Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 marca 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 337/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę J.L. (zwanego dalej: skarżącym) na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie zastosowania wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia uprawnień zawodowych.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że Minister Infrastruktury z urzędu wszczął wobec skarżącego - rzeczoznawcy majątkowego postępowanie z tytułu odpowiedzialności zawodowej, w związku z powzięciem przez Wojewodę P. wątpliwości, czy skarżący sporządzając operaty szacunkowe z dnia 15 listopada 2006 r. i 21 stycznia 2008 r., dotyczące określenia wartości nieruchomości pozostawionych przez A.B. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonej w miejscowości K., Gmina Głębokie, powiat dziśnieński, województwo wileńskie oraz operaty szacunkowe z dnia 15 listopada 2006 r. i z 21 stycznia 2008 r., dotyczące określenia wartości nieruchomości pozostawionej przez S.B. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonej w miejscowości W., Gmina Głębokie, powiat dziśnieński, województwo wileńskie, działał zgodnie z zasadami szczególnej staranności właściwej dla zawodowego charakteru czynności szacowania oraz bezstronności.
Z akt sprawy wynika, że w związku ze zdezaktualizowaniem poprzednio złożonych operatów szacunkowych wnioskodawca wystąpił o umożliwienie ich aktualizacji. Poprzednie operaty z dnia 15 listopada 2006 r. określały wartość wymienionych nieruchomości odpowiednio na: 313.825 zł za nieruchomość położoną w K. i 376.435 zł za nieruchomość położoną w W. Zaktualizowane operaty szacunkowe tych nieruchomości sporządzone przez skarżącego według stanu na dzień 21 stycznia 2008 r. określają wartość tych nieruchomości odpowiednio na 1.367.437 zł za nieruchomość położona w K. (na kwotę ponad 4-krotnie wyższą) i 554.521 zł za nieruchomość położoną w W. (wzrost około 50%).
Minister Infrastruktury, zwrócił się do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej (zwanej dalej: Komisją) o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w tym zakresie. Posiedzenie Komisji z udziałem skarżącego odbyło się 30 września 2008 r., z czego sporządzono protokół. Z tego protokołu wynika, że przedstawiony opis stanu nieruchomości sporządzony przez skarżącego, nie w pełni znajduje podstawy w dokumentach. Skarżący opisując las, przyjął wiek drzewostanu na 70 lat, a jego wyjaśnienie, że jest to średni wiek dla tego typu gatunków drzew, Komisja uznała za niewystarczające.
Ponadto w operacie dotyczącym nieruchomości pozostawionej przez A.B. skarżący przyjął dla potrzeb szacowania wielkości powierzchni zabudowań, które nie zostały potwierdzone żadnymi dowodami. Skarżący wyjaśnił, że przyjął te wielkości na podstawie innych, podobnych nieruchomości, co nie zostało uznane przez Komisją za zasadne, gdyż budynki nieruchomości podobnych mogą różnić się wielkością powierzchni i innymi cechami i nie można było przyjmować tych danych do wyceny omawianych nieruchomości. Czynności szacowania dotyczące analizy i charakterystyki rynku nieruchomości we wszystkich operatach szacunkowych zostały wykonane w niepełnym zakresie. Nieruchomości położone w miejscowościach K. i W. są do siebie podobne pod względem rodzaju, powierzchni gruntów, rodzaju i wielkości zabudowań, a ponadto znajdują się w tej samej gminie, w tym samym powiecie i województwie.
Skarżący przyjął powiat sokólski jako rynek porównywalny do rynku szacowanych nieruchomości. W operacie dotyczącym nieruchomości położonej w miejscowości K., skarżący ograniczył okres badania rynku do 1 roku i uznał, że na tym rynku nie było transakcji sprzedaży nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej. Według wyjaśnień skarżącego przyjął taki okres badania cen ze względu na dużą dynamikę rynku i dla wyeliminowania zmian cen spowodowanych upływem czasu. Te wyjaśnienia nie przekonały Komisji, gdyż w przypadku małej liczby transakcji, rzeczoznawca majątkowy może wydłużyć okres badania rynku. W przypadku braku transakcji sprzedaży nieruchomości podobnych na rynku wybranego powiatu rzeczoznawca powinien był przeanalizować rynek innego powiatu. Zdaniem Komisji, niewykonanie przez skarżącego pełnej analizy rynku nieruchomości skutkowało przyjęciem nieuprawnionego wniosku, że brak jest nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej i w konsekwencji zastosowanie podejścia kosztowego.
Opisane działania rzeczoznawcy dotyczące analizy i charakterystyki rynku nieruchomości świadczyły o małej staranności przy wykonywaniu tych czynności. Bardzo duży wzrost oszacowanych wartości zabudowanych części nieruchomości i lasu w okresie 14 miesięcy nie znalazł potwierdzenia w podanych przez skarżącego danych rynkowych. Ponadto skarżący nie uzasadnił w operatach szacunkowych wyników końcowych wycen. W ocenie Komisji, biorąc pod uwagę opisane okoliczności, skarżący naruszył § 55 ust. 2 oraz § 56 ust. 1 pkt 5, pkt 7 i pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. nr 207, poz. 2109 ze zm.), zwanego dalej: rozporządzeniem z dnia 21 września 2004 r., a także art. 10 ust. 1 i ust. 2 i art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. nr 169, poz. 1418 ze zm.), zwanej dalej: ustawą o realizacji prawa do rekompensaty oraz art. 175 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.
