Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 64/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Skoczylas przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Anna Robotowska przewodniczący
Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak przewodniczący
Ilona Szczepańska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia P. w W.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt V SA/Wa 1471/13
Sprawa
w sprawie ze skargi Stowarzyszenia P. w W. na decyzję Ministra Rozwoju Regionalnego (obecnie: Ministra Rozwoju) z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania;
  2. 2. zasądza od Ministra Rozwoju na rzecz Stowarzyszenia P. w W. 2376 (słownie: dwa tysiące trzysta siedemdziesiąt sześć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 24 września 2014 r., sygn. akt V SA/Wa 1471/13 (dalej wyrok z 24 września 2014 r.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. (dalej WSA albo sąd I instancji) oddalił skargę Stowarzyszenia P. na decyzję Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania ze środków unijnych.

Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia:

W I kwartale 2010 r. Wojewódzki Urząd Pracy w W. ogłosił konkurs otwarty: "Rynek pracy otwarty dla wszystkich" (w ramach Priorytetu VI, Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Działanie 6.1 – "Poprawa dostępu do zatrudnienia oraz wspieranie aktywności zawodowej w regionie", Poddziałanie 6.1.1 "Wsparcie dla osób pozostających bez zatrudnienia na regionalnym rynku pracy") nr 2/6.1.1/2010.

W odpowiedzi na ogłoszony konkurs Stowarzyszenie P. (dalej Stowarzyszenie) wystąpiło o dofinansowanie projektu "Telepraca z perspektywami". Celem projektu było podniesienie poziomu aktywności zawodowej oraz zdolności do zatrudnienia osób bezrobotnych i biernych zawodowo. Wsparcie w ramach projektu miało mieć charakter kompleksowy i obejmować szkolenia zawodowe oraz rozwijanie kompetencji ogólnych uczestników poprzez wsparcie psychologiczne oraz wsparcie doradcy zawodowego. Grupę docelową miały stanowić osoby bezrobotne, pozostające bez zatrudnienia łącznie przez okres ponad 12 miesięcy w ciągu ostatnich dwóch lat (...) oraz osoby bezrobotne, wśród których znajdą się grupy preferowane, tj. m.in. osoby niepełnosprawne - 20 osób. W ramach projektu przewidziano przeprowadzenie szkolenia zawodowego, wsparcie i poradnictwo, zarządzanie projektem. Realizacja projektu została przewidziana na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2011 r., z czego rekrutacja miała odbyć się w okresie luty- kwiecień 2011 r., a szkolenia, wsparcie oraz poradnictwo miały odbyć się w okresie maj-listopad 2011 r.

W dniu [...] listopada 2010 r. pomiędzy Wojewódzkim Urzędem Pracy w W., a Stowarzyszeniem została zawarta umowa o dofinansowanie ww. projektu.

Następnie, w dniach [...]-[...] sierpnia 2011 r. przeprowadzona została kontrola planowa, podczas której stwierdzono nieprawidłowości dotyczące realizacji projektu. W zaleceniach pokontrolnych za niekwalifikowane uznano następujące kwoty:

  1. - 145.152,00 zł - zapłata za usługę transportową;
  2. - 16.000 zł - wynajem platformy translokacyjnej dla osób niepełnosprawnych;
  3. - 4.025 zł - zakup artykułów biurowych uznano za niespełniający wymogów efektywnego zarządzania finansami, w wyniku czego beneficjent - na prośbę WUP - odpowiednio pomniejszył kwotę wydatków objętych wnioskiem o płatność nr [...].

Za niekwalifikowane uznane zostały również wydatki związane z udzieleniem wsparcia 4 uczestnikom projektu niespełniającym kryteriów grupy docelowej (20.469 zł), z czego:

  1. - kwota 17.589 zł (szkolenia, catering, stypendia),
  2. - kwota 2.880 zł (doradztwo zawodowe, wsparcie psychologiczne) - beneficjent - na prośbę WUP - odpowiednio pomniejszył kwotę wydatków objętych wnioskiem o płatność nr [...].

Wobec powyższego, organ w oparciu o wyniki kontroli, w dniu [...] maja 2012 r. wydał decyzję określającą wysokość kwoty jaką Stowarzyszenie winno zwrócić z uwagi na wykorzystanie środków otrzymanych na realizację projektu z naruszeniem procedur.

Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. Minister Rozwoju Regionalnego uchylił ww. rozstrzygnięcie z uwagi na naruszenie przepisów dotyczących właściwości organów oraz brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji.

W dniu [...] października 2012 r., w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Wojewódzki Urząd Pracy w W. wydał decyzję nr [...], w której określił przypadającą do zwrotu kwotę 189 868,02 zł wykorzystanych przez Stowarzyszenie z naruszeniem procedur.

Organ zarzucił, iż Stowarzyszenie nieefektywnie zarządzało finansami, a co za tym idzie naruszyło procedury obowiązujące przy wykorzystaniu przyznanych mu środków. Uzasadniając powyższe stwierdzenie organ wskazał na bezcelowe i nieracjonalne zawarcie umowy wynajmu mobilnej platformy translokacyjnej do transportu osób niepełnosprawnych już w styczniu 2011 r. podczas gdy rekrutacja uczestników rozpoczynała się dopiero w maju zaś do dnia kontroli, tj. do [...] sierpnia 2011 r. do udziału w projekcie nie zakwalifikowano osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Za bezzasadne uznano również wydatki poniesione w związku z zawartą długoterminową i niekorzystną finansowo umową na zorganizowanie transportu osób niepełnosprawnych na terenie województwa mazowieckiego.

Ponadto zarzucono zakwalifikowanie do projektu 4 uczestników, którzy nie spełniali warunków określonych we wniosku o dofinansowanie, a mianowicie nie były to osoby długotrwale bezrobotne.

Stowarzyszenie odwołało się od powyższej decyzji. W wyniku rozpatrzenia odwołania Minister Rozwoju Regionalnego w dniu [...] kwietnia 2013 r. uchylił ww. decyzję i orzekł o obowiązku zwrotu przez Stowarzyszenie kwoty 31.722,05 zł wykorzystanej w sposób niezgodny z przeznaczeniem.

Oceniając zasadność wynajmu mobilnej platformy translokacyjnej organ wskazał, że umowa obejmowała okres od [...] stycznia 2011 r. do [...] grudnia 2011 r., a jej wartość opiewała na kwotę 16.000 zł. Pierwsi chętni do udziału w projekcie zostali zrekrutowani w maju 2011 r., z czego pierwsza osoba niepełnosprawna wymagająca korzystania z platformy przystąpiła do projektu w sierpniu 2011 r. W ocenie organu zawarcie umowy wynajmu platformy na 8 miesięcy przed powstaniem rzeczywistego zapotrzebowania na nią i zapłacenie za usługę "z góry", jest działaniem nieracjonalnym, nieuzasadnionym specyfiką tej usługi i świadczy o braku poczucia odpowiedzialności za powierzone środki publiczne. Organ wyjaśnił, że zgodnie z wyjaśnieniami Stowarzyszenia wynajem platformy obejmował praktycznie cały 2011 r., tj. okres od [...] stycznia do [...] grudnia 2011 r. - łącznie 253 dni roboczych (szkolenia miały odbywać się wyłącznie w dni robocze), a platforma wykorzystywana była zaledwie w trakcie 36 dni roboczych z 253 dni, na które zawarta została umowa.

Wobec powyższego organ za uzasadnione uznał wydatki w wysokości odpowiadającej powyższej proporcji (36/253 = 0,14). A zatem, z kwoty 16.000,00 zł wydatkowanej na wynajem platformy translokacyjnej, organ za kwalifikowalną uznał kwotę 2.240,00 zł. Pozostałe zaś wydatki w kwocie 13.760,00 zł za niespełniające warunków kwalifikowalności w zakresie niezbędności dla realizacji projektu, a także racjonalności i efektywności.

Następnie organ odniósł się do zasadności zawartej przez Stowarzyszenie umowy transportowej. Organ wyjaśnił, iż na podstawie ww. umowy wykonawca zobowiązał się do podstawienia w miejscu wskazanym przez zleceniodawcę samochodu przystosowanego do przewozu osób niepełnosprawnych wraz z kierowcą i pomocnikiem. Samochód oraz kierowca byli gotowi do świadczenia usługi w każdy dzień roboczy począwszy od [...] maja 2011 r. aż do [...] listopada 2011 r. w godzinach od 8.00 do 21.00. Zgodnie z postanowieniami ww. umowy, wykonawca zobowiązany był również do "utrzymywania w pełnej gotowości" drugiego samochodu wraz z kierowcą oraz pomocnikiem. Cena została określona na 2.310,00 zł za każdy dzień pozostawania samochodów w gotowości, niezależnie od faktycznego ich wykorzystania. Minister zauważył, że zgodnie z zatwierdzonym przez Wojewódzki Urząd Pracy budżetem projektu, wartość usługi o nazwie "transport uczestników projektu" została określona na poziomie 302.400,00 zł. (3 zł za każdy przejechany kilometr, przy założeniu, że dziennie do przejechania było ok. 200 km, a usługa świadczona miała być przez 504 roboczodni (504 dni * 3 zł * 200 km = 302.400,00 zł).

