Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 7

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 marca 2020 r., sygn. akt II GSK 3877/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia WSA del. Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.)
Ewa Czajkowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 10 marca 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A" sp. z o.o. w S
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 580/17
Sprawa
w sprawie ze skargi "A" sp. z o.o. w S na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od "A" sp. z o.o. w S na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 6 lipca 2017r., sygn. akt VI SA/Wa 580/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016r. w przedmiocie kary pieniężnej.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], zaskarżając ten wyrok, na podstawie art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002r. nr 153 poz. 1270 z późn. zm.), zwanej p.p.s.a., w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca kasacyjnie spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj.:

  1. 1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 68 § 1, art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2013r. poz. 267), zwanej k.p.a., poprzez oddalenie skargi pomimo braku rzetelnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w zakresie wykonywania przewozu drogowego i dokonania przez organy administracji błędnej oceny zebranych dowodów polegającej na zignorowaniu dotankowania pojazdu przez pracownika (naruszenie dotyczy przekroczenia 400 kg, gdzie kierowca zatankował ponad 600 litrów oleju napędowego), zignorowanie wniosku dotyczącego przesłuchania kierowcy w celu potwierdzenia stanu faktycznego;
  2. 2) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 i art. 7 Konstytucji RP przez stosowanie procedur kontrolnych niezgodnych z prawem i przeprowadzenie pomiarów nacisków osi oraz masy całkowitej pięcioosiowego zespołu pojazdów przy pomocy wagi dynamicznej (przez sumowanie nacisków osi), co jest zaprzeczeniem zasady nakazującej organom administracji publicznej działać na podstawie i w granicach prawa oraz zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Ponadto postępowanie administracyjne przeprowadzono niezgodnie z przepisami Wspólnotowymi, tj. z naruszeniem przepisów prawa UE, w szczególności dyrektywy 96/53/WE. Proces ważenia przeprowadzony był niezgodnie z zasadami użytkowania urządzeń określonych przez producentów, co potem jest weryfikowane w oparciu o obowiązujące normy zarówno w świadectwach homologacji, certyfikatach zatwierdzenia typu oraz świadectwach legalizacji (tj. obniżenie wyników pomiarów, dokonywanych za pomocą wag przenośnych (typu SAW i LP), o 200 kg i 2% celem skorygowania ewentualnych błędów w zakresie wskazań wag, brak przewodów łączących wagi, wyliczenie wyników pomiarów niezgodnie z instrukcją GUM).

Z powołaniem na podniesione zarzuty, na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. oświadczyła, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. w brzmieniu nadanym na podstawie art. 1 pkt 56 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. poz. 658), a obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2015r., "(...) uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej". W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z dnia 25 listopada 2016r., I FSK 1376/16, z dnia 17 stycznia 2017r., I GSK 1294/16, z dnia 8 lutego 2017r., I GSK 1371/16, z dnia 5 kwietnia 2017r., I GSK 91/17; z dnia 27 czerwca 2017r., II GSK 1869/17).

Analizowany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał zatem fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd I instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia" (tak wyrok NSA z dnia 27 marca 2018r., I GSK 612/18, LEX nr 2486227). Nie przedstawia on więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawiony został w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (tak np. wyrok NSA z dnia 8 marca 2018r., II OSK 1232/16, LEX nr 2495656).

Zważywszy na powyższą regulację prawną - Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie sądowoadministracyjne zostało wszczęte po dniu 15 sierpnia 2015r. Wobec tego do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje zastosowanie art. 193 zd. 2 p.p.s.a., a Sąd ten ograniczył jego treść do oceny prawnej zarzutów kasacyjnych.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Wobec nie stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych, uznając, iż nie ma ona usprawiedliwionej podstawy prawnej.

Zarzut kasacyjny naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 68 § 1, art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., tj. zarzut pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, nie zasługuje na uwzględnienie.