Dz. U z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), zwanej dalej: u.g.n., poprzez niezachowanie szczególnej staranności właściwej dla zawodowego charakteru czynności szacowania. Uzasadniając wniosek o zastosowanie kary dyscyplinarnej, jaką jest zawieszenie wykonywania uprawnień zawodowych na okres 3 miesięcy (art. 178 ust. 2 pkt 3 u.g.n.), Komisja miała na uwadze:
- - rażące naruszenie § 55 ust. 2 i § 56 ust. 1 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r., co spowodowało 13-krotny wzrost oszacowanej wartości zabudowanej części nieruchomości położonej w miejscowości K. w okresie 14 miesięcy i 87% wzrost wartości niezabudowanej części nieruchomości położonej w miejscowości W. w okresie 14 miesięcy, zaś takiego wzrostu cen nie zanotowano na rynku nieruchomości rolnych w wymienionym okresie,
- - rażące naruszenie art. 10 ust. 1 i art. 11 ust. 3 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty, poprzez niepoparte dowodami: przyjęcie wieku drzewostanu w miejscowości W., nieuprawnione przyjęcie powierzchni budynków położonych w miejscowości K., brak wykonania wyceny sadu w miejscowości W. oraz ponowne wykonanie wyceny miejscowości K. i W. w dniu 21 stycznia 2008 r. pomimo, że poprzednie wyceny, zgodnie z art. 10 ust. 2 tej ustawy były nadal aktualne,
- - naruszenie przez skarżącego wyżej wymienionych przepisów stanowi też naruszenie art. 175 ust. 1 u.g.n.
Na podstawie wyników postępowania przedstawionego przez Komisję, Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. na podstawie art. 195a ust. 1 u.g.n. orzekł o zastosowaniu wobec skarżącego kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia uprawnień zawodowych na okres 3 miesięcy.
W wyniku złożonego przez skarżącego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (w którym zarzucił, że kara jest niewspółmierna do uchybień, oraz że w toku postępowania nie uwzględniono składanych przez niego wyjaśnień i dowodów) Minister Infrastruktury zwrócił się do Komisji o ponowne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego. W związku z ustaleniami zawartymi w protokole końcowym z postępowania wyjaśniającego, Komisja podjęła jednogłośnie wniosek o zastosowaniu wobec skarżącego kary dyscyplinarnej, o której mowa w art. 178 ust. 2 pkt 3 u.g.n., to jest kary zawieszenia uprawnień zawodowych na okres 3 miesięcy.
Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. utrzymał w mocy decyzję z dnia 27 lutego 2009 r. Organ zaakceptował dokonaną przez Komisję ocenę czynności zawodowych wykonanych przez skarżącego, zawartą w ww. protokole końcowym. Uwzględniając winę skarżącego podzielił stanowisko Komisji, że właściwą karą dyscyplinarną jest zawieszenie uprawnień zawodowych na okres 3 miesięcy.
WSA w W. wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 895/10 po rozpoznaniu skargi skarżącego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Ministra Infrastruktury z [...] lutego 2009 r. uznając, że zostały one wydane z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a., gdyż Minister Infrastruktury w istocie ograniczył się do przedstawienia ustaleń Komisji, podczas gdy obowiązany był przedstawić własne stanowisko.
Minister złożył od powyższego wyroku skargę kasacyjną, którą Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił i wyrokiem z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1637/11 uchylił zaskarżony wyrok oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zdaniem NSA, lakoniczne i nietrafne uzasadnienie zaskarżonego wyroku, zmierzające do zupełnego zmarginalizowania znaczenia ustaleń Komisji dla potrzeb wydania przez Ministra decyzji w trybie art. 195a u.g.n. nie zasługiwało na aprobatę. NSA stwierdził, że Komisja posiada ustawowe umocowanie dla prowadzenia postępowania wyjaśniającego wobec rzeczoznawcy pod kątem prawidłowości wypełniania obowiązków, o których mowa w art. 158, art. 175, art. 181, art. 186 i art. 186a u.g.n., na co wskazuje przepis art. 194 ust. 2 u.g.n. Prowadzenie postępowania wyjaśniającego jest ustawowym zadaniem Komisji, dlatego NSA nie zgodził się ze stanowiskiem, że Minister miał obowiązek przedstawienia własnego stanowiska, co do faktu naruszenia przez skarżącego obowiązujących przepisów i podstaw nałożenia określonej kary dyscyplinarnej. NSA wskazał, że Minister powinien odnieść się do ustaleń poczynionych przez Komisję i ocenić je - co zresztą w sprawie miało miejsce, wbrew temu co zarzucił organowi Sąd I instancji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji za bezsporną w sprawie uznał okoliczność, że w opinii sporządzonej przez skarżącego nastąpił 13-krotny wzrost oszacowanej wartości zabudowanej części nieruchomości położonej w miejscowości K. w okresie 14 miesięcy i 87% wzrost wartości niezabudowanej części nieruchomości położonej w miejscowości W. w okresie 14 miesięcy.