Następnie Minister zaznaczył, że przedstawiony na etapie wnioskowania o dofinansowanie i zatwierdzony w budżecie projektu sposób wyliczenia ww. kwoty znacząco odbiegał od sposobu, który został później zastosowany przez Stowarzyszenie jednakże w sytuacji gdy ani zakres realizowanego projektu, ani wartość oferowanej w ramach niego usługi transportowej nie uległy zasadniczym zmianom, wydatki związane z zapłatą I raty za usługę transportową należy uznać za kwalifikowalne. Podkreślono, że przyjęty w projekcie sposób rozliczenia kosztów transportu (zapłata 2.310,00 zł za każdy dzień pozostawania w gotowości 2 samochodów - bez znaczenia, czy zostaną one faktycznie wykorzystane, czy też nie) należy uznać za nieracjonalny i nieefektywny, natomiast mając na uwadze, że wydatkowana przez Stowarzyszenie kwota jest zgodna z kwotą zatwierdzoną w budżecie projektu oraz obejmuje cały okres realizacji szkoleń, brak jest podstaw do stwierdzenia jej niekwalifikowalności.

W dalszej części uzasadnienia decyzji organ przedstawił stanowisko co do niekwalifikowalności uczestników projektu. Minister zaznaczył, że projekt skierowany był wyłącznie do osób długotrwale bezrobotnych tymczasem 4 uczestników projektu nie było osobami długotrwale bezrobotnymi. Zatem poprzez udzielenie wsparcia osobom niespełniającym wymogów określonych we wniosku o dofinansowanie Stowarzyszenie naruszyło zapisy umowy o dofinansowanie, a tym samym procedury obowiązujące przy wykorzystaniu środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej. W związku z powyższym kwota 17.589,00 zł - wydatkowana w związku z udzieleniem wsparcia osobom niekwalifikowalnym w ramach projektu, podlega zwrotowi.

Odnosząc się do podlegającej zwrotowi części kosztów pośrednich wyjaśniono, że zgodnie z Wytycznymi w zakresie kwalifikowania wydatków w ramach PO KL (Podrozdział 4.4 - Koszty pośrednie) "w przypadku rozliczania kosztów pośrednich ryczałtem, wskaźnik kosztów (...) jest wskazany w umowie o dofinansowanie projektu. Wskaźnik ten jest podstawą do rozliczania kosztów pośrednich we wnioskach o płatność w zależności od wysokości przedstawianych do rozliczenia wydatków bezpośrednich, zgodnych z budżetem projektu". Zatem w sytuacji, gdy część wydatków bezpośrednich została poniesiona niezgodnie z Wytycznymi oraz umową o dofinansowanie projektu to odpowiednia część kosztów pośrednich powinna również zostać uznana za niekwalifikowalną i podlegającą zwrotowi.

Wobec powyższego skoro kwota niekwalifikowalnych kosztów bezpośrednich wynosi łącznie 31.349,00 zł., a zgodnie z § 4 ust. 1 umowy o dofinansowanie projektu "Koszty pośrednie projektu rozliczane ryczałtem (...) stanowią 1,19% poniesionych, udokumentowanych i zatwierdzonych w ramach projektu bezpośrednich wydatków pomniejszonych o kwotę wydatków w ramach coss-financingu", to za niekwalifikowalną uznać należy proporcjonalną część kosztów pośrednich, tj. kwotę 373,05 zł (31.349,00 zł * 1,19%).

Podsumowując Minister zaznaczył, że w toku prowadzonego postępowania nie została zakwestionowana zasadność wsparcia udzielonego osobom niepełnosprawnym, lecz sposób jej udzielenia. Zaznaczono, że wsparcie udzielane wszystkim uczestnikom w ramach projektu, w tym osobom niepełnosprawnym, powinno być racjonalne i efektywne, gdyż pochodzi w całości ze środków publicznych. Tymczasem, sposób realizacji projektu świadczy o braku gospodarności i poczucia odpowiedzialności za powierzone środki publiczne.

