogą radiową przez [...][...]. Dlatego [...] TAXI umożliwiła Spółce A. umieszczanie na jej pojazdach znaku graficznego [...] TAXI i numeru telefonu służącego do przywołania pojazdu skarżącej. Zatem numer telefonu, pod którym można było przywołać pojazd skarżącej, spełniał tę samą funkcję co numer telefonu umieszczany na taksówkach. W oceni Sądu I instancji umieszczenie numeru telefonu jest niezgodne z art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
Jak wskazał Sąd I instancji, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dokonały oceny zebranych dowodów zgodnie z wymaganiami art. 80 k.p.a. uzasadniając swoje rozstrzygnięcie z zachowaniem zasad określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Materiał zebrany przez organ administracji w sprawie pozwalał na podjęcie rozstrzygnięcia, gdyż wszystkie ustalenia organu potwierdziły zarzuty stawiane stronie.
A. Spółka z o.o. z siedzibą w W. zaskarżyła skargą kasacyjną powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., zasądzenie kosztów postępowania oraz na podstawie art. 193 w zw. z art. 125§ 1 p.p.s.a. wniosła o zawieszenie postępowania sądowego, ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o stwierdzenie niezgodności z przepisami Konstytucji RP, art. 18 ust. 5 u.t.d.
Skarżąca Spółka zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
- I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, to jest błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
- 1) art. 4 pkt 11 u.t.d. poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;
- 2) art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równocześnie umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe;
- 3) art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. przez błędne zastosowanie, poprzez uznanie, iż na pojeździe zostały umieszczone oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono takich napisów,
- 4) art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. przez błędne zastosowanie, poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego nie wynika okoliczność, aby na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń.
- II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, to jest:
- 1) art. 3 § 2, art. 141, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej jako: k.p.a.) w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracji okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżącej art. 92 ust 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d.;
- 2) art. 3 § 2, art. 141 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera – osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem;
- 3) art. 3 § 2, art. 141 i art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalną definicję) a drogomierzem – dalmierzem (tj. urządzeniem niespełniającym cech taksometru) oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogły skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną;
- 4) art. 3 § 2, art. 141 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w zaskarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracji obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, że na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżącej, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie Sądu skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
- 5) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w zaskarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracji obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, że na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa lub inne urządzenie techniczne, podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie Sądu skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
W uzasadnieniu wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że aby ustalić fakt wykonywania przewozu osób w ramach przewozu okazjonalnego, organy powinny wykazać, iż rodzaj wykonywanego przewozu polegał na przewozie konkretnych osób. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, aby ustalono zarówno rodzaj wykonywanych przewozów, jak i fakt przewozu jakiejkolwiek osoby.
W ocenie skarżącej, Sąd błędnie ustalił stan faktyczny sprawy i niezasadnie uznał, że taksometr jest tym samym urządzeniem co drogomierz połączony z kasą fiskalną. Ponadto w aktach sprawy nie znajduje się dowód, z którego wynikałoby, że powyższe urządzenie w pojeździe było używane. Błędnie przyjęto, iż na pojeździe zostały umieszczone oznaczenia stanowiące nazwę, adres lun telefon przedsiębiorcy. Oznaczenia nie należały do skarżącej Spółki lecz do przedsiębiorcy [...] Taxi. Ponadto w toku postępowania administracyjnego nie zabezpieczono dokumentacji technicznej i dokumentacji instalacji elektrycznej, z której wynikałoby, iż banery zamontowane na dachu samochodu są urządzeniami technicznymi czy też lampami.
Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, Naczelny Sad Administracyjny powinien zawiesić postępowanie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny skargi konstytucyjnej zarejestrowanej pod sygnaturą Ts 224/09, zarzucającej niezgodność art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
Odnosząc się najpierw do złożonego w skardze kasacyjnej wniosku o zawieszenie postępowania ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o stwierdzenie niezgodności z przepisami Konstytucji RP art. 18 ust. 5 u.t.d., Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia tego wniosku. Zgodnie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wskazać zaś wypada, iż postanowieniem z dnia 27 lipca 2010 r. Sygn. akt Ts 224/09, Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP.