Sąd I instancji przywołał stanowisko Ministra Infrastruktury, który uznał, podzielając stanowisko Komisji, że przyczyną tak znacznego zawyżenia wyceny było nieuzasadnione przyjęcie przez skarżącego podejścia kosztowego w operacie szacunkowym, co było konsekwencją ograniczonej analizy rynku. Skarżący nie wykonał pełnej analizy rynku nieruchomości, co doprowadziło go do nieuprawnionego wniosku, że brak jest nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej i w konsekwencji spowodowało zastosowanie podejścia kosztowego. W operacie szacunkowym dla tej samej miejscowości (K.), wykonanym 14 miesięcy wcześniej, skarżący wykorzystał w procedurze szacowania nieruchomości podobne z terenu powiatu sokólskiego.
Skarżący nie określił wielkości zmian cen wynikających z upływu czasu (trendu czasowego), ograniczając się jedynie do stwierdzeń: "poziom cen ulegał dynamicznym zmianom" lub "trend wzrostu cen ma łagodniejszy przebieg". Opisane działania rzeczoznawcy dotyczące analizy i charakterystyki rynku nieruchomości w ocenie Komisji, podzielonej przez Ministra, świadczyły o małej staranności przy wykonywaniu tych czynności. Sąd I instancji uznał stanowisko Ministra Infrastruktury za zasadne. Podejście kosztowe, które zastosował skarżący w drugim operacie z 2008 r. polegało na określaniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada kosztom jej odtworzenia, pomniejszonym o wartość zużycia nieruchomości. Przy podejściu tym określa się oddzielnie koszt nabycia gruntu i koszt odtworzenia jego części składowych.
Sąd podkreślił, że rzeczoznawca majątkowy obowiązany jest uzasadnić wybór podejścia i metod szacowania nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie skarżący w żaden sposób nie uzasadnił konieczności zmiany metody szacowania z podejścia porównawczego na podejście kosztowe. Sąd I instancji powołując się na treść art. 11 ust. 1 i ust. 2 pkt 6) ustawy o realizacji prawa do rekompensaty stwierdził, że dopiero w przypadku braku cen transakcyjnych przy określaniu wartości budowli, budynków lub części tych budynków określa się ich wartość odtworzeniową (art. 11 ust. 4 tej ustawy).
Sąd I instancji stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż skarżący w piśmie z 21 lutego 2008 r. odpowiadając na pismo Wojewody P. skierowane do niego w związku z tak znaczną różnicą cen nieruchomości pomiędzy operatami z 2006 r. i 2008 r. wyjaśnił, iż zmiana podejścia i szacowania tych nieruchomości wynikała z braku odpowiednich transakcji na terenie powiatu sokólskiego w województwie podlaskim. W ocenie Sądu I instancji, potwierdza to argumenty organu, że skarżący nie dokonał właściwej całościowej analizy rynku z uwzględnieniem art. 11 ust. 2 pkt 6) ustawy o realizacji prawa do rekompensaty, ograniczając tę analizę jedynie do powiatu sokólskiego, z pominięciem województwa podlaskiego i mazowieckiego. Podzielając stanowisko organu, zgodnie z którym w zakwestionowanym operacie skarżący niezasadnie ograniczył okres badania rynku do jednego roku Sąd zauważył, że gdy nie zachodzą szczególne okoliczności, rzeczoznawca majątkowy, dokonując wyceny konkretnej nieruchomości, może uwzględniając dłuższy okres wziąć pod uwagę - jako materiał porównawczy - transakcje dokonywane w czasie bardziej lub mniej odległym.
Wbrew zarzutom skarżącego, organ prawidłowo uznał, iż wykonanie dwóch operatów szacunkowych tej samej nieruchomości w odstępie niewiele przekraczającym jeden rok, z tak znaczną różnicą określonej wartości, szczególnie rażącą w przypadku nieruchomości położonej w miejscowości K., narusza standardy zawodowe. Powyższe uwagi Sąd odniósł także do zastosowanego w operacie z 2008 r. nieuzasadnionego przyjęcia wieku drzewostanu w miejscowości W., nieuprawnionego przyjęcia powierzchni budynków położonych w miejscowości K. i braku wykonania wyceny sadu w miejscowości W. Za bezzasadny Sąd I instancji uznał zarzut, że sporządzony wcześniej operat szacunkowy nie wszedł do obrotu prawnego. Jak wskazano w decyzji z 26 lutego 2010 r. operat z 2006 r. pozostawał w dyspozycji Wojewody P. i został on przesłany Ministrowi Infrastruktury.
Ponadto sporządzając nowy operat szacunkowy rzeczoznawca majątkowy winien mieć na uwadze art. 10 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. W związku z powyższym Sąd I instancji uznał, że zarzuty skargi oparte na naruszeniu art. 195a u.g.n. nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie.
Sąd I instancji nie podzielił też pozostałych zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów procedury. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie przeprowadzono zgodnie z przepisami u.g.n. i rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r., a organ uzasadnił swoją decyzję wynikiem tego postępowania. Skarżący nie przedstawił okoliczności innych niż badane, które mogłyby mieć wpływ na wynik postępowania wyjaśniającego. Sąd I instancji przypomniał też, że cechą szczególną odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawcy majątkowego jest uchybienie obowiązkom wynikającym z art. 175 ust. 1 u.g.n., tj świadczenia usług w zakresie szacowania nieruchomości opartych na wiedzy i umiejętnościach zgodnie z zasadami wynikającymi z prawa, standardów zawodowych i etyki właściwej dla tego zawodu. Art. 178 ust. 1 powołanej ustawy zakreśla ramy postępowania dotyczącego odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych.