Stowarzyszenie nie zgodziło się z powyższą decyzją Ministra Rozwoju Regionalnego i wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W.. W skardze zarzucono, iż organ nie ustalił, czy w 2011 r. platforma translokacyjna była urządzeniem trudno dostępnym i czy dopuszczalne było zawieranie umów krótkoterminowych na wynajem tego typu sprzętu. W ocenie Stowarzyszenia dokonane w tym przedmiocie rozeznanie w Internecie nie jest wystarczającym środkiem dowodowym, a bez opinii biegłego nie sposób ustalić, czy było ono nieracjonalne i nieefektywne. Wyjaśniono, że wynajęcie platformy już w lutym spowodowane było tym, iż nie było wiadomo czy platforma nie będzie potrzebna już w czasie rekrutacji uczestników. Zdaniem Stowarzyszenia organ winien był również ustalić, czy zawarcie umowy na rok było rzeczywiście mniej opłacalne niż wynajęcie na krótszy okres.

W ocenie Stowarzyszenia za niekwalifikowalne powinny być uznane tylko te wydatki, które poniesione zostały od stycznia do kwietnia, skoro zdaniem organu można było domniemywać, że potrzeba korzystania z platformy powstanie nie wcześniej niż w maju 2011 r. Ponadto organ nie wziął pod uwagę, że w 2012 r. platforma była wykorzystywana bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Podsumowując kwestie dotyczące wynajęcia platformy Stowarzyszenie wskazało, że jego celem było umożliwienie skorzystania z projektu osobom niepełnosprawnym.

Następnie zakwestionowano stanowisko organu dotyczące konieczności zwrotu kosztów poniesionych na szkolenie uczestników, którzy nie spełniali warunków określonych we wniosku o dofinansowanie. Wskazano, że Stowarzyszenie nie posiada bowiem kompetencji do weryfikowania statusu uczestników nie mogło więc zapobiec wprowadzeniu go w błąd, a podczas procedury rekrutacyjnej działało w dobrej wierze i realizowało wskazania zawarte w wytycznych.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.

Uzasadniając zapadły wyrok sąd I instancji zauważył, że zgodnie z art. 184 ust. 1 u ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1240, ze zm.; dalej: u.f.p.) wydatki związane z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 i 3, są dokonywane zgodnie z procedurami określonymi w umowie międzynarodowej lub innymi procedurami obowiązującymi przy ich wykorzystaniu.

Umowę na wynajem mobilnej platformy translokacyjnej służącej do przenoszenia osób niepełnosprawnych z samochodów przystosowanych do przewozu osób niepełnosprawnych do budynków ze schodami Stowarzyszenie P. -zwane dalej Stowarzyszeniem podpisało w dniu [...] stycznia 2011 r. i tego samego dnia sprzęt został wydany. Umowa obejmowała okres od [...] stycznia do [...] grudnia 2011 r., a jej wartość opiewała na kwotę 16.000 zł. Zapłata nastąpiła w lutym 2011 r. za cały okres trwania umowy. Zgodnie z zatwierdzonym wnioskiem o dofinansowanie projektu, na okres od lutego do kwietnia 2011 r. zaplanowane zostały działania rekrutacyjne, następnie - od maja 2011 r. - miała rozpocząć się realizacja szkoleń dla uczestników. Dopiero wówczas mogła pojawić się konieczność skorzystania z platformy w celu przetransportowania niepełnosprawnych uczestników. Nietrafny jest podniesiony przez Stowarzyszenie argument, że nie można było wykluczyć zapotrzebowania na platformę już w okresie rekrutacji.

