Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 11 stycznia 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 116/15 po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.N. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu z dnia [...] stycznia 2015 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem gry uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w wyniku kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy celnych w dniu 14 listopada 2013 r. w S. w B. przy ul. [...], ustalono, że urządzane są tam gry na automacie o nazwie HOT FUN nr [...]. Kontrolujący przeprowadzili eksperyment, w wyniku którego ustalili m.in., iż gra na tym urządzeniu wyczerpuje znamiona definicji gry na automacie zawartej w art. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 471 ze zm.). W trakcie kontroli okazana została umowa najmu powierzchni użytkowej nr [...], zawarta w dniu [...] września 2013 r. pomiędzy skarżącą a A. Sp. z o.o. z siedzibą w B. Zgodnie z umową, strona oddała do używania powierzchnię lokalu do zainstalowania przedmiotowego urządzenia i prowadzenia gier na automatach losowych w rozumieniu art. 2 ust. 3 – 5 ustawy o grach hazardowych.
Umowę zawarto na czas nieokreślony. Czynsz najmu strony ustaliły na określony procent od przychodów. W toku prowadzonego postępowania Naczelnik Urzędu Celnego w L. włączył do prowadzonego postępowania opinię biegłego sądowego z zakresu informatyki, telekomunikacji i automatów do gier Sądu Okręgowego w C. z dnia [...] kwietnia 2014 r. ([...]).
W związku z dokonanymi ustaleniami Naczelnik Urzędu Celnego w L. decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2, art. 90 ust. 1 i ust. 2 ustawy o grach hazardowych wymierzył skarżącej i A. Sp. z o.o. karę pieniężną w kwocie 12.000 zł za urządzanie poza kasynem gry gier na ww. automacie HOT FUN nr [...].
W wyniku odwołania skarżącej Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że ze zgromadzonego materiału w sprawie (przeprowadzony przez funkcjonariuszy Służby Celnej eksperyment oraz opinia biegłego sądowego Sądu Okręgowego w C. z dnia [...] kwietnia 2014 r.) wynika, że badany automat jest urządzeniem elektronicznym, a gry na nim urządzane zawierały element losowości, wyposażenie automatu umożliwia prowadzenie działalności komercyjnej, warunkiem uruchomienia automatu jest zakredytowanie go przez grającego wybraną kwotą pieniędzy. Na badanym automacie rozgrywane były gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe.
Nadto, jak wynika z treści ww. umowy najmu najemca (A. Sp. z o.o.) zobowiązał się płacić wynajmującemu miesięczny czynsz za udostępnioną powierzchnię lokalu w wysokości 35% od przychodów z eksploatowanego automatu. Działalność była zatem nastawiona na osiągnięcie zysku - czyli była organizowana w celach komercyjnych. Powyższe, zdaniem organu, wskazuje, że na spornym automacie dostępne były gry, które spełniały przesłanki gier na automatach wskazane w art. 2 ust. 3 ustawy o grach hazardowych. Organ odwoławczy powołał również regulację z art. 89 ustawy o grach hazardowych i odniósł się do orzecznictwa TSUE oraz sądów krajowych w zakresie problematyki uznania przepisu art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych za przepis techniczny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uwzględnił skargę na powyższą decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, zwanej dalej: p.p.s.a.).
Na wstępie rozważań Sąd I instancji stwierdził, że z niewadliwie poczynionych ustaleń organów wynika, że – wbrew twierdzeniu skarżącej – gra na spornym automacie spełnia przesłanki art. 2 ust. 3 ustawy o grach hazardowych. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że badany automat jest urządzeniem elektronicznym, że gry na nim urządzane zawierają element losowości, umożliwiają osiąganie wygranych pieniężnych jak i rzeczowych i były organizowane w celach komercyjnych. Następnie Sąd I instancji podkreślił, że sankcją w postaci kary pieniężnej objęty jest podmiot urządzający gry hazardowe, zgodnie z treścią art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych. Organy w tej sprawie uznały, że urządzającym gry na spornym automacie była także skarżąca. Jak wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wynika to z treści umowy najmu powierzchni użytkowej lokalu, którą skarżąca wynajęła Spółce A., za którą skarżąca otrzymuje miesięczny czynsz najmu w wysokości 35% od przychodów.