Postępowanie dotyczące odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych ma za zadanie wykazanie, czy osoba uprawniona do szacowania nieruchomości przy wykonywaniu tych czynności wypełniła obowiązki wynikające z art. 175, tj. czy szacowania nieruchomości dokonała zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i standardami zawodowymi, ze szczególną starannością właściwą dla charakteru tych czynności oraz z zasadami etyki zawodowej, kierując się zasadą bezstronności w wycenie nieruchomości. Sąd powołał się na pogląd wyrażony w orzecznictwie, zgodnie z którym pozycja rzeczoznawcy majątkowego w oparciu o przepisy ustawy o gospodarce gruntami jest zbliżona do statusu osoby zaufania publicznego. Zalecenie stosowania standardów dotyczących szacowania nieruchomości ma służyć sporządzaniu operatu szacunkowego na zobiektywizowanych i jednolitych podstawach, zapewniających wysoki poziom wiedzy zawodowej, przy uwzględnieniu innych dziedzin wiedzy odnoszącej się do istoty i celu wyceny.
W konkluzji Sąd I instancji uznał więc, że pociągnięcie skarżącego do odpowiedzialności z tytułu naruszenia standardów zawodowych nie budzi zastrzeżeń. Ustosunkowując się do wymiaru kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia uprawnień zawodowych rzeczoznawcy majątkowego na okres 3 miesięcy Sąd uznał, że organ szczegółowo wyjaśnił, jakie okoliczności zostały wzięte pod uwagę w tym zakresie, akcentując rażące naruszenie przepisów zarówno rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r., a także ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. Wbrew argumentom skarżącego, kara ta jest współmierna do zaistniałych przewinień, jakich rzeczoznawca dopuścił się wykonując swój zawód, jako zawód zaufania publicznego. Kara ta, jak słusznie wskazał organ, będzie również miała działanie prewencyjne tak, aby nie doszło w przyszłości do podobnych uchybień. Zaskarżona decyzja nie narusza także art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej J.L. zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- I. Naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy odmienne rozstrzygnięcie polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji było uzasadnione ze względu na naruszenie przez organy administracyjne przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a w tym:
art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na zaniechaniu podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i pozostawienie poza rozważaniami organu argumentów podnoszonych przez skarżącego, a w konsekwencji arbitralnym przyjęciu, że skarżący dopuścił się uchybienia zasad wykonywania rzeczoznawstwa majątkowego w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał wraz z wyjaśnieniami skarżącego złożonymi na posiedzeniach Komisji upoważnia do wniosku o wykonywaniu czynności zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i standardami zawodowymi, ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności oraz z zasadami etyki zawodowej, kierując się zasadą bezstronności w wycenie nieruchomości;
art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób dyskredytujący zaufanie obywateli do organów Państwa i podważający świadomość prawną obywateli, co polegało w szczególności na:
postawieniu już na wstępie postępowania tezy, że skarżący przy sporządzaniu operatów szacunkowych naruszył przepisy wskazywane przez P. Urząd Wojewódzki w B., a w dalszej jego części prowadzenie go w sposób zmierzający do jej udowodnienia, co przejawiało się między innymi w nieuwzględnieniu i niuestosunkowaniu się do wyjaśnień składanych przez skarżącego;
niekonsekwencji w formułowanych wnioskach wyrażającej się w tym, że z jednej strony zarzuca się skarżącemu ustalenie wieku drzewostanu oraz kalkulacji powierzchni budynków stanowiących składniki nieruchomości bez oparcia w materiale dowodowym, zaś z drugiej strony zarzuca się niewykonanie wyceny sadu w sytuacji braku materiału dowodowego w zakresie wieku, ilości i rodzaju drzew, w tym braku oświadczeń wnioskodawców w tym zakresie;
poszukiwaniu przez organ, który wydał zaskarżoną decyzję dodatkowych argumentów na rzecz przyjętej wcześniej tezy i formułowanie niezasadnych zarzutów niższej rangi stanowiących w istocie usprawiedliwianie przyjętego stanowiska, nie zaś zarzuty, które uzasadniałyby odpowiedzialność zawodową skarżącego;
art. 11 k.p.a. poprzez brak podjęcia próby przekonania strony do słuszności stanowiska zawartego w rozstrzygnięciu, a w szczególności poprzestaniu na lakonicznym wskazaniu, iż ocena czynności zawodowych wykonanych przez rzeczoznawcę majątkowego, zawarta w protokole końcowym Komisji Odpowiedzialności Zawodowej oraz wniosek Komisji co do wymiaru kary dyscyplinarnej i jego uzasadnienia, upoważnia do stwierdzenia, że "najwłaściwszą karą dyscyplinarną, jaka powinna być orzeczona wobec rzeczoznawcy majątkowego J.L., przy uwzględnieniu winy rzeczoznawcy majątkowego, stwierdzonej w prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, jest kara zawieszenia uprawnień zawodowych na okres 3 miesięcy określona w art. 178 ust. 2 pkt 3 u.g.n.";