W tym miejscu Sąd zwraca uwagę, że zgłoszenia uczestników – jak wskazano we wniosku o dofinansowanie – przyjmowane były drogą mailową oraz za pośrednictwem poczty, a o przyjęciu do projektu uczestnicy mieli być powiadamiani telefonicznie, mailowo jak również za pośrednictwem poczty. Ponadto lista uczestników miała zostać opublikowana na stronie internetowej projektu. Zatem już na etapie składania wniosku oczywistym było, że z uwagi na wskazany sposób rekrutacji (mailowo i za pośrednictwem poczty), w czasie jej przeprowadzania nie będzie potrzebna platforma translokacyjna. Jak wynika ze zgromadzonych w sprawie dokumentów pierwsza osoba niepełnosprawna wymagająca korzystania z platformy przystąpiła do projektu w sierpniu 2011 r. i dopiero wtedy uzasadnione było wynajęcie platformy. Wynajęcie jej już w styczniu było w ocenie Sądu nieuzasadnione zwłaszcza, że Stowarzyszenie nie wiedziało czy taka platforma w ogóle będzie wykorzystywana, bo choć zakładało, że w projekcie będą brały udział osoby niepełnosprawne to nie mogło przewidzieć charakteru tej niepełnosprawności, nie mogło zatem mieć pewności co do potrzeby użycia platformy.

Rzeczywiste zapotrzebowanie na platformę pojawiło się dopiero w sierpniu kiedy to do projektu przystąpiła osoba wymagająca korzystania z platformy. Zaznaczyć należy, że w 2011 r. platforma użytkowana była przez 36 dni roboczych (tj. od [...] sierpnia do [...] września oraz od [...] września do [...] października) w pozostałym okresie nie była wykorzystywana. Tymczasem Stowarzyszenie pokryło roczny koszt wynajmu platformy. Działanie takie słusznie zostało ocenione przez organ jako nieuzasadnione. Oceny tej nie może zmienić podnoszony przez Stowarzyszenie argument, że w 2012 r. korzystało z platformy bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Okoliczność, iż w 2012 r. z użyciem platformy nie wiązały się żadne koszty nie zmienia faktu niezasadnego zawarcia umowy na jej wynajem z takim wyprzedzeniem i na tak długi okres. Od początku bowiem, tj. już w momencie składania wniosku wiadomo było, że jeśli platforma będzie w ogóle potrzebna to dopiero od maja.

Nie można było również – jak chce tego Stowarzyszenie – za niekwalifikowane uznać jedynie wydatki poniesione od stycznia do kwietnia. Stowarzyszenie poniosło bowiem wydatki związane z rocznym korzystaniem z platformy (16 000 zł), tymczasem faktycznie była ona używana jedynie przez 36 dni roboczych (36 dni z 253 na które zwarta została umowa). Za niezasadne Sąd uznał również argumenty wskazujące, że organ jedynie za pomocą Internetu – bez opinii biegłego – ocenił, że w 2011 r platformy dostępne były "od ręki", dopuszczalne było zawieranie umów krótkoterminowych na tego typu sprzęt oraz że nie ustalił w ogóle, czy zawarcie umowy na cały rok było rzeczywiście mniej opłacalne niż wynajęcie na jeden dzień.

Odnosząc się do sformułowanych w skardze zarzutów, WSA uznał je za niezasadne. W ocenie Sądu I instancji informacje dotyczące usługi jaką jest transport osób niepełnosprawnych i związany z nią wynajem służącego do tego sprzętu są informacjami powszechnie dostępnymi, np. w Internecie. Zatem możliwe było sprawdzenie dostępności tego typu usług. Bez znaczenia jest też, że umowa została zawarta półtora roku przed przeprowadzonym przez organ rozeznaniem gdyż, jak podkreślił organ, większość firm oferujących tego typu usługi działa na rynku od ponad pięciu lat. Nie jest konieczna opinia osoby posiadającej praktyczne i teoretyczne wiadomości specjalne żeby ocenić, że nie znajduje uzasadnienia zawarcie umowy najmu określonego sprzętu, która ma obowiązywać rok, podczas gdy nie wiadomo, czy sprzęt ten będzie w ogóle wykorzystany. Pokrycie rocznych kosztów używania platformy, w sytuacji gdy była ona potrzebna jedynie przez 36 dni jest w istocie nieuzasadnione.

Sąd I instancji nie podzielił również stanowiska Stowarzyszenia, że koszty poniesione na szkolenie uczestników, którzy nie spełniali warunków określonych we wniosku o dofinansowanie nie powinny polegać zwrotowi gdyż nie miało ono możliwości zweryfikowania, czy złożone przez uczestników dane co do ich statusu są prawdziwe. Zaznaczono, że podpisana przez Stowarzyszenie umowa, zobowiązała go do realizowania projektu zgodnie z treścią wniosku o dofinansowanie. Jednocześnie Stowarzyszenie przyjęło na siebie odpowiedzialność za prawidłowość wydatkowania środków publicznych (§ 13 umowy jednoznacznie wskazuje na odpowiedzialność beneficjenta za skutek w postaci wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem, z naruszeniem procedur lub pobrania nienależnego lub w nadmiernej wysokości). W przypadku stwierdzenia takich okoliczności po stronie beneficjenta powstaje obowiązek zwrotu.