W tym zakresie skarga kasacyjna zawiera wady konstrukcyjne uniemożliwiające merytoryczną ocenę tego zarzutu. Stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Ponadto skargę kasacyjną można – w myśl art. 174 p.p.s.a. - oprzeć na podstawie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym dodatkowo wykazać stosowną argumentacją związek przyczynowy między naruszeniem przepisu a rozstrzygnięciem sprawy, tj. wykazywać, że gdyby do naruszenia prawa procesowego nie doszło można przypuszczać, że zapadłby wyrok innej treści niż zaskarżony. Zwrot "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" w odniesieniu do naruszenia przepisów prawa procesowego należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to, że na stronie skarżącej spoczywa obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (tak wyrok NSA z dnia 14 marca 2018r., II FSK 2480/17, LEX nr 2475433). Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z dnia: 5 sierpnia 2004r., sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005r., sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005r., sygn. akt FSK 1657/04; 12 października 2005r., sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006r., sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006r., sygn. akt I OSK 459/06, publ. w CBOSA).

Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i nie budzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, ani też nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych. Nie jest bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych (wyrok NSA z dnia 31 października 2017r., I GSK 2343/15, LEX nr 2406293).

Naczelny Sąd Administracyjny – mając na uwadze konsekwencje wynikające z zaprezentowanej regulacji prawnej - stwierdza, że analizowany zarzut kasacyjny nie zawiera uzasadnienia, a w konsekwencji nie wykazuje wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie ogranicza się do argumentacji naruszenia przepisów prawa procesowego, objętych zarzutem pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. wadliwości procesu ważenia pojazdu, a w zakresie zarzutu kasacyjnego pkt 1 petitum skargi kasacyjnej do powtórzenia treści tego zarzutu poprzez lakoniczne stwierdzenie, że "nie uwzględnienie samowolne dotankowanie przez kierowcę pojazdu (naruszenie dotyczy przekroczenia 400 kg, gdzie kierowca zatankował ponad 600 litrów oleju napędowego). Celowe zignorowanie wniosku dotyczącego przesłuchania kierowcy w celu potwierdzenia stanu faktycznego".

Tym samym skarżąca kasacyjnie nie skonstruowała zarzutu kasacyjnego prawidłowo i pozbawiła Sąd kasacyjny możliwości pełnego ustosunkowania się do tego zarzutu. Podana przez skarżącą ilość litrów dotankowanego przez kierowcę oleju napędowego uwzględniając wagę jednego litra oleju napędowego prowadzi – wbrew sugestii skarżącej kasacyjnie - do wniosku, że nawet pominięcie w wartości dmc wagi tego oleju wskazuje na przekroczenie przewidzianego dla drogi krajowej S6 (obwodnica Słupska) limitu dmc pojazdu, wynoszącego 11,5 t. Wbrew treści zarzutu Sąd I instancji nie zignorował faktu dotankowania oleju napędowego, jak i nie przesłuchania kierowcy na tę okoliczność. Wręcz przeciwnie, po obszernym przedstawieniu odpowiedzialności przewoźnika za przekroczenie dmc, Sąd I instancji słusznie stwierdził, że przyczyny przekroczenia dmc – w świetle konstrukcji tej odpowiedzialności - pozostają bez wpływu na wynik sprawy, a strona nie dostarczyła przekonujących dowodów na wyłączenie jej odpowiedzialności za to przekroczenie.

Istotnie analiza akt administracyjnych pozwala na uzasadniony wniosek, że skarżąca kasacyjnie – poza twierdzeniem o samowolnym dotankowaniu pojazdu przez kierowcę – nie przedstawia żadnych obiektywnych i weryfikowalnych dowodów na te twierdzenia, tj. np. dowód zakupu oleju na stacji paliw, ilości dotankowanego oleju, miejsca dotankowania czy konieczności dotankowania oleju. Przy załadunku towaru działający w imieniu przewoźnika kierowca obowiązany był uwzględnić rzeczywistą masę pojazdu, a więc pojazdu zatankowanego, w tej sprawie przesłuchany w toku kontroli zeznał, że brał czynny udział przy ważeniu pojazdu i przy odczycie wskazań, potwierdził otrzymane wyniki, był obecny podczas załadunku towaru, na miejscu załadunku nie było wagi, oparł się na wskazaniach zegarów w samochodzie. W kontekście tych zeznań argumentacja strony co do dotankowania pojazdu, pomijając jej irrelewantność, nie może być uznana za wiarygodną.