Formułując zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania, autor skargi kasacyjnej, w każdym z nich zarzucił między innymi naruszenie przez Sąd I instancji art. 3 § 2 p.p.s.a. Przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych i stanowi, że kontrola administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg i dalej w pkt. od 1 do 8 wskazuje na jakie działania administracji publicznej. Sąd I instancji nie naruszył tego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianego przepisu nie może prowadzić do zamierzonego przez kasatora skutku.
Wszystkie zarzuty, jako podstawę skargi kasacyjnej wskazują również na naruszenie art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a., oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a.
Zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 141 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej nie wskazał w sposób dokładny, która jednostka redakcyjna tego przepisu została naruszona w zaskarżonym wyroku. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej nie odpowiada w pełni wymaganiom materialnym skargi kasacyjnej, określonym w art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej, jak już to wyżej wskazano, nie może z własnej inicjatywy ustalać, który przepis stanowi podstawę skargi kasacyjnej. W związku z nieprecyzyjnym powołaniem przepisu art. 141 p.p.s.a. w podstawie kasacyjnej należy jedynie zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Pozostałe podstawy kasacyjne odnoszące się do omawianej grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a.,art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i kwestionują prawidłowość przyjętych za podstawę wyroku a dokonanych przez organy administracji ustaleń stanu faktycznego. Dotyczy to prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń dotyczących uznania, że w kontrolowanym pojeździe był zamontowany taksometr, a nie dalmierz, że na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżącej oraz zainstalowanego na dachu samochodu urządzenia baneru z podświetlanym napisem.
Wbrew argumentacji skargi kasacyjnej Sąd I instancji zasadnie uznał te ustalenia organu za prawidłowe i znajdujące potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Sąd I instancji trafnie uznał, że przeprowadzone dowody dają podstawę aby twierdzić, że w kontrolowanym pojeździe umieszczony był taksometr, a nie drogomierz (dalmierz), jak twierdzi strona skarżąca. Drogomierz (dalmierz) jest urządzeniem, które służy temu samemu celowi co taksometr, tj. obliczeniu według ustalonej taryfy należności za kurs pojazdu (por. afirmowany przez sądu administracyjne pogląd prezentowany w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy różnica między tymi urządzeniami jest więc nieistotna skoro ich funkcje są zbieżne, a rezultat ich zastosowania analogiczny i wyraża się w obliczeniu, według ustalonej taryfy, należności za kurs.
Z przeprowadzonych przez organy ustaleń wynika również, że na pojeździe umieszczono napisy [...] przewóz osób z numerem telefonu [...]. Zarzut, iż oznaczenia te nie należały do skarżącej lecz do przedsiębiorcy [...] Taxi w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b nie jest trafny. Z ustaleń organów administracji wynika, że skarżącą Spółka umieściła na pojeździe, którym wykonywała okazjonalny przewóz osób oznaczenia z nazwą i numeru telefonu innego przedsiębiorcy. Jednak za pośrednictwem tego przedsiębiorcy zbierane były zlecenia przewozowe dla skarżącej Spółki. Uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego, czy numer telefonu umieszczony na pojeździe jest zarejestrowany na przedsiębiorcę wykonującego przewóz okazjonalny, czy też na innego przedsiębiorcę, w tym także prowadzącego przewóz osób taksówką. Istotne jest, czy na pojeździe umieszczony jest numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu okazjonalnego osób wykonywanego przez tego przedsiębiorcę, którego pojazd opatrzony jest omawianym napisem.
Nie ma również znaczenia okoliczność, że umieszczona na pojeździe nazwa ([...]) nie jest tożsama z firmą skarżącej Spółki (A.). Naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. nie następuje tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę i różnić się od jego firmy. Ponadto wskazać należy, że nie ma znaczenia czy umieszczone na pojeździe oznaczenia z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy występują równocześnie. Istotne jest, że jedno z wymienionych oznaczeń umieszczono na pojeździe przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wykonującym okazjonalny przewóz osób.