art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niepełnym i lakonicznym uzasadnieniu decyzji, co przejawiało się w szczególności w: nie ustosunkowaniu się do podnoszonych przez skarżącego wyjaśnień w przedmiocie formułowanych w stosunku do niego zarzutów;
braku wyjaśnienia, co przesądziło o uznaniu wymierzonej kary zawieszenia uprawnień na okres 3 miesięcy za współmierną do zarzucanych skarżącemu naruszeń, a w tym brak wyjaśnienia celu, jaki z punktu widzenia prewencji ogólnej i indywidualnej ma zastosowanie wobec skarżącego orzeczonej kary i brak wyjaśnienia, czy cel prewencji nie zostanie osiągnięty poprzez wymierzenie kary łagodniejszej;
braku wskazania rodzaju i stopnia winy zarzucanej skarżącemu, który zadecydował o nałożeniu na skarżącego kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia uprawnień zawodowych rzeczoznawcy majątkowego na okres 3 miesięcy;
art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy brak jest podstaw do wydania takiego rozstrzygnięcia, albowiem ustalone w postępowaniu fakty wskazują, że skarżący przy sporządzaniu operatów szacunkowych postępował zgodnie z dyrektywą wynikającą z art. 175 ust. 1 u.g.n.;
Zdaniem skarżącego, uchybienie powyższym przepisom miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w wyniku nieuwzględnienia wskazanych uchybień organów administracji doszło do oddalenia skargi w sytuacji, gdy ich stwierdzenie uzasadnia stanowisko, iż brak jest podstaw do formułowania tezy, że skarżący przy sporządzaniu operatów szacunkowych nie postępował zgodnie z dyrektywą wynikającą z art. 175 ust. 1 u.g.n.;
2) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez skonstruowanie uzasadnienia w sposób, który nie pozwala na prześledzenie toku rozumowania Sądu w celu kontroli słuszności oceny stanu prawnego sprawy, a przy tym podaje w wątpliwość wartość dokonanej przez Sąd I instancji kontroli zaskarżonej decyzji, a w tym poprzez:
brak ustosunkowania się do podniesionych w skardze zarzutów nieprawidłowego uznania przez organ za uzasadniony zarzut naruszenia przez skarżącego art. 10 ust. 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty, § 56 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r., art. 175 ust. 1 u.g.n. w części, w jakiej odnosi się do opisu nieruchomości, w tym wieku drzewostanu, powierzchni budynków stanowiących składniki nieruchomości położonej w K.;
brak ustosunkowania się do poniesionych w skardze zarzutów nieprawidłowego uznania przez organ administracji publicznej za uzasadniony zarzut naruszenia art. 11 ust. 3 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty;
brak wyczerpującego uzasadnienia oceny prawnej w zakresie słuszności wyboru rodzaju kary dyscyplinarnej nałożonej na skarżącego;
Zdaniem skarżącego, powyższe uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ gdyby kontrola decyzji była przeprowadzona rzetelnie, to zapadłoby odmienne rozstrzygnięcie w przedmiocie legalności zaskarżonej decyzji, a ponadto braki te uniemożliwiają przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w zakresie dokonanej przez Sąd I instancji oceny podniesionych przez skarżącego zarzutów naruszenia przepisów prawa.
- II. Naruszenie prawa materialnego, to jest:
niewłaściwe zastosowanie art. 195 a ust. 1 i 175 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 55 ust. 2 i 56 ust. 1 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. w zw. z art. 10 ust. 1 i 2 i art. 11 ust. 3 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty w wyniku błędnego przyjęcia związku, jaki zachodzi pomiędzy ustalonymi w postępowaniu faktami a rekonstruowaną z tych przepisów normą prawną prowadzącą do przyjęcia odpowiedzialności dyscyplinarnej rzeczoznawcy majątkowego w sytuacji, gdy skarżący przy sporządzaniu operatów szacunkowych postępował zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i standardami zawodowymi, ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności oraz z zasadami etyki zawodowej, kierując się zasadą bezstronności w wycenie nieruchomości;
niewłaściwe zastosowanie art. 178 ust. 2 pkt 3 u.g.n. w wyniku uznania, że rozmiar zarzucanych skarżącemu uchybień uzasadniał nałożenie na skarżącego kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia uprawnień zawodowych rzeczoznawcy majątkowego na okres 3 miesięcy, w sytuacji gdy okoliczności sprawy uzasadniają zastosowanie kary łagodniejszej, albowiem:
charakter i rozmiar naruszeń obowiązków zawodowych jest nieznaczny;
ustalone przez organ działanie skarżącego nie nosi cechy umyślności;
skarżący po raz pierwszy dopuścił się naruszenia obowiązków zawodowych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację na poparcie powyższych zarzutów.
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia znacząco sformalizowanym. Aby mogła odnieść skutek w postaci jej uwzględnienia niezbędne jest jej sporządzenie w sposób zgodny z regułami ją normującymi, w szczególności podstawy kasacyjne muszą być tak skonstruowane, ażeby była możliwość odniesienia się poprzez ich treść do zaskarżonego orzeczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że postawione w skardze zarzuty kasacyjne pozwalają na odniesienie się poprzez ich treść do zaskarżonego wyroku.