W uzasadnieniu podkreślono, że Stowarzyszenie na podstawie podpisanej przez siebie umowy o dofinansowanie odpowiada za prawidłową realizację projektu gdyż przyjęło na siebie ryzyko z tym związane i to na nim ciąży obowiązek zwrotu wydatków związanych z udzieleniem wsparcia nieodpowiednim osobom.

W skardze kasacyjnej z [...] grudnia 2014 r. Stowarzyszenie P. zaskarżyło w całości wyrok z 24 września 2014 r. zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 ust. 1 pkt c) p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 i § 4 oraz w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że stan faktyczny ustalony przez organ II instancji pozwalał na uznanie, że skarżący w sposób niewłaściwy użytkował środki z dotacji, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego nie pozwala na takie ustalenie; w szczególności Sąd I instancji uznał za słuszne i prawidłowe ustalenia Ministra Rozwoju Regionalnego polegające na:

przyjęciu, iż platforma translokacyjna nie była w okresie objętym programem urządzeniem trudno dostępnym, a w konsekwencji zawarta umowa o jej wynajem była nieracjonalna i nieefektywna, przyjęciu, iż uzasadniony koszt wykorzystania platformy wyliczyć należy jako ułamek kwoty wykorzystanej na ten cel przez skarżącego proporcjonalny do liczby dni, w których platforma była wykorzystywana, w sytuacji gdy krótkoterminowe wynajęcie platformy generuje dużo wyższe koszty niż, wynajęcie jej na okres roku, a więc uzasadniony koszt wynajmu platformy translokacyjnej winien zostać wyliczony zgodnie z kosztem wynajmu urządzenia ad hoc na każdy dzień korzystania platformy z osobna, co doprowadziłoby do całkowicie odmiennych wyliczeń niż te, których dokonał Sąd w zaskarżanym wyroku;

przyjęciu, iż faktem znanym organowi z urzędu jest powszechna dostępność (tzw. z dnia na dzień) platformy translokacyjnej w sytuacji gdy okoliczność ta wymagała przeprowadzenia stosownych dowodów;

przyjęciu, iż koszt wynajmu platformy translokacyjnej na okres jednego roku opłacony z góry, jest wyższy niż koszt wynajęcia platformy "z dnia na dzień" od firm świadczących takie usługi na każdy z 36 dni, w których niezbędne było korzystanie z urządzenia, w sytuacji gdy okoliczność ta wymagała przeprowadzenia stosownych dowodów.

Ponadto na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 184 w zw. z art. 207 ustawy o finansach publicznych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na:

przyjęciu, iż środki wydatkowane na wynajem platformy translokacyjnej były zbędne, a także nieracjonalne i nieefektywne, przyjęciu, iż beneficjent nie dochował należytej staranności przy udzielaniu uczestnikom wsparcia, a w konsekwencji zostało ono udzielone czterem uczestnikom nienależnie,

  1. - przyjęciu, iż to na uczestniku ciąży ryzyko weryfikacji spełniania przez zgłaszające się do programu osoby warunków koniecznych do przystąpienia do programu w sytuacji gdy skarżący nie miał możliwości ich sprawdzenia.

W nawiązaniu do wskazanych zarzutów Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji na podstawie art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w części dotyczącej orzeczenia obowiązku zwrotu kwoty 31.722,05 zł wraz z ustawowymi odsetkami, także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Rozwoju Regionalnego (obecnie Minister Rozwoju) wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Postanowieniem z dnia 4 lutego 2015 r. (sygn. akt II GSK 64/15) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania ww. decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy, chociaż nie wszystkie zarzuty w niej zawarte podzielił sąd kasacyjny.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, biorąc jednakże z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki zostały kompleksowo wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje jednak żadna z wad, która mogłaby stanowić o nieważności postępowania sądowego prowadzonego przez WSA w W..