Zatem stwierdzić należy, że art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. został należycie zastosowany, bowiem skarżąca Spółka zamieściła na pojeździe oznakowania będące przywilejem przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką na podstawie posiadanej stosowanej licencji. Takie oznakowanie auta jest natomiast zakazane dla wszystkich innych przedsiębiorców wykonujących okazjonalny przewóz osób.
Ponadto z ustaleń organu wynika, że na dachu pojazdu zamontowany był baner reklamowy z napisem, podłączony do instalacji elektrycznej samochodu włączający oświetlenie po uruchomieniu silnika pojazdu. Zarzut, iż urządzenie to nie jest lampą ani innym urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 c u.t.d. jest chybiony, skoro urządzenie, jako zespół elementów połączonych ze sobą w funkcjonalnym działaniu, korzystając z możliwości podświetlenia posiada cechy rodzajowe lampy.
Oceny o prawidłowości ustaleń stanu faktycznego w żadnym razie nie podważa również podniesiony w skardze kasacyjnej argument braku w momencie kontroli w samochodzie pasażera – osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem. Kwestia, czy w dacie kontroli w samochodzie znajdował się pasażer czy go tam nie było, jest obojętna z punktu widzenia okoliczności objętych hipotezą normy prawnej dekodowanej z art. 18 ust. 5 u.t.d. Podkreślić bowiem należy, że w analizowanym zakresie istota rzeczy dotyczy wykonywania przewozu osób w transporcie drogowym z naruszeniem warunków określonych ustawą (zakazów sformułowanych w art. 18 ust. 5), jako działalności gospodarczej, nie zaś wykonania przewozu okazjonalnego w danym momencie lecz wykonywanie takich przewozów jako działalności gospodarczej.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu, że brak pasażera ma jakiekolwiek prawne znaczenie dla ustalenia, czy hipoteza art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym została wypełniona (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 600/09).
Brak jest więc podstaw do przyjęcia, że stanowiące podstawę wyroku ustalenia w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., zostały przyjęte przez Sąd I instancji z naruszeniem art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. czy też 151 p.p.s.a. polegającym na niedostrzeżeniu, że organy administracji przy ich dokonywaniu i przedstawianiu w motywach zaskarżonej decyzji uchybiły przepisom art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe nie stanowią w związku z tym usprawiedliwionych podstaw tej skargi (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11, wskazać należy, że zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Specjalnym rodzajem licencji, innym niż przewidziana w art. 5 ust. 1 u.t.d. jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 12 ust. 1b ustawy licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Z przepisów tych wynika, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów od transportu drogowego taksówką. Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą polegającą na wykonywaniu transportu drogowego osób taksówką, niezależnie czy jest to osoba fizyczna, osoba prawna, czy jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej powinien legitymować się uprawnieniem w postaci licencji do wykonywania tego rodzaju działalności, o której mowa w art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Licencji udziela się na określony pojazd i obszar (art. 6 ust. 4 u.t.d.). W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie posiadała licencji na wykonywanie transportu drogowego osób taksówką w odniesieniu do samochodu marki M. nr rej. [...] wobec czego zarzut naruszenia art. 4 pkt. 11 nie jest usprawiedliwiony.
Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 18 ust. 5 u.t.d. Przepis ten odnosi się wyłącznie do przewozów okazjonalnych innych niż wykonywane na podstawie licencji na transport drogowy taksówką, stwarzając odpowiednie ograniczenia, do których nie zastosowała się strona skarżąca, w zakresie zakazu instalowania taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy i umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Argumentacja skargi kasacyjnej, że art. 18 ust. 5 u.t.d. dotyczy także przewozu taksówką nie ma dla rozpoznawanej sprawy żadnego znaczenia skoro strona skarżąca nie legitymuje się licencją na przewóz taksówką, a jej licencja dotyczy krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób i jako taka nie uprawnia do wykonywania przewozów taksówką (art. 12 ust. 1 lit. b).