Zarzuty skargi kasacyjnej koncentrują się na niewyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, braku odniesienia się przez Sąd do podnoszonych zarzutów, nieprzekonywującym uzasadnieniu nałożonej kary, w tym nieuwzględnieniu stopnia winy, surowości kary, a także jej uzasadnienie z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto czyni się zarzut w zakresie ustalenia, że skarżący nie postępował zgodnie z dyrektywami wynikającymi z art. 175 u.g.n. oraz, że uzasadnienie wyroku zostało sporządzone sprzecznie z wymogami określonymi w art. 141 § 4 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny postawionych zarzutów kasacyjnych w zaistniałych okolicznościach faktycznych sprawy nie podziela.
Podstawowym argumentem przemawiającym na niekorzyść skarżącego kasacyjnie jest niewykonanie pełnej analizy rynku nieruchomości, co skutkowało przyjęciem nieuprawnionego wniosku, że brak jest nieruchomości podobnych do wycenianych i w konsekwencji przyjęcie podejścia kosztowego.
W operacie szacunkowym wykonanym dla tej samej miejscowości K., wykonanym 14 miesięcy wcześniej, skarżący kasacyjnie wykorzystał w procedurze szacowania nieruchomości podobne z terenu powiatu sokólskiego. Dokonując powtórnego oszacowania nie określił wielkości zmian cen wynikających z upływu czasu, ograniczając się jedynie do stwierdzeń: "poziom cen uległ dynamicznym zmianom" lub "trend wzrostu cen ma łagodniejszy przebieg". Uznanie, że nastąpiła zmiana cen w okresie 14 miesięcy wymagało uargumentowania tej zmiany poprzez wskazanie konkretnych danych, które pozwoliły na takie twierdzenie. Inaczej jest to twierdzenie gołosłowne. Daje to podstawę do uznania braku staranności wymaganej od rzeczoznawcy.
Ze stanu faktycznego sprawy wynika, na co powołuje się też skarżący kasacyjnie, że dane o cenach nieruchomości przyjął na podstawie cen nieruchomości z powiatu sokólskiego. Brak odpowiednich transakcji na terenie powiatu sokólskiego w województwie podlaskim spowodował zmianę sposobu oszacowania nieruchomości. Konsekwencją zmiany sposobu szacowania nieruchomości było ustalenie ich nowych wartości. Po upływie 14 miesięcy od pierwszej wyceny w odniesieniu do nieruchomości w K. nastąpił 13 - krotny wzrost oszacowanej wartości zabudowanej części nieruchomości. W zakresie nieruchomości położonej na W. wzrost wartości w części zabudowanej nieruchomości nastąpił o 87 %.
Podkreślić w tym miejscu należy, że w myśl art. 11 ust. 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty wartość rynkową nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej określa się na podstawie nieruchomości podobnych, położonych na obszarze porównywalnych rynków lokalnych funkcjonujących obecnie w Rzeczypospolitej Polskiej. Przy określaniu wartości nieruchomości uwzględnia się przeciętne ceny transakcyjne uzyskane za nieruchomości podobne, zbywane w miejscowości o zbliżonej liczbie mieszkańców, porównywalnym stopniu urbanizacji i charakterze administracyjnym do miejscowości, w której znajduje się nieruchomość pozostawiona, położonej na obszarze województwa lub miasta wydzielonego, o którym mowa w ust. 2, z uwzględnieniem współczynników określających różnice w poziomie rozwoju gospodarczego tych województw lub miast w okresie przed 1939 r., z zastrzeżeniem ust. 4.
Z treści art. 11 ust. 2 wynika zaś, że za porównywalne województwa i miasta wydzielone, z uwzględnieniem współczynników, o których mowa w ust. 1, uznaje się dla województwa wileńskiego – województwo podlaskie i mazowieckie. Współczynniki przeliczeniowe wynoszą odpowiednio: dla województwa podlaskiego 0,64, dla województwa mazowieckiego 0,41. Sformułowania "uznaje się" zawartego w art. 11 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty nie można rozumieć w sposób dowolny, a jedynie jako obowiązek organu, aby zawsze przy ustalaniu wysokości należnej rekompensaty za porównywalne uznawał wyłącznie wymienione w tym przepisie województwa i miasta (por. wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 533/11, LEX nr 1218881, także wyrok NSA z dnia 9 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 509/10, LEX nr 1070842).
Wynika zatem z powyższego niewątpliwy obowiązek organu, który przy ustalaniu kwoty rekompensaty zobowiązany jest za porównywalne uznawać wyłącznie wymienione w tym przepisie województwa.
Zgodnie zaś z art. 11 ust. 4 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty dopiero w przypadku braku cen transakcyjnych na wskazanych obszarach, w tym przypadku w województwie podlaskim i mazowieckim, przy określaniu wartości budowli, budynków lub części tych budynków określa się ich wartość odtworzeniową.