Skarga kasacyjna w zakresie naruszenia art. 68 § 1 k.p.a., objętego analizowanym zarzutem, nie pozwala też ustalić, na czym - zdaniem skarżącej kasacyjnie - polega naruszenie tego przepisu i jaką postać ma mieć jego naruszenie. Ustalenie tego jest niemożliwe, bowiem przepis ten normuje wymogi protokołu, a skarżąca kasacyjnie nie odnosi się nawet w treści zarzutu kasacyjnego do zapisów sporządzonego w tej sprawie protokołu kontroli, ale też nie wskazuje jakie braki zawiera ten protokół i na jakie okoliczności. W konsekwencji nie jest również zrozumiały zarzut naruszenia art. 76 § 1 k.p.a., normujący szczególną moc dokumentu urzędowego na okoliczności wynikające z tego dokumentu. Skarga kasacyjna nie zawiera żadnej argumentacji, wskazującej na naruszenie tego przepisu, jak i podważającej moc dowodową dokumentu urzędowego - protokołu kontroli drogowej.

Zarzut kasacyjny naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 i art. 7 Konstytucji RP, tj. zarzut pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, nie zasługuje na uwzględnienie.

Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że art. 8 k.p.a. zawiera dwie jednostki redakcyjne w postaci paragrafów. Skarżąca kasacyjnie nie wskazała jednakże naruszenie której z nich zarzuca i w jaki sposób, co oznacza istotną wadliwość skargi kasacyjnej w tym zakresie. Koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się w skardze kasacyjnej na jedną z podstaw kasacyjnych, jest natomiast wskazanie, które przepisy oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu) ustawy zostały naruszone, na czym naruszenie to polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy (tak wyrok NSA z dnia 22 lipca 2014r., I OSK 718/14, Lex nr 1511161, wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2020r., I OSK 1352/18, LEX nr 2782009). Tego rodzaju brak skargi kasacyjnej skutkuje nieskutecznością zarzutu kasacyjnego naruszenia art. 8 k.p.a. Podnieść nadto trzeba, że objęte analizowanym zarzutem przepisy normują zasady ogólne, odpowiednio zasadę prawdy obiektywnej, zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, zasadę demokratycznego państwa i zasadę praworządności (działanie na podstawie i w granicach prawa).

Zasady ogólne stanowią dyrektywy interpretacyjne, wytyczne kierunkowe co do stosowania przepisów szczegółowych. Zarzut naruszenia zasad ogólnych postępowania wymaga zatem wskazania działania lub zaniechania organu, które spowodowało, że postępowanie nie było prowadzone zgodnie z daną zasadą oraz wykazania, że mogło to mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2017r., I FSK 156/16, LEX nr 2399122). Rozważając zarzuty naruszenia zasad ogólnych Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżąca kasacyjnie w żaden sposób nie wykazała, że Sąd I instancji, a poprzednio organy, prowadził postępowanie w sposób naruszający te zasady. Treść zarzutu kasacyjnego, jak i uzasadnienie skargi kasacyjnej dowodzi, iż poprzez zarzut naruszenia zasad ogólnych skarżąca kasacyjnie kwestionuje w istocie prawidłowość przeprowadzonego przez organy postępowania dowodowego i wyjaśniającego, nie wskazując przy tym jakie to przepisy regulujące to postępowanie zostały naruszone i na czym ich naruszenie polega, a więc nie formułując żadnego skutecznego zarzutu naruszenia tych reguł.

Skarżąca kasacyjnie podnosi natomiast, że pomiaru dmc dokonano przy użyciu wag, których maksymalne obciążenie wynosiło 10.000 kg, a mierzone naciski osi przekraczały tę wartość; wartość pomiaru nacisków osi dokonano nie tylko na podstawie przeprowadzonego ważenia, ale również przy zastosowaniu 2 % współczynnika korygującego określonego zarządzeniem GITD nie mającym charakteru prawa powszechnie obowiązującego, podczas gdy jej zdaniem wagi SAW 10C charakteryzują się dużo większym wskaźnikiem błędu wskazanym w rozporządzeniu dotyczącym wymagań wag nieautomatycznych; wagi SAW 10C wedle Głównego Urzędu Miar z 2011r. i świadectwa homologacji nie powinny być stosowane do wyznaczenia masy całkowitej pojazdu. Konkludując tą argumentację stwierdza, że "w tym stanie rzeczy już tylko z tego powodu przedmiotowy pomiar nie może być uznany za przeprowadzony prawidłowo, a w konsekwencji jego wynik nie może stanowić podstawy do nałożenia kary pieniężnej".