Organ celny uznał więc, że czynność udostępnienia powierzchni lokalu pod eksploatację automatów innemu podmiotowi – w drodze umowy najmu powierzchni użytkowej za określony czynsz - jest traktowana jako "urządzanie gier", a podmiot wynajmujący jest urządzającym gry hazardowe (gry na automatach), w znaczeniu art. 89 ust.1 ustawy o grach hazardowych.
W ocenie Sądu I instancji, pomimo, iż przepisy ustawy o grach hazardowych nie definiują pojęcia "urządzanie gier", to nie wydaje się uzasadnione przyjęcie – jak to uczynił organ celny, że treściowo pojęcie to zawiera w zakresie dotyczącym gier hazardowych już samą tylko czynność oddania do używania powierzchni lokalu innemu podmiotowi, pod eksploatację automatu, w ramach umowy najmu. Oznaczałoby to bowiem, iż w przypadku, gdy dany lokal nie stanowi własności podmiotu eksploatującego automat do gier, to zawsze występuje wielość urządzających gry, tj. nie tylko podmiot eksploatujący automat, ale i podmiot oddający temu podmiotowi powierzchnię do eksploatacji automatów.
Sąd I instancji podkreślił, że "urządzanie gier" obejmuje niewątpliwie podejmowanie (aktywnych) działań, czynności dotyczących zorganizowania i prowadzenia przedsięwzięcia w zakresie gier hazardowych (eksploatacji automatów), w znaczeniu art. 2 ust. 3 i ust. 5 ustawy o grach hazardowych. Samo oddanie w formie umowy najmu lokalu za stały czynsz do władania innemu podmiotowi pod eksploatację automatów nie sposób traktować jako jedyną, wystarczającą okoliczność wyczerpującą pojęcie "urządzanie gier", w świetle ustawy o grach hazardowych. W konsekwencji za przedwczesne Sąd uznał stanowisko organu uznające skarżącą za podmiot urządzający gry podlegający karze pieniężnej w trybie art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych.
Ponadto, Sąd I instancji stwierdził, że organy celne wykazały niewątpliwie, że urządzano gry hazardowe bez koncesji lub zezwolenia, co odpowiada unormowaniu zawartemu w art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach hazardowych, tymczasem przy wymiarze kary organy powołały się na art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, a więc unormowania przewidujące karę pieniężną dla "urządzającego gry na automatach poza kasynem gry" i w konsekwencji obarczyły skarżącą obowiązkiem zapłaty 12.000 zł. Zdaniem Sądu, w kontekście ustalonego stanu faktycznego, ewentualna kara pieniężna winna być natomiast nałożona według dyspozycji art. 89 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 1 ustawy o grach hazardowych, a więc w wysokości "100% przychodu uzyskanego z urządzanej gry", nie zaś w kwocie 12.000 zł. Dokonując błędnej kwalifikacji materialnoprawnej, organ nie przeprowadził zarazem postępowania dotyczącego wysokości przychodu osiągniętego z urządzanej gry.
Przy zmienionej kwalifikacji materialnoprawnej, ustalenia w tym zakresie są niezbędne. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że 100% przychodu uzyskanego z urządzanej nielegalnie gry byłoby kwotą niższą od 12.000 zł. Sąd I instancji zalecił, by rozpoznając ponownie sprawę, organy celne uwzględniły ww. wskazania Sądu, dotyczące urządzającego grę oraz w zakresie wysokości kary pieniężnej.