Zasadnie w przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego uznano w postępowaniu administracyjnym, które to stanowisko podzielił również Sąd I instancji, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa. Wskazać tu przede wszystkim należy na przywołany art. 11 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty. Wynika bowiem z niego jednoznacznie, że dla województwa wileńskiego podstawę porównawczą stanowią dane o cenach nieruchomości z województwa podlaskiego i mazowieckiego. W stanie faktycznym sprawy skarżący kasacyjnie ograniczył się wyłącznie do cen z powiatu sokólskiego, nieuwzględniając cen z pozostałych powiatów województwa podlaskiego oraz nieuwzględniając w ogóle cen w z województwa mazowieckiego. Przyjęcie podczas ustalania wartości rynkowej nieruchomości pozostawionych poza granicami kraju metody odtworzeniowej bez ustalenia cen transakcyjnych na terenie pozostałych powiatów – poza sokólskim – w województwie podlaskim i w województwie mazowieckim stanowi o rażącym naruszeniu prawa.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, zasadnie też uznano, że skarżący rażąco naruszył § 55 ust. 2 i § 56 ust. 1 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. w zakresie braku informacji niezbędnych przy dokonywaniu wyceny nieruchomości, w tym braku analizy i charakterystyki rynku nieruchomości.
Operat szacunkowy winien spełniać wymogi formalne określone w rozporządzeniu z dnia 21 września 2004 r., jak i opierać się na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwym wychwyceniu cech różniących nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej i właściwym ustaleniu współczynników korygujących. Brzmienie § 56 nie oznacza jednak iż wyliczenie sposobu dokonania wyceny nieruchomości jest wyczerpujące - katalog zamknięty. Operat szacunkowy winien zawierać dane niezbędne dla oceny jego rzetelności i jednocześnie podawać okoliczności konieczne dla oceny adekwatności operatu do okoliczności danej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 2012/06, LEX nr 437627).
Zauważyć także należy, że w myśl art. 10 ust. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty do operatów szacunkowych dotyczących oszacowanej wartości nieruchomości pozostawionych poza granicami kraju, nie stosuje się art. 156 ust. 3 i 4 u.g.n. Przepisy te stanowią, że operat może być wykorzystany przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia oraz, że może być wykorzystany po upływie 12 miesięcy po stwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego.
Wynika zatem z powyższego w sposób jednoznaczny, że operat dotyczący nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami kraju może być wykorzystany po upływie 12 miesięcy, nie ma tu ograniczenia czasowego. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest to uzasadnione materią operatu – ustalania jednorazowej rekompensaty, odtwarzania wartości nieruchomości o charakterze historycznym, pozostawionych poza obecnymi granicami kraju, które z uwagi na upływ czasu w przypadku nieruchomości zabudowanych przeważnie już nie istnieją. Brak limitu czasowego dla ważności operatu dotyczącego wypłaty rekompensaty za pozostawione poza obecnymi granicami kraju nieruchomości potwierdza także wyłączenie na gruncie omawianej ustawy stosowania art. 156 ust. 4 u.g.n., który to przepis stanowi o możliwości potwierdzenia aktualności operatu szacunkowego przez rzeczoznawcę majątkowego. Powyższe w sposób jednoznaczny przekonuje do tezy, że operaty z dnia 15 listopada 2006 r. w dacie sporządzenia ponownych operatów w dniu 21 stycznia 2008 r., były dla celów rekompensaty nadal aktualne. Skarżący kasacyjnie zaś – jak wcześniej to już wskazano – ich dezaktualizacji nie wykazał.
Nieuwzględnienie przez rzeczoznawcę majątkowego przepisu art. 10 ust. 2 u.g.n., który wyłącza w stosunku do operatu szacunkowego stosowanie 12 miesięcznego terminu jego ważności i w konsekwencji pominięcie opinii z 2006 r., przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych sprawy, także stanowi o rażącym naruszeniu prawa.
Rażące naruszenie prawa definiowane jest przez orzecznictwo i doktrynę na gruncie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jak i art. 247 § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej w zakresie stosowania prawa przez organy administracji podczas rozstrzygania spraw administracyjnych w drodze decyzji. Poglądy te można przejąć i uznać za usprawiedliwione na gruncie niniejszej sprawy bowiem każdy z podmiotów stosujących przepisy prawa – nie tylko organ administracji – może naruszyć je w sposób rażący.
Analizę dokonań orzecznictwa i teoretyków prawa administracyjnego w zakresie pojęcia "rażącego naruszenia prawa" zawiera w szczególności uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 1997 r. sygn. akt III SA 1134/96 (opubl. ONSA z 1998 r. nr 3, poz. 101). W wyroku tym podano, że w orzecznictwie sądowo-administracyjnym przeważa pogląd o formalnym rozumieniu pojęcia rażącego naruszenia prawa. Sprowadza się on do stwierdzenia, że rażące naruszenie prawa zachodzi wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Stanowisko takie zostało wyrażone między innymi również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 grudnia 1986 r. sygn. akt IV SA 716/86 (por. Kodeks postępowania administracyjnego z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, Warszawa 1995, s. 336). Taka linia orzecznictwa wiąże się niewątpliwie z gramatyczną, językową wykładnią pojęcia rażącego naruszenia prawa. Według Słownika Języka Polskiego (Warszawa 1993, t. III s.