Krajowy drogowy transport osób, który wykonywała strona skarżąca nie był przewozem regularnym, przewozem regularnym specjalnym ani przewozem wahadłowym. Stanowił on, zgodnie z art. 4 pkt. 11 u.t.d., przewóz okazjonalny. W odniesieniu zaś do jego wykonywania w przepisie art. 18 ust 5 lit. a - c ustawy o transporcie drogowym ustawodawca sformułował zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Za nietrafną uznać należy argumentację, że przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. dotyczy tylko działalności pomocniczej i nie ma zastosowania do przedsiębiorców, którzy tak jak strona skarżąca wykonują transport drogowy, jako działalność podstawową. Podstaw do prezentowania tego rodzaju poglądu, nie daje ani przepis art. 18 ust. 5 u.t.d., ani też żaden inny przepis tej ustawy, w tym art. 4 pkt 11.
Ponadto, ograniczenia wynikające z art. 18 ust. 5 u.t.d., wbrew stanowisku strony skarżącej, nie naruszają zasady wolności (swobody) prowadzenia działalności gospodarczej oraz równości konkurencji.
Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w sprawie, uwzględniając wszystkie aspekty prawne jej towarzyszące, nie powziął wątpliwości, co do zgodności z Konstytucją art. 18 ust. 5 u.t.d. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma podstaw, aby za uzasadnione uznać stanowisko, że rezultat skonfrontowania przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d., w tym formułowanego na jego gruncie ograniczenia wykonywania przewozów okazjonalnych, z art. 2, art. 20 i art. 22 Konstytucji prowadzi do wniosku o braku aksjologicznej i treściowej korespondencji regulacji ustawowej z regulacją konstytucyjną. W tej mierze, za formę realizacji wyrażonej w art. 20 i 22 ustawy zasadniczej zasady wolności gospodarczej uznać należy regulację zawartą w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, na gruncie której w art. 6 ust. 1 ustawodawca przyjął, że podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa.
Z zasady wolności gospodarczej, rekonstruowanej na podstawie regulacji konstytucyjnej i ustawowej wynika, że jej zakresem objęta jest również sfera wolności wyboru formy prowadzenia działalności gospodarczej oraz jej zakresu i przedmiotu. W tym względzie wskazać należy, że z ustawy o transporcie drogowym wynika, iż ustawodawca daje przedsiębiorcy prawo podejmowania i wykonywania działalności w zakresie transportu drogowego osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 u.t.d., albo na podstawie licencji określonej w art. 6 u.t.d. Z faktu zróżnicowania zasad i form podejmowania oraz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na przewozie osób, w tym z faktu ustanowienia na gruncie art. 18 ust. 5 u.t.d. ograniczeń adresowanych do przewoźników świadczących usług przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym, stanowiących konsekwencję odmiennie określonych przez ustawodawcę warunków transportu drogowego taksówką wykonywanego na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 u.t.d. – co zdeterminowane jest celem ochrony klientów przed wprowadzeniem ich w błąd odnośnie standardu zamawianej usługi przejazdu oraz ochrony konkurencji na rynku usług przewozu osób – nie sposób więc zasadnie wywodzić naruszenia wskazanych wyżej zasad konstytucyjnych.
Wybór formy podejmowania i prowadzenia działalności polegającej na przewozie osób następuje więc z zachowaniem zasady pełnej wolności i swobody. Regulacja u.t.d. stwarza również warunki racjonalizacji decyzji o wyborze określonej formy działalności polegającej na przewozie osób, precyzyjnie wskazując, w kontekście zróżnicowania tych form, również konsekwencje decyzji o wyborze jednej z nich. Powyższe prowadzi więc do wniosku, że w kontekście zasady wolności i swobody wyboru, prawodawca tworzy również równe dla wszystkich przedsiębiorców reguły prowadzenia przedmiotowej działalności gospodarczej.
Wskazać również należy, że w odniesieniu do zasady wolności gospodarczej, o której mowa w art. 22 ustawy zasadniczej, w drodze ustawy dopuszczalne jest jej ograniczenie ze względu na ważny interes publiczny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, analiza regulacji zawartej w ustawie o transporcie drogowym przeprowadzona w kontekście uwzględniającym okoliczności sprawy, nie daje również podstaw, aby uznać, że ograniczenia przyjęte na gruncie tej regulacji naruszają istotę wolności gospodarczej.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.