W skardze kasacyjnej Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił:
- I. naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w wyniku uznania, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa materialnego z uwagi na niewłaściwą kwalifikację deliktu do art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, zamiast do art. 89 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, podczas gdy należało orzec o oddaleniu skargi, z uwagi na okoliczność, że wydając zaskarżoną decyzję organy dokonały właściwej kwalifikacji materialno - prawnej sytuacji skarżącej do art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych;
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w wyniku uznania, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, przy czym WSA we Wrocławiu nie wskazał, które to przepisy postępowania organ naruszył, w szczególności w kontekście uznania za przedwczesne stanowiska organu kwalifikującego skarżącą jako podmiot urządzający gry podlegający karze pieniężnej w trybie art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych; nie zawarł ponadto w uzasadnieniu wyroku wskazówek co do dalszego postępowania w związku z powyższym stwierdzeniem;
- 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, polegające na wadliwej ocenie stanu faktycznego i uznaniu za przedwczesne stanowiska organu kwalifikującego skarżącą jako podmiot urządzający gry podlegający karze pieniężnej w trybie art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych jedynie na podstawie oddania lokalu (jego części) do władania innemu podmiotowi dla eksploatacji automatów za stały czynsz, podczas gdy z treści umowy najmu wynika, że skarżąca czerpała określony zysk z urządzanych na spornym automacie gier w wysokości 35% przychodów rozumianych jako różnica pomiędzy wpłatami a wypłatami z automatu, czego niewątpliwie nie można określić mianem "stałego czynszu", a co istotnie wpływa na kwalifikację skarżącej jako urządzającej gry w rozumieniu art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych;
- II. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.:
- 1. art. 89 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 6 ust. 4 ustawy o grach hazardowych, poprzez błędną wykładnię, której konsekwencją było uznanie, że przepis ten będzie miał zastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy, uwagi na okoliczność, że skarżąca jest osobą fizyczną, która nie może ubiegać się o wydanie koncesji na prowadzenie gier, kwalifikacja deliktu w niniejszej sprawie może nastąpić jedynie do art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych;
- 2. art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 2 ustawy o grach hazardowych poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, wynikające z błędnej wykładni polegającej na uznaniu, że przepis ten ma zastosowanie tylko do sytuacji, w której podmiot urządza gry na automatach legalnie, ale z naruszeniem warunków działalności, a nie ma zastosowania do podmiotów urządzających gry na automatach nielegalnie, podczas gdy z przedmiotowej regulacji taki podział nie wynika, a jedynymi przewidzianymi w niej kryteriami są: rodzaj działalności - urządzanie gier na automatach, miejsce - poza kasynem;
- 3. art. 89 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 1 ustawy o grach hazardowych poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie, wynikające z błędnej wykładni skutkującej przyjęciem, że podmiot działający nielegalnie, który urządza gry na automatach poza kasynem, kwalifikuje się do unormowania zawartego w art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach hazardowych, a nie do art. 89 ust. 1 pkt 2, który to punkt ma zdaniem Sądu zastosowanie tylko do podmiotów działających legalnie, ale z naruszeniem warunków działalności, podczas gdy z przepisu taki podział nie wynika;
- 4. art. 89 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o grach hazardowych poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że regulacja ta dotyczy dwóch sytuacji, tj. podmiotów działających nielegalnie (pkt 1) oraz tych, które działają legalnie, ale z naruszeniem warunków działalności (pkt 2), podczas gdy art. 89 ust. 1 pkt 1 jest przepisem lex generalis odnoszącym się do całego katalogu gier, a art. 89 ust. 1 pkt 2 jest przepisem lex specialis odnoszącym się wyłącznie do sytuacji urządzania gier poza kasynem, bez względu na to czy podmiot posiada koncesję lub zezwolenie, czy też nie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przedstawił argumentacje na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek nie wszystkie jej zarzuty kasacyjne zostały oparte na nieusprawiedliwionych podstawach.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze.
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu w przedmiocie nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej za urządzanie gier na automacie poza kasynem gry stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. Z tego mianowicie powodu, że po pierwsze - przesądzając jednocześnie, że gry urządzane na spornym w sprawie automacie były grami, o których mowa w art. 2 ust. 3 ustawy o grach hazardowych - kontrolowana decyzja naruszała prawo materialne, to jest art. 89 ust. 1 pkt 2 przywołanej ustawy przez jego zastosowanie i art. 89 ust. 1 pkt 1 tej ustawy przez jego niezastosowanie, co w konsekwencji - zdaniem tego Sądu - wymagało przeprowadzenia ustaleń odnoszących się do wysokości przychodu osiągniętego z urządzanej gry, jako podstawy nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 89 ust. 2 pkt 1, po drugie zaś dlatego, że odwołując się wyłącznie do okoliczności wynajęcia części powierzchni lokalu w zamian za czynsz, organ administracji nie wykazał w dostatecznym i wystarczającym stopniu, że strona skarżąca była "urządzającym gry" w rozumieniu ust. 1 art. 89 ustawy o grach hazardowych.