24) "rażący" to dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny. Także nowsza linia orzecznicza NSA przekonuje że pojęcie "rażącego naruszenia prawa" należy określić jako naruszenie mające oczywisty charakter, przejawiający się w tym, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu. Istnienie tej sprzeczności da się ustalić przez proste ich zestawienie, a więc wówczas, gdy dochodzi do przekroczenia prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. akt II FSK 1802/11, LEX nr 1228218). Z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (por. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2449/10, LEX nr 1219108).
Reasumując powyższe rozważania jednoznacznie stwierdzić należy, że uprawnionym było uznanie rażącego naruszenia prawa w zakresie przyjęcia podczas ustalania wartości rynkowej nieruchomości pozostawionych poza granicami kraju metody odtworzeniowej bez ustalenia cen transakcyjnych na terenie pozostałych powiatów – poza sokólskim – w województwie podlaskim i w województwie mazowieckim, w konsekwencji brak analizy i charakterystyki rynku nieruchomości, a także nieuwzględnienie przez rzeczoznawcę majątkowego przepisu, który wyłącza w stosunku do operatu szacunkowego dotyczącego rekompensaty stosowanie 12 miesięcznego terminu jego ważności i w następstwie tego błędu pominięcie opinii z 2006 r.
Z przytoczonych powodów za bezzasadne NSA uznał podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 175 ust. 1 u.g.n. w zw. z § 55 ust. 2 i § 56 ust. 1 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. i w zw. z art. 10 ust. 1 i 2 i art. 11 ust. 3 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty.
Za niezasadny należy uznać zarzut skarżącego, że operaty z 15 listopada 2006 r. nie weszły do obrotu prawnego. Jak wynika z decyzji z [...] lutego 2009 r., jak i decyzji z [...] lutego 2010 r. operaty te pozostawały w dyspozycji P. Urzędu Wojewódzkiego i zostały przesłane do Ministerstwa Infrastruktury. Skarżący kasacyjnie mógł co najmniej ustalić uzyskując informacje od swych zleceniodawców, jakie były losy wydanych opinii. Tym samym nie ulega wątpliwości, w ocenie NSA, że nie dołożył on w tym względzie należytej staranności.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia art. 195a i art. 178 ust. 2 pkt 3 u.g.n. wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny podziela, przywołany zresztą przez autora skargi kasacyjnej pogląd, że przy wyborze kary dyscyplinarnej organ bierze przede wszystkim pod uwagę ciężar gatunkowy naruszenia obowiązków zawodowych, standardów zawodowych i etycznych, ich rozmiar i zakres, a nie subiektywną winę (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 1018/08, dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W okolicznościach stanu faktycznego sprawy WSA akceptując orzeczoną wobec rzeczoznawcy majątkowego karę dyscyplinarną powołał się na rażące naruszenie prawa, współmierność kary do zaistniałych przewinień, jak również prewencyjne działanie tej kary. Taka ocena zapadła na tle opisanego w wyroku Sądu I instancji rażącego naruszenia prawa materialnego. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczona kara była usprawiedliwiona z uwagi na wyżej opisane rażące naruszenie przepisów ustawy o realizacji prawa do rekompensaty i rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r., skutkujące w przeciągu 14 miesięcy 13 - krotnym wzrostem wartości nieruchomości zabudowanej w K. oraz 87% wzrostem wartości zabudowanych nieruchomości na W. Ogólny wzrost wartości całej nieruchomości w K. (zabudowanej i niezabudowanej) w okresie 14 miesięcy był czterokrotny.
Natomiast w W. wzrost wartości całej nieruchomości (zabudowanej i niezabudowanej) w tym samym okresie wyniósł około 50 %. Prawidłowość orzeczonej kary dyscyplinarnej potwierdza też brak należytej staranności podczas ustalania losów pierwotnych opinii oraz działanie skarżącego niezgodne ze standardami zawodowymi. Uwzględniając przy tym fakt, że pozycja rzeczoznawcy majątkowego, którego ustawa o gospodarce nieruchomościami, standardy zawodowe oraz kodeks etyki, obciążają bardzo poważnymi obowiązkami, jest w istocie rzeczy zbliżona do statusu osoby zaufania publicznego, od której można wymagać szczególnej rzetelności w wykonywaniu obowiązków, a także to, że środki na wypłatę rekompensat pochodzą z budżetu państwa, stwierdzić należy, że zastosowana kara jest adekwatna do stopnia naruszenia wskazanych przepisów prawa.
W konsekwencji powyższego za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Organ podjął bowiem wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie pozostawił poza rozważaniami istotnych argumentów podnoszonych przez skarżącego o czym świadczy treść wydanych w sprawie decyzji. Trzeba też podkreślić, że skarżący miał zapewniony czynny udział na każdym etapie prowadzonego postępowania, z którego to uprawnienia korzystał.
Nieodniesienie się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów podniesionych w skardze dotyczyło zarzutów niemających istotnego wpływu na wynik sprawy. Nie mógł więc odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wobec klarownego przedstawienia przez Sąd I instancji istoty tej sprawy oraz prawidłowego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia.
W świetle zaistniałego stanu faktycznego sprawy nie można zgodzić się z twierdzeniem wyrażonym w skardze kasacyjnej o działaniu skarżącego zgodnie z przepisami prawa, standardami zawodowymi, ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności, o którym stanowi art. 175 ust. 1 u.g.n.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.