Skarżąca kasacyjnie twierdzi, że "wykonywanie ważenia w sposób drastycznie odbiegający od warunków określonych przez producenta: nieuwzględnianie nachylenia punktów kontrolnych, brak przewodów łączących wagi, zmiany konstrukcyjne wag, nieprawidłowe pomiary geodezyjne punktu kontrolnego. Również zauważalne są rozbieżności w załączniku do protokołu kontroli a stanem faktycznym. W ww. protokołem nie zgodził się kontrolowany kierowca - odmówił podpisania protokołu (zauważając szereg nieprawidłowości podczas kontroli ważenia pojazdu członowego)". Skarżąca kasacyjnie nie wskazuje jednakże żadnych konkretnych okoliczności, które potwierdzałyby jej twierdzenia w powyższym zakresie, jak i że naruszenia te mogły rzutować na treść zaskarżonego wyroku. Nie każde bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego, a takimi są zasady ogólne postępowania administracyjnego, skutkuje uwzględnieniem skargi, a jedynie takie które mogło wpłynąć na wynik sprawy. Nie precyzuje też jakie przepisy dyrektywy nr 96/53/WE zostały naruszone w procesie ważenia pojazdu. Tak sformułowane zarzuty kasacyjne nie podważają zatem prawidłowości zaskarżonego wyroku.

Nie zapominając o wskazanych mankamentach konstrukcyjnych analizowanego zarzutu kasacyjnego – Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zgłaszanych przez skarżącą kasacyjnie argumentów.

Wbrew obawom skargi kasacyjnej wagi SAW 10C/II mogły zostać użyte do zważenia pojazdu i w tej sprawie zostały w sposób prawidłowy użyte do pomiaru dmc pojazdu. Przede wszystkim maksymalne obciążenie wag do 10.000 kg nie stanowiło przeszkody do zważenia spornego w tej sprawie pojazdu. Wskazane obciążenie wag nie oznacza bowiem, iż wynik pomiaru nacisku osi przekraczający tę wartość świadczy o tym, iż w trakcie ważenia przekroczono dopuszczalne obciążenie każdej z użytych wag. Ważenia każdej z osi dokonano parą wag, zatem ciężar rozkłada się na każdą z nich. Podane przez organ inspekcji wyniki dotyczą zatem sumy wskazań każdej z nich dla poszczególnych osi. Inaczej mówiąc, po najechaniu ważonego pojazdu dwoma kołami każdej z osi na wagi, inspektorzy inspekcji drogowej dokonali zsumowania wskazań każdej z wag, w efekcie otrzymując łączny nacisk osi wywierany na wagi, a więc i na drogę (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2016r., II GSK 2881/14). Nie jest tym samym zasadne twierdzenie, iż w sprawie wagi SAW 10C/II zostały użyte do stwierdzenia nacisku przekraczającego maksymalne obciążenie wagi.

Rację ma natomiast skarżąca kasacyjnie, że zarządzenie GITD nr 28/2014, w oparciu o które dokonano obniżenia wyników ważenia wag, nie stanowi źródła prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP. Nie oznacza to jednak, jak przyjmuje judykatura, iż norm zawartych w aktach prawnych mieszczących się poza katalogiem źródeł powszechnie obowiązującego prawa (w tym przypadku norm wewnętrznych danej instytucji) nie można użyć na korzyść kontrolowanych podmiotów, zwłaszcza wtedy, gdy wykorzystywane są w ramach procedury technicznej (ważenie), od wyników której zależy odpowiedzialność danego podmiotu (tak np. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2019r., II GSK 338/17). Naczelny Sąd Administracyjny na tle tej sprawy nie postrzega jako niedopuszczalnej praktyki pomniejszenia przez organy inspekcji drogowej wyników uzyskanych pomiarów nacisków osi i masy całkowitej pojazdu, jeżeli w jej efekcie zmniejszeniu ulegają wskazania wagi, od których może zależeć odpowiedzialność za delikt administracyjny.