Rysująca się na tle stanowiska Sądu I instancji oraz podważających jego prawidłowość zarzutów kasacyjnych sporna w sprawie kwestia odnosi się więc do wymienionych zagadnień, a mianowicie oceny prawidłowości stosowania w okolicznościach stanu faktycznego sprawy przepisu prawa mającego stanowić podstawę nałożenia sankcji administracyjnej stanowiącej konsekwencję stwierdzonego w sprawie naruszenia oraz oceny prawidłowości przypisania stronie skarżącej naruszenia polegającego na urządzaniu gier na automatach poza kasynem gry, a ściślej rzecz ujmując cechy podmiotu "urządzającego gry".
Uwzględniając niekwestionowane w sprawie okoliczności odnoszące się do miejsca urządzania gier na wymienionym automacie oraz ich charakteru świadczącego o tym, iż są to gry, o których mowa w art. 2 ust. 3 ustawy o grach hazardowych, w relacji do art. 89 ust. 1 pkt 2 wymienionej ustawy, który stanowi, że karze pieniężnej podlega urządzający gry na automatach poza kasynem gry, za uzasadniony należy uznać wniosek, że powołana przez organ podstawa prawna nałożenia kary pieniężnej była prawidłowa, a pogląd Sądu I instancji, że w opisanym stanie faktycznym powinien mieć zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach hazardowych jest nieuprawniony.
Zajęte przez Sąd I instancji stanowisko było prezentowane, acz niejednolicie w orzecznictwie sądów administracyjnych. W związku z pojawieniem się rozbieżności w orzecznictwie, Prezes Naczelnego Administracyjnego wystąpił z wnioskiem o podjęcie w składzie siedmiu sędziów uchwały wyjaśniającej, obejmującej m.in. zagadnienie "czy urządzający gry na automatach poza kasynem gry, bez koncesji i wymaganej rejestracji automatu podlega karze pieniężnej, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach hazardowych, czy też karze pieniężnej przewidzianej w art. 89 ust. 1 pkt 2 tej ustawy".
Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 16 maja 2016 r. w sprawie o sygn. akt II GPS 1/16 w jej punkcie 2 stwierdził, że urządzający gry na automatach poza kasynem gry, bez względu na to, czy legitymuje się koncesją lub zezwoleniem - od 14 lipca 2011 r., także zgłoszeniem lub wymaganą rejestracją automatu lub urządzenia do gry - podlega karze pieniężnej, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych. Przepis ten - jak podkreślono w przywołanej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego - jest adresowany do każdego, kto w sposób w nim opisany urządza gry na automatach. Podmiotem, wobec którego może być egzekwowana odpowiedzialność za omawiany delikt, jest każdy (osoba fizyczna, osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej), kto urządza grę na automatach w niedozwolonym do tego miejscu, a więc poza kasynem gry. I to bez względu na to, czy legitymuje się koncesją na prowadzenie kasyna gry, której przecież - jak to wynika z art. 6 ust. 4 ustawy o grach hazardowych - nie może uzyskać, ani osoba fizyczna, ani jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, ani też osoba prawna niemająca formy spółki akcyjnej lub spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, które to spółki prawa handlowego, jako jedyne, o koncesję taką mogą się ubiegać.
Na gruncie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych penalizowane jest bowiem zachowanie naruszające zasady dotyczące miejsca urządzania gier hazardowych na automatach, nie zaś zachowanie naruszające zasady dotyczące warunków, od spełnienia których w ogóle uzależnione jest rozpoczęcie, a następnie prowadzenie działalności polegającej na organizowaniu i urządzaniu gier hazardowych, w tym gier na automatach.
Uchwałą tą skład orzekający jest związany mocą art. 269 § 1 p.p.s.a. Przepis ten nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale i przyjmować wykładni prawa odmiennej od tej, która została przyjęta przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2014 r., sygn. akt II GSK 1518/14).
W tej sytuacji za usprawiedliwione należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej obejmujące naruszenie art. 89 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o grach hazardowych poprzez błędną ich wykładnię, a w efekcie niewłaściwe ich zastosowanie, a mianowicie zarzuty z pkt I. ppkt 1. oraz pkt II. ppkt 1. - 4. petitum skargi kasacyjnej.
Nie oznacza to jednak, zważywszy na konsekwencje wynikające z art. 184 in fine p.p.s.a., że zaskarżony wyrok nie odpowiada prawu i z uwagi na stwierdzone naruszenie wymienionych przepisów ustawy o grach hazardowych podlegać powinien uchyleniu.
Za nieusprawiedliwione należało bowiem uznać zarzuty z pkt I. ppkt 2. i ppkt 3. petitum skargi kasacyjnej stawiane w odniesieniu do drugiej spośród wymienionych i spornych w sprawie kwestii, a mianowicie zakwestionowania przez Sąd I instancji prawidłowości przypisania stronie skarżącej naruszenia, o którym mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych.
Według naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw, aby twierdzić, że stanowisko Sądu I instancji jest w tym zakresie wadliwe i narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób, w jaki zarzuca to skarga kasacyjna.
W tej mierze przypomnienia na wstępie wymaga, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia.
Co wymaga szczególnego podkreślenia, zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, czy też skarżącego kasacyjnie organu, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.
Dlatego - co należy podkreślić - polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13).
Nie mniej jednak, zważywszy na sposób, w jaki omawiane zarzuty zostały skonstruowane, nie ma podstaw, aby podważać stanowisko Sądu I instancji również z następujących powodów. Mianowicie, skoro - a jest to w sprawie oczywiste - istota omawianej kwestii bezpośrednio wiąże się z rezultatem przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli sposobu prawnej kwalifikacji faktów, na które powołał się organ wydając zaskarżoną decyzję, co zważywszy na "weryfikacyjny" typ stosowania prawa przez sądy administracyjne i operowanie przez nie metodyką kontroli wykładni prawa odnosi się w analizowanym aspekcie do kontroli materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym kontroli ich wykładni oraz - co należy podkreślić - ich zastosowania (por. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a kontrola wykładni prawa, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2010, nr 5 - 6, s. 267 i n.), to stanowiska tego Sądu nie można uznać za nieprawidłowe przede wszystkim dlatego, że w sytuacji, gdy kontrolowaną decyzją nałożono na stronę karę pieniężną, to obowiązkiem organu - wynikającym z wszystkich konsekwencji reguł oraz zasad stosowania przepisów prawa o charakterze represyjnym - było jasne oraz precyzyjne wykazanie wypełnienia zachowaniem adresata tej decyzji znamion deliktu określonego w art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, w tym znamion jego strony podmiotowej, to jest znamion uzasadniających przypisanie cechy podmiotu "urządzającego gry", a więc tak, aby orzeczenie w przedmiocie nałożenia sankcji nie mogło być uznane za dowolne i arbitralne. Zwłaszcza gdy również podkreślić, że brak tej oczekiwanej jednoznaczności stanowiska organu administracji potwierdza i sama komparycja wydanych w sprawie decyzji.
Z przedstawionego punktu widzenia oraz gdy uwzględnić aksjomatyczny charakter wymienionego założenia, kwestionowanemu skargą kasacyjną stanowisku Sądu I instancji nie można odmówić racji. Z uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji w ogóle bowiem nie wynika, aby kwestia znamion podmiotowych deliktu administracyjnego polegającego na urządzaniu gier poza kasynem gry stanowiła przedmiotem refleksji organów administracji. W związku z tym, samo zdawkowe odwołanie się w uzasadnieniach tych decyzji do postanowień art. 5 ust. 1 i ust. 4 oraz art. 6 ust. 1 umowy najmu części powierzchni użytkowej lokalu należącego do strony skarżącej (por. wiersz od 48 do 55 na s. 2 i od 1 do 9 na s. 3 uzasadnienia decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. oraz s. 1 - 2 i wiersz od 43 do 46 na s. 4 i od 1 do 4 na s. 5 decyzji z dnia [...] stycznia 2015 r.) - bez przeprowadzenia jakiejkolwiek analizy tych postanowień, analizy innych jeszcze postanowień tej umowy oraz innych dowodów zebranych w sprawie z punktu widzenia ich znaczenia dla wnioskowania oraz oceny o zaktualizowaniu się w rozpatrywanej sprawie podmiotowych znamion wskazanego deliktu - nie może zastąpić opisu przebiegu operacji logicznej, której rezultatem jest przyjęty przez organ kierunek interpretacji i zastosowania art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych oraz kierunek i sposób rozstrzygnięcia podejmowanego w okolicznościach powołanych przez organ w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia.
Tym samym, ponownie podkreślając znaczenie konsekwencji wynikających ze szczególnego charakteru przywołanego przepisu prawa, jako przepisu stanowiącego podstawę nakładania określonej nim sankcji administracyjnej, za uzasadnione należy uznać stanowisko, że wydając zaskarżoną decyzję organ administracji nie sprostał zasadom obowiązującym w postępowaniu w sprawie ustalenia i przypisania odpowiedzialności deliktowej, w tym zwłaszcza obowiązkowi dowodzenia popełnienia czynu, z którym wymieniona ustawa wiąże nałożenie na jego sprawcę określonej nią dolegliwości oraz obowiązkowi jednoznacznego wykazania, że zachowanie adresata decyzji, którą nałożono karę pieniężną, realizowało określone ustawą znamiona deliktu polegającego na urządzaniu gier na automatach poza kasynem gry, co w rozpatrywanej sprawie należy odnieść do jego strony podmiotowej.
Wbrew więc omawianym zarzutom kasacyjnym, nie ma podstaw aby twierdzić, że stanowisko Sądu I instancji nie jest prawidłowe, albowiem wymienione deficyty zaskarżonej decyzji jednoznacznie świadczą o zasadności wniosku, iż przypisanie stronie deliktu administracyjnego określonego art. 89 ust. 1 przywołanej ustawy należało uznać za przedwczesne. Zwłaszcza, gdy w korespondencji do przedstawionych argumentów podkreślić również, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, z którego wynika, że kwestia procentowego ustalenia czynszu najmu nie przesądza sama przez się o udziale w urządzaniu gier na automatach. Przy ocenie, czy dany podmiot nie powinien zostać uznany za urządzającego gry na automacie niezbędne jest odwołanie się do wszystkich elementów stanu faktycznego (zob.: wyroki NSA z dnia: 9 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 2736/16; 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 5233/16).
W analizowanym zakresie wyjaśnienia wymaga również - co także nie jest bez znaczenia dla oceny trafności omawianych zarzutów kasacyjnych oraz zasadności rysujących się w ich tle sugestii i związanych z nimi oczekiwań skarżącego kasacyjnie organu - że sąd administracyjny nie zastępuje, ani też nie wyręcza organu administracji publicznej w realizacji powierzonych mu zadań, a sprawa, której przedmiot należy do właściwości określonego organu administracji, z momentem wywołania kontroli sądu administracyjnego nie przestaje być sprawą, załatwienie której należy do tego organu.
Sąd administracyjny nie jest bowiem organem odwoławczym, a postępowanie sądowoadministracyjne, nie stanowi formy, trybu, rodzaju, czy też kontynuacji postępowania administracyjnego. Istotą kontroli administracji publicznej jest bowiem rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej rozumianej, jako wywołany przed sądem administracyjnym spór między adresatem rozstrzygnięcia organu administracji publicznej, a tym organem, którego przedmiotem jest zarzut naruszenia prawa przez organ administracji, który wydał rozstrzygnięcie. Konsekwencją zaś rozstrzygnięcia sądu administracyjnego sprowadzającego się do zwrotu stosunkowego "zaskarżony akt (czynność) jest/nie jest zgodny z prawem", jest utrzymanie zaskarżonego aktu w mocy albo wyeliminowanie go z obrotu prawnego, jeżeli jest sprzeczny z prawem w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Co więc istotne, rezultatem tego rozstrzygnięcia nie jest konkretyzacja, ani też ustalanie dyspozycji normy prawa, lecz - co należy podkreślić - kontrola ich zgodności z prawem, w wyniku której dochodzi do zaakceptowania już dokonanej przez organ administracji konkretyzacji, albo do jej wyeliminowania.
Rezultat sądowoadministracyjnej kontroli wyraża się więc w ocenie zaskarżonego działania administracji publicznej, a w konsekwencji tej oceny, w realizacji pożądanych skutków, tj. eliminacji działań wadliwych albo potwierdzeniu działań prawidłowych (por. J. Zimmermann, Z podstawowych zagadnień sądownictwa administracyjnego, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980 - 2005 (red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński), Warszawa 2005, s. 493 i n.).
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. z w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.