Analiza skargi kasacyjnej wskazuje, iż środek ten zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procedury sądowej. Uzasadnione w związku z tym jest zbadanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych. Naczelny Sąd Administracyjny za zasadny uznaje zarzut naruszenia art. 77 § 1 i § 4 oraz w zw. z art. 80 k.p.a. w powiązaniu z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., ale jedynie w zakresie zaakceptowanego przez WSA w W. ustalenia organów, że uzasadniony koszt wykorzystania platformy wyliczyć należy jako ułamek kwoty wykorzystanej na ten cel przez skarżącego - proporcjonalny do liczby dni, w których platforma była wykorzystywana. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA w W. wskazał, że platforma użytkowana była przez 36 dni roboczych (tj. od [...] sierpnia do [...] września oraz od [...] września do [...] października), a w pozostałym okresie nie była wykorzystywana. Zdaniem NSA nietrafna jest konstatacja Sądu I instancji, że bez znaczenia prawnego jest podnoszony przez Stowarzyszenie argument, że w 2012 r. korzystało ono z platformy bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

W sytuacji, gdy za zgodą organu nastąpiło wydłużenie okresu realizacji projektu także na rok 2012 dla wyliczenia kwalifikowanych kosztów wykorzystania platformy translokacyjnej należałoby wziąć pod uwagę także okres użytkowania platformy w tym roku. Na marginesie należy zauważyć, że zasadne jest twierdzenie WSA, iż nie jest konieczna opinia osoby posiadającej praktyczne i teoretyczne wiadomości specjalne (biegłego) w celu oceny uzasadnienia zawarcia umowy najmu określonego sprzętu. Jednakże za całkowicie dowolne należy uznać zaakceptowane przez Sąd I instancji ustalenia dokonane przez organ, wskazujące że skoro wynajem platformy obejmował praktycznie cały 2011 r., tj. okres od [...] stycznia do [...] grudnia 2011 r. - łącznie 253 dni roboczych (szkolenia miały odbywać się wyłącznie w dni robocze), a platforma wykorzystywana była zaledwie w trakcie 36 dni roboczych z 253 dni, na które zawarta została umowa, to za uzasadnione można wydatki w wysokości odpowiadającej proporcji (36/253 = 0,14).

Powyższe prowadziło do uznania przez WSA prawidłowości wyliczeń organu, że z kwoty 16.000,00 zł wydatkowanej na wynajem platformy translokacyjnej, jako kwalifikowalną można traktować kwotę 2.240,00 zł. Trafnie bowiem podnosi autor skargi kasacyjnej, że skoro organ i za nim Sąd I instancji za uzasadnione uznały wynajmowanie platformy translokacyjnej "od ręki" – w razie zaistnienia takiej potrzeby, to dla dokonania stosownych obliczeń powinien być brany koszt wynajęcia platformy ad hoc, a nie ułamek kosztu wynajmu długookresowego. W zakresie kosztu takiego wynajmu organ nie poczynił, jednak właściwych ustaleń. Co najmniej przedwczesna, jeżeli nie gołosłowna jest zatem teza, że koszt wynajmu platformy translokacyjnej na okres jednego roku opłacony z góry, jest wyższy niż koszt wynajęcia platformy "z dnia na dzień" od firm świadczących takie usługi na każdy z dni, w których niezbędne było korzystanie z urządzenia.

Argumenty organu i za nim Sądu I instancji w tym zakresie są dalece niewystarczające, zwłaszcza w kontekście tego, że zaakceptowany przez organ wniosek o dofinansowanie dopuszczał nie tylko wynajem, ale i zakup mobilnej platformy translokacyjnej, a skoro tak, to oczywiste jest, że w przypadku zakupu organ zaakceptował sytuację, w której nawet poza okresem rekrutacji i szkoleń platforma translokacyjna pozostawałaby w dyspozycji beneficjenta, ale nie była faktycznie używana.

Przechodząc zaś do analizy zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. art. 184 w zw. z art. 207 ustawy o finansach publicznych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, należy stwierdzić iż odnoszenie się do nich byłoby przedwczesne wobec tego, że poczynione przez organy ustalenia będą podlegały ponownej ocenie Sądu I instancji. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie może przejść do skontrolowania procesu subsumcji stanu faktycznego pod zarzucane przepisy prawa materialnego.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji weźmie pod uwagę wyżej poczynione wywody i oceni ponownie - mając na uwadze wszystkie dowody zgromadzone w sprawie, znajdujące się w aktach sprawy – kwestię prawidłowości ustalenia przez organ kosztów wykorzystania mobilnej platformy translokacyjnej.

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

O kosztach postępowania sądowego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 4 lutego 2015 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.