Jest to działanie de facto w interesie podmiotu kontrolowanego, zmniejsza bowiem wymiar kary. Ponadto argumenty skargi w zakresie wartości wskaźnika błędu tolerancji wag są – jak można przypuszczać – wynikiem niezrozumienia istoty tego zagadnienia. Skarżąca, kwestionując zastosowany dodatkowy 2% wskaźnik korygujący w oparciu o wskazane zarządzenie, nie dostrzega tego, iż uwagi SAW 10C/II, a więc wagi użyte do pomiaru spornego pojazdu, uwzględniają – niezależnie od zastosowanego przez organu inspekcji drogowej w oparciu o wskazane zarządzenie – wskaźnik błędu tolerancji tych wag zgodnie z odpowiednim rozporządzeniem w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne. Oznacza to, iż przy ważeniu tymi wagami jest stosowany rozporządzeniem określony błąd tolerancji, a dodatkowo jeszcze 2% błąd tolerancji stosowany w oparciu o zarządzenie GITD. W konsekwencji wynik dokonanego w tej sprawie pomiaru wag uwzględnia oba te błędy tolerancji, co jest działaniem niewątpliwie w interesie przewoźnika.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wagi SAW 10C/II o wskazanych w zaskarżonej decyzji numerach mogły zostać użyte do pomiaru dmc pojazdu. Zgromadzony w sprawie różnorodny materiał dowodowy, na który składa się instrukcja obsługi wag SAW 10C/II, świadectwo homologacji tych wag, świadectwo legalizacji i zgodności wag, pismo producenta wag, sprawozdanie błędów pomiaru nacisku osi wielokrotnej oraz masy całkowitej pojazdu samochodowego metodą ważenia, pismo Prezesa Głównego Urzędu Miar, protokół legalizacji miejsca ważenia, w sposób jednoznaczny dowodzi, że wagi te mogły być użyte do pomiaru dmc i to za pomocą dwu wag niepołączonych przewodem i zsumowania wyników ważenia każdej z wag, a miejsce ważenia spełnia prawem określone wymogi. Z dowodów tych nie wynika, że jedynym prawidłowym sposobem użycia tych wag było ich połączenie przewodem, dopuszczalny był bowiem pomiar z zastosowaniem interfejsu, jak i bez zastosowania interfejsu.

Co istotne materiał ten pozwala na tezę, że z technicznego punktu widzenia, na uzyskany wynik masy całkowitej pojazdu nie ma żadnego znaczenia rozróżnienie na oś wielokrotną (składającą się z dwóch, trzech osi składowych bądź czterech i większej ich liczby), a wyniki ważenia zarówno połączonymi dwoma wagami, jak i nie połączonymi przewodem uzyskiwanymi w drodze sumowania wyników każdej z wag nie wykazują występowania ujemnych wartości błędu pomiaru obu wielkości, co oznacza że nie ma niebezpieczeństwa uznania pojazdu normatywnego za przeciążony w zależności od sposobu użycia tych wag. Zwrócić też należy uwagę na to, że żaden przepis prawa nie nakłada obowiązku stosowania określonych urządzeń pomiarowych dla wykonywania zadań ustawowych przez organy administracji publicznej. Jeśli jednak urządzenia takie są stosowane do wykonywania tych zadań, to muszą one zostać poddane kontroli metrologicznej.

Tych ustaleń skarżąca kasacyjnie nie podważyła żadnym wiarygodnym dowodem. Wniosła jedynie o przesłuchanie kierowcy na okoliczności ważenia wag i organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Skarżąca kasacyjnie nie sprecyzowała też podnoszonych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zauważalnych rozbieżności między załącznikiem do protokołu a stanem faktycznym sprawy, podniosła jedynie, że kontrolowany kierowca odmówił podpisania protokołu z kontroli, zauważając szereg nieprawidłowości podczas ważenia pojazdu członowego. Choć tak sformułowany argument utrudnia ocenę jego trafności, to Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że kierowca, co prawda odmówił podpisania protokołu kontroli, ale nie wskazał żadnych zastrzeżeń co do prawidłowości ważenia pojazdu czołowego.

Nie sposób ustalić powodów odmowy podpisania protokołu, a więc i nieprawidłowości ważenia pojazdu. Podnosząc ten argument skarżąca kasacyjnie – co wymaga podkreślenia - nie kwestionuje jednocześnie wyników ważenia tymi samymi wagami dokonanego w ten sam sposób przez tych samym kontrolerów przedniej osi dwuosiowego pojazdu czołowego (osi pojedynczej nienapędowej) i trzyosiowej naczepy (trzech osi nienapędowych). W tych okolicznościach trudno za racjonalne uznać twierdzenia skargi kasacyjnej, że jedynie w zakresie jednej (osi pojedynczej napędowej) z łącznie pięciu osi zespołu pojazdów wynik ważenia jest wadliwy i to tylko tej, na której nacisk osi przekroczył dopuszczalny limit.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika organu